Sobota na świeżym powietrzu i druciaki część II :)

Dzień dobry niedzielnie:)
Czy u Was też była dziś rano taka mgła? 
Nie podejrzewałam, że poranny spacer w takiej białej poświacie może być tak interesujący… 
Drzewa, pola, parki, łąki,  nawet rzeka.. wszystko było otulone we mgle… 
było pięknie! za to właśnie kocham jesień :)))
Wczorajszy dzień z racji pogody spędziliśmy w dużej mierze na świeżym powietrzu.
Postanowiliśmy odwiedzić moich rodziców i pojechaliśmy za Wrocław.
Był ogródek, spacery, grabienie liści (dziś mam zakwasy hehe), rozmowy, zajadanie cieplutkiej, dopiero co wyjętej z piekarnika drożdżówki mojej mamy i siedzenie na ogrodowej huśtawce w krótkim rękawku!
 W słońcu było tak ciepło, że zastanawiałam się czy to przypadkiem nie lato do nas wróciło… :)))
:) wejście do domu – Mailo jak zawsze pierwszy:) 
Na drzwiach wieniec, ususzona lawenda w donicy i białe tajemnicze drzewko…
ma coś w sobie, prawda?
 nie mogłam się napatrzeć na te czerwone, pnące się po ścianie liście… :)))

 ***
Będąc ostatnio w Tkmaxx pierwszą rzeczą, która szczególnie zwróciła moją uwagę były druciane koszyki! 
Całe mnóstwo! Kształtów do wyboru chyba kilkanaście:D Chciałam wziąć je wszystkie, ale mój budżet i tak już nadwyrężony w tym miesiącu pozwolił mi na „tylko” dwa z nich:)))

 o koszyczku na jajka w tym właśnie kształcie marzyłam od bardzo dawna… jest mój i skaczę z radości:)))
CUDO CUDO CUDO!

oprócz koszyczka kupiłam jeszcze suszarkę do naczyń w stylu country… 
wspaniałe drewniane rączki i poprzecierane druciki!

a w koszyczku na jajka można trzymać też inne rzeczy. 
Tutaj podarowane przez moją mamę pigwy, idealne do jesiennej herbatki.  
Wystarczy ukroić plasterek i wrzucić do kubka.
:) 
Mniam!
A w piekarniku właśnie robi się tarta ze śliwkami…
Ale to pokażę Wam już następnym razem:*
Wspaniałej niedzieli moi mili! :)))
XOXOXO 
Follow:

Komentarzy: 76

  1. 21 października 2012 / 11:19

    świetne zakupy :))) też bym takie chciała :P
    udanej niedzieli

    • 21 października 2012 / 14:41

      No to trzeba wybrać się do najbliższego tkmaxx'a:)
      wzajemnie wspaniałego dnia!:*

  2. 21 października 2012 / 11:24

    U nas podobny asortyment w TK Maxx ;)
    Dziwne ale ja jeszcze nie próbowałam nigdy owoców pigwy :/
    Pozdrawiam niedzielnie.

    • 21 października 2012 / 14:42

      chyba wszędzie mają podobnie… tak mi się przynajmniej wydaje:)
      spróbuj koniecznie, mają podobnie kwaskowaty smak jak cytryna, tylko są troszkę bardziej aromatyczne i przy tym delikatniejsze:)
      uściski Kasiu

  3. 21 października 2012 / 11:33

    koszyki kapitalne, zreszta ja mam słabość do koszyków, nie tylko drucianych :D
    miłej neidzieli, bo dzis znów pieknie!

    • 21 października 2012 / 14:43

      to tak jak ja:) szaleję na ich punkcie!
      wiklinowe też, ale w bieli bądź szarościach:)))
      tak cudnie dziś – właśnie wróciliśmy z kolejnego spacerku:)
      papa

  4. 21 października 2012 / 11:33

    Jakie śliczne kolorki na zdjęciach! a druciaki fantastyczne!!!
    buziaki:)

    • 21 października 2012 / 14:46

      Aniuta tak jesień jest bardzo bogata w kolory:)
      miłej niedzieli

  5. 21 października 2012 / 11:40

    piękna jesień i piękne druciaki u ciebie. Cholercia, a obiecałam sobie, że ograniczę wizyty w TK Maxx,a Ty tak kusisz ;)

    • 21 października 2012 / 14:44

      Wybacz:P ja też sobie zawsze tak obiecuję, ale jakoś dziwnym trafem bywam tam zupełnie "przez przypadek":P
      :)
      uściski

    • 21 października 2012 / 14:45

      Magda huśtawka była zamawiana i przyjechała do nas w belkach wraz z Panią i Panem, którzy pięknie zamontowali ją w ogrodzie:) ma już swoje lata i drewno pod wpływem pogody popękało… więc wolimy nie siadać na nią w większej liczbie niż 2 osoby, bo nie wiadomo co mogłoby się wydarzyć:P:)

  6. 21 października 2012 / 11:49

    Pieknie u Twojej mamy!

  7. 21 października 2012 / 12:08

    Oj tak,u mnie mgła "trzyma" do tej pory a miało być takie piękne słoneczko.
    Nie wiem czy mam zwidy,czy widzę podwójnie ale chyba widziałam dwa takie same psy hihi.Ogród rodziców piękny!

    Druciane koszyczki są i na mojej liście "kupić" i to fakt,że wszystko co tam nie włożysz wygląda super :)
    Miłego dnia Aniu

    • 21 października 2012 / 14:49

      Beti u nas była tak do 10:00, a później pojawiło się piękne błękitne niebo i słońce:))) i tak do tej pory!
      Tak dobrze widziałaś. Jeden to nasz Mailo. Ten po lewej…
      a drugi to nasz kochany Bachus, który ma 9 latek:)
      Rodzice o ogród bardzo dbają, więc jest co podziwiać:)
      ściskam mocno:*

  8. 21 października 2012 / 12:24

    :-) super wypad, psina uchachana:-)
    U mnie też była mgła, widoczność na metr. Wow, koszyczek na jajeczka świetny:-)
    A to tajemnicze drzewko to calocephalus;)

    • 21 października 2012 / 14:50

      Nawet nie wiesz jak bardzo lubię tam jeździć i dzięki obwodnicy wrocławskiej mamy teraz dużo szybciej:)
      dzięki za info odnośnie drzewka. Właśnie zapomniałam się wczoraj zapytać mamy:) buziak!

  9. 21 października 2012 / 12:47

    cudnie, lubię takie chwile :)
    spokojne i pełne radości z przebywania razem :)
    u mnie na topie szarlotka ale i tarta ze śliwkami pewnie pyszna :)
    Druciaki cudne!!!
    buziak!

    • 21 października 2012 / 14:51

      Ika nawet mi nie mów, bo ja też mam ochotę na szarlotkę i coś czuję, że będzie w tym tygodniu. To w końcu moje ulubione ciasto:)
      Tarty już prawie nie ma hehe:)
      miłej niedzieli:*

  10. 21 października 2012 / 12:51

    Tak wczoraj było rzeczywiście pięknie i cieplutko. Czyste lato ! :)
    A koszyczki no, no , milusie :D

    • 21 października 2012 / 14:51

      Dzisiaj też jest pięknie i cieplutko!:)
      u Ciebie nie?
      buziaki

    • 21 października 2012 / 15:08

      mgła od rana taka , że 50m dalej nic nie widać.
      Słonka ni ma… I taka jesienna niedziela …
      Ale też ma swój urok :) Jest 17 , a już całkiem ciemno się robi..
      Ale dobra pogoda na książkę ! :) Jak tylko ogranę kilka rzeczy na studia . :>

  11. Anonimowy
    21 października 2012 / 12:52

    Witaj
    Wczorajszy dzień sprawił jak widać wszystkim istną frajdę. My wycisnęliśmy go jak cytrynę łapiąc każdy promyk słońca. Wybraliśmy się z moją mamą synkiem i Forką do sadu na zbiór jabłek. W tym roku piękny wysyp, będzie mnóstwo soku i nie jedna szarlotka. A dziś tak jak u Ciebie mgła spowiła wszystkie kąty a słońca nie uwidzisz:(
    Tak skutecznie reklamujesz Tkmaxxa, że postanowiłam się tam wybrać a co tam(szkoda że nie ma go w moim mieście)Na pewno coś fajnego przytulę niech mnie mąż nazywa gadżeciarą!hehe
    pozdrawiam słonecznie Ada

    • 21 października 2012 / 14:53

      U nas słoneczko wyszło już o 10:00.
      Jak opowiadasz o tym zbieraniu jabłek to wyobrażam sobie jaki to musiał być piękny widok! :)
      a tkmaxx polecam, można znaleźć nie jedno cudo:)
      uściski dla Ciebie i pysznych szarlotek życzę

  12. 21 października 2012 / 13:07

    no na tą tartę to ja się wpraszam i poproszę herbatkę z pigwą:))
    Koszyczki miodzio, a szczególnie suszarka – baaardzo, bardzo
    Takiegoż samego tygodnia życzę,
    Marta

    • 21 października 2012 / 14:55

      Martuś zapraszam tylko szybko, bo już prawie nie ma:) hehe
      zjedliśmy bardzo bardzo szybko:)
      właśnie chodziła za mną taka suszarka!
      byłam w ikei, a tam nic ciekawego… i tak jeździłam, szukałam i znalazłam! idealny i jedyny egzemplarz:)
      buziaki dla Ciebie!

  13. 21 października 2012 / 14:47

    Druciane koszyki mnie urzekly chcialabym taki na moj stol……….a pogoda jest piekna az chcialoby sie powiedziec chwilo trwaj!!!!dla mnie cala zime moloby tak byc………..calusy kochana:**

    • 21 października 2012 / 14:56

      :) cieszę się , że tak się podobają i życzę, abyś taki znalazła dla siebie:) może jakaś wish list na święta?:P
      dla mnie w ogóle mogłoby nie być zimy.. ja jestem ciepłolubna kobieta, więc mogłabym mieszkać gdzieś gdzie zawsze świeci słońce i wcale nie tęskniłabym za zimą i śniegiem. oj na pewno nie:)
      uściski :*

  14. 21 października 2012 / 15:45

    Piękna jesień u Ciebie, ale ja w tym roku w ogóle kocham jesień!!!
    Druciaki fantastyczne, jakoś nie mogę się zebrać do Tkmaxxa, choć mam całkiem niedaleko :)

    Uściski

    • 21 października 2012 / 17:15

      To tak jak ja. W tym roku jakoś tak wyjątkowo mi się podoba:)))
      pozdrawiam cieplutko

  15. 21 października 2012 / 15:58

    Ten weekend nas rozpieścił, pogoda była cudowna. Ja też narobiłam mnóstwo jesiennych zdjęć.
    Pięknie u tych Twoich Rodziców. Aż miło popatrzeć. I widzę, że i podwórkowej huśtawce udało się pobujać :)

    • 21 października 2012 / 17:20

      Tak, ten weekend będzie należał do tych niezapomnianych, zwłaszcza że podobno to już ostatnie dni ciepła… ehhhhhh
      tak huśtawkę trzeba było przetrzeć i można było bujać się do woli:)
      uściski

  16. 21 października 2012 / 16:27

    Suszarka do naczyń – CUDO!!! Ciekawe czy mają takie w Warszawie… A domek Twojej mamy przepiękny, ogród też przecudowny!!!

    • 21 października 2012 / 17:22

      Oj tak ja ją uwielbiam. Gdy ją zobaczyłam chwyciłam od razu i już nie puściłam aby nikt nie zabrał:)
      dziękuję za ciepłe słowa :*
      buziak

  17. 21 października 2012 / 16:30

    Kochana, ale cudnie u Toich rodziców!! Przepiękny ogród! Jestem zachwycona:) A i druciaki są w dechę, muszę powiedzieć. Cudny jesienny post, aż sie cieplej robi :o)

    • 21 października 2012 / 17:24

      Ogród był projektowany przez Pana Ogrodnika:) a teraz rodzice mają sporo pracy nad nim, ale myślę że warto:)))
      dziękuję i ściskam mocno

    • 21 października 2012 / 17:24

      No widzisz to mamy podobnie, bo mi się marzyła:) życzę, aby marzenie się spełniło:*

  18. 21 października 2012 / 17:32

    Te czerwone pnacza wyglafdaja cudnie…:) Tak u nas tenz rano byla taka mgla, chyba nawet gdzies do godziny 11-tej. Rano jechalam na zajecia i widocznosc byla kiepska musze przyznac… Milego wieczorku:)

  19. 21 października 2012 / 18:04

    Podobno to był ostatni ciepły weekend, super, że wykorzystałaś go właśnie w taki sposób, ja jednak liczę, że jeszcze będzie okazja na słoneczne spacery:) Tego również Tobie życzę:)
    Pozdrawiam

  20. 21 października 2012 / 18:13

    U mnie w Poznaniu też dzisiaj mgła! A takie piękne zdjęcia z dnia wczorajszego, ja niestety nie mogłam się wczoraj nacieszyć słońcem, bo cały dzień siedziałam na uczelni :( koszyczek świetny! :)

    Pozdrawiam!
    A. :)

  21. 21 października 2012 / 18:14

    Muszę się wybrać do Tkmaxx :) Od dawna choruję na taki koszyk :)

  22. 21 października 2012 / 18:19

    Jaka cudna jesień na Twoich zdjęciach …. piękny dziś dzień był :)
    Koszyczki świetne !!
    Pozdrawiam :)

  23. 21 października 2012 / 18:32

    Pigwa! Ja w ogóle zawsze jak jeszcze miałam autko brałam taką pigwę do auta i jeździłam z nią wszędzie. Cudnie pachnie w aucie dzięki niej. Polecam! :)

    I cudne pnące się czerwone liście – co to za roślinka jest?

    I huśtawkę mają rodzice? :) Cudownieeeee…..

    Miłego wieczoru!

    • 22 października 2012 / 11:09

      Witaj:) swietny pomył z tą pigwą w aucie! Dziękuję:) a co do liści to muszę się zapytać:) tak hustawka na ofrodzie to dobra rzecz:))) buziaki

  24. 21 października 2012 / 18:49

    Dryciaki genialne…nie będę ukrywać że przydałoby sie kilka;) Masz pieknie koło domku;) i dla Mailo miejsca nie brakuje;) Ponoc mgła zapowiada piękna pogode, póki co sie sprawdza, oby jak najdłużej;)
    Buziaki Aniu;*

    • 22 października 2012 / 11:12

      Justynko dziękuję ale to domek moich rodziców my mamy mieszkanko. Wiec tylko w weekend tam szaleje :) pozdrawiam cieplutko

  25. 21 października 2012 / 20:41

    Fajne zakupy poczyniłaś, lubię tą rasę psów, są bardzo przyjazne.
    Pozdrawiam!

  26. 21 października 2012 / 20:54

    cudowności, okolice domu wspaniałe, a pies jest rewelacyjny !
    podoba mi się u Ciebie w kuchni, milusio. koszyk jest cudny :)

  27. 21 października 2012 / 22:11

    Piękne zdjęcia, piękna pogoda….cudownie
    Jak zobaczyłam zdjęcie z pociętym drewnem, to przypomniało mi się,co ja wczoraj robiłam :))

  28. 21 października 2012 / 22:27

    piekna jesien :)

  29. 22 października 2012 / 05:35

    Cudowne kolory! Piesia chetnie bym podrapala za uszkiem:-))

  30. 22 października 2012 / 05:37

    U nas tez byl letni week-end ..dochodzilo do 25 stopni…Koszyczki kupilas sliczne..bardzo dobre wybory….domek i ogrod rodzicow przez Twoj aparat wyglada wspaniale.

  31. 22 października 2012 / 07:30

    Coraz wieksza mam ochote na odwiedzenie TK Maxx…nigdy tam jeszcze nie bylam ;)))

  32. 22 października 2012 / 09:44

    Oj tak weekend był cudny. Mailo ma tak słodką mordkę, że zjadłabym o żywcem;-)Nasza Sijulka też całą sobotę była na świeżym powietrzu. Wybiegała się za wszystkie czasy. Kiedy wieczorem chcieliśmy ją wziąść do domu za żadne skarby nie chciała wracać. buziaki na cały tydzień..a koszyczki druciane bomba zwłaszcza ten na jajeczka

    • 22 października 2012 / 11:20

      Karolka chyba wszystkie goldenki maja takie cudne mordki. My mamy to samo z Mailem, najchetniej spal by na dworze:)))) to wielka frajda dla takich psiakow gdy spedzaja tak dzien:))) najwazniejsze aby byly szczesliwe:))) milego tygodnia! Buziaki

  33. 22 października 2012 / 09:54

    Jaki piękny ogród!!! Aż chce się tam jeździć co nie? To pnącze ślicznie zmienia kolory na jesień, tez mi rośnie przed oknami, czerwone liście są super. Miło spędziliście czas, super sprawa.

    • 22 października 2012 / 12:50

      Oj tak bardzo się chce:)))
      Tak te liście mają niesamowite odcienie:))))
      miłego tygodnia!

  34. 22 października 2012 / 11:00

    widzę,że Mailo ma u dziadków kompana :)

    • 22 października 2012 / 12:51

      Tak to nasz drugi skarb, 9letni Bachus:))) z nim się wychowałam i kocham go nad życie:)))

  35. 22 października 2012 / 11:02

    PIekna słoneczna jesień , a koszyki cudne :)
    pozdrawiam
    Ag

  36. 22 października 2012 / 11:50

    Aniu, cudnie cudnie cudnie!!! Ogród rodziców przepięknie ubrany w jesienne barwy, a koszyczki? Marzenie! Ach, szkoda, że ja do TK mam daleko, ale chyba mobilizujesz mnie tym postem do wyprawy na Szczecin:) koniecznie muszę rozgladnąć się za koszykami i za….pastelowymi rondelkami:)

    • 22 października 2012 / 12:52

      Aniu dziękuję słonko:*
      ruszaj ile sił! :) wspaniałe cuda mają tam teraz:)
      miłej wyprawy i wspaniałego tygodnia dla Ciebie:*

  37. 22 października 2012 / 12:32

    pięknie u Twoich rodziców, te kolory i ogród taki dopieszczony, mnie się ogród marzy, ale pewnie taki baaardzo naturalny, co by sobie sam rósł i jeść nie wołał :)

    • 22 października 2012 / 16:11

      jo tak wtedy byłoby najlepiej, ale niestety takie ogrody wymagają dużo włożonej pracy w ich pielęgnowanie. :))))
      buziaki

  38. 22 października 2012 / 13:01

    Ale Ty masz oko do cudnych drobiazgów!

  39. 22 października 2012 / 15:18

    Ja też byłam na spacerze i spędzałam czas na słonku wśród drzew, nawet parę liści przytargałam i powstała z nich fajna dekoracja na ścianie, zaglądnij na http://www.homenjoyer.blogspot.com :)))
    Druciaki genialne, w WaWie do tych TKmaxow Aniu chodzisz? Niewpadłabym na to, że coś dla domu mogę tam coś znaleźć :P Kupiłam ostatnio drucianą suszarkę, ale w Ikei i teraz patrzę na Twoją i zazdroszczę, bo lepiej by mi pasowała ;D Miłego wieczorka Aneczko!

    • 22 października 2012 / 16:16

      Lu cieszę się, że Twój weekend również był wyjątkowy:)
      ja dzisiaj zbierałam liście we mgle i teraz się suszą, bo wilgoć na dworze. Już zaglądam z miłą chęcią. dziękuję za zaproszenie:*
      Mieszkam we Wrocławiu i to tutaj zaglądam do tkmaxxów :)
      Ja tam chodzę tylko w celach znalezienia czegoś wnętrzarskiego:) z ciuchów udało mi się tam zakupić jedynie czapkę :P
      Widziałam tą w Ikei i brakowało mi w niej przegródki na sztućce ta ma wszystko i jest idealna jak dla mnie:) może jeszcze się kiedyś trafi – trzymam kciuki!
      wzajemnie miłego wieczorku:*:)

  40. 22 października 2012 / 15:38

    Zazdroszczę strasznie koszyka. O takim okrąglutkim marzę już od jakiegoś czasu. Wczoraj byłam w TKmaxie w Gdańsku bo w moim mieście niestety go brak, suszarkę widziałam i koszyki metalowe też, ale takiego jak Twój koszyk na jajka nie było. Nawet nad kupnem jednego, prostokątnego z siatką hodowlaną się zastanawiałam. Miał on znaleźć się w mojej kuchni w zastępstwie okrągłego, ale w ostatniej chwili odłożyłam, bo stwierdziłam, że na pół środki nie warto się decydować. Taki pękaty przygarnęłabym bez wahania.
    Pozdrawiam serdecznie
    T.

    • 22 października 2012 / 16:18

      Ja również o nim marzyłam i marzyłam, ale na taki co mi się podobał nie miałam budżetu bo kosztował 130zł;/ ten trafił w moje ręce od razu gdy go zobaczyłam i już nie puściłam:) a cena? 39 zł! ideał jak dla mnie…:)
      We Wrocławiu akurat była dostawa jak trafiłam i wyłożyli tylko takie 2… widocznie mało ich było. dobrze zrobiłaś! zobaczysz znajdziesz ten swój wymarzony:)
      uściski i dobrego wieczorku

  41. 22 października 2012 / 17:11

    Jesienne kolorki i słoneczko widzę dopisywało jak i nam :) Piesio jaki kochaniutki! A koszyki kultowe – a zastosowań nie ma granic :)

  42. 22 października 2012 / 20:40

    zdjęcia obłedna..ale te koszyki…jutro będę w T…może będą:)))

  43. 26 października 2012 / 19:07

    Zdjęcia cudowne :) uwielbiam taka jesień jak u Ciebie, pełna barw i ciepła :) a o takim druciaku tez sobie po cichu marzę…może kiedyś coś mi w ręce wpadnie w jakiejś rozsądnej cenie :) całuski :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *