W OCZEKIWANIU NA… :)

image-2

Życie potrafi nas pozytywnie zaskoczyć. Zazwyczaj dzieje się to wtedy, gdy kompletnie się tego nie spodziewamy, odpuszczamy i zapominamy. Dziś jest wyjątkowy dzień. Rozpoczyna się 2 trymestr (14 tydzień) długo przez nas wyczekiwanej ciąży i to dokładnie w dzień 4 rocznicy naszego ślubu. Czy to nie wspaniałe? :) Marzenia się spełniają, choć często musi minąć sporo czasu. Czasu podczas którego nabierzemy pokory, wylejemy sporo łez, stracimy nadzieję by ponownie ją odzyskać…

Maleństwo przyjechało z nami z Meksyku. Zrobiliśmy sobie wspaniałą pamiątkę. :) Co do Meksyku.. obiecuję, że zabiorę się wreszcie za zdjęcia i niebawem wrzucę posta z relacją.

Tymczasem odpoczywam, relaksuję się spędzając dzień za dniem w domu. Dużo czytam, myślę, planuję jak to będzie, gdy w listopadzie pojawi się u nas mały brzdąc o jeszcze niewiadomej płci. :)

image

Pięknego dnia kochani! :)

Scraperka

Follow:

Komentarzy: 90

  1. 5 maja 2016 / 10:00

    Bardzo Ci gratuluję! To najwspanialszy prezent na Waszą rocznicę i pamiątka z wakacji :) Sama jestem mamą trzech dziewczynek i okres ciąży oraz opieka nad dziećmi jest czyms najwspanialszym co mogło mi się w życiu przydarzyć. Życzę Ci wspaniałych chwil z dzieciątkiem i mężem – cieszcie się każdą chwilą !

    • ania
      5 maja 2016 / 10:14

      Bardzo bardzo dziękuję :)))
      czasami gdy się długo na coś czeka jeszcze bardziej się to docenia, a radość jest nie do opisania :)))

    • ania
      5 maja 2016 / 10:15

      <3 bardzo dziękujemy!

  2. 5 maja 2016 / 10:08

    U nas było podobnie :) Długie oczekiwania i w najmniej spodziewanym momencie bach :) Jest już z nami 4 lata. Moja miłość największa i inspiracja bloga :) Ma prawie 4 lata! A my też dziś świętujemy rocznicę, ale 9, jak wspomniałam na instagramie :) Dużo radości i zdrowia dla Was wszystkich!

    • ania
      5 maja 2016 / 10:16

      Reniu najważniejsze, że jest :) ja wiedziałam, że kiedyś się uda. :))) raz jeszcze wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy! 5 maja – nasza data! piąteczka :)

      • 9 września 2016 / 20:55

        Nasza data to 1 maja!
        I uda się, na pewno :)

        Bardzo mocno Wam kibicuję i od kilku dni nie mogę przestać o Was myśleć.
        Ściskam wirtualnie!!!

  3. 5 maja 2016 / 10:08

    Aniu, gratuluję z całego serca !!!
    Ja też dzisiaj piszę o spełnionych marzeniach :)
    Wszystkiego dobrego dla całej rodzinki :)

  4. AliceLovesBrocante
    5 maja 2016 / 10:09

    Gratuluję z całego serca! Pozdrawiam Ala

    • ania
      5 maja 2016 / 10:16

      Ala dziękuję z całego serca za życzenia i maila na którego jak zwykle jeszcze nie zdążyłam odpisać za co przepraszam :* buziaków moc :)

      • AliceLovesBrocante
        5 maja 2016 / 10:37

        Nie ma sprawy:) Teraz to Ty masz dużo ważniejsze „sprawy” na głowie! Dużo zdrówka! Odpoczywaj!

  5. 5 maja 2016 / 10:20

    Gratuluję kochana:* wiem jak to jest czekać na upragnione malenstwo. Wakacje czynią cuda, heh u mnie niby miesiąc po wakacjach prawie jak na nich hehehe. Nabieraj sił i śpij na zapas bo później tego snu brakuje. Jestem bardzo ciekawa jaki pokoik/kącik będzie miało twoje malenstwo. Pozdrawiam

    • ania
      5 maja 2016 / 10:24

      hej słońce :) bo wypoczynek i relaks.. one działają cuda! nareszcie wracają mi siły, bo jeszcze miesiąc temu spałam 3 razy dziennie ;)))
      Co do pokoiku to czekają nas duże zmiany, ale na początek zrobimy kącik w naszej sypialni :)

  6. 5 maja 2016 / 10:34

    Wiem, że nie było łatwo, ale gdzieś pod skórą czułam, że się uda !!! Wielkie Gratulacje Aniu !!! Jak mnie wzruszają wszystkie brzuchalki :) hlip hlip …

    • ania
      5 maja 2016 / 10:57

      Moniczko dziękuję z całego serca <3
      hehe mnie też!

  7. 5 maja 2016 / 10:35

    chlip chlip oczywiście :))) to pewnie z wrażenia :)

    • ania
      5 maja 2016 / 10:57

      <3 <3 <3

    • ania
      5 maja 2016 / 10:57

      bardzo dziękujemy :)

    • ania
      5 maja 2016 / 10:57

      :))) dziękuję

  8. Paula
    5 maja 2016 / 10:44

    Cudowna wiadomość! :-) Pamiętam jak na blogu i profilu fb cieszyłaś się z tej nagrody i wyjazdu do Meksyku, widzisz nie tylko to marzenie się spełniło! Życzę wszystkiego dobrego!

    • ania
      5 maja 2016 / 10:58

      To nie ta nagroda ;) Nagrodą był wyjazd do Mediolanu jeszcze nie zrealizowany.. ;)
      dziękuję, buziaki

    • ania
      5 maja 2016 / 10:58

      dziękuję z całego serca :)

  9. 5 maja 2016 / 11:00

    Radości oczekiwania i macierzyństwa, Aniu, życie uczy pokory, ale i potrafi sprawić prezent, gdy tego nie oczekujemy ;)

    • ania
      5 maja 2016 / 12:14

      dokładnie tak.. <3

  10. 5 maja 2016 / 11:03

    Aniu, jeszcze raz gratuluję ogromnie i cieszę się z Wami :) To wspaniała „pamiątka”, my przywieźliśmy sobie taką z Cypru ;)

    • ania
      5 maja 2016 / 12:14

      dziękuję! Meksyk zawsze będziemy pięknie wspominać i mam nadzieję, że kiedyś tam wrócimy.. :) dziękuję raz jeszcze

  11. 5 maja 2016 / 11:06

    Gratulacje Aniu, to najwspanialsza rzecz na świecie – być rodzicem :)

    • ania
      5 maja 2016 / 12:15

      :) już nie mogę się doczekać

  12. 5 maja 2016 / 11:47

    Ależ cudowna wiadomość! Gratulacje!
    Takie wieści zawsze napełniają nadzieją dla tych wyczekujących :)

    • ania
      5 maja 2016 / 12:15

      to prawda.. :) życzę wszystkim wyczekującym, aby marzenie się spełniło- jak najszybciej.

  13. 5 maja 2016 / 12:00

    Jeszcze raz gratuluję :-) U mnie też dziecko pojawiło się 4 lata po ślubie i też w listopadzie ;-) I w taki sam poradnik byłam zaopatrzona. Teraz nic tylko wypoczywaj, ciesz się tym stanem, pozwalaj się rozpieszczać, sama siebie też rozpieszczaj ile wlezie. Czeka Cię cudowny czas! Pozdrawiam!

    • ania
      5 maja 2016 / 12:16

      o proszę :) hehe
      odpoczywam na potęgę i czekam właśnie na dostawę jedzenia, bo zamówiłam online, w lodówce pusto a ja jestem strasznie głodna! ;) jak się dorwę to się nie odkleję hehe

  14. 5 maja 2016 / 12:04

    Cudownie:))) Gratuluję z całego serca, piękny czas przed Wami! Dbaj o siebie, odpoczywaj jak najwięcej, przesyłam masę pozytywnych myśli :)

    • ania
      5 maja 2016 / 12:17

      bardzo bardzo bardzo dziękuję :)))

  15. Magda
    5 maja 2016 / 12:10

    Aniu…. podpatruje Ciebie od dawna i zobaczywszy Twój wpis poryczałam się…niestety nie ze szczęścia. Dokładnie przedwczoraj zaczęłabym równiez drugi trymestr, gdyby nie to, że mój kolejny bobas postanowił mnie opuścić dwa tygodnie temu…
    Mam nadzieję, że może i ja kiedyś doczekam tego szczęścia… bo na razie jest trudno.
    Trzymam ogromne kciuki za Ciebie, żeby wszystko rozwijało się dobrze, żeby maluszek rósł i był zdrowy! i żebyś nigdy nie usłyszała, że Twoje dzieciątko przestalo się rozwijać a jego serduszko bić!
    Ogromnie Ci gratuluje i będę modlić się za Wasze Szczęście :*

    • ania
      5 maja 2016 / 12:19

      Madziu.. bardzo, bardzo, bardzo mi przykro. Niestety doskonale wiem co czujesz.. Dla mnie ubiegły rok był koszmarny. Żadne słowa nie oddadzą tych emocji. trzymaj się, będzie lepiej, tylko potrzeba czasu. Wierzę, że doczekasz się maleństwa i będziesz szczęśliwa.
      dziękuję z całego serca <3 :*

      • Magda
        5 maja 2016 / 12:25

        Dzięki Aniu! nie wiem ile strat jeszcze będzie w moim zyciu bo te które przeżyłam jakoś nie napawają mnie optymizmem. Wierze jednak, że będzie dobrze, kiedyś….
        Jakoś podskurnie czułam, że u Ciebie właśnie ciąża :) nie wiem jakim cudem bo w ogóle się nie znamy :)
        Będzie mi ciężko obserwować to wszystko teraz, bo człowiekiem z marmuru nie jestem, ale mam nadzieję, ze jednak nie przestanę Cię podczytywać :) i będzie duuuużo wnetrzarskich wpisów z racji wolnego od pracy :)

      • ania
        5 maja 2016 / 12:29

        Madziu życzę Tobie, aby już ich nie było. :* uwierz, że będzie dobrze, tak trzeba.. a po takiej stracie polecam wyjazd.. gdzieś daleko od domu, aby nie myśleć, odpocząć. My właśnie tak spontanicznie zaplanowaliśmy Meksyk, bo ubiegły rok dał nam mocno w kość.

        A co do obserwowania, do doskonale to rozumiem, bo miałam tak samo.. to całkowicie normalne. Muszę niestety się oszczędzać, więc latanie z aparatem będzie, ale pewnie za jakiś czas.. będę się starała, aby wnętrzarskie wpisy pojawiały się jak najczęściej. buziaków moc i raz jeszcze wszystkiego dobrego, trzymaj się mocno

      • Romka
        7 maja 2016 / 20:35

        Ja wiem że czasem ciężko usłyszeć że serduszko nie bije. Ja zrobiłam masę badań żeby usłyszeć że były niepotrzebne od cudownej osoby jaką była i jest moja pani Ginekolog???? i prawdą jest to że w dużej mierze zależy to od naszej głowy. Kiedy swoją zresetowałam pojawiło się Moje Szczęście które teraz ma 3 lata a walczyłam o nie 10???? Także Aniu gratuluję bardzo i trzymam kciuki,a Tobie Madziu radzę posłuchać Ani i wyjechać chociażby i do Meksyku aby zresetować głowę ???? Pozdrawiam Was obie.

  16. 5 maja 2016 / 12:14

    Gratulacje:-) Wczoraj się dowiedziałam, że moja kuzynka również jest w ciąży, a czekała kilka lat na kolejnego maszluszka:-)

    • ania
      5 maja 2016 / 12:21

      dziękuję bardzo! :) niestety czasami tak to wygląda.. ale grunt, że po takim czekaniu jest radosna nowina :) buziaki

  17. Kasia
    5 maja 2016 / 12:30

    Gratuluję :)) Ciesze się z Tobą, ze się doczekaliście! Piszesz, ze szykują się duże zmiany, coś czuję, że ktoś się przeprowadzi ;)

    • ania
      5 maja 2016 / 12:32

      Kasiu dziękuję :) co do przeprowadzki to aż tak daleko nie idziemy, może kiedyś, ale jeszcze nie teraz. 69 metrów na razie nam wystarczy :)))

  18. 5 maja 2016 / 13:12

    Aniu, najszczersze gratulacje! Między wersami wyczytałam, że jest to Wasze ogromne marzenie i cichutko kibicowałam Wam, aby dosięgnęło Was to szczęście. Ja moją małą kruszynką cieszę się właśnie 11 dzień – to 11 dzień bezgranicznej miłości i ogromnej radości. Życzę Wam spokoju i zdrowia w tych wyjątkowych miesiącach, to naprawdę magiczny czas! ♥ Ściskam!

  19. Chocolat
    5 maja 2016 / 13:17

    Kochana Aniu! Moje gratulacje!!! Bardzo bardzo się cieszę, bo Dziecko to jest zawsze wielkie szczęście i błogosławieństwo:) I pięknie napisałaś, że życie uczy pokory!
    Powiem Ci, że ostatnio nie było mnie często u Ciebie w komentarzach (bo też nie zawsze wszystko mi się podobało – zawsze wolę wtedy przemilczeć temat, albo napisać osobistego maila), ale teraz nie mogłam sobie odmówić, bo bardzo bardzo cieszę się razem z Wami:) Tym bardziej, że mówisz między słowami, że łatwo nie było. Najważniejsze, że w Meksyku głowa sie uwolniła i jest super! Grunt, że teraz jest wszystko dobrze i oby tak dalej! Życzę dużo zdrówka dla Ciebie i Maleństwa:) Będzie dobrze! Buziaki ze słonecznego KRK:)
    PS. Napiszę Ci maila, ok? Bo wybieramy się w wakacje na Dolny Śląsk, to byś mi podpowiedziała co nieco gdzie są ciekawe atrakcje dzieciaczkowe:)

  20. 5 maja 2016 / 14:21

    Aniu! Moje najszczersze gratulacje! Gdy byłam w ciąży, ktoś nam kiedyś powiedział, że dziecko w domu to największe szczęście. Przytaknęłam, oczywiście, ale pełnię tych słów zrozumiałam dopiero, gdy Filip przyszedł na świat! Nie powiem, że ciąża to najpiękniejszy czas, ani że macierzyństwo to sam lukier, ale widok tego małego szkraba wynagrodzi Ci wszystko. I zawsze. Bo miłość Matki jest bezgraniczna! Gratuluję Ci raz jeszcze. Dbaj o siebie i uważaj na siebie, a ja trzymam kciuki za Was :) Marta

  21. 5 maja 2016 / 14:37

    Ania, gratuluję! Marzenia się spełniają, a na spełnienie takiego marzenia warto czekać. Wiem co mówię, jako mama 3 dzieciaków… Czasami ma się dość, czasami złość ogarnia, czasami sił i cierpliwości już brak… Ale taka mała, a potem coraz większa istotka, to największy skarb i…cud :)
    A pierwsza ciąża, to wspaniały czas, wszystko odkrywane na nowo, a potem obserwowanie maluszka dzień po dniu… wspaniałe chwile przed Tobą (Wami). Ech…aż Ci zazdroszczę ;)
    uściski!

  22. 5 maja 2016 / 15:02

    jeszcze raz Aniu gratuluję. tak między wierszami domyślałam się, że czekacie. bardzo się cieszę, że się udało!! trzymam kciuki za nieuciążliwą ciążę. i życzę samych przyjemności w tym pięknym czasie oczekiwania.

  23. Marta
    5 maja 2016 / 17:34

    Kochana, raz jeszcze gratuluję! :* Tak bardzo się cieszę razem z Wami!
    A pamiętasz, jak pisałam Ci w mailu, że wierzę, że w tym roku zostaniecie Rodzicami, a Ty odpisałaś mi, że nie masz złudzeń … A jednak, miałam rację! :)))
    Kochana, odpoczywaj i korzystaj z tego cudownego stanu <3
    A z okazji kolejnej rocznicy ślubu duuużo miłości :*

  24. Elle
    5 maja 2016 / 21:09

    Gratuluję Wam Aniu :) Dbaj o siebie! Dużo zdrówka :)

  25. marilyn
    5 maja 2016 / 22:29

    Łaaaaaaa!!!!Gratuluję Aniu, to super nowina.Życzę Wam dużo zdrówka, miejcie się dobrze :-)

  26. 5 maja 2016 / 22:39

    Gratuluję!!! Pamiętam ten czas wyczekiwania, zastanawiania się jak to jest być mamą, czy podołam i mnóstwo innych dylematów i pytań, które zadaje sobie przyszła mama. Teraz mam już dwójkę szalejących maluchów, a wydaje mi się, że dopiero co leżałam i czytałam poradniki dotyczące macierzyństwa. Bywa ciężko, dają popalić, krew się czasem buzuje człowiekowi, ale taki mocny przytulas małych rączek i wszystko idzie w zapomnienie… Powodzenia

  27. Filipek70
    6 maja 2016 / 00:00

    ANIA GRATULUJĘ WAM Z CAŁEGO SERCA :))))

  28. 6 maja 2016 / 07:32

    Serdeczne uściski! Twoje życie już zawsze będzie inne i to jest niesamowite. Rzeczy do tej pory ważne staną się obojętne przy tej maleńkiej Istotce. Jestem trochę niemodna mam 4 dzieci . Na pierwsze czekałam aż 3 lata później już nie było problemu :)

  29. solka
    6 maja 2016 / 09:17

    Ale ten Meksyk to chyba odkrycie, że jesteście we trójkę, a nie sprawienie sobie potomka :D Albo źle liczę ;) Tak czy owak, niech się zdrowo rozwija – a Ty nadal pozwalaj się rozpieszczać :*

    • ania
      6 maja 2016 / 14:47

      nie skąd! :) dokładnie w Meksyku -źle liczysz :) tygodnie ciąży liczy się od ostatniej miesiączki, a ona była chwil kilka przed wylotem :) dziękuję bardzo!

  30. Katarzyna Helena
    6 maja 2016 / 12:48

    wspaniale, przesyłam serdeczne uściski!

  31. justynawisnia
    6 maja 2016 / 13:38

    Kochana Gratulacje!! Podczytuje Cię niemal od początku, widziałam ślub, pisałaś kiedyś o trudnych chwilach w Waszym życiu, podświadomie domyślałam się, że chodzi o dzidziusia. Bardzo cieszę się z Twojego/Waszego szczęścia:) Życzę dużo zdrówka, sił, korzystaj z tego pięknego czasu :) Strasznie zazdroszczę brzuszka, i tych kopnięć, które zapewne niedługo poczujesz:) Zobaczywszy Twój wpis zachciało mi się drugiego dzidziusia hihihi:D Ściskam mocno :):):):)

  32. 6 maja 2016 / 16:23

    Cudne wieści, wszystkiego dobrego, dużo zdrówka i optymizmu.
    Rozwijajcie się pięknie, a ja czekam na zdjęcia z Meksyku :-)
    Pozdrowionka słoneczne

  33. ABily
    6 maja 2016 / 17:49

    Serdecznie gratuluję:)

  34. ela
    6 maja 2016 / 19:28

    Gratuluję :) Mam 8 latka i jest wspaniały! :)Pozdrawiam ciepło w ten cudny czas, Ela

  35. 7 maja 2016 / 09:37

    Jej <3 Gratuluję!! Dzięki takim wiadomościom wzrasta moja wiara w to, że nam też się uda!! Czasami potrzeba tylko trochę czasu :)

  36. Majreg
    7 maja 2016 / 15:24

    Aniu, gratuluję Ci serdecznie! Jest się z czego cieszyć. Ciąża to wspaniały okres w życiu kobiety. Pozdrawiam. Ulka

  37. 7 maja 2016 / 17:52

    Aż brakuje mi słów aby wyrazić, jak bardzo Wam gratuluję i jak mocno trzymam kciuki za Wasz nowy etap :)

  38. 8 maja 2016 / 02:32

    Wspaniała wiadomość. Czeka Cię teraz magiczny i niezapomniany okres. Ciesz się nim. Gratulacje i najlepsze życzenia.

  39. Klaudia
    8 maja 2016 / 21:25

    Super! Gratulacje! :) Rok temu byłam w tym samym, przepięknym stanie :) Moja królewna za chwilę kończy 5 m-cy, to był najpiękniejszy prezent na święta BN :)

  40. 8 maja 2016 / 23:45

    Gratulacje Aniu!! A pamiętasz jak poznałyśmy się w Krakowie i powiedziałam Ci, że na pewno się uda? Cieszę się ogromnie, że Wasze marzenia się spełniły!! Nasz Przedzkolak ma już 4 latka:-)
    Buziaki

  41. 9 maja 2016 / 12:01

    Anuś, nie wiem czy gratulowałam na IG, bo ja wszędzie w przelocie, ale co tam, gratulacji nigdy dość ;).
    Cieszę się bardzo z Tobą, co tam – mega się cieszę :). Nie znam Was, ale mam przeczucie, że będziecie cudownymi rodzicami :))). Ja się przez całą ciążę czułam super, poród miałam szybki ( 3h 25 min :D) i Tobie też tego życzę ;). Pozdrawiam serdecznie i ściskam wirtualnie ;) :)***

  42. 9 maja 2016 / 12:42

    Brzdąc o niewiadomej płci, za to o wiadomym znaku! Będzie mały Skorpion, więc zaopatrzcie się w broń obosieczną :-D Mówi Wam to jedynaczka z 14 listopada :-D
    Żarty na bok, gratuluję Aniu, wiem, że czekałaś, tak wyczułam z Instagrama, więc cieszę się, że Twoje marzenie się spełniło :-) Pozdrowienia i dużo spokoju i odpoczynku, Paulina.

  43. Natalia
    14 maja 2016 / 22:00

    Zaglądając na bloga po długiej przerwie ,nie wiem czemu spodziewałam się takiego wpisu ☺. Gratuluję ????

    • Natalia
      14 maja 2016 / 22:02

      !!!!!!!

  44. 19 maja 2016 / 10:02

    Dziecko to najpiękniejszy prezent od losu. Aniu, sama zobaczysz ;)

  45. 19 maja 2016 / 11:15

    Pięknie – jeszcze raz gratulują. Pamiętam że u nas to uczycie było wielką ekscytacją połączoną ze strachem… Dzisiaj ten „mały strach” skończył właśnie 3 lata a jak widzę jak bardzo nasze życie wzbogaciło się o emocje, których wcześniej nie było.
    Uściski i wszytskiego dobrego – aby to było piękne 9 mcy :)
    p.s. Wasza rocznica ślubu, a moje urodziny – świętujemy podwójnie:)

  46. Renia
    21 maja 2016 / 12:39

    Droga Aniu!
    Serdecznie Wam gratuluje i zycze pieknego czasu wyczekiwania. Na Twoim blogu jestem od poniedzialku. Piszesz tak madre komentarze i robisz wspaniale zdjecia, ze przesledzilam wszystkie Twoje wpisy i zdjecia z calego archiwum. Podziwiam i prosze o dalsze;) Serdecznie pozdrawiam

  47. 25 maja 2016 / 14:59

    Moje gratulacje :) Ale super sprawa :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *