Metamorfoza – etap I

Nowy-folder-5
Kochani!
Można powiedzieć, że pierwszy etap zmian za nami ;-)
Jestem dość niecierpliwa i mimo tego, że w naszej sypialni brakuje jeszcze komody oraz nowej lampy, to i tak Wam pokażę co udało nam się zrobić.
Tak jak już pisałam, kosztowało nas to sporo pracy, ale efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. 
Nam się podoba, a Wam? 

i jeszcze szafka RTV w naszym salonie :)
brakuje jeszcze jakiegoś dużego telewizora powieszonego na ścianie, ale to kwestia czasu.
 i przepiękna tęcza z wczorajszego wieczorku.. widok z naszego balkonu
Wspaniałej niedzieli Wam życzę:*
I oczywiście w dalszym ciągu zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w moim CANDY :)
Follow:

37 Comments

  1. Malina 10 czerwca 2012 / 07:57

    Pięknie wyszło :)) Bardzo podoba mi się ten "szary brąz", czy jak to się nazywa ten kolor Waszych mebli :)) Szafka pod tv jest świetna!! Mam taką na liście marzeń, tylko białą hihihi :)
    Pozdrawiam gorąco :)

    • ania 10 czerwca 2012 / 09:48

      Malina dziękuję.
      mi też strasznie podoba się ten kolor szaro-brązowy , a w połączeniu z bielą wygląda rewelacyjnie!
      miłej niedzieli

  2. m13 10 czerwca 2012 / 08:59

    no to ciekawie się zaczęło :P
    Też mieliśmy mieć tą szafę, ciekawa jestem jak się sprawdzi, w efekcie zabudowaliśmy ścianę tzw "komandorem"

    Cudnie jasno i bez zbędnych elementów, w sypialni lubię ład i taki efekt osiągnęłaś, ekstra!!

    • ania 10 czerwca 2012 / 09:50

      :) szafa jest fantastyczna:) mój zbyszek ma w niej ciuchy:) moja już niedługo. my mamy komandora w przedpokoju:)
      ja również uwielbiam harmonię i porządek w sypialni:) brakuje jeszcze kilku dodatków, ale zdjęcia robione na szybko:) Jak będzie komoda i powieszona lampa wtedy będą ciekawsze foty.
      pozdrawiam

    • m13 10 czerwca 2012 / 11:16

      nasze komandory na przedpokojach, w sypialni nie mamy szafy.

      Czekam z niecierpliwością :)))

    • m13 10 czerwca 2012 / 11:18

      a przy okazji, jak zrobiłaś kotwicę na koszyku, czy kupione tak bylo??

  3. Chenia 10 czerwca 2012 / 09:46

    Bardzo sympatycznie wyszło :) Jaką farbą malowałaś ściany? Poduszki z pomponami świetnie dobrane :)

    • ania 10 czerwca 2012 / 09:52

      ściany były malowane bondexem , ale nie polecam:) my niedługo będziemy ponownie malować, bo po trzymaniu naszego psiaka, gdy był szczeniakiem, troszkę się poniszczyły i musimy wybrać coś trwalszego i co ważniejsze bardziej zmywalnego:) Bondex paletę kolorów ma świetną, choć my braliśmy farby z mieszalnika:)
      pozdrawiam ciepło

  4. Marta 10 czerwca 2012 / 09:52

    Wyszło bardzo łanie!! Kolor ścian w sypialni bardzo mi się podoba, no i ta urokliwa Marilyn Monroe. Super!!

    ps Jeśli możesz zdradzić jaka to farba i jaki kolorek to będę wdzięczna. Pozdrawiam

    • Marta 10 czerwca 2012 / 09:54

      aaaa zapomniałam dodać, że w lampce w sypialni się zakochałam CUDO!!!

    • ania 10 czerwca 2012 / 09:54

      hej Marta:)
      miło mi to słyszeć.
      tak jak już pisałam wyżej ściany pomalowane są bondexem, ale kolory braliśmy z mieszalnika i ciężko mi teraz powiedzieć Wam jaki to kolor:) można powiedzieć , że jest to połączenie jasnego błękitu z miętą w pastelowym odcieniu:) dwie ściany są w tym kolorze, a dwie pozostałe w bardzo jaśniutkim, pastelowym fiolecie… prawie niewidocznym:)

    • ania 10 czerwca 2012 / 09:55

      Lampa kupiona w TKMAXie :D za jedyne 120zł!!!:)

    • Marta 10 czerwca 2012 / 10:12

      Dzięuję :) fajnie wiedzieć.

    • Marta 10 czerwca 2012 / 10:12

      Dziękuję – miało być ;-)

  5. córka 10 czerwca 2012 / 10:08

    wszystko pięknie do siebie pasuje.
    mam taką samą narzutę i poduchy. uwielbiam je.
    ps. łóżko jest dwuosobowe, bo wygląda na pojedyncze. przynajmniej na zdjęciu.

    • ania 10 czerwca 2012 / 10:13

      Hej:) narzuta i poducha sa swietne:) milo że mamy takie same rzeczy. A lozko jest oczywiscie dwuosobowe:)) 140×200 pozdrawiam

  6. Wygnanko 10 czerwca 2012 / 10:35

    Kolor ścian bardzo mi się podoba…I ta lampa boska…u mnie pewnie dostała by inny abażurek ;)
    Buziaki
    K.

    • ania 10 czerwca 2012 / 11:33

      :) lampka zakupiona w tkmaxx:) jak dla mnie abażur do niej idealny:)

  7. Jo 10 czerwca 2012 / 11:03

    super koszyczek, a wiszący telewizor nie wiem czy takie szczęście ( sama mam, a teraz trzeba kable w ścianę chować ;)

    • ania 10 czerwca 2012 / 11:34

      dziękuję Jo:*
      a kable mi nie straszne:) teraz są takie sposoby, że schowanie kabli to nie jest wielki problem:)
      ściskam mocno

  8. Aśko 10 czerwca 2012 / 12:42

    ale tam u Was przyjemnie, pięknie kolorystycznie ;-))
    choć osobiście nie podobają mi się wielkie Marliny nad łóżkiem no i wolałabym mieć dojście do łóżka z dwóch stron.
    a po co Wam wielki telewizor?

    • ania 10 czerwca 2012 / 16:35

      witaj Aśko :)

      dzięki za opinię. mi Marlin Monroe podoba się bardzo, choć mam ją już trochę czasu i w najbliższej przyszłości planuję coś zmienić;>

      a co do łóżka to niestety nasza sypialnia nie pozwala nam na takie ustawienie z dojściem z obu stron, choć nam to nie przeszkadza ani troszkę:) dzięki takiemu ustawieniu mamy więcej miejsca w pokoju.
      a wielki telewizor jest fajny! dużo lepiej się wszystko ogląda i w przeciwieństwie do sypialni nasz salon jest spory, więc takie maleństwo jak mamy teraz jest niewystarczające:)
      miłego wieczorku

  9. damar 10 czerwca 2012 / 13:15

    Bardzo przyjemna sypialnia w odprężającej kolorystyce. Poduszki z pomponami świetne :)
    Pozdrawiam :)))

    • ania 10 czerwca 2012 / 16:36

      Dzięki Damar! :)
      kolory to moje ukochane pastele…
      a poduchy kupione jakiś czas temu w Camomille:) jestem z nich bardzo zadowolona, bo prezentują się świetnie.
      ściskam

  10. Agnieszka 10 czerwca 2012 / 17:40

    Aniu, ślicznie! Delikatnie i ze smakiem :-)

  11. Agnieszka 10 czerwca 2012 / 17:42

    Ps. kocham swój duzy telewizorek i wcale sie nie dziwię, ze tez macie w planach, hihihi

    • ania 10 czerwca 2012 / 19:05

      Aguś dziękuję:)
      no chociaż Ty mnie rozumiesz, bo tutaj wszyscy się dziwią, że chcę duży:)
      ściskam mocno

    • Agnieszka 11 czerwca 2012 / 07:26

      Aniu, ja dłuuuugo nie rozumiałam po co ludziom takie telewizory i nawet, jak mój mąz kupował taki do naszego domku – nadal nie byłam przekonana. Ale teraz, kiedy oglądam ulubione filmy, wyścigi F1, których jestem fanką, czy mecze EURO – achhhhhhh, nie oddałabym go za nic na swiecie! :-))) I wcale telewizor, mimo, ze jest taki duzy, nie rządzi w naszym domu, bo to tylko od nas zalezy, jak długo będzie włączony i co będziemy oglądać :-)))
      Ścisk!

  12. Ola_83 10 czerwca 2012 / 17:57

    Ale fajnie, tak klasycznie ale i ciekawie:-)) jestem bardzo ciekawa co tam dalej kombinujecie:-)pozdrawiam!

    • ania 10 czerwca 2012 / 19:06

      Witaj Olu:)
      a jeszcze troszkę będzie fotek:)
      mamy już w połowie skończony drugi pokój. Musimy złożyć jeszcze biurko i komodę.
      pozdrawiam

  13. Jagoda 10 czerwca 2012 / 19:03

    Jasne, że się podoba! Marynarki klimat troszkę :)
    Eh, jak ja już bym chciała urządzać własne "M"

    • ania 10 czerwca 2012 / 19:07

      Jagódko może po części tak;>
      przyjdzie i na Ciebie pora:)))
      miłego wieczorku

    • Mimi 13 czerwca 2012 / 18:24

      Narzuta mi znana. Długo ją miałam. Teraz poszła do Siostry :-)
      Bardzo fajnie wyglądają te poduchy z kuleczkami. Świetnie to dobrałaś ;-)
      Życzę dalszych sukcesów w projektowaniu Waszego gniazdka. Masz delikatne wyczucie, więc efekty będą zapewne wspaniałe. Uściski raz jeszcze!

    • ania 13 czerwca 2012 / 18:58

      :)
      kurcze nie jesteś pierwszą osobą, która pisze, że narzutę ma lub miała. to niesamowite jaki ten świat mały. dostałam ją od mamy i nawet nie wiem , gdzie kupiłam, ale mam ją już bardzo długo i uwielbiam. ;-)
      poduchy są genialne. nie zapomnę jak pierwszego dnia po tym jak ujrzały u nas światło dzienne Mailutek nasz kochany dobrał się do jednego z pomponów:)))
      Dziękuję za ciepłe słowa. Dodają otuchy i mimo tego, że nie mam w tym dużego doświadczenia to uwielbiam urządzać i zmieniać nasze mieszkanko… ale to chyba małe zboczenie zawodowe. kiedyś byłam dekoratorem sklepów:)))
      ściskam

  14. Magdalena 14 czerwca 2012 / 20:28

    Przepiękne zdjęcia!! :) Uwielbiam M. Monroe :)

  15. Madzia 20 września 2012 / 09:15

    Piękna sypialnia, super kolorki:) Gustownie i ze smakiem urządzona:)
    Z chęcią poczekam teraz na zdjęcia drugiego pokoiku, na pewno będzie pięknie urządzony:)
    Pozdrawiam ciepło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *