MEETBLOGIN – MEET ME!

Jestem!!! Wróciłam…
ZADOWOLONA
SZCZĘŚLIWA
SPEŁNIONA
I
MEGA
MEGA

ZMĘCZONA!
:)))
Dziś tak na szybko, bo sił i czasu brakuje, aby opisać to wszystko, co doświadczyłam
przez te kilka dni będąc w Łodzi… To był magiczny czas, pełen emocji, wykorzystany w pełni, 
bardzo bardzo inspirujący, niesamowicie wypełniony atrakcjami i rozmowami z tak jak ja wnętrzarsko zakręconymi osobowościami. :) Wreszcie poznałam oko w oko tak wiele utalentowanych i pełnych entuzjazmu osób, że nie potrafię wyrazić swojej wdzięczności organizatorce Uli, którą podziwiam za zapał, za ogarnięcie tego wszystkiego, za ogrom emocji jakie dzięki niej odczuwałam i odczuwam do dzisiaj. Uleńko jesteś wielka!

Z niecierpliwością czekam na nasz kolejny zjazd/warsztaty/spotkania – whatever! 
byle z Wami…:)))
Już chcę to powtórzyć!
  Mam dla Was kilka zdjęć prosto z aparatu…
Już niebawem pokażę i napiszę Wam więcej, a póki co spójrzcie. 
 

 

 a któż to? Uleńka – nasza kochana organizatorka.:)

kolejne kochane osóbki…

 trzy powyższe zdjęcia zrobiła mi Ola :)
dzięki kochana, bo swoich zdjęć mam niestety niewiele..

Obiady i spotkania „po” odbywały się na OFF Piotrkowska :)

na koniec zdjęcia by Wnętrza Zewnętrza ;) Dzięki kochani!
więcej znajdziecie TUTAJ

a na nich? ja z Agą oczywiście, która notabene wygrała wśród nas konkurs 
na najbardziej inspirującego bloga :) Gratuluję słońce!

Emocje nadal mnie trzymają…
Choć spałam niewiele, to było warto..
Jestem niesamowicie nakręcona tym wszystkim! Takie spotkania bardzo motywują!
Na dziś zostawiam Was z tymi zdjęciami, a już niebawem opowiem dokładniej 
o warsztatach ze stylizacji i fotografii,
o konkursie DIY,
o naszych spotkaniach z mediami
i oczywiście o samym Łódź Design Festival!
:)))
Ściskam Was z całych sił
śpiąca, ale szczęśliwa
Scraperka
:***
Follow:

Komentarzy: 113

  1. 21 października 2013 / 07:23

    Ania …nie ta sama bajka co tak sobie zwiedzić po prostu …zupełnie inne miejsca widzę ….. ja byłam na wierzchu góry lodowej a wy w samym środku ……:))) pewnie zupełnie innymi ścieżkami was poprowadzono dlatego nie widziałyście moich pozdrowień :) cieszę się że się wam podobało …tak z patriotyzmu lokalnego chociażby :))) buziaki

    • 21 października 2013 / 07:53

      hej kochana:*** mieliśmy program zapełniony na maxa, każda minuta była dobrze wykorzystaną ;)
      sporo zobaczyliśmy, ,mnóstwo ludzi poznałam… zainspirowałam się… byliśmy w kilku miejscach, stąd możesz niektóre rzeczy widzieć po raz pierwszy. :) niedługo napiszę więcej, a teraz czas odpoczywać:) szkoda, że nie zobaczyliśmy Twoich pozdrowień. a na jakiej tablicy je umieściłaś?
      dziękujemy mimo wszystko! to bardzo miłe z twojej strony:)
      uściski

  2. 21 października 2013 / 07:25

    Wspaniale,że weekend udany. Dotychczas brałam udział w targach designu w Gdańsku i Gdyni, fajnie jest móc zobaczyć te wszystkie firmy i pomysły z bliska,ale jeśli dodatkowo jest możliwość spotkania fajnych ludzi to musi być rewelacyjnie:)

    • 21 października 2013 / 07:56

      bardzo, bardzo! oby jak najczęściej i jak najwięcej nas było w przyszłych latach;)
      u nas to było takie 2 w 1. Nie dość , że łódzki festiwal to jeszcze zjazd blogerów, a tam warsztaty , rozmowy, wykłady…:)))
      Ludzie tworzyli te 2 dni! Nikt inny:)
      choć nie ukrywam, że sama impreza festiwalowa była równie fantastyczna:)
      buziaki

  3. 21 października 2013 / 07:27

    Wygląda, że dobrze się tam bawiłaś. Zdjęcia ciekawe i czekam na więcej szczegółów:)

    • 21 października 2013 / 07:59

      tak jak pisałam, to były niezapomniane chwile:)
      będzie i widzę, aż się boję, że zanudzę ;)))
      już niebawem!
      pozdrawiam ciepło

  4. 21 października 2013 / 07:30

    Świetne zdjęcia, musiało być baardzo twórczo i inspirująco. Zdecydowanie czekam na więcej. Buźka!

    • 21 października 2013 / 08:00

      i tak też było! :) zdjęcia są takie prosto z aparatu, nawet nie zdążyłam ich podpisać…ale może dzięki temu mają swój urok?
      ;) uściski dla Ciebie

  5. 21 października 2013 / 07:38

    Czekalam na Twoja relacje :-) Spotkanie oko w oko z osobami z ktorymi dzieli nas tylko wirtualna sympatia musi byc niesamowite :-)
    Usciski

    • 21 października 2013 / 08:02

      Ja do tej pory nie mogę uwierzyć w to, że spotkałam dziewczyny… że z Agą spałyśmy łóżko w łóżko, a z Olą siedziałyśmy przy jednym stoliku zajadając makaron ;) to były niesamowite chwile…
      było tam tyle niesamowitych osób, ale o nich już niebawem;) mam zdjęcia chyba wszystkich;)
      uściski kochana:*
      obyśmy kiedyś też mogły się tak spotkać

  6. 21 października 2013 / 07:39

    Pięknie tam było! Jakie cudne rzeczy, poduchy, lampy, miś, uwielbiam <3 Świetny klimat i ty Aniu super wyglądasz :-))) Ściskam!

    • 21 października 2013 / 08:05

      To jest tylko kropla w morzu tego wszystkiego co tam widziałam:)dziękuję serdecznie Asiu:)
      buziaki posyłam!

    • 21 października 2013 / 08:05

      :))) to mało powiedziane;) tego nie da się wyrazić żadnymi słowami…
      choć postaram się niebawem:)

  7. 21 października 2013 / 07:42

    Kolejna relacja, którą czytam i oglądam z zapartym tchem. Oczywiście, że chcę więcej!
    Cieszę się, że to takie niesamowite spotkanie było, taka bomba z inspiracjami :) Szkoda, że nie mogłam z Wami być, ale obiecuję nadrobić.

    Scrapsie, sama zobacz, jaki świat i ludzie są pozytywni! To nakręca na cały rok albo i dłużej :)))
    :*

    • 21 października 2013 / 08:38

      Kochana, bo były emocje, bo było wesoło, bo było warto…
      jak patrzę na te zdjęcia to aż mi się łezka w oku kręci;)
      to były piękne chwile…bardzo budujące, bardzo inspirujące
      wyjechałam z mnóstwem pomysłów i przemyśleń…:)
      mam nadzieję, że to nadrobimy moja droga, bo poznać Ciebie muszę!

      dokładnie, są takie ludziska, dzięki którym chce się żyć!:)

  8. 21 października 2013 / 08:05

    fantastyczna przygoda :)))

    • 21 października 2013 / 09:25

      oj tak:) to były bardzo intensywne i pełne wrażeń dni…:)

  9. 21 października 2013 / 08:12

    Jejku! Ale to musiala byc uczta dla oka! A macać te cudowności też można było? :)

    • 21 października 2013 / 09:29

      To była uczta, była! na takiej byłam pierwszy raz w życiu;)
      na festiwalu dotykanie była zabronione, ale na warsztatach o których niebawem napiszę było można dotykać wszystko:))) a uwierz było co dotykać! :) cudne designerskie meble i dodatki :)
      przepadłam…i najchętniej pół sklepu wzięłabym ze sobą;)
      buziaki

  10. 21 października 2013 / 08:21

    Czekam z niecierpliwością na więcej, bo zapowiada się bardzo ciekawie :)
    Odpoczywaj :)

    • 21 października 2013 / 09:46

      dziś śpiąco…czuję się troszkę jak zombie;) ale obiecuję niebawem pokazać i napisać coś więcej:)
      buziaki Martuś

  11. 21 października 2013 / 08:40

    to już po ???, oj, w przyszłym roku to muszę tam by ;):):)
    dzięki za migawki ;)

    • 21 października 2013 / 09:54

      tak już po niestety i stety, bo gdyby trwało dłużej to mój organizm by tego nie wytrzymał;)
      zmęczenie materiału…;)
      buziaki i pozdrawiam ciepło
      mam nadzieję, do przyszłego roku!

    • 21 października 2013 / 09:55

      Lilla a ja czekam na Twoje kobietko:)
      super, było poznać Ciebie i zobaczyć na żywo:) laska z Ciebie nie z tej ziemi ! :)
      ściskam

    • 21 października 2013 / 10:31

      To prawda! Podpisuję się pod Scraperką obiema rękami :)

  12. 21 października 2013 / 09:12

    Spotkanie fantastyczne,inspirujące i ważne że poznałaś tyle cudownych ludzi

    • 21 października 2013 / 09:57

      Jaguś, bardzo bardzo bardzo!
      to były wspaniałe chwile… i mega emocje! opisać tego wszystkiego się nie da… długo by opowiadać;) ale postaram się podzielić wszystko na posty tematyczne i pokazać jak najwięcej..oraz opowiedzieć:)

  13. 21 października 2013 / 09:24

    Hah swietnie az sama dostalam ciarek czytajac poprosimy wiecej Anius!! pieknei dziewczyny wygladacie:-))))

    • 21 października 2013 / 10:22

      Kochana Ciebie tam brakowało! Następnym razem zapraszam do Łodzi!:)))
      ja ciarki to miałam na okrągło;) emocje były spore:)
      buziaki Syl!

  14. 21 października 2013 / 09:25

    Kochana, dobrze że choć z Waszych fotorelacji mogę "uczestniczyć" w tym świetnym przedsięwzięciu razem z Wami tak więc zdecydowanie czekam na więcej :) Tak miło zobaczyć Wasze drogie buźki na tych fotkach :) Mam nadzieję, że przyszły rok będzie dla mnie łaskawszy i spotkamy się na żywo na kolejnym zjeździe :)
    Uściski
    Joasia

    • 21 października 2013 / 10:25

      Joasiu coś czuję, że jeszcze długo będziesz miała okazję z nami "powspominać";) u mnie z pewnością będzie o zjeździe kilka postów. Szkoda , że nie mogłyśmy spotkać się wszystkie, bo jest nas tak wiele..:) Liczę na kolejne lata, na to, że kiedyś poznam Was więcej. ściskam Ciebie mocno
      udanego tygodnia :)

  15. 21 października 2013 / 09:31

    o, co niektórzy w pracy siedzą i……piszą bloga:)))))
    ściski Aniu* ja biegam wokół spraw domowych, dopiero siadłam, a za chwilę muszę już pędzić po małego…. no i kiedy tu coś napisać?:)
    Piękne foteczki!!!! Teraz na bank już musisz kupic szkiełko, bo sama widzisz:)))

    • 21 października 2013 / 11:25

      cisza! ;) no zaraz Cię strzelę ;)
      Aguś tak jak już mówiłam jestem niesamowicie szczęśliwa, że się spotkałyśmy. to był dobry choć intensywny czas:) z pewnością niezapomniany…
      tak już rozglądam się za nowym aparatem;) zdjęcia bardzo mi się podobają… nie potrzebują wcale obróbki i to jest w nich piękne:) ściskam ciepło :*

    • 21 października 2013 / 13:05

      co niektórzy siedzą w pracy i czytają blogi ;P

      Dziewczyny, było mi bardzo miło Was poznać:)
      Mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja na kolejne spotkanie:)
      buziaki

    • 22 października 2013 / 05:45

      ;) oj tam oj tam;)
      ja również cieszę się, że można było się poznać i porozmawiać:)))
      z pewnością będzie jeszcze nie jedna!
      uściski dla Ciebie:)

  16. 21 października 2013 / 10:03

    Piękne te Twoje nieobrobione zdjęcia stylizacji! Nie wiem, skąd jury bierze te swoje zasady kompozycji, ale Twoje zdjęcia naprawdę wciągają! Szkoda, że nie zdążyliśmy ich wydrukować w dużym formacie, bo musiałyby się prezentować zniewalająco!

    A weekend cudowny… ach :) co tu dużo mówić! Dzięki, że byłaś z nami :)
    Naprawdę miło było Cię poznać :)
    I już nie mogę się doczekać kolejnej okazji!

    • 21 października 2013 / 12:44

      Madziu wiesz tak się teraz zastanawiam, że mogłam wybrać zupełnie inne foto, ale to była tylko zabawa, więc pewnie są jakieś reguły/zasady o których nawet nie mam pojęcia ;)
      dziękuję serdecznie:) w następnym poście będzie ich więcej tak jak o samym wnętrzu sklepu w którym warsztaty miałyśmy:) szkoda, szkoda, ja też żałuję, że tak późno ocknęłam się z tym wydrukiem;) następnym razem!

      ja również dziękuję za Waszą obecność, było fantastycznie!
      :*** Was również poznać było czymś wspaniałym
      :) oby szybko ta kolejna okazja się pojawiła!
      buziaki

  17. 21 października 2013 / 10:03

    faaajnie było widzę.. zazdraszczam :D ale jakbym jednak pojechała tam Wami .. przy moim ostatnim trybie pracy..to chyba z przemeczenia wracałabym karetką ;p czekam na kolejne posty :)

    • 21 października 2013 / 12:45

      Iza było zaje… :) super! :D
      nie było łatwo, było intensywnie, ale emocje trzymały nas przy życiu i wygrały ze zmęczeniem:)))
      Iza musisz pojechać następnym razem!

  18. 21 października 2013 / 10:27

    Musiało być fantastycznie! Dziewczyny jesteście niesamowite i cieszę się, że organizujecie takie spotkania- dzielcie się z nami wszystkim co związane z wnętrzarską manią! :)

    • 21 października 2013 / 13:03

      Aniu wszystko dzięki pomysłowi, zapałowi i energii Uli! to było niesamowite doświadczenie:)))
      oczywiście fotek jest mnóstwo i do napisania jeszcze więcej, więc podzielę się jeszcze nie raz nie dwa;)

  19. 21 października 2013 / 10:31

    Cudowne zdjęcia !!! Z niecierpliwością czekam na więcej :) I buziaczki Dziewczynki ♥♥♥

    • 21 października 2013 / 13:03

      hej kochana! ach jak szkoda, że Ciebie nie było… brakowało mi kilku fantastycznych osóbek, ale może kiedyś? może następnym razem! uściski

    • 21 października 2013 / 17:00

      właśnie pisałam u Agi na blogu , że było tak wspaniale u Was ,że aż doła dostałam ;)) i jakoś tak smutno mi się zrobiło :(( ale miałam urodziny syna dlatego nie mogłam tam być z Wami, czego ogromnie żałuję. Następnym razem nie odpuszczę :)))

      i dziękuję Ci za te ciepłe słowa ♥♥♥ buziaczki

    • 22 października 2013 / 05:49

      widziałam, widziałam:) kochana nie ma co się dołować, smucić, bo pewnie niedługo też się spotkamy:))) Zobaczysz zleci szybciej niż myślisz! :) A wtedy weźmiemy sobie pokój jeszcze większy, aby można było się nagadać odpowiednio;)
      ściskam cieplutko:*

  20. 21 października 2013 / 10:48

    czekam na obszerniejsze relacje,bo widzę,że impreza była przednia :)
    pees.jakie Ty masz włosy pofalowane! naturalnie tak czy coś przy nich majstrowałaś? :D zawsze mi sie wydawało,że masz proste druty :))

    • 21 października 2013 / 16:24

      Asiu będzie i jeszcze bardziej obszerna:) To mogę obiecać… niech no tylko się prześpię porządnie;)
      kochana moje naturalne włosy są kręcone, a proste druty mam tylko jak wyprostuję;) czego ostatnio często nie robię;) kiedyś kręciły się jeszcze bardziej:)
      buziaki

    • 21 października 2013 / 16:24

      jedyne co przy nich robiłam to przedziałek;)

    • 21 października 2013 / 18:31

      no patrz,no szok:) muszę sobie teraz Ciebie wyobrażać inaczej:D
      fajne takie fale,mi się tylko końcówki wykręcają,ale prawie tego nie widać,bo nie cierpię mieć rozpuszczonych włosów,nie znoszę uczucia włosów za uszami:D:D

    • 22 października 2013 / 05:58

      hihi Asiu z lekko kręconymi włosami nie wyglądam inaczej, zresztą często mam proste jak druty, choć nie tak często jak kiedyś:) Ostatnio staram się je oszczędzać i chronić przed prostownicą;)
      Kiedyś kręciły mi się dużo bardziej…
      a ja lubię chodzić w rozpuszczonych, albo z kitką na boku;)
      buziaki kochana

  21. 21 października 2013 / 10:49

    Musialo byc mega inspirujaco:)))) fajnie, ze mialyscie okazje sie spotkac:))
    Buziaki!

    • 21 października 2013 / 16:24

      :) ja też ogromnie, ogromnie się cieszę:)

    • 21 października 2013 / 16:25

      :))) były na 2 piętrze jak dobrze pamiętam;)

  22. 21 października 2013 / 11:04

    Genialne są takie spotkania, tyle kreatywnych, niesamowitych osób w jednym miejscu dodaje skrzydeł

    • 21 października 2013 / 16:26

      bardzo! no i natchnienie, siła do działania, do dalszego pisania, rozwijania siebie i swoich umiejętności… aj długo by o tym opowiadać:)

    • 21 października 2013 / 16:26

      będzie i reszta, wszystko w swoim czasie:)

    • 21 października 2013 / 16:26

      :))) może kiedyś będzie okazja, abyśmy poznały się w jeszcze większym gronie!

  23. 21 października 2013 / 12:14

    Oj weekend pełen wrażeń miałaś Aniu;) Widać, że atmosfera spotkania fantastyczna!

    • 21 października 2013 / 16:27

      :))) wrażeń, emocji i małych radości z przebywania w tak doborowym towarzystwie:)

  24. 21 października 2013 / 12:26

    Widać, że czas to owocny, inspirujący i do tego w takim towarzystwie … SUPER !!!
    Czekam na dalsze relacje :)
    miło Was widzieć Dziewczyny Śliczne !!!
    Pozdrawiam cieplutko :*

    • 21 października 2013 / 16:27

      Olga dzięki wielkie i oby również do zobaczenia!:)
      aż chce się góry przenosić po takim weekendzie:)

  25. 21 października 2013 / 13:14

    Pięknie wyglądacie dziołszki :)))))) pozostaje tylko żałować, że nie było mnie ale może kiedyś nadrobię :) Impra świetna, a Łódź jak zwykle magiczna.

    Uściski i czekam na ciąg dalszy

    • 21 października 2013 / 16:29

      Renatko ja też żałuję, że nie było nas więcej, ale liczę na więcej takich przedsięwzięć i większą liczbę uczestników:) Sam festiwal świetny, OFF Piotrkowska również, ale ale jeśli mam być szczera to sama Łódź nie powala na kolana;)
      buziaki

  26. Anonimowy
    21 października 2013 / 14:29

    No to czas wprowadzac zmiany w swoim mieszkanku , troche usystematyzowac te przestrzen :)))

    • 21 października 2013 / 16:29

      jak najbardziej:) zmiany są zawsze na plus, zawsze korzystne…:) ja zmieniam coś w domu na okrągło i tego Tobie życzę Anonimie bez podpisu..

  27. 21 października 2013 / 14:32

    Jak energia bije z tych zdjęć, z tekstu. Oj zazdroszczę ! , pozdrawiam cieplutko

    • 21 października 2013 / 16:30

      :D działo się działo! choć uwierz , że energia u mnie blisko poziomu zerowego;)
      uściski Ali

  28. 21 października 2013 / 14:53

    Super dziewczyny, zdjęcia ekstra, fajnie że mogłyście się spotkać poznać i jeszcze wszystkiemu przyświecał taki superowy festiwal. Z chęcią dowiemy się więcej. Pozdrawiam

    • 21 października 2013 / 16:31

      Gosha nawet nie wiesz jak ja się cieszę, że byłam, zobaczyłam, poczułam… poznałam, pogadałam, pośmiałam się…:) niebawem…:)

    • 21 października 2013 / 16:32

      dzięki Edytko:)
      wszystkie dziołchy i jeden rodzynek wyglądali świetnie!

  29. 21 października 2013 / 14:56

    Ale przywiozłaś wrażeń Aniu!! Super klimat, super zdjęcia!!
    Pozdrawiam ciepło

    • 21 października 2013 / 16:32

      dziękuję z całego serca… jest w nim wrażeń mnóstwo. Dobrze, że wspomnienia zostają z nami na zawsze:)

  30. 21 października 2013 / 15:05

    Cieszę się Aniu,. że mojej łodzi masz takie fajne wspomnienia:-) i na moim ukochanym Off-ie byłaś:-) ja jestem uzależniona od tego miejsca:-) Buziaki i czekam na więcej!

    • 21 października 2013 / 16:33

      Oluś wspomnienia z festiwalu, spotkania blogerów i off piotrkowskiej jest znakomite:)
      natomiast o samej Łodzi nie mogę powiedzieć, że jest ładnym miastem…mam nadzieję, że nikomu się nie narażę, ale wjeżdżając do Wrocławia ucieszyłam się, że mieszkam jednak tutaj…:)

  31. 21 października 2013 / 16:38

    Suuuper…Aniu domyślam się że choć wspaniałe to zdjęcia nie oddają całego uroku tej imprezy;) off piotrkowska-uuuuwielbiam;)
    Uściski;*

    • 22 października 2013 / 06:18

      zdecydowanie tak jest:) Nie czuje się przez te zdjęcia tej atmosfery, nie słyszy się rozmów…:)
      off piotrkowska jest świetnym miejscem! tyle tam klimatycznych knajpek i ten loftowy klimat…:)

  32. 21 października 2013 / 18:07

    Znowu fantastyczna relacja z tego spotkania!

    Dziękuję, że dzięki Wam mogę choć trochę poczuć tę atmosferę! Fantastycznie razem wyglądacie i jakie cuda tam miałyście!

    • 22 października 2013 / 06:22

      :))) jest ich w sieci już kilka:)
      może następnym razem się spotkamy?:)
      a rzeczy, które wzięłabym do siebie było mnóstwo… :)))
      przynajmniej część można było pomacać;)

  33. 21 października 2013 / 19:16

    Super zdjęcia Aniu, świetna relacja! Ach… jak ja żałuję, że mnie tam nie było :(
    Buziaki pięknoto:*

    • 22 października 2013 / 06:24

      Kochana mam nadzieję, że jeszcze będzie nie jedna okazja na takie spotkanie!
      Rozmawiałyśmy z dziewczynami i brakowało nam tam kilku takich dziewuszek jak Ty:)
      ściskam we wtorek!

  34. 21 października 2013 / 19:25

    Aniu piękne te Wasze zdjęcia (Twoje i te, które oglądałam m.in. na blogu Agnieszki i Oli) – szczęściary jesteście:) Cieszę się razem z Tobą i z Wami i czekam na kolejne zdjęcia – jak wy tam wytrzymałyście w tej całej masie pięknych rzeczy?;) Pewnie było ciężko:) Uściski i już wyglądam nowego posta!

    • 22 października 2013 / 06:34

      hej! dzięki serdeczne:) starałyśmy się, aby ładnie uchwycić choć część tego co widziałyśmy, aby móc podzielić się tym z Wami:) Ja ledwo i nie raz przez przypadek dotykałam rzeczy na wystawie, choć nie wolno było;) Nawet raz zwrócono mi uwagę;) ale były też miejsca, gdzie można było macać do woli;)
      Nowy post już jutro!
      buziaki:)

    • 22 października 2013 / 06:51

      Czekam w takim razie:) Dobrego dnia tymczasem:)

    • 22 października 2013 / 18:41

      Aniu a jeszcze tylko jedno pytanie – czy ten zakaz dotykania oznaczał, że nic tam nie można było kupić? Jeśli tak, to jesteście strasznie dzielne:) Pozdrawiam ciepło!

  35. 21 października 2013 / 19:38

    Zazdraszczam okropnie!! Ale fajnie, że dobrze się bawiłyście, podróż i warsztat się udały :-)

    • 22 października 2013 / 06:35

      :))) udały się udały! było niesamowicie!

  36. 21 października 2013 / 19:59

    10 minut ode mnie a mnie tam nie było ;( ech… cieszę się, że cudnie spędziłaś czas i ważne, że wróciłaś z głową w chmurach i pełna inspiracji :) uściski Anula p.s szydełkowy miś wymiata ;)

    • 22 października 2013 / 06:36

      Aga serio mieszkasz pod Łodzią? :) o kurcze…wielka szkoda, że się nie poznałyśmy… koniecznie musimy to nadrobić w przyszłym roku!
      szydełkowy miś jest uroczy:) Jak go zobaczyłam, to wiedziałam, że muszę się nim z Wami podzielić :)))
      cudny sweterek zrobiłaś! :***
      buziaki zdolniacho

  37. 21 października 2013 / 20:33

    Aniu, siedzę dzisiaj i tylko co chwilę sprawdzam czy ktoś coś nowego może napisał, pokazał o spotkaniu. Bardzo, bardzo fajnie was wszystkich zobaczyć, aż się ma wrażenie, że się tam było. No oczywiście strasznie mi szkoda, że jednak nie, ale liczę na okazje w przyszłości. Już nie mogę się doczekać kolejnych postów. Najbardziej czegoś więcej o warsztatach fotografii. Napisałabyś coś więcej o tym co pan Czechowicz wam przekazał? Pozdrawiam ciepło :*

    • 22 października 2013 / 06:39

      jeszcze nie jedna z nas i nie jeden post zobaczysz moja droga:) ja mam w planach jeszcze dwa minimum, bo jest tyle materiału, że ciężko byłoby uchwycić wszystko w jednym poście:)
      hmmm pomyślę co można by jeszcze o warsztatach napisać. Były w formie wykładów, więc nie do końca wiem jak mogłabym to przełożyć na tekst…Pan Czechowicz pokazywał nam swoje zdjęcia i opowiadał o tym co jest istotne z punktu widzenia fotografa. Najważniejsze poza samą stylizacją wnętrza jest światło oraz to jak można je wykorzystać, aby otrzymać pożądany efekt.:) uściski Gu:*

  38. 21 października 2013 / 21:21

    Scrapi, czekam na podpisy i w ogóle dużo słów. Mam nadzieję, że się dowiem co to za talerze, pod zdjęciem z czekoladą – zakochałam się ! RATUJ ! :)

    • 22 października 2013 / 06:40

      Karolinko niestety nie zrobiłam zdjęcia z opisem i szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale są przepiękne prawda?:))) będzie więcej informacji i więcej tekstu już jutro, więc zapraszam:)
      uściski i dobrego dnia dla Ciebie

  39. 22 października 2013 / 07:07

    Aniu jesteś w każdym calu taka jak na blogu, pełna pozytywnej energii, uśmiechu i ciepła :))) Jestem bardziej niż happy, że mogłam Cię poznać i spędzić razem trochę czasu i oby to nie był pierwszy i ostatni raz :D Ja ma ochotę teraz na więcej i dłużej :D Trzeba naprawdę pomyśleć o tych wypadach 4 dniowych/warsztatowych gdzieś na Mazurach :D Całuje, ściskam i jeszcze raz dzięki!!! Lu

    • 22 października 2013 / 07:17

      Kochana ja też ogromnie się cieszę, że Was poznałam dziewczyny! :) Jesteście niesamowite i takie prawdziwe! :D czułam się jakbym znała Was od dawna:)
      Już jutro będzie więcej zdjęć, a na nich również Wy:)
      Byłoby super zorganizować takie kilkudniowe warsztaty. To byłaby przygoda!
      Ja również nie mogę się już doczekac kolejnych spotkać, a jestem przekonana, że będzie ich niemało:)
      dobrego dnia:* Buziaki dobry duszku

  40. 22 października 2013 / 09:16

    Strasznie żałuję,że mnie tam nie było ale może następnym razem :)) Dziękuję,że dzięki Tobie mogłam zobaczyć dziewczyny…i Ty jaka śliczna i jakie rzęsy długie masz :D Mam nadzieję,że to nie koniec zdjęć i jeszcze coś nam pokażesz :)))
    Ściskam kochana :**

    • 22 października 2013 / 10:06

      Beti oby oby! byłoby fantastycznie móc poznać Was wszystkich:)
      ja długie rzęsy? może kiedyś… to kwestia dobrego tuszu;)
      pokażę już jutro Beti:)))
      buziaków moc

  41. 22 października 2013 / 09:28

    Aniu dziękuję za relację, piękne zdjęcia, piękny Twój nowy nagłówek. Szkoda, że mnie tam nie było. Uściski

    • 22 października 2013 / 10:07

      bardzo proszę:) relacji w sieci jest mnóstwo:) i pewnie jeszcze kilka się pojawi, bo o takim wydarzeniu można pisać i pisać…:)))
      dobrego dnia dla Ciebie!:*

  42. 22 października 2013 / 10:27

    Aniu cieszę się razem z Tobą, że miałaś tak cudowny czas i mam nadzieję na jeszcze jakąś relację z tego wspaniałego wydażenia. Może jak by było za rok to udałoby mi się przyjechać do Polski na to wydarzenie, bo wiem ,że warto zobaczymy, ale trzeba marzyć i mieć plany. Tak się cieszę, że Ci się udało buziaków moc posyłam.

  43. 22 października 2013 / 12:19

    mnóstwo super zdjęć :) i pewnie to była mega radocha zobaczyć się z osobami, z którymi się dotąd jednak głównie pisało lub zaglądało po blogowemu w zdjęcia :) a gdzie ombre na włosach?? pamiętam, że kiedyś robiłaś :) pozdrawiam w ten słoneczny dzień – jak cudnie, że jest tak ciepło :D

  44. 22 października 2013 / 13:46

    Zazdroszczę bardzo! Szkoda, że nie mogłam w tym roku pojechać na ŁD. U mnie z pracy co roku się jeździ do łodzi, ale w tym… no cóż. Jeden z szefów miał wylew więc w takiej sytuacji ciężko nam się było ogarnąć i jakby nigdy nic pojechać….

  45. 22 października 2013 / 14:43

    Musiało być bosko co?:)
    Ja sie nie odwazylam jechac ale podziwiam i cieszę się razem z Tobą, że tam byłaś :)
    Widzę że jestem chordzaca zainspirowaną skcraperką! i dobrze

  46. 22 października 2013 / 17:21

    Zazdroszczę Aniu! Musiało być niesamowicie!

  47. 22 października 2013 / 17:59

    Aniu!!!! ja mam dokładnie takie same odczucia jak Ty po tym spotkaniu i ogromne się cieszę, że miałam okazję Cie poznać! jesteś niesamowita! mimo ogólnego zmęczenia wróciłam z ogromną motywacją, zapałem do pracy, milionem pomysłów i wręcz nie mogę doczekać się kolejnego spotkania! mam nadzieję, że będziemy się wszyscy widywać regularnie!! pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *