JAK SZYBKO ODMIENIĆ SWOJE WNĘTRZE?

Czasami przychodzi taki moment, że chce się czegoś nowego. Mówię oczywiście o „nowym” w kwestii naszych wnętrz. Bywa tak, że coś nam się opatrzy i nie cieszy już tak mocno jak kiedyś. Pojawia się myśl co zrobić, aby daną przestrzeń odświeżyć, aby zyskała polotu. 
Idealnie by było, gdyby można odmienić nasze mieszkanie:
1. szybko
2. niedrogo
3. z efektem wow
4. i przede wszystkim bez angażowania wiertarki, młotka, gwoździ czy pędzla. 
Nauczyłam się, że gdy coś mi się opatrzy najzwyczajniej się tego pozbywam, wystawiam na  mojej wyprzedaży SCRAPERKASALE i sprzedaję. Tak po prostu. Dzięki temu robię miejsce na inne, nowe rzeczy, które cieszą oczy domowników. :)
Jaki mam sposób na szybkie zmiany we wnętrzu? 
To proste, wystarczy kilka nowych akcentów, choćby ciepły pled w zielono-turkusowym odcieniu i poduszki w ciekawe wzory. Niejednokrotnie pokazywałam Wam jak dzięki kilku przedmiotom zestawionym ze sobą można stworzyć przepiękny kąt, a nawet całe pomieszczenie. Podstawą jest tutaj podejście, że meble i ściany są naszą bazą. To na nich budujemy i stylizujemy. Proste? no pewnie! Kocham zmiany i często te małe najbardziej cieszą.
No właśnie… Przede wszystkim TKANINY, tekstylia, poduchy, koce, dywany.. Po drugie KOLORY. Mimo mojej miłości do bieli, czerni i szarości, lubię od czasu do czasu zrobić dodatkowy kolorystyczny akcent. W tym sezonie stawiam na ZIELEŃ w takiej postaci jak na moich zdjęciach. Zwykle stawiam na 2-3 kolory bazowe plus jeden w formie dodatkowego akcentu. Po trzecie CERAMIKA, PORCELANA, czyli ciekawy kubek, przykuwający wzrok wazon, dzbanek czy doniczka..Pewnie, że dla niektórych to oczywiste i takie banalne. Tutaj chodzi o zabawę fakturami i kolorami! Zachęcam do zmian. Niekoniecznie raz w miesiącu, ale od czasu do czasu będą fajną odskocznią do codzienności. :)

Bardzo lubię zakupy w sieci, bo dzięki temu oszczędzam sporo mojego czasu i często kupuję dużo taniej. Większość przedmiotów ze zdjęć, jak nie prawie wszystkie, trafiły do mnie właśnie w ten sposób. Niedawno zaopatrzyłam się również w kilka nowych książek i magazynów.. W wolnej chwili często mam w dłoni jedno albo drugie.
Także kochani, jeśli chcecie odmienić jakiś pokój, zacznijcie od tekstyliów. Moja dobra rada – efekt murowany. A jeśli w tej chwili nie możecie sobie pozwolić na kupno nowych poszewek, czy koca, polecam zakup chociażby farby do tkanin i samodzielne zafarbowanie zwykłych białych poszewek w fantazyjne wzory. Planuję zrobić sobie kilka, więc pewnie niebawem pojawi się tutaj post DIY. Tymczasem życzę Wam udanego tygodnia i do napisania! :)
XOXO
Scraperka
Follow:

Komentarzy: 83

  1. Kamila Z-W
    18 stycznia 2016 / 07:32

    U Ciebie jak zawsze pięknie!
    Pozdrawiam!

    • 18 stycznia 2016 / 07:57

      :) bardzo dziękuję – dobrego tygodnia :*

  2. Anonimowy
    18 stycznia 2016 / 07:32

    Podziwiam wnętrze! :-) Ślicznie! Czy mogę zapytać o kolor na ścianie w pokoju dziennym? To biel czy delikatny odcień szarości? Pozdrawiam ciepło! Ela

    • 18 stycznia 2016 / 08:00

      witaj Ela :) To biel – farby TEKNOS BIORA 3. :)
      dziękuję – dobrego dnia!

  3. Anonimowy
    18 stycznia 2016 / 08:11

    Witam
    Sorki, ale powyżej zostało napisane to co już dawno na wielu blogach było powiedziane, taka "oczywista oczywistość". Niemniej jednak większość zdjęć na tym blogu jest bardzo ciekawa.
    Pozdrawiam
    Ania

    • 18 stycznia 2016 / 08:16

      Aniu dla niektórych to oczywista oczywistość, a dla innych nie do końca. ;) Wierz mi.. Niejednokrotnie dostaję e-maile i zapytania, które o tym świadczą. To co jest tutaj napisane wydaje się oczywiste , jak najbardziej, ale do posta i zdjęć pasuje jak najbardziej i o to chodziło. pozdrowienia

    • 18 stycznia 2016 / 08:29

      No właśnie niby oczywista oczywistość a jednak wcale nie :-) Zupełnie zgadzam się ze Scraperką, że o takich tematach trzeba mówić i pisać. Często ludziom wydaje się, że zmiana wnętrza to od razu wielkie przedsięwzięcie i duży nakład finansowy, chociaż niby już czytali i widzieli na innych blogach że tak nie musi być :-))) Dlatego Aniu Scraperko – super post! Jeśli ktoś już o tym czytał i widział to dobrze! ja też widziałam i czytałam a podoba mi się i Twoje zdjęcia jak zwykle śliczne :_)))) Tak trzymaj
      uściski

    • 18 stycznia 2016 / 08:49

      Kavka dzień dobry :) Po pierwsze cudownego tygodnia dla Ciebie. Niech wydarzy się dużo dobrego. Dzięki za Twoje słowa odnośnie oczywistych oczywistości. :) buziaki

    • 19 stycznia 2016 / 06:18

      Tak a propo tematu. Często zakładamy, że ktoś już to wie. To tak jak z otyłością. W przypadku 90% ludzi spowodowana jest brakiem ruchu i złą dietą. Wszyscy to wiedzą, ale… no właśnie. Zakładamy z góry, że każdy jest świadomy, a to właśnie chodzi o uświadamianie. Całą resztę opisała Kavka :) pozdrawiam!

    • 19 stycznia 2016 / 10:59

      Ola dzięki za twój głos, jakże bardzo trafny. :)
      dobrego dnia

  4. 18 stycznia 2016 / 08:13

    Spodziewałam się więcej zieleni :) A nie myślałaś o szarości z nutą cytrynki? To moje ulubione połączenie.

    • 18 stycznia 2016 / 08:41

      Anita czego jak nie zieleni? Choć podoba mi się również delikatny róż.. :)
      mm szarość z cytrynka też byłaby piękna :) będzie na wiosnę!

  5. Anonimowy
    18 stycznia 2016 / 08:23

    Ale cudowny koc Aniu – chcę taki.. mogę, mogę? ;)
    czy to najnowsze zakupy z hmhome?
    pozdrowionka gabi

    • 18 stycznia 2016 / 08:42

      pewnie, że możesz :) dokładnie tak – tam kupiłam razem z zielona poduchą, która leży na kanapie. :) dobrego dnia

  6. 18 stycznia 2016 / 08:52

    Myślę, że nawet niewielkimi dodatkami możemy wprowadzić świeżość do naszego wnętrza :) Ceramika jest piękna.

    • 18 stycznia 2016 / 10:07

      Pewnie, że tak! :) dokładnie to chciałam przekazać tym postem. :) dziękuję – dobrego poniedziałku dla Ciebie

  7. 18 stycznia 2016 / 08:59

    Ten kolor jest`koca jest świeży,pyszny :). Sama natawiam się na ten kolor na wiosne,na razie mam świeczki i poszewkę :) :) .Pozdrawiam.

    • 18 stycznia 2016 / 10:23

      mnie się kojarzy z turkusowym morzem… :) a to już niebawem tralalala ;)
      pozdrowienia

  8. 18 stycznia 2016 / 09:01

    A ja nie lubie się pozbywać , niestety mam strych gdzie wszystko ląduje, ale gdyby go nie było pewnie zmuszona byłabym się pozbyć tego czy owego, ach.
    Śliczne zdjęcia i pięknie u Ciebie, miłego dnia Aniu

    • 18 stycznia 2016 / 10:24

      Hej kochana :* :)
      Ja kiedyś tez nie lubiłam, ale gdy coś długo u mnie leży, jest nieużywane to mi szkoda.. bo wiem, że u kogoś zyskałoby drugie życie.
      dobrego tygodnia dla Ciebie Ali

  9. 18 stycznia 2016 / 09:35

    Aniu ja też tak robię, jak już mi się wszystko opatrzy. Stawiam przede wszystkim na poduchy, te zawsze uwielbiam zestawiac w roznych kolorach w zaleznosci od sezonu :)

    • 18 stycznia 2016 / 10:39

      Bo takie poduchy to szybka zmiana i często niedroga, a cieszy i to bardzo :) pozdrowienia dla Ciebie

  10. 18 stycznia 2016 / 10:17

    Też sprzedaje rzeczy które mi się już opatrzą ale po bardzo długim przemyśleniu sprawy .

    • 18 stycznia 2016 / 10:46

      Mnie też kiedyś zajmowało to sporo czasu. Teraz decyzja przychodzi dużo łatwiej. pozdrowienia

  11. krasola
    18 stycznia 2016 / 10:27

    ale ładnie. nie mogę się napatrzeć. ten stół jest boski, a i kolory bardzo moje. zawsze podziwiam Cię za te zdjęcia. :)

    • 18 stycznia 2016 / 10:48

      Stół to moje największe szczęście ;) zaraz po mężu i Mailutku ;)
      dziękuję za miłe słowa, pozdrowienia

  12. Anonimowy
    18 stycznia 2016 / 11:06

    Przepiękną masz jadalnię. Podoba mi się to w jakim kierunku idziesz, bo wiesz czego chcesz. Zdjęcia powalają i to co na nich.
    magda

    • 18 stycznia 2016 / 13:44

      <3 Magda wielkie wielkie dziękuję za Twój komentarz :)

  13. 18 stycznia 2016 / 11:07

    Detale mają ogromne "możliwości" i bardzo odmieniają wnętrze. W ogóle podoba mi sie tytul, bardzo dwuznaczny! ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    • 18 stycznia 2016 / 13:46

      haha a wiesz, że jak pisałam ten tytuł to nie pomyślałam o tej dwuznaczności przekazu? ;)
      pozdrowienia dla Ciebie!

  14. Anonimowy
    18 stycznia 2016 / 11:31

    Ale śliczny stół i krzesła, mogę wiedzieć skąd?

  15. 18 stycznia 2016 / 11:37

    Wczoraj naszła mnie ta sama chęć zmiany. Znudziła mi się już bożonarodzeniowa czerwień w moich beżowo-białych wnętrzach. Zdecydowanie potrzebuję koloru i ciętych, świeżych kwiatów. :)
    Pozdrawiam i życzę słoneczno-mroźnego tygodnia! :)

    • 19 stycznia 2016 / 10:31

      Ola myślę, że to dobry czas na zmiany :)
      u mnie już dawno nie ma świątecznych dekoracji.
      a świeże kwiaty to świetny pomysł – za mną chodza białe tulipany.

    • 19 stycznia 2016 / 12:50

      Właśnie wczoraj takie zakupiłam. :D Prezentują się pięknie – tak świeżo i wiosennie! :)

  16. haga-style
    18 stycznia 2016 / 13:32

    jeju jak mi się podoba to co pokazujesz :) ta zieleń koca i poduchy jest extra. Dziękuję za tego posta, bo dzięki niemu za chwilę lecę zmieniać swój pokój i wyciągam nowe-stare poszewki.

    • 19 stycznia 2016 / 10:43

      i jak, udało się? :) dobrego dnia dla Ciebie i dziękuję :)

  17. 18 stycznia 2016 / 15:05

    Też lubię zielenie, ale inne odcienie.

    Jak zwykle – pięknie u Ciebie! :-)

    • 19 stycznia 2016 / 10:56

      a jakie? :)
      dzięki słońce! buziaki dla Ciebie

  18. 18 stycznia 2016 / 15:55

    Fajnie,że wprowadziłaś kolor,a w dodatku taki ładny:):)
    Czekam na post DIY,dawno takiego nie było,a mam jedną poduszkę wolną;)
    A szydełkujesz coś jeszcze czy zaprzestałaś?
    cmok w ten mróz:*

    • 19 stycznia 2016 / 11:22

      Hej słońce :) prawda? tez mi się podoba :)
      mam w planach tez inne, ale pomalutku, bo u mnie max. jeden mocniejszy może być hehe ;)
      oj tak już troszkę minęło od ostatniego posta tego typu , postaram się zrobić niebawem. Z szydełkiem ostatnio mi nie po drodze, ale nie odpuściłam zupełnie, o nie! ;) może niebawem chwycę za szydło ponownie. Włóczki grzecznie czekają na lepsze czasy w koszyku.
      buziaki, u nas też zimno strasznie!

  19. 18 stycznia 2016 / 16:40

    Super to wygląda! koc jest rzeczywiście piękny a porcelana house of rym jest moim marzeniem :)
    Zapraszam do siebie na konkurs :)
    Pozdrawiam

    • 19 stycznia 2016 / 11:23

      hej Ada :) dzięki wielkie. Trzymam kciuki, aby marzenie się spełniło. Ty wiesz na co ja czekam. Jak tam lutownica? ;)
      uściski

  20. 18 stycznia 2016 / 18:49

    Ta zieleń jest przepiękna <3
    To prawda, tekstylia robią wiele – u mnie zasłony dużo dają, ich zmiana od razu zmienia cały nasz pokój :)

    • 19 stycznia 2016 / 11:30

      mnie tez zauroczyła, a na żywo jest jeszcze piękniejsza :)
      co do zasłon to się zgadzam – zdecydowanie potrafią bardzo odmienić wnętrze. pozdrowienia

  21. 18 stycznia 2016 / 19:25

    Jasne, że oczywista oczywistość… tkaniny, tekstylia to podstawa ocieplenia wnętrza, ceramika zaraz na drugim miejscu :)

    • 19 stycznia 2016 / 11:32

      Renatka to o tym wiesz najlepiej :)

  22. 18 stycznia 2016 / 19:41

    Aniu, jak zwykle przepięknie u Ciebie. Ta przybrudzona mięta idealnie tu pasuje. Jakie masz wspaniałe książki! Kupowałaś w Polsce czy to efekt wyprzedaży w zagranicznych księgarniach? Jesteś dobrze przygotowana na zimowe wieczory – dobra książka i koc :)

    • 19 stycznia 2016 / 11:42

      hej! :) wielkie dzięki. Bardzo mi się podoba ten kolor, zrobiło się tak świeżo i rześko ;) Książki wszystkie kupiłam w Polsce w księgarniach internetowych, empiku. Jeden katalog dostałam :) Wieczór z książką to mój wieczór. Bardzo lubię. wtedy odpoczywam.

  23. 18 stycznia 2016 / 20:02

    Śliczny koc :) Za mną teraz niebieskości chodzą, chyba trzeba będzie zmienić poszewki :)

    • 19 stycznia 2016 / 11:43

      Diana dziękuję Ci serdecznie :) jak tylko go zobaczyłam to wiedziałam, że będzie idealnie pasował.
      zmieniam, zmieniaj – zmiana dekoracji zawsze cieszy :)
      buźka!

  24. 18 stycznia 2016 / 21:08

    Aniu, piękne zdjęcia! Ja tradycyjnie zachwycam się Waszym mieszkaniem, jest cudnie! :) A pomysł na szybkie zmiany do skopiowania :) U mnie dzisiaj zniknęły ostatnie świąteczne ozdoby, a pojawiło się moje kolejne małe marzenie :)
    Dobrego tygodnia :*

    • 19 stycznia 2016 / 12:23

      Marta cóż ja mogę powiedzieć, dziękuję, że jesteś. Już się gubię, czy ja odpisałam Ci na emaila? ;)
      jakie marzenie? zdradź proszę co tam wykombinowałaś :)
      buźki na nowy dzień i cały tydzień

    • 25 stycznia 2016 / 21:36

      Kochana, na ostatniego jeszcze nie odpisałaś :)
      A moje spełnione małe marzenie, to krzesło Eamesów i małpka Kay Bojesen, tym razem w postaci plakatu autorstwa Margo Hupert :))))

  25. 18 stycznia 2016 / 21:21

    Blogerki modowe mają łatwiej w dokonywaniu swoich metamorfoz i pokazywaniu nowości, a z wnętrzami to już trzeba się trochę napracować ;) Też uważam, że ściany, podłogę i meble należy traktować jako bazę. Bardzo ciekawe podpowiedzi i aranżacja również. Pozdrawiam. Sylwia :)

    • 19 stycznia 2016 / 12:28

      Sylwia coś w tym jest, choć one pewnie też spędzają troszkę czasu na przygotowaniu wszystkiego. Czy to post modowy czy wnętrzarski pracy jest podobnie.. :) dziękuję bardzo za twój głos :*

  26. 19 stycznia 2016 / 08:25

    Ja uwielbiam zmiany, ale tylko we wnętrzach. Mój mąż jest nieco przerażony tym co zastanie po powrocie z pracy gdy np. mam wolny dzień i zostaje w domu. wczoraj mi się dostało za nowy nabytek, ale na szczęście już mu przeszło :).
    czasem wolę kupić dodatek do mieszkania niż nowy ciuch :)

    • 19 stycznia 2016 / 12:30

      Gosiu przyzwyczai się prędzej czy później ;) mój już prawie nie reaguje, choć musze przyznać, że nigdy nie miałam akurat z tym problemu.

    • 19 stycznia 2016 / 12:31

      Ach! Gosia, ja mam tak jak Kasia – dodatki do domu wygrywają wszystko ;) torebki, buty, ciuchy czy kosmetyki są mało istotne, gdy mam wybierać co wolę kupić ;)

  27. 19 stycznia 2016 / 08:54

    Ja już kombinuję nowy pled i kilka poduszek na wiosnę. Będzie kolor ktory chodzi za mną od dawna :)))
    Najpierw czeka mnie jednak jedno malowanie, ha! Wiosna idzie!

    • 19 stycznia 2016 / 12:33

      Ja lubię pudrowy, delikatny róż jeszcze… i może ta cytrynka? :) zobaczymy co za kilka tygodni przyjdzie mi do głowy. Może przywiozę z Meksyku jakieś fajne poduchy we wzory – to jest myśl :D
      malowanie na biało oczywiście? ;) Co malujesz?
      buziak

  28. 19 stycznia 2016 / 10:50

    Aniu zgadzam się z Tobą! Popieram w 100% pomysł z "ogruzowywaniem" swojej przestrzeni:) Sama też wystawiam mnóstwo przedmiotów na olx, po prostu mi się znudziły a kasa na następne dodatki zawsze się przyda:)Pled jest świetny, a ceramika…marzenie:) Pozdrawiam buźki

    • 19 stycznia 2016 / 12:34

      Ala trzeba sobie jakoś radzić, zwłaszcza gdy ciągle przybywa i przybywa. Równowaga musi być tak jak w przyrodzie tak i w domu. :) Wyprzedaż na instagramie to był strzał w dziesiątkę, bo prawie wszystko znalazło swój nowy dom. pozdrowienia

  29. 19 stycznia 2016 / 18:37

    Ja tam nie uważam, żeby Twoje wnętrza potrzebowały odmiany. Piękne, dopracowane, widać, w jakim kierunku zmierzasz.
    Ale rozumiem babską potrzebę zmieniania od czasu do czasu czegoś a to w pokoju, a to w garderobie, a to w makijażu.
    I to jest fajne, idziemy do przodu.
    No i te kolory wody jak z katalogów biur podróży… och! zawsze mi dodają otuchy!
    A więc pysznie znowu :-)

    • 21 stycznia 2016 / 08:45

      <3 och Fu… jesteś kochana!
      baba jak to baba cały czas by coś zmieniała – tak już mamy ;)
      ja częściej we wnętrzu niż w wyglądzie, ale zawsze ;)
      buziaki

  30. 19 stycznia 2016 / 20:39

    Muszę pomyśleć o tym sprzedawaniu, bo mam kilka dekoracji, których bym się z chęcią pozbyła i wymieniła na nowe.U Ciebie Aniu jak zwykle CU DO WNIE!Pozdrawiam serdecznie :-)

    • 21 stycznia 2016 / 08:48

      pomyśl, to jest bardzo dobry pomysł i fajna zabawa! :)
      buziaków moc

  31. 20 stycznia 2016 / 10:08

    Ja wszystko co jest w bardzo dobrym stanie, zarowno odziez i jak dodatki do domu wystawiam na pewien portal aukcyjny ;))) Duzo sprzedaje, ale rowniez duzo kupuje wlasnie w ten sposob, ostatnio moja Monstere. Oczywiscie musialam od razu zakupic idealnie pasujace poduchy do tej rosliny ;)))

    • 21 stycznia 2016 / 08:49

      Twoja Monstera jest niesamowita – przepiękny zakup :)
      poduchy w hm home? ;)

  32. 20 stycznia 2016 / 12:00

    Gdy zobaczyłam na Twoim Instagramie link do "sale", pomyślałam – tej dziewczynie chyba nigdy nie kończą się pomysły :) Naprawdę niesamowicie spodobał mi się Twój pomysł!
    A jak tak teraz przeglądałam Twoje zdjęcia, to wciąż wzdycham do Design Letters, i wzdycham, i wzdycham i kusi, aby coś w końcu zamówić, tylko jak już zamawiać, to nie jeden talerz, ale wtedy kwota lekko mnie przeraża ;)

    • 21 stycznia 2016 / 08:51

      No to rób wyprzedaż na tej samej zasadzie :)
      Instagram to najlepsze ku temu miejsce. Kiedyś robiłam na blogu, ale tutaj było sporo pracy. A co do Design Letters to ja kupuję na raty ;) Teraz choruję na dzbanek.
      buziaki

  33. 20 stycznia 2016 / 14:20

    Masz genialne pomysły! Będę się inspirował :)

    • 21 stycznia 2016 / 08:51

      dziękuję :) polecam się!

  34. 21 stycznia 2016 / 05:40

    To także moje kolory w obecnym czasie :) Jestem za tym samym sposobem. Kilka drobnostek i wnętrze robi się jakby trochę inne :) Pozdrowienia!

    • 21 stycznia 2016 / 08:51

      :) dokładnie!
      pozdrowienia

  35. 21 stycznia 2016 / 18:18

    Ta czarno-biała porcelana bardzo mi się podoba :)

  36. 1 kwietnia 2016 / 15:51

    Krzesła trochę oldschoolowe, ale bardzo fajne :)

  37. 19 lipca 2016 / 13:09

    Witam.
    Wspaniałe zdjęcia, bardzo inspirują. Wszystko jest wykonane w jednym stylu, a te małe dodatkowe elementy i dynamiczne szczegóły dodają wnętrzu indywidualności. Jasność, ciepło i przytulność panują u Ciebie na zdjęciach, a ja myślę, że to są główne cechy dobrego mieszkania.
    Dzięki za dobre rady, przydadzą się na pewno :)

  38. 4 kwietnia 2017 / 19:25

    Bardzo fajny artykuł, dodatki mogą wnieść wile do naszego wnętrza. JA osobiście zaczęłam zmiany od podłogi, płytki zamieniłam na drewno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *