ZMIANY W MOJEJ SYPIALNI :)

Jak wiecie kocham metamorfozy we wnętrzu, a każda, nawet najmniejsza zmiana, sprawia mi dużo radości. :) Teraz, na dwa tygodnie przed przyjściem na świat naszego Juleczka, mam wielką potrzebę zmian w naszym mieszkaniu. Czyżby to instynkt wicia gniazda? ;)

Kilka dni temu wybrałam się na wnętrzarskie zakupy i oczywiście moim głównym celem była IKEA. Kocham ten sklep za to, ile daje nam możliwości do aranżacji przestrzeni, która nas otacza. Natomiast minusem jest to jak łatwo i szybko można pozbyć się pieniążków z konta. ;)

Czas pokazać Wam co zrobiłam w naszej sypialni, aby żyło się nam przyjemniej. Podstawą i bazą do wszystkich zmian w każdym wnętrzu są oczywiście meble. Często pytacie mnie o to gdzie je kupiłam. Zarówno łóżko, jak i szafka nocna oraz komoda to seria NYVOLL już niedostępna w IKEA. Znajdziecie natomiast podobną serię ASKVOLL, przy czym zarówno komoda jak i szafka nocna są mniejszych gabarytów, a rama łóżka jest już zupełnie innych kształtów niż nasza.

Nie będę ukrywać, że kusi mnie zakup nowej ramy i szafki nocnej. Szczególnie podoba mi się białe łóżko HEMNES z ciekawym zagłówkiem i nowa, prześliczna szafka nocna BJÖRKSNÄS z litej brzozy, która pięknie się prezentuje, a przy okazji ma dwie ważne dla mnie funkcjonalności – szufladę oraz dolną półkę z drążków, idealną na książki i gazety. :) Kto wie.. może już niedługo. Przygotowałam dla Was mój zakupowy must have w postaci moodboardu:

Przy zakupie ramy łóżka, nie można zapomnieć o doborze odpowiedniego materaca czy to piankowego, lateksowego  lub sprężynowego. Wybór materacy w wersji średniotwardej i twardej jest na prawdę duży, więc każdy jest w stanie znaleźć tam coś dla siebie. Najważniejszy jest tutaj komfort użytkowania. Jeśli stawiamy na wygodę bardzo fajnym rozwiązaniem są również dodatkowe maty (zwiększające komfort) i ochraniacze na materace oraz poduszki  (dzięki temu, że można je prać, zachowujemy dłuższą świeżość i czystość. Jeśli kompletnie nie wiecie co byłoby dla Was najlepszym rozwiązaniem, w doborze materaca może pomóc specjalista sprzedaży oraz fizjoterapeuta.

Kolejna sprawa to poduszki – w zależności od tego jak lubicie spać dostępne są zarówno niskie jak i wysokie, z pierza i puchu, pianki i pianki memory oraz poduszki poliestrowe. Ja zawsze stawiam na mieszankę pierza i puchu, a mój wybór padł na poduszki GULDPALM, mają najlepszy z możliwych wymiarów 50 x 60cm , nie za duże, nie za małe. Sprawdzają się u nas od lat! :)

Jak wiecie kocham naturalne materiały we wnętrzach, dlatego z zakupów przywiozłam ze sobą przepiękną nowość, lnianą pościel  w odcieniu głębokiej, morskiej zieleni. Już sam skład 100% len mnie zachwycił, a że jestem fanką lnianych pościeli oto jest :) Dodatkowo dobrałam kilka jednokolorowych poszewek i wzorzystą dla kontrastu i fajnego przełamania całości. :)

pościel PUDERVIVA – poszewki na poduszki VIGDISSVARTHÖ

Przy łóżku na stoliku nocnym lubię mieć porządek, więc nie szaleję z dodatkami. Stoi tu marmurowa taca, lampka nocna do czytania, drewniany miś, wieszak na biżuterię i od kilku dni nowy zegar oraz pięknie pachnąca świeca o zapachu bergamotki. Nie może zabraknąć też trochę kwiatów, których ostatnio u nas coraz więcej. :)

zegar PANORERA – świeca NJUTNING 

Czas na okolice okna i parapetu. Tutaj również spore zmiany :) Jeszcze kilka dni temu wisiały w oknach szare zasłony z grubego lnu, który kupiłam na metry dobrych 5-6 lat temu w IKEA i zaniosłam do punktu, gdzie krawcowe uszyły mi zasłony i skróciły do długości parapetu. Nie będę ukrywać, że ta długość już troszkę mnie męczyła i tym razem postawiłam na długie, białe i oczywiście lniane zasłony, które kupuje się już gotowe w paczkach po 2 sztuki. Ich wymiar to 145 x 300cm i stwierdziłam, że nie będę ich skracać :) Zrobiło się zdecydowanie jaśniej i milej dla oka. Na parapecie kilka nowych roślinek w tym aloe vera i sukulent.  :) Jak możecie dostrzec na zdjęciu postawiłam na sporo złotych akcentów w naszej sypialni. Dodatkowo znalazłam piękną, małą konewkę ze złotym uchwytem i klepsydrę, która odmierza nam czas do wstania z łóżka po przebudzeniu ;)

zasłony LEJONGAP – osłonki na doniczki FRIDFULLDAIDAI – klepsydra TILLSYN

A teraz Wasza i moja ulubiona część sypialni, czyli widok prosto z łóżka na ścianę na wprost, którą zaaranżowałam tak, jak od zawsze mi się marzyło. :) Często dostaję pytania o te dwie półki na plakaty/zdjęcia. To półka RIBBA, teraz już niedostępna i zamieniona na bardzo podobną, troszkę głębszą półkę MOSSLANDA. Poza moimi ulubionymi plakatami, pojawiły się dwa nowe, botaniczne. Kosz z trawy morskiej z uszami świetnie sprawdził się jako osłona doniczki dla naszego cytrusowego drzewka. Widzicie jak pięknie rośnie? :) A tak się bałam o to jak mu u nas będzie. Bardzo lubię ten kąt za możliwość ciągłej zmiany dekoracji bez zbędnego wiercenia w ścianach. Jeśli szukacie ramek do swoich plakatów IKEA jest tutaj niezawodna. Ja kupuję tylko tam. :) Na środku pokoju wisi lampa sufitowa RANARP, która jest z nami już dobrych kilka lat i cały czas cieszy oko. :)

plakaty botaniczne TVILLING 

Jak widzicie to dodatki „robią” wnętrze, a meble są tylko bazą do ich wyeksponowania. :) Na łóżku pojawiła się nowa, brzozowa taca, która świetnie będzie się sprawdzać podczas śniadań podanych do łóżka. Mężu wiem, że to czytasz. ;) Tutaj wersja tylko z herbatką i fikuśnymi wazonami. :) Obok komody możecie dostrzec nowy kosz, przyznaję mam hopla na ich punkcie i z żadnym nie potrafię się rozstać mimo braku miejsca! Kosz stoi na moim ulubionym, minimalistycznym stołku FROSTA. :)

taca SKALA – wazony GRADVIS

Na komodzie nowość w postaci złotej ramy z plakatem monstery, szklanej kopuły ze złotym dnem, do której włożyłam chrobotka w betonowej mini doniczce oraz dwóch złotych świeczników na tealighty. :) A zaraz obok moje małe centrum dowodzenia w postaci szkatułki na biżuterię, lusterka i wazonu z urodzinowym bukietem kwiatów, który dostałam od męża i który tak bardzo cieszył moje oczy. :)

szklana kopuła BEGÅVNING – złote świeczniki PÄRLBAND

Jestem ciekawa jak Wam się u mnie podoba i będzie mi bardzo miło jeśli zostawicie kilka słów komentarza. :) Jeśli macie jeszcze jakieś pytania piszcie śmiało, na wszystko postaram się odpowiedzieć.

Ściskam Was z całych sił, już z dużym 37-tygodniowym brzuszkiem! :) Jak ten czas leci! Już niebawem malutki będzie z nami na świecie, a my nadal czekamy na łóżeczko i komodę.. Jesteśmy też właśnie w trakcie remontu, ale o tym już niebawem. ;)

Scraperka

Follow:

Komentarzy: 40

  1. 11 lipca 2018 / 08:55

    Mam łóżko Hemnes, o którym wspominałaś i nie jestem za bardzo zadowolona. Nie wiem czy jest źle złożone, czy co, ale bardzo szybko zaczęło mi się rozkraczać 😕

    Pięknie odświeżyłaś swoją sypialnie. Czasami kilka nowych dodatków robi swoje😉

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:51

      hej Haniu :) ojej poważnie? nasz NYVOLL służy już tyle lat i nic się nie dzieje. Może faktycznie coś się zadziało ze śrubami? Znam kilka osoób, które mają to łóżko i są bardzo zadowolone. Mnie bardzo podoba się rama łóżka, choć wiem, że na pewno nie jest tak wygodna jak nasza, na której bez problemu możesz się oprzeć. A tutaj są jednak szczeliny i nie wiem jakby to było. Jak to jest u Was? Dziękuję Ci za miłe słowa! dokładnie tak jak piszesz, czasami nie trzeba wymieniać od razu mebli, a można pobawić się dekoracjami :)))
      ściskam

      • 14 lipca 2018 / 15:15

        Ja sobie podkładam pod plecy poduszeczki i jest wygodnie :) Plusem na pewno jest też wysokość łóżka, ja nie lubię spać blisko podłogi, także bardzo mi to odpowiada.

  2. 11 lipca 2018 / 09:35

    Ale u Ciebie ładnie i klimatycznie :) marzę o takim miejscu dla siebie.

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:51

      Jej to takie miłe! wielkie dzięki :))) życzę spełnienia marzenia i inspiruj się do woli :)

  3. Ewelka
    11 lipca 2018 / 09:41

    Super wpis, z pewnością skorzystam z kilku polecanych produktów :) sypialnia piękna i taka przytulna :)

  4. Ania
    11 lipca 2018 / 10:52

    Przepiękne zdjęcia i przepiękna sypialnia, zakochałam się <3
    Czy można spytać skąd ta podłużna ława przy łóżku, na której stoją kwiaty i koce? Świetny pomysł na wykorzystanie przestrzeni, chciałabym podkraść :)

  5. Martyna
    11 lipca 2018 / 11:35

    Piekna sypialnia 😊 nic tylko nie wychodzić z łóżka 😉 U mnie też zmiany w postaci niebieskiej pościeli i kilku błękitnych dodatków – dzięki nim można poczuć chłód nadmorskiej bryzy w upalne dni 🌞 Pozdrawiam serdecznie 😚

  6. ainanawi
    11 lipca 2018 / 11:47

    cudowne wnętrze :) takie przytulne
    Pozdrawiam 😘

  7. Ela
    11 lipca 2018 / 12:15

    miła sypialnia, przytulna, ciekawa jestem kacika dla Juleczka:)) , Aniu ile metrów macie mieszkanka>? Pozdrawiam cieeepło

  8. 11 lipca 2018 / 12:25

    Cudna sypialnia. Będzie inspiracją do tworzenia mojej :))

  9. kamila
    13 lipca 2018 / 12:29

    Proszę zdradź skąd masz misia? :)

  10. 13 lipca 2018 / 14:20

    Naprawdę bardzo piękna aranżacja sypialni! W takich barwach aż miło się mieszka :)

  11. Monika
    13 lipca 2018 / 23:02

    Pani Aniu, jak zwykle super! klimatycznie, przytulnie, stylowo :-)
    tym razem urzekly mnie obrazki ( dziewczynka z liściem na ścianie i czarno białe zdjęcie otwierajacej okno dziewczyny) Czy zdradzi Pani, gdzie mogę je znaleźć? :) i szklana szkatułka na biżuterię, świetna i praktyczna ;-) Tez ja chcę :-) Pozdrawiam

  12. Gregory
    16 lipca 2018 / 19:18

    Wszystkie te drewniane elementy to coś, co spodobałoby się mej małżonce. Chyba czas sprawić jej niespodziankę :)

  13. 17 lipca 2018 / 10:05

    Wspaniałe zestawienie kolorów oraz dodatków. Najbardziej urzekły mnie rośliny – zarówno te prawdziwe, jak i w ramkach. Pozdrawiam.

  14. Awitek
    17 lipca 2018 / 11:48

    Miejsce po prostu marzenie. Pięknie :)

  15. Kasia
    18 lipca 2018 / 11:39

    Przepięknie- aż chciałoby się spędzać tam całe dnie:)

  16. Magda S.
    18 lipca 2018 / 12:27

    Fajny klimat. Bardzo ciekawe zmiany, podobają mi się nowe akcesoria i udekorowania.

  17. Agnieszka
    18 lipca 2018 / 14:35

    Widzę, że ma Pani świetny gust, bo sypialnie wygląda naprawdę pięknie!

  18. Ewelina
    18 lipca 2018 / 16:21

    Całkiem przytulne wnętrze. To zdecydowanie moje ulubione kolory. Bambusy prezentują się super.

  19. Marysia
    19 lipca 2018 / 05:54

    Piękne zdjęci a, wszystko suoer wyagląda :D

  20. 20 lipca 2018 / 09:16

    Fantastyczne zdjęcia! Pozdrawiam cieplutko! :) :)

  21. Kinga
    22 lipca 2018 / 12:59

    Zdjęcia wyglądają jak z katalogu, ale sypialnia już nie koniecznie. I to jest komplement. Bije z niej ciepło i przytulność. Gratulacje :)

  22. 22 lipca 2018 / 17:13

    Inspirujące wnętrze! Podpatrzę parę rozwiązań do swojej nowej sypialni. Dzięki!

  23. 23 lipca 2018 / 10:24

    Bardzo przejrzysta i jasna sypialnia. W takim miejscu na pewno można odpocząć po ciężkim dniu.

  24. Kon
    24 lipca 2018 / 13:17

    Świetny wystrój wnętrza :) Naprawdę bardzo mi się podoba. Pozdrawiam!

  25. Renata
    25 lipca 2018 / 12:52

    Fajne zmiany, ogólnie masz strasznie piękną sypialnie :)

  26. Arianek77
    26 lipca 2018 / 13:38

    Bardzo piękne zdjęcie i genialne wnętrza.

  27. 27 lipca 2018 / 12:10

    Bardzo fajna, elegancka sypialnia. Z klasą :)

  28. gabi
    30 lipca 2018 / 16:32

    jak dla mnie jest idealnie

  29. Basia
    30 lipca 2018 / 18:37

    Upatrzyłam sobie w Ikea właśnie ten stolik nocny i też zainwestowałam w lniane zasłony, ale ciemno szare z HM Home. Bardzo relaksacyjny klimat u Was panuje :)

  30. halinka
    30 lipca 2018 / 22:24

    Pragnę Ci napisac,ze mamy takie same gusta :)

  31. Ela
    1 sierpnia 2018 / 17:18

    Po prostu SWIETNY styl

  32. Magdalena
    2 sierpnia 2018 / 22:09

    jestem pod wrazeniem!slicznie to malo powiedziane

  33. 7 sierpnia 2018 / 13:41

    Super wystrój, sam bym tak chciał :)

  34. 14 września 2018 / 16:45

    Piękna sypialnia :) Najbardziej podoba mi się minikolekcja koszyków!

  35. 20 września 2018 / 16:08

    Ale cudo :D Szkoda że moja tak nie wygląda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *