NEW COTTON & NEW PROJECTS!

Moja nowiuteńka, jeszcze pachnąca świeżością bawełna, dotarła do mnie w dniu wczorajszym, co bardzo bardzo mnie cieszy :) Nie mogłam się zdecydować na kolory, więc wzięłam ich dość sporo z myślą „na pewno się przydadzą” ;) Uwielbiam takie zakupy! Z włóczek Dropsa chyba nigdy nie zrezygnuję… Są niesamowicie mięciutkie i bardzo dobrze mi się z nich szydełkuje. 
Wszem i wobec ogłaszam wznowienie 
mojego szydełkowego sklepiku.
Czas na odkurzenie półek w…

Na początek wrzuciłam girlandę 
i 3 kuchenne podkładki pod garnuszki, talerze i cokolwiek dusza zapragnie :)
Zapraszam Was serdecznie! 

 :))) Uwielbiam te kłębuszki! 
Włóczka marki DROPS: Cotton Light (której długo już jestem wierna) 
oraz Safran (100% bawełna -nowość w moim koszyku) ;)
A gdzie je kupuję. W zaprzyjaźnionym sklepiku WLÓCZKOWO.PL :)

OTO co znajdziecie w SCRAPERKA-WAREHOUSE:

 GIRLANDA DO DOSTANIA TUTAJ.

 Co jeszcze przygotowałam? 
3 podkładki pod garnuszki, lub łapki, jak kto woli ;)
Mają haczyk do zawieszenia i są bardzo milusie, dzięki akrylowej wełnie :) 

 POT-HOLDERS: TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ

 Już szykują się kolejne rzeczy…
ale pomalutku, bo w między czasie powstaje mój pled ;) 
Zapraszam na zakupy! 
Piszcie na maila: scraperka.blog@gmail.com

Jak Wam się podoba?

Przypominam Wam również o trwającym KONKURSIE. 
:):):)
ZAPRASZAMY DO ZABAWY! 
3 bony po 150 PLN czekają :)
Wspaniałej końcówki tygodnia moi mili:*
My dziś wieczorem idziemy na kręgle!
:)))
Follow:

Komentarzy: 121

  1. 12 września 2013 / 05:56

    Piękne kłębuszki wełny.Zazdroszczę.Też mam w planie zrobienie pledu.Pozdrawiam.

    • 12 września 2013 / 06:09

      :) są niesamowicie mięciutkie i bardzo miłe w dotyku no i kocham ten "dropsowy" splot:) powodzenia z pledem!
      ściskam ciepło

  2. 12 września 2013 / 06:05

    Aneczko, przepiękne kolory. Takie do zjedzenia!!! Bajka. I jakie piękne rzeczy z nich robisz. Ściskam i uśmiechniętego dnia życzę :)

    • 12 września 2013 / 06:11

      Sylwuś zgadzam się :) Długo szukałam idealnej włóczki i chyba wreszcie znalazłam…
      Dla mnie kolory są bardzo ważne! Ta włóczka ma piękną paletę. Ściskam Ciebie cieplutko :***

    • 12 września 2013 / 07:12

      :) ja je uwielbiam:) choć nie każdy lubi luźno plecione, a Cotton Light taka jest, ale jak dla mnie jest super:)
      lecę odwiedzić:) pozdrowienia

    • 12 września 2013 / 07:13

      :))) idealna np. do pokoju dziecięcego :) kółeczka zostały mi z mojej szydełkowej poduszki:)

    • 12 września 2013 / 07:13

      :))) ja też… kocham takie kolorki! :) coś czuję, że powstanie kolekcja podkładek pod kubeczki:)buziaki

    • 12 września 2013 / 07:22

      oj ja bardzo…:) jakoś do akrylu nie jestem przekonana…no chyba, że kocyki:) na pledy akryl jest najlepszy, bo najcieplejszy:)
      będzie sporo mniejszych rzeczy:) girlandy, podkładki pod kubeczki, sweterki na kubeczki i wiele innych:)
      pozdrawiam ciepło i dziękuję za zaproszenie

  3. 12 września 2013 / 06:46

    tyle pięknej włóczki :)
    oj bedzie sie działo :D

    miłego dnia i wieczornej zabawy na kręglach :*

    • 12 września 2013 / 07:23

      oj będzie będzie… tyle kasy wydanej;) ale warto! od czasu do czasu można zaszaleć:)
      dziękuję serdecznie
      ściskam ciepło

  4. 12 września 2013 / 06:55

    Włoczka robi wrażenie :) Gdybym tylko miała chwilkę czasu, poszłabym w twoje ślady. Może zima się uda.

    • 12 września 2013 / 07:24

      Lilla teraz okres jesienno-zimowy najlepszy jest na dzierganie:)
      uwielbiam wieczorową porą usiąść pod pledem. Na stoliku ciepła herbata , a w ręce szydełko:) buziaki i trzymam kciuki za więcej wolnego czasu i za Twój sklepik oczywiście! papa

  5. 12 września 2013 / 06:57

    Włóczka w pięknych kolorkach, będę musiała spróbować dropsa jak tylko uporam się z rozpoczętym już pledem. Miałam robić narzutę na łóżko córki ale czasowo nie podołam. Wolę zrobić coś na co nie będę zbyt długo czekać ;)

    • 12 września 2013 / 07:27

      Beti prawda?:) dla mnie kolory są bardzo ważnym czynnikiem przy wyborze włóczki:) ta jest super! :) trzymam kciuki za szybki koniec! do finiszu mojego też jeszcze długa droga… bo ja w między czasie robię też inne rzeczy, tak aby nudno nie było;)
      buziaki dla Ciebie!

  6. 12 września 2013 / 06:57

    Piękne te Twoje włóczki, grillanda i i podkładki, chyba w wolnym czasie, w jesienne wieczorki wezmę się za naukę szydełkowania, bo Ty tutaj cuda wyprawiasz z nim:)
    Pozdrawiam
    Patrycja

    • 12 września 2013 / 07:28

      Patrycjo bardzo dziękuję :)))
      spróbuj, to bardzo fajna zabawa i ogromna radość, choć nie dla wszystkich…niektórzy nie mają cierpliwości na początku i szybko się poddają…
      trzymam za Ciebie kciuki:)
      ściskam cieplutko

    • 12 września 2013 / 07:28

      dziękuję:) kupuję w moim ulubionym sklepie i bez problemu się nim podzielę:)))
      wloczkowo.pl tak jak napisałam w poście;)

  7. Anonimowy
    12 września 2013 / 07:31

    witam, gdzie można zakupić taką włóczkę, jestem w fazie poszukiwania idealnej włóczki:)
    pozdrawiam,
    ania

    • 12 września 2013 / 07:32

      Aniu tak jak napisałam w poście i powyżej w odpowiedzi do Madeleine:)
      Włóczkę kupuje na stronie wloczkowo.pl :)
      udanych łowów! :)

  8. 12 września 2013 / 07:32

    Aniu, doskonale Cię rozumiem… Ja jestem uzależniona od włóczek, musiałam kupić na nie oddzielną komodę, ale i tak się nie mieszczą… Twoje dzieła są śliczne!!! Pozdrowienia:)

    • 12 września 2013 / 07:39

      haha Madziu wiesz co… ja chyba niedługo też coś pomyślę;) całe szczęście mam sporo druciaków – na włóczki są idealne. no i jest jeszcze jedna komoda nie do końca zapełniona…choć wolę je mieć na wierzchu, tak aby były widoczne i cieszyły oko;)
      dziękuję i ściskam cieplutko

  9. Anonimowy
    12 września 2013 / 07:32

    już doczytałam:) gdzie je można kupić, ale pozdrowienia ślę raz jeszcze:)

    Ania

    • 12 września 2013 / 07:40

      :))) dziękuję Aniu i również ciepło pozdrawiam

  10. 12 września 2013 / 07:37

    Piękne kolory tej włóczki. Jak trafiłam do Ciebie pierwszy raz to chyba właśnie pisałaś o Drops. A skoro tak polecasz, to może i ja spróbuję. Marzy mi się zrobienie pledu, tylko nie wiem kiedy. I tak prawie każdą wolną chwilę poświęcam na robienie kotów i naszyjników. A chciałabym coś dla siebie w końcu. Ale może jak codziennie będę robić po 2-3 kwadraty, to do końca zimy mi się uda skończyć :) Powiedz, czy ta włóczka będzie dobra na taki pled z kwadratów? I jakie szydełko do niej polecasz?

    • 12 września 2013 / 07:43

      hej Gu:)
      możliwe… bo ja od dropsa jestem uzależniona;) ja właśnie z dropsa cotton light robię pledzik taki letni (bo ta włóczka ma to do siebie, że super ciepła nie jest). Używam do niej szydełka 4,5.
      Jak będę robić pled następnym razem to chyba jednak postawię na akryl, bo jest bardziej "milusi" i cieplejszy :) ale to kwestia gustu. Większość pledów jest jednak robiona z akrylowych włóczek z domieszką bawełny lub wełny i takie polecam najbardziej:)))
      a włóczka Safran, czyli moja nowość jest na szydełko 3,5 :)
      buziaki

  11. 12 września 2013 / 07:46

    No i zimowe wieczory masz zajęte!! Ciekawa jestem jak ta bawełniana będzie się zachowywać po praniu bo kusi mnie zrobienie na drutach ażurowej tuniki. W Tallinie i Helsinkach jest b.dużo sklepików z włóczkowymi ręcznie robionymi wyrobami. No to do dzieła! Podsyłam zdjęcie włóczkowej damy z Tallina.Pozdrawiam serdecznie.

    • 12 września 2013 / 11:47

      o tak zimowe i jesienne:) każde jedne, ale kocham to i chyba już nigdy nie przestanę:) podobno po praniu nic się nie zmienia:) jest bardzo dobra jakościowo.
      ach ja na drutach robić nie potrafię… zawsze przyglądałam się mojej babci:) ona to potrafi! podsyłaj to zdjęcie koniecznie! jestem ciekawa:) a takie sklepiki to moja miłość… nie wychodziłabym z nich… :)
      ściskam Ciebie mocno

  12. 12 września 2013 / 07:57

    Aniu piękna szydełkowa robota. Zaciekawiłaś mnie włóczką Safran. Cotton Light już znam i uwielbiam, ale tej jeszcze nie poznałam. Ciekawa jestem co z niej wyczarujesz.
    Pozdrawiam :)

    • 12 września 2013 / 11:49

      Martuś zastanawiałam się nad nią dość długo, ale nie żałuję:) Ogólnie miałam problem, bo szukałam włóczki z bawełną, w ładnych kolorach o sporym wyborze i na dodatek jeszcze wydajnej;) ta starcza na ok. 160metrów i ma bogatą paletę:) no i grubość jest idealna:)
      startuję z nowymi projektami już niebawem:) dziś kręgle!:P

  13. 12 września 2013 / 08:01

    widziałam Kochana już wczoraj w Twoim sklepiku :)) Twoje wyroby są świetne i takie optymistyczne :) w włóczki wyglądają rewelacyjnie – buziaczki Anuś ♥

    • 12 września 2013 / 11:50

      :))) o szybciutka jesteś! umieszczałam produkty po cichutku;)
      dziękuję bardzo choć planuję jesienią wprowadzić też kilka produktów bardziej stonowanych:) może nawet jakieś black&white? ;)
      ściskam cieplutko
      papapa

  14. 12 września 2013 / 08:02

    o jak kolorowo i cudne łapki :)

    • 12 września 2013 / 11:50

      :))) dziękuję serdecznie:) cieszę się, że się podoba:)

  15. 12 września 2013 / 08:12

    Na pierwszy rzut oka widać,że wełenka mięciutka.Pamiętam jak moja babcia zawsze robiła nam coś na drutach,co kto chciał :) Z Twojej pewnie też powstaną same cuda!
    Pozdrawiam ciepło

    • 12 września 2013 / 11:52

      o tak jest taka lekka:) świetna! coś czuję, że będzie mi się z niej bardzo dobrze robiło:) pamiętam jak mnie kiedyś babcia na drutach uczyła… jakoś wtedy jako mała dziewczynka wcale mnie to nie przekonywało;)
      buziaki Beti

  16. 12 września 2013 / 08:24

    Tego pledu jestem ogromnie ciekawa :-)

    • 12 września 2013 / 11:53

      jeszcze troszkę jagódko;)
      z moim tempem może w zimie będzie gotowy:P
      cały czas robię coś jeszcze :)

  17. 12 września 2013 / 08:30

    Piekne jesienne kolory! Widac, ze lubisz lawende Aniu:) Nie znam sie na szydelkowaniu ale czy mozna zrobic skarpety na szydelku, takie grube, do poczlapania po domu w zimie? Podobalyby mi sie takie bialo-lawendowe z norweskim wzorem;)

    Usciski:*

  18. 12 września 2013 / 08:32

    Cudne kolory. Czekam na więcej. Pozdrawiam :)

    • 12 września 2013 / 11:57

      Kasiu dziękuję:) więcej będzie już niedługo:)
      buziaki

  19. 12 września 2013 / 08:55

    Piękne kolory, oj powstaną cuda:)

    • 12 września 2013 / 11:57

      ;) to się zobaczy, choć jestem dobrej myśli:)

  20. 12 września 2013 / 09:05

    Ja slyszac drops to mam skojarzenia z cukierkirm drops, a nie z wloczka ;)))
    Usciski

    • 12 września 2013 / 11:58

      haha:))) z dropsami znaczy się? ;)
      one troszkę jak takie cukiereczki, pianki czy żelki ;)
      buziaki

  21. 12 września 2013 / 09:08

    Ciepłe, pastelowe kolory w sam raz na chłodną jesień;) Z taką cudowną girlandą każde wnętrze staje się przytulniejsze. Czekam na kolejne dzieła:)

    • 12 września 2013 / 11:58

      Weroniczko w deszczowe chłodne jesienne wieczory złapać taka włóczkę do reki to będzie sama przyjemność:)

  22. 12 września 2013 / 09:25

    Piękne kolorki piękne fotki nic dodać nic ująć:))))))))))))))

    jestem zachwycona wszystkim :)
    buziak

    • 12 września 2013 / 11:59

      dziękuję serdecznie:) bardzo to miłe…

  23. 12 września 2013 / 09:28

    kupiłabym sobie takie włóczki choćby dla samej dekoracji, śliczne są ;))

    • 12 września 2013 / 09:29

      a, piękne rzeczy udziergałaś, girlanda taka mi się marzy,może kiedyś… :)

    • 12 września 2013 / 12:00

      :))) no to już! :) daleko nie masz;)
      tylko ostrzegam Asiu , bo to uzależnia:)

      kochana napisz maila… może coś się da zrobić i jakiś rabacik będzie? ;)
      buziaki:***

  24. 12 września 2013 / 09:28

    Zdolna kobietka jesteś!
    Cudowne twory!;)
    Miłego dnia!;*

  25. 12 września 2013 / 09:46

    Ale boskie kolory! Już w koszyczku razem tworzą świetny duet, więc Twoje prace z nich na pewno podbiją nasze serca! Miłego! :*

    • 12 września 2013 / 12:02

      te włóczki w takim drucianym koszu wyglądają znakomicie…zresztą nie tylko w nim:) one same dla siebie są wspaniałą ozdobą:)
      dziękuję i również wspaniałego dnia Gosiu

  26. 12 września 2013 / 09:51

    Super kolorki wybrałaś…jak na taka pogodę to akurat nastrajają optymistycznie:)

    • 12 września 2013 / 12:02

      dziękuję:) długo nad nimi myślałam. Chciałoby się zamówić wszystkie, ale budżet ograniczony;)
      pozdrawiam cieplutko

  27. 12 września 2013 / 10:03

    KOlory tej wełenki są przecudne. Przywołują wspomnienie lata. U mnie tak leje że wczoraj odgrzebałam przepis na paellę który dał mi pewien hiszpański kucharz w wakacje i zrobiłam na przypomnienie lata :) Szarpnęłam się na szfran ale nie żałuję :)
    Nie robiłam na drutach sto lat i jak patrzę na te kolorki to nabieram ochoty na odświeżenie umiejętności.

    • 12 września 2013 / 12:04

      oooo i co dobra była?:) u nas dziś już troszkę lepiej, mam nadzieję, że choć na chwilkę jeszcze wróci do nas lato…
      i super! szafran mówisz… a ile to kosztuje?
      no to już druty lub szydło w dłoń! to sama przyjemność:) zwłaszcza teraz, gdy przed nami długie, ciemne i chłodne wieczory:)
      buziaki

  28. 12 września 2013 / 10:05

    Te włóczki zachęcają kolorami. Twoje prace są przepiękne, muszę w końcu wziąć się za to przypominanie szydełka. Marzy mi się na zimę :) Ale jaki piękny kosz i ten druciak!!! Ciągle brakuje mi czasu, żeby zapisywać się na konkursy :( :( :( Buziaki!

    • 12 września 2013 / 12:06

      :))) znajdź codziennie chwilkę, albo przynajmniej kilka razy w tygodniu:)
      dziękuję serdecznie:) a na konkurs się zapisać to wcale nic wielkiego! 2 minuty i sprawa załatwiona;) no spróbuj! :) buziaki

  29. 12 września 2013 / 10:26

    Ależ przepiękne kolory tych włóczek, napatrzeć się nie mogę. I Twoje wytworki prześliczne!! Sama niestety nie mam takich zdolności, więc podziwiam u Ciebie:-)
    Buziaczki**

    • 12 września 2013 / 12:07

      :))) mnie tez się tak podobają, że wzrok ciężko oderwać, a na żywo wyglądają jeszcze lepiej! serio:) ściskam cieplutko:***

  30. 12 września 2013 / 10:37

    niesamowicie piękne kolorki , cudowności po prostu!!!!

  31. 12 września 2013 / 11:09

    Świetny zestaw kolorystyczny, już widzę jakie cudowne dzieła z tych włóczek stworzysz

    • 12 września 2013 / 12:08

      mam nadzieję… niedługo będą dla Was:)

  32. 12 września 2013 / 11:32

    Kolorki tak piękne, że aż się chce coś z nich robić:) Niech Ci nie zabraknie zapału!!!

    • 12 września 2013 / 12:09

      Myszko nie zabraknie, dziękuję:)
      juz jutro chwytam za te cudne kłębuszki:) dziś wieczór zajęty…
      ściskam cieplutko

  33. 12 września 2013 / 11:36

    Sliczne pastelowe kolorki.
    No takie cieplutenkie sie wydają :)
    Sweter bym chciala z takich. hihihihihi

    • 12 września 2013 / 12:10

      yhm… takie ciepłe i miłe. :)
      no na jakąś ładną bluzeczkę, czy sweterek byłaby ta bawełenka idealna:)
      ale ja nie potrafię jeszcze takich rzeczy robić;)
      buziaki

  34. 12 września 2013 / 11:58

    Piękne kolorki, piękna bawełna i piękne to co z niej za pomocą Twoich zdolnych rączek powstało !!!
    miłego dnia Aniu :*

    • 12 września 2013 / 12:11

      Olga dziękuję zdolniacho jeszcze większa;)
      dziękuję i wzajemnie wszystkiego dobrego

  35. 12 września 2013 / 12:01

    piękne zdjęcia ślicznej włóczki.
    ps widzę że zakupy już zrobione.
    buziaki

    • 12 września 2013 / 12:12

      Jaguś dziękuję kochana:*
      przeczytałam maila i bardzo dziękuję za twoją propozycje, ale w takiej sytuacji nie chciałam zawracać Tobie takimi rzeczami głowy. Jakoś sobie poradziłam i sama coś znalazłam:) co myślisz? używałaś ją kiedyś?
      i jak zdrówko?
      ściskam

    • 12 września 2013 / 12:27

      :))))))))))))))))))))))):******* buziaki dla ciebie za ten entuzjazm!

  36. 12 września 2013 / 12:26

    chciałam powiedzieć że długie wieczory Tobie nie straszne, oj będzie się działo :)

    • 12 września 2013 / 12:28

      :))) będzie będzie:) zrozumiałam za pierwszym razem;)
      dobrego popołudnia
      ściskam

  37. 12 września 2013 / 12:27

    Milutkie dla oka kolorki wybrałaś :))
    Aniu, Twoje kłębuszki sprawiły, że jesień już nie jest tak straszna.
    Nie mogę się doczekać pledu…

    • 12 września 2013 / 12:29

      ooo:) miło mi to słyszeń Jo :)
      bo jesień nie musi być straszna, jeśli będziemy otaczać się pięknymi rzeczami:) a jeszcze jak słonko zaświeci to już w ogóle!
      buziaki

  38. 12 września 2013 / 12:28

    Tak paczę i paczę ;) na te rozkoszne pastele i…
    nowego puszystego szalika mi się zachciało! ;D Takiego z moheru czy angory, uuuuuuch!

    • 12 września 2013 / 12:31

      Funitko wiesz co? ja chyba sobie też strzelę jakiś szaliczek z tych nowych włóczek:))) dzięki za tą myśl! tylko właśnie.. włóczkę inna trzeba by zakupić, a kasy już brak;) do zimy jeszcze daleko, to może zdążę! ;)

    • 13 września 2013 / 06:32

      To ja życzę, żeby Ci Twoje dzieła się sprzedawały na pniu i na włóczkę na szalik kasa będzie!
      Też bym chciała móc powiedzieć: sobie strzelę ;D
      Czas nauczyć się jakiegoś dziergania!

  39. 12 września 2013 / 13:21

    Śliczne kolorki, aż się chce za szydełko chwycić:))) I te podkładki cudne są…

  40. 12 września 2013 / 13:39

    Jezuniu! Jakie piękne włóczkowe cuda ;)) Takie na choince w tym roku bym widziała… piękne są! Zdolna bestia z Ciebie!
    buźki :*

  41. 12 września 2013 / 14:42

    Kolory wybralas sliczne, ale bedzie sie dzialo :)
    usciski

  42. 12 września 2013 / 14:49

    Kolory zdecydowanie moje ulubione. Będą piękne rzeczy z nowych włóczek!
    Buziaki Aniu

  43. 12 września 2013 / 15:09

    Piękne kolory Aniu i takie piękne rzeczy wydziergałaś! Podziwiam, tym bardziej, że sama umiem robić na szydełku tylko jednym prostym ściegiem w kółko:) Wzdycham do takich ażurowych z nadzieją, że kiedyś poznam ten sekret;) Dobrego popołudnia, jesień za oknem a przy takich zdjęciach powiało wiosną:)

  44. 12 września 2013 / 15:12

    Taki dziś ze mnie zmarzluch, a tu proszę, ogrzałam się w tych miękkiech i ciepłych kolorach włóczek:)))

  45. 12 września 2013 / 15:47

    Dzięki za adres sklepu, od jakiegoś czasu szukam miejsce skąd mogłabym zamawiać sobie włóczki, a ta strona wydaje się być idealna :)

  46. 12 września 2013 / 17:36

    Już z ekranu widać, że ta bawełna jest miła w dotyku i te kolory! Idealne zajęcie na jesienne wieczory :) pozdrowienia

  47. 12 września 2013 / 20:14

    Aniu kiedy Ty to wszystko robisz?! Piękne kolory i jakie ładne zdjęcie to z motkami w koszyku :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    marta

  48. 12 września 2013 / 20:30

    Cuda!
    Aż mi się zachciało dziergać, ale praca czeka i się piętrzy…
    Bardzo lubię klimat Twojego bloga, jest tu tak domowo i przytulnie!

  49. 13 września 2013 / 06:21

    Aneczko , u mnie w komentarzu zostawiłam Ci wiadomość co Możesz zrobić z tą lampą ;)buziaczki piątkowe

  50. 13 września 2013 / 06:33

    Aneczko , u mnie w komentarzu zostawiłam Ci wiadomość co Możesz zrobić z tą lampą ;)buziaczki piątkowe

  51. 13 września 2013 / 07:06

    Jakie piękne kolorki! Girlanda od razu skradła moje serce;-)

  52. 13 września 2013 / 07:38

    Piękne kolory włóczek! Nie mogę się doczekać efektu końcowego :)

  53. 13 września 2013 / 09:18

    śliczne kolorki wybrałaś!!!!przesłodkie te girlandy, ach jak chciałabym być taka zdolna i sama szydełkować….może jak dzieciaki podrosną????

  54. 13 września 2013 / 11:08

    Aniu, piękne te kolorki. A może by tak kolekcję black&white + grey ? ;-)

    Uściski :-)

  55. 13 września 2013 / 11:27

    Kochana!

    Podoba się bardzo!!!!
    Zastanawiam się nad szydełkowym pledzikiem do mojej starej chałupki, taki 100 x 100 cm…mogłabyś (mniej więcej) oszacować jaki byłby jego koszt?

    pozdrawiam:)

  56. 13 września 2013 / 12:47

    Aniu,
    prześliczne kolory….bardzo mi dziś pomogły na te szarości za oknem!!!

    Ściskam mocno!!:)

  57. 13 września 2013 / 15:38

    piękne kolorki, jakby na przekór jesiennej, ponurej aurze :)

  58. 13 września 2013 / 17:35

    Wspaniałe kolorki, nie dziwię się, że nie mogłaś się zdecydować!! Też bym nie mogła… Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

  59. 15 września 2013 / 12:31

    Banerek piękny – 100% pozytywnej energii! Dobrego dnia:)

  60. 30 stycznia 2014 / 08:34

    Droga Scraperko mam takie pytanie, jakiej grubości szydełka używasz przy włóczce Safran? Pytam,bo jestem właśnie w trakcie zakupu tej włóczki. Pozdrawiam serdecznie :)) Karolina

    • 30 stycznia 2014 / 08:54

      Karolka przy Safranie możesz używać 3,5 bądź 4. Ja wolę używać grubsze :) Kwestia gustu. Dedykowane szydełko to chy6a 3,5:) pozdrowienia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *