TO BYŁ BARDZO UDANY DZIEŃ – BLOG DAY TUBĄDZIN

Niedawno miałam przyjemność uczestniczyć w Blog Day marki Tubądzin, którą cenię i podziwiam od dobrych kilku lat. Spotkanie twórców internetowych odbyło się w Sieradzu, w pięknym showroomie i jednocześnie najnowocześniejszej fabryce płytek wielkoformatowych i gresowych w Europie, która powstała w 2016 r.

Zarówno showroom jak i fabryka zrobiły na mnie ogromne wrażenie i muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie widziałam tak pięknie zaaranżowanego showroomu, w którym można podziwiać wszystkie płytki marki. Wielkim plusem Tubądzina jest to, że wychodzi poza konwenanse i stereotypowe myślenie. Udowadnia, że płytki dają nam ogromne pole do popisu, a sposobów na ich wykorzystanie jest całe mnóstwo. Na poniższych zdjęciach zobaczycie, że płytki nadają się nie tylko do łazienki, czy na podłogi, ale również do sypialni, jadalni, kuchni, biura, czy do garderoby. :)

Ogromne wrażenie zrobił na mnie spacer po fabryce i przejście od samego początku do końca procesu produkcji. Nie spodziewałam się, że aby powstała płytka, musi przejść przez tyle etapów! Fabryka w Sieradzu skupia się na płytkach wielkoformatowych i gresowych i tutaj na uwagę zasługuje, moim zdaniem przepiękna kolekcja Monolith z mnóstwem fantastycznych, minimalistycznych wzorów w tym oczywiście wzór marmuru w kolekcji PIETRASANTA – jak dla mnie mistrzostwo świata! Co ważne kolekcja oferuje bardzo cienkie 6mm płyty o wielkości 120x240cm, dodatkowo w bardzo dobrych cenach jak na ten wymiar. Takie płytki to znakomita alternatywa dla zwykłych, mniejszych rozmiarów. Pięknie prezentuje się na ścianach czy podłogach, a brak dużych i częstych fug robi swoje. :)

PŁYTKI WIELKOFORMATOWE, A BLAT STOŁU

Chciałabym pokazać Wam coś, co zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Nigdy nie podejrzewałam, że można w ten sposób zaprojektować i wykonać blat stołu. Na poniższym zdjęciu blat wykonany z płyty wielkoformatowej 120 x 240 cm z kolekcji Monolith. Jak dla mnie strzał w dziesiątkę. :)

ŁAZIENKA A PŁYTY WIELKOFORMATOWE

Niby klasyk, ale gdy patrzy się na te wnętrze.. nie chce się wychodzić. :)

SYPIALNIA :)

Tutaj płytki królują na podłodze – udając chłodny, minimalistyczny beton. Te na ścianie zaraz przy łóżku ocieplają wnętrze, dzięki podobieństwu do drewnianych dech z sękami. :) Jak Wam się podoba? :) Ale czekajcie.. najlepsze zostawiłam na koniec :)

GARDEROBA – JAK DLA MNIE HIT TEGO DNIA!

Na mnie to właśnie ta część Showroomu zrobiła największe wrażenie. Zastosowanie płytek z kolekcji Monolith jako frontów szafek oraz blatu to dopiero wyjście poza standardy. :) Jestem kompletnie zauroczona tym wnętrzem! Tylko spójrzcie. :)

I JESZCZE KILKA UJĘĆ Z SHOWROOMU :)

W tym roku Tubądzin obchodził 10 rocznicę współpracy z projektantem Maciejem Zieniem i właśnie z tej okazji już niedługo pojawi się nowa kolekcja płytek sygnowanych jego imieniem. Ja już nie mogę się doczekać :)

NA KONIEC TROCHĘ PRZYJEMNOŚCI :)

Dzień w showroomie zakończyliśmy warsztatami kulinarnymi i robieniem SUSHI :) Jako deski do krojenia i przyrządzania, posłużyły nam płytki Tubądzin oczywiście :) Przetrwały krojenie nożem bez zarzutu. :)

Ależ było pyyyysznie :) A po zwiedzaniu showroomu, fabryki, warsztatach i wysłuchaniu prezentacji, udaliśmy się do hotelu.. położonego w takich pięknych okolicznościach. :)

Na koniec chciałabym z całego serca podziękować marce Tubądzin za dzień pełen inspiracji i pozytywnych wrażeń, za zaproszenie i przemiłe chwile.

Jestem ciekawa Waszych wrażeń i odczuć co do płytek wielkoformatowych, ich zastosowań i wnętrz jakie Wam dziś pokazałam. Do napisania w komentarzach :)

 

Uścisków moc!
Scraperka

 

 

Follow:

Komentarzy: 19

  1. olab
    4 lipca 2018 / 11:48

    rzeczywiście pomysł z wykorzystaniem płytek jako frontów jest świetny. super to wygląda!
    udanego dnia Aniu, na kiedy masz termin?

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:47

      prawda? genialna sprawa! :)

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:47

      słońce termin mam na ok. za 2 tygodnie ;)

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:46

      o proszę :))) dobrego dnia kochana!

  2. Hania
    4 lipca 2018 / 15:12

    Nie przepadam za sushi, ale cały showroom zrobił na mnie ogromne wrażenie! Naprawdę te szafki w garderobie to niezwykły pomysł!

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:47

      Hania sushi bylo tutaj najmniej istotne :) a showroom to na prawdę genialne miejsce!

  3. Olga
    5 lipca 2018 / 22:11

    Bardzo ładne aranżacje pokazałaś.
    Ps Bardzo ładnie wyglądasz- ciąża Ci służy. Mam nadzieje, że równie dobrze się czujesz Ty i dzieciątko :)

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:48

      Dziękuję Ci bardzo Olga :) czuję się świetnie i mam nadzieje, że tak będzie już do końca :) buziaki

  4. dzajac
    5 lipca 2018 / 22:44

    Super zdjęcia, fajnie kadrujesz:)

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:48

      wielkie dzięki! cieszę się, że się podobają :)

  5. 9 lipca 2018 / 08:45

    Fajny dzień :) Płytki jako deski do krojenia chyba nigdy jeszcze nie sprawdziły się tak dobrze

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:48

      dokładnie tak! :) było na prawdę rewelacyjnie :))))

  6. 11 lipca 2018 / 05:58

    hahahaha ale super pomysł, sama chyba nigdy bym na taki nie wpadła :D

    • ania
      11 lipca 2018 / 09:49

      ale o czym dokładnie mówisz? :)

  7. Kinga
    31 lipca 2018 / 09:38

    Rzeczywiście robi wrażenie :)

  8. 13 sierpnia 2018 / 16:34

    Świetne zdjecia, az sie chce skorzystac osobiscie :D

  9. Magda
    29 sierpnia 2018 / 07:47

    Pięknie to wszystko wyglada.
    Mogę wiedzieć z jakiej firmy jest umywalka nablatowa w łazience ? :)

Odpowiedz na „dzajacAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *