ZAKYNTHOS RELACJA Z PODRÓŻY – CZĘŚĆ 1.

untitled-1-36

Planowałam dla Was jedną obszerną relację z całego wyjazdu, ale musicie mi wybaczyć. Zdjęć i miejsc, które widzieliśmy na wyspie jest po prostu zbyt dużo i post nie miałby końca. Z 2000 zdjęć wybrałam dla Was ok. 140 i podzieliłam je na dwie części. ;)

Podróż na Zakynthos to jedna z najbardziej spontanicznych w naszym życiu. Pewnego dnia otworzyłam oczy i postanowiłam, że musimy gdzieś polecieć. Tym razem szukałam miejsca, które: 1. będzie blisko, 2. gwarantuje ładną pogodę i piękne widoki. Organizacja wyjazdu zajęła mi dokładnie 2 dni. Jak zawsze wykonałam telefon do zaprzyjaźnionego biura pośredniczącego, mając z tyłu głowy miejsce docelowe. Zależało mi na wylocie z Wrocławia i był to strzał w dziesiątkę! 2h i byliśmy na miejscu. Wylot o poranku z Wrocławia i odlot z Zakynthos w godzinach wieczornych zapewnił nam praktycznie jeden dodatkowy dzień.

Grecję znaliśmy już z naszej podróży na Kretę i Santorini, dlatego wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać i jaki mniej więcej standard mają hotele. Nauczeni doświadczeniem wybraliśmy ładny, 4 gwiazdkowy i co dla nas najważniejsze, nieduży hotel w cichej okolicy, z dala od popularnych, dużych kurortów jak np. Laganas ;) Na pewno padnie tutaj pytanie o nazwę hotelu: Klelia Beach Hotel – z pyszną kuchnią (szef kuchni jest niesamowity!), położony 100 metrów od plaży w Kalamaki, zaraz obok rezerwatu żółwi, gdzie żółwie co noc składają jaja, a wolontariusze czuwają nad tym, aby małe stworzenia zaraz po wykluciu trafiły prosto do morza. (Czy wiedzieliście, że tylko 1 żółwik na 1000 urodzeń przeżywa? Dlatego tak ważna jest tutaj pomoc i ochrona żółwi.) Cudowna okolica z pięknymi górami wznoszącymi się nad samym wybrzeżem.

untitled-1

Na wakacjach zawsze nas nosi i długo nie możemy usiedzieć na miejscu. Przez 12 dni pobytu, spędziliśmy tylko jeden pełny dzień na naszej plaży. Pozostałe dni organizowaliśmy pół na pół (plaża – zwiedzanie) lub robiliśmy sobie całodniowe wycieczki. Na wyspie jest kilka możliwości podróżowania. Zdecydowanie polecam Wam wynajęcie auta, aby na spokojnie zjechać całą wyspę wzdłuż i wszerz. Zakynthos ma ok. 40km długości i 20km szerokości, ale niech Was to nie zwiedzie. Nie słuchajcie też tych, którzy mówią, że na Zakynthos poza plażami nic nie ma! My zjechaliśmy na wyspie ok. 350 km i odkrywaniu zakątków nie było końca. :) Przepiękne miasteczka z wąskimi uliczkami, cudowne krajobrazy, małe plaże z turkusową wodą.. urwiska, trasy po krętych i czasami stromych oraz wąskich drogach, ale za to z zapierającymi dech w piersi widokami, kościółki i klasztory, tawerny i knajpki z widokami, że włosy stają dęba – serio!.. jest tego na prawdę sporo. :)

untitled-1-4 untitled-1-3 untitled-1-5 untitled-1-6 untitled-1-7 untitled-1-8 untitled-1-2 untitled-1-9 untitled-1-10 untitled-1-11 untitled-1-12 untitled-1-13 untitled-1-14 untitled-1-15 untitled-1-16 untitled-1-17 untitled-1-18 untitled-1-19 untitled-1-20

Kolejną możliwością podróżowania są quady / skutery, z których my nie skorzystaliśmy z dwóch powodów. Po pierwsze podczas naszego pobytu było mega mega upalnie – temperatura w słońcu przekraczała nawet 45 stopni, w cieniu nie spadała poniżej 33.. Po drugie quady mimo wszystko nie wszędzie dadzą radę. Niejednokrotnie byliśmy świadkami jak ledwo wjeżdżały pod górkę ;)

Trzecią możliwością jest transport miejski – autobusy, które kursują co 15-20 minut, czasami co godzinę i jeżdżą do najpopularniejszych miejsc takich jak Kalamaki, Laganas, Agios Sostis, Zakynthos – przejazd kosztuje 1,8EUR. Ostatnią są taksówki – transport np. z Kalamaki do Zakynthos czy Laganas kosztuje 10 EUR.

Podczas naszych wycieczek smakowaliśmy rodzimej kuchni w miejscowych tawernach i nadmorskich knajpkach. Szczególnie polecam Wam knajpę nad samym brzegiem w porcie Agios Nikolaos i Porto Roxa – pychota :) Świetna jest również przy Gerakas Beach zaraz niedaleko drogi i instytutu ochrony żółwi. Zresztą gdziekolwiek nie posmakujecie souvlaki pita, krewetek, krabów, homarów czy miejscowych ryb, na pewno będzie pysznie. Do tego obowiązkowo ice coffee i jogurt grecki z miodem. :)

untitled-1-21 untitled-1-22 untitled-1-23 untitled-1-24 untitled-1-25 untitled-1-26 untitled-1-27 untitled-1-28 untitled-1-29 untitled-1-30 untitled-1-31 untitled-1-32 untitled-1-33 untitled-1-34 untitled-1-37 untitled-1-38 untitled-1-39 untitled-1-40 untitled-1-41 untitled-1-44 untitled-1-45 untitled-1-46 untitled-1-47 untitled-1-48 untitled-1-49 untitled-1-50 untitled-1-51 untitled-1-52 untitled-1-53 untitled-1-54 untitled-1-55 untitled-1-56 untitled-1-57 untitled-1-58 untitled-1-60 untitled-1-64 untitled-1-65 untitled-1-66 untitled-1-67 untitled-1-68 untitled-1-69

Kilka praktycznych informacji dla Was:

Co warto zabrać?

  1. Przede wszystkim pamiętajcie o mocnych filtrach, ręcznikach plażowych (w mało którym hotelu są), klapkach, ewentualnie butach do wody (przydadzą się na kamienistych plażach i w miejscach takich jak np. Korakonisi – absolutny must have do zobaczenia!) Mało który turysta tam dociera ;).
  2. Dodatkowo oczywiście nakrycie głowy, aparat z dużą kartą pamięci i uśmiech od ucha do ucha.
  3. Waluta obowiązująca: EUR – najlepiej wymieniać w Zakynthos (nie uświadczycie typowych kantorów – walutę wymienia się w bankach oraz niektórych biurach podróży).
  4. Najlepiej przywieźć z Grecji coś pysznego. Dobre wino, oliwki prosto z gajów, miody, czy miejscowe wyroby – dywaniki, obrusy.. co kto lubi :)

untitled-1-70 untitled-1-71 untitled-1-72 untitled-1-73 untitled-1-74 untitled-1-75 untitled-1-77 untitled-1-79 untitled-1-80 untitled-1-81 untitled-1-82 untitled-1-83 untitled-1-85 untitled-1-86 untitled-1-87 untitled-1-88

untitled-1-76

Co warto zwiedzić?

  1. Najsłynniejsze miejsce na Zakynthos, czyli Zatoka Wraku – od góry (dojazd samochodem / qud’em – pamiętajcie, aby iść wzdłuż skał aż do flagi! Stamtąd są najpiękniejsze widoki) i od dołu – statkiem – czasami z racji dużych fal statki nie dopływają do brzegu, ale nie ma znaczenia, czy jest to duży czy mały statek.. my korzystaliśmy z usług miejscowego biura Cruise Mar i mieliśmy statek na ok. 70 osób. Pogoda była przepiękna, więc nie było obaw, że nie dopłyniemy. Przy drodze do widoku na Zatokę Wraku koniecznie zajrzyjcie do starego klasztoru. U miejscowego rolnika nabyliśmy wina, oliwki prosto z drzewa i miód z pomarańczą i cytryną – pychota! :)
  2. Oczywiście trzeba pojechać też do Agios Sostis aby wejść zwodzonym mostkiem przy porcie na urokliwą Cameo Island, gdzie jak będziecie mieli szczęście – zobaczycie ślub na przepięknej plaży. :) Wstęp na plażę 5 EUR (do wykorzystania w barze przy wejściu). Stamtąd można również wypłynąć statkiem/łodzią, aby obejrzeć żółwie pływające w morzu oraz wyspę żółwi i Keri Caves :) Piękne są też Blue Caves i Keri, ale z drugiej strony wyspy, gdzie wchodzi się ponownie od tawerny, aby zobaczyć skały wystające z morza!
  3. Przepiękny port Agios Nikolaos z pyszną knajpką przy brzegu. Kąpiel również wskazana ;)
  4. Plaża z wodą siarkową Xigia Beach i Porto Vromi oraz Banana Beach :)
  5. Jednego dnia polecam wycieczkę do Porto Roxa i Porto Limnionas – przepiękne miejsca na plażowanie oraz Korakonisi (bomba! – zdjęcia w kolejnym poście). + Damianos Cave.
  6. Nie można nie zobaczyć też stolicy wyspy, czyli Zakynthos oraz wielu pięknych okolicznych miasteczek. Nad Zakynthos jest też zamek, oraz knajpa do której prowadzą znaki best view on Zakynthos :) Niedaleko Zakynthos jest plaża Kalamaki – nasze miejsce z cudnym zachodem słońca :)
  7. Jednego dnia popłynęliśmy sobie na całodniową wycieczkę na pobliską wyspę Kefalonię. Warto!
  8. Jeśli coś jeszcze mi się przypomni napiszę w kolejnym poście, który pojawi się za 2/3 dni :)

Uff!!! To by było na tyle :) Mam nadzieję, że informacje okażą się dla Was pomocne.
Więcej już niebawem :) Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, piszcie śmiało. Postaram się na wszystkie odpowiedzieć.

Uścisków moc!
Scraperka

 

Follow:

Komentarzy: 16

  1. Beata
    24 sierpnia 2017 / 09:15

    Potwierdzam wszystkie zawarte tu informacje, nie zobaczyliśmy jedynie Korakonisi i Blue Caves, ale to zostawimy sobie na następny raz. Zakynthos jest przecudowny i Wasze zdjęcia takze!!!! :)))))))))))))))

    • ania
      24 sierpnia 2017 / 12:45

      :) jest tego troszkę.. nie wiem czy wszystko ujęłam, ale jak mi się coś przypomni będzie za 2-3 dni w kolejnym poście :)
      pozdrowienia i dziękuję :)

  2. Avrea
    24 sierpnia 2017 / 09:35

    cudowne widoki ,mam w palnach Zakyntos wiec informacje się przydadzą , lubimy zwiedzać

    • ania
      24 sierpnia 2017 / 12:46

      super :) bardzo się cieszę :)

  3. 24 sierpnia 2017 / 09:50

    Byłam na Zakynthos w zeszłym roku, tam jest przepięknie! Teraz marzy mi się Santorini ;)

    • ania
      24 sierpnia 2017 / 12:46

      Przepięknie :) Santorini bajka – polecam gorąco :)
      dobrego dnia

  4. Dorota
    24 sierpnia 2017 / 10:32

    Świetny wpis i piękne zdjęcia.Bardzo podoba mi się Grecja,byłam juz na Krecie,Korfu a także w Atenach i Salonikach.Od dawna chodzi mi po głowie właśnie Zakynthos i w związku z tym mam Aniu pytanie z jakiego biura korzystaliscie gdyż wcześniej latałam z Londynu bo tam mieszkałam i nie mam rozeznania w naszych biurach podróży.pizdrawiam

    • ania
      24 sierpnia 2017 / 12:48

      Dorotka my zawsze rezerwujemy przez pośrednika, zaprzyjaźnione biuro sunnytime.pl – właścicielką jest nasza dobra znajoma i ona wyszukuje nam najlepsze wyjazdy. Tym razem padło na Grecos i to był świetny wybór :) Oni specjalizują się w Grecji i są w tym na prawdę dobrzy. Było to widać już na wstępie przy transferze z lotniska. :)
      uścisków moc

  5. LadyMagic
    24 sierpnia 2017 / 12:00

    Coś wspaniałego! A powiedz czy mieliście jakiś przewodnik, plan zwiedzania? Auto wypożyczaliście na wyspie czy jeszcze w Polsce?

    • ania
      24 sierpnia 2017 / 12:50

      hej, kupiliśmy taki cienki przewodnik itaki i bardzo nam się przydał, ale tak na prawdę na miejscu w kazdym sklepiku znajdziecie mapy i przewodniki. My postanowiliśmy jechać wzdłuż wyspy i zatrzymywać się wszędzie gdzie przyjdzie nam ochota. Z parkowaniem nie ma problemu, więc tak było najprzyjemniej. Oczywiście w przewodniku wyczytaliśmy dość sporo, choć nie było zaznaczonych kilku pięknych miejsc. :) Trzeba się rozglądać, bo wyspa ma mnóstwo pięknych zakątków do zaoferowania.

  6. Ela
    24 sierpnia 2017 / 14:05

    ciekawa relacja, napewno skorzystam:) i dzięki Tobie mam ochotę tam pojechać:) ,,,,pozdrawiam

  7. Magda
    24 sierpnia 2017 / 15:12

    Aniu, napisz proszę coś o tym miodzie z pomarańczą i cytryną – zaintrygowałaś mnie :) Próbowałam znaleźć jakieś informacje o nim, ale nic :(

  8. 25 sierpnia 2017 / 14:15

    Zżera mnie zazdrość :) mega widoczki!!!

  9. Paulina
    26 sierpnia 2017 / 15:17

    Bardzo przydatny post:) dzięki Tobie dowiedziałam się o Korakonisi:) już się nie mogę doczekać na moją wyprawę we wrześniu!:)
    Pozdrawiam

  10. Ola
    27 sierpnia 2017 / 14:54

    Pięknie tam ! Chciała bym mieć taką pracę że wstaję i mówię sobie, że moge gdzieś wyjechać. Niestety nie ma tak łatwo :(

  11. Kama
    3 września 2017 / 21:29

    Aniu jak z wypozyczeniem auta? Mozesz polecisz jakies miejsce? :) i jaki jest koszt?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *