JAK WITALIŚMY NOWY ROK I JAK SIĘ DO NIEGO PRZYGOTOWALIŚMY – CZYLI TEST SPRZĘTU LG – CZĘŚĆ DRUGA. :)

Końcówka roku była dla nas wyjątkowo łaskawa, a to za sprawą długiej przerwy świąteczno-noworocznej. Zaraz po Świętach, jak co roku (to już nasza tradycja), wyruszyliśmy do naszego domku w górach, aby wraz z najbliższymi, witać Nowy Rok, z widokiem na Śnieżkę. :)

Już nie pamiętam tak długiego pobytu w Karkonoszach i muszę powiedzieć, że było mi to bardzo potrzebne. Wypoczęłam i naładowana pozytywną energią, wracam pomału do codzienności, już w 2020r. :) A co robiliśmy w górach? Przede wszystkim dużo spacerowaliśmy, oddychaliśmy pełną piersią, podziwiając górską panoramę, cieszyliśmy się pierwszym śniegiem w tym sezonie. Początkowo było go całkiem sporo. Spójrzcie tylko na poniższe zdjęcia. :)

Nie wiem jak Wy, ale ja najbardziej lubię spędzać Sylwestra w domu, z moimi chłopakami, rodzicami i resztą najbliższych. Słuchamy płyt z gramofonu, tańczymy, śpiewamy, a obowiązujący dress code to pidżamy i dresy – jak kto woli.

Jakiś czas temu pokazywałam Wam pralkę LG Vivace, którą miałam przyjemność testować i która niedawno trafiła do rodziny w potrzebie. Post z moją recenzją znajdziecie TUTAJ. Zaraz przed Świętami dostałam propozycję przetestowania również suszarki LG z tej samej serii i muszę Wam powiedzieć, że było warto! Powiem więcej, to już pewne, że właśnie na ten sprzęt zdecydujemy się i kupimy go do nowego domu. :)))

Zaraz przed Sylwestrem wyprałyśmy z mamą całkiem sporo, a później tyle samo wysuszyłyśmy. :) Ale była radocha, bo wreszcie można było zapomnieć o rozwieszaniu prania i suszarce, która zawsze zajmuje sporo miejsca. Prałyśmy i suszyłyśmy pościel, koce, pled na kanapę, pidżamy, dresiki na Sylwestra, swetry (genialną opcją jest specjalna półka na swetry, którą wkłada się do środka), ale również bieliznę, spodnie, ubranka dziecięce, ręczniki i wiele wiele więcej. Eksploatacja urządzenia była na pełnych obrotach – kilkanaście do dwudziestu paru włączeń. Po takich testach mogę wydać absolutnie jednoznaczną opinię: SUSZARKA LG śni mi się po nocach i nie wyobrażam sobie bez niej ani dnia.. choć niestety muszę, bo w mieszkaniu we Wrocławiu nie mam na nią miejsca. Także… oby do wiosny i do przeprowadzki!

Co szczególnie urzekło mnie w tym sprzęcie?

  1. Mnie, wielbicielce dobrego designu bardzo, ale to bardzo podoba się wygląd i design tej suszarki – przepiękna, duża, przednia szyba! – (wygląda tak samo jak pralka i w nowym domu postawię jedną na drugiej).
  2. Testowałam suszarkę z pojemnością max. 9kg , która jest energooszczędna i działa z najwyższą efektywnością A+++ , to dla mnie bardzo ważne, aby zużywać jak najmniej prądu.
  3. Suszarka LG to również cudo jeśli chodzi o eliminację alergenów z ubrań! Przy małych dzieciach to dla mnie must have. W środku znajduje się specjalny filtr, na którym po każdym suszeniu, znajduje się całkiem sporo… no właśnie, czego? a no tego, czego normalnie nigdzie indziej nie znajdziecie. Byłam w sporym szoku, gdy to zobaczyłam. Bardzo , bardzo na plus!
  4. W zależności od potrzeb ustawiacie sobie oszczędność energii bądź czasu (cykle są od 3h do takich krótkich 30 minutowych). Przetestowane i jedne i drugie i niesamowite jest to, że w niespełna 2h można mieć rzeczy wyprane i wyprasowane!
  5. Kolejna genialna funkcja to eliminacja zagnieceń – to działa! Pościel, czy koszulki były praktycznie jak wyprasowane, a przy okazji bardzo miękkie i miłe w dotyku. No i ten zapach! Mam wrażenie, że suszarka intensyfikuje zapach prania. :)
  6. Do jej obsługi nie potrzebujecie nic więcej, poza gniazdkiem elektrycznym ( w środku jest pojemnik na wodę, który po każdym suszeniu najzwyczajniej opróżniacie). Jest też aplikacja do zdalnego uruchamiania!
  7. Zapomniałam o genialnej sprawie, czyli automatyczne dostosowywanie czasu suszenia po wykryciu poziomu wilgoci w ubraniach.

OBALAM MITY:

MIT 1: KURCZY UBRANIA – absolutnie nie! Testowałam różne tkaniny, rodzaje ubrań i nic się nie skurczyło. Jest tyle programów, od bawełny, przez syntetyki, delikatne, że poprawnie używając sprzętu i sprawdzając oczywiście metki na ubraniach, nic złego się nie wydarzy.

MIT 2: POTRZEBNY JEST ODPŁYW: przy suszarce absolutnie nie. wystarczy gniazdko elektryczne – inaczej ma się sprawa z pralko-suszarkami, ale jeśli macie miejsce, zdecydowanie bardziej polecam kupić osobno pralkę i suszarkę. Zajrzyjcie też na mój post na IG TUTAJ, gdzie dziewczyny w komentarzach wymieniają się opiniami na temat suszarek i pralko-suszarek oraz swoich doświadczeń w tym temacie. :)

MIT 3:  TRZEBA PRASOWAĆ – wszystko zależy od tego jak bardzo lubicie prasować ;) i czy faktycznie jest to potrzebne Wam do szczęścia. :) Dla mnie ten sprzęt wystarczająco eliminuje zagniecenia, a prasować oczywiście będę, ale raczej koszule, sukienki i inne wyjściowe ubrania. :)

MIT 4: NISZCZY UBRANIA: stosując odpowiednie programy nie prawa prawa nic się wydarzyć. Jestem jednak ciekawa jak sprawa będzie się miała po 2/3 latach używania. :) Z pewnością Wam opowiem.

Podsumowując: daję duże 11/10 i z czystym sercem polecam ten sprzęt. Jest wart swojej ceny. Więcej o suszarkach LG poczytacie TUTAJ.

A teraz jeszcze kilka zdjęć z naszych górskich wojaży. Były spacery, gorąca herbata wypita na tarasie w śniegu, sztuczne ognie, spacery po lesie i po czeskiej stronie, gdzie w Mala Upa zawsze zimą znajdziecie śnieg i zjecie przepyszny smazony syr z tatarską omaćką. ;) Nie było tylko bałwana i sanek też nie było, bo Julek nie chciał współpracować i zasnął w wózku zbyt szybko.. ;) Ale wszystko przed nami… Ściskam Was noworocznie i życzę Wam pięknego 2020 roku! Bądźcie szczęśliwi, zdrowi, spełniajcie marzenia. :)

Uścisków moc

Ania
Scraperka

Follow:

Komentarzy: 5

  1. 6 lutego 2020 / 13:04

    Drugie zdjęcie nas mega urzekło. Pięknie, mega pięknie.. Polska i góry, bajka! Można wiedzieć gdzie dokładnie takie piękne widoki?

    P.s. zastanawiamy się właśnie nad zakupem pralki, więc dziękujemy za recenzję, ten producent został dodany do naszej listy, Thx;)))

  2. 12 lutego 2020 / 13:01

    Pralka ze światłem w środku? Jak dla mnie to naprawdę cudowne ułatwienie. Brakuje mi tego w mojej pralce!

  3. 27 lutego 2020 / 15:45

    Ekstra fotorelacja.Czasem warto się przygotować na wszystko, a klimat górski to super sprawa w zimie.

  4. 17 marca 2020 / 13:52

    Piękne zdjęcia! Mi się marzy nowy rok albo chociaż święta w górach! U nas na północy śniegu prawie nie ma :(

  5. 16 kwietnia 2020 / 11:27

    Mam tą samą pralkę i bardzo dobrze mi się sprawdza. Zastanawiam się nad kupnem suszarki tej firmy :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *