KOLEKCJA VIKTIGT DLA IKEA – MAJ 2016.

PH132766-1024x768-6
Muszę przyznać, że dawno nie widziałam tak dobrych zdjęć. Zapowiedź najnowszej kolekcji VIKTIGT dla Ikea, która wejdzie do sklepów w maju tego roku, powala na kolana. Przepiękne produkty i stylizacje powstały we współpracy ze szwedzką artystką Ingegerd Råman, która swoimi projektami rozkochała w sobie wszystkich. Cudowne szkło i ceramika jakie wychodzą spod jej rąk to od początku do końca jej ciężka praca i hołd w kierunku rzemiosła i handmade’u. Cała kolekcja to ukłon w stronę minimalizmu i prostoty. Przepiękne szkła i ceramika przeplatają się tutaj z meblami ręcznie tkanymi z naturalnych włókien. Jak mówi sama Ingegerd:
„To projekt pomiędzy rzemieślnikami a projektantem. Ma w sobie bardzo dużo energii. Patrząc z dystansu na to co stworzyliśmy, przedmioty te mają w sobie miłość”. Tylko spójrzcie.. :)

photos via
Jestem ciekawa jak Wam się podoba ta kolekcja, produkty i zdjęcia.
 Dla mnie to czysta perfekcja. 
Aż boję się jak będzie wyglądać moja lista zakupów tej wiosny..
Prawdę powiedziawszy nie wiem jak ja się zdecyduję co włożyć do koszyka..
Aż strach się przyznać, ale  mogłabym brać właściwie wszystko. ;)
Dobrego dnia dla Was!
uściski
Scraperka
Follow:

64 Comments

  1. Ola 29 stycznia 2016 / 07:37

    Piękne zdjęcia! Też pewnie na coś się skuszę, ciekawe tylko ile z tych produktów pojawi się w polskiej IKEI, bo z tym bywa różnie. Moje serce skradło pękate szkło i ta czarna ławeczka.

    • ania 29 stycznia 2016 / 07:46

      Ola są genialne! ech.. mam nadzieję, że tym razem ikea się spisze i nie będzie tak jak z tymi słynnymi dechami ;) oby było jak najwięcej..
      jak dla mnie na pewno szkło, biała i czarna ceramika.. i kosze :) ławkę czy krzesło też bym brała, ale gdzie to postawić? ;)

    • Marta Rogowska 30 stycznia 2016 / 20:19

      Czarna ławeczka jest doskonała! coś czuję, że jak się pojawi, to cena mnie nie uszczęśliwi ;)

    • ania 1 lutego 2016 / 09:36

      Marta może nie będzie tak źle! ;)

  2. Coffee Break by Pati 29 stycznia 2016 / 07:44

    Fantastyczne zdjęcia! A ta betonowa ława jest po prostu boska! Uwielbiam pięknie wykorzystany beton we wnętrzach! Ale coś mi się wydaje że akurat ten produkt może nie być przedmiotem sprzedaży :-/

    • ania 29 stycznia 2016 / 07:47

      też mi się coś wydaje, że ta betonowa ława to tylko baza do zdjęć ;)
      dobrego dnia!

  3. Dorabiaj Teraz 29 stycznia 2016 / 07:54

    Rzeczywiście piękne zdjęcia i produkty. Nie mogę się doczekać tej kolekcji :) Pozdrawiam

    • ania 29 stycznia 2016 / 07:56

      Mam podobnie :) już wypatruję wiosny..
      pozdrowienia

  4. Jag 29 stycznia 2016 / 07:55

    Ja jestem ogromną fanką szkła (w szczególności wazonów i karafek), a w tej kolekcji ono jest po prostu rewelacyjne. Takie proste! Ceramika też zwróciła moją uwagę. Na pewno w maju odwiedzę IKEĘ i sprawdzę, jak te cudowności wyglądają na żywo. Miłoego weekendu, Aniu!

    • ania 29 stycznia 2016 / 08:05

      Ja też.. ciężko wygrać z chęcią zakupu, choć często bierze górę rozsądek, bo moja witryna niestety z gumy nie jest. Tej kolekcji jednak nie można przegapić. :) miłego weekendu i dla Ciebie :) buziaki

  5. Anonimowy 29 stycznia 2016 / 08:11

    to ja wymieram….hm? WSZYSTKO :)
    przepiękne inspiracje, zdjęcia i produkty
    pozdrowienia Aniu – basia

    • ania 29 stycznia 2016 / 08:15

      podobnie jak ja – ciężko się zdecydować na parę rzeczy, co dopiero na jedną. pozdrowienia :)

  6. Gwinoic 29 stycznia 2016 / 08:46

    Zapowiada się całkiem całkiem :) coś czuję że pierwsza sklepowa wyprawa mojej córeczki będzie właśnie do Ikei ;)

    • ania 29 stycznia 2016 / 09:07

      ;) dobrego dnia dla Ciebie :)

  7. Emi 29 stycznia 2016 / 08:46

    Zdjęcia fantastyczne. Natomiast produkty? Szkło bardzo ładne. Podobają mi się te małe szklaneczki z dziubkami. Takie coś by mi się przydało w kuchni. Natomiast ogólnie nie jestem jakoś powalona na kolana. Założę się, że w sklepie nie będą już tak rewelacyjnie wyglądać, jak na zdjęciach w odpowiednich stylizacjach :) Na pewno nie pobiegnę do Ikei po nowe produkty, raczej przy okazji na nie zerknę :)

    • ania 29 stycznia 2016 / 09:09

      Myślę, że wszystko zależy od tego co się komu podoba :) To zrozumiałe, że nie wszystkim musi jednakowo. Tak jak piszesz szkło jest bardzo ładne i myślę, że w realu będzie wyglądać tak samo. A tak w ogóle to chyba nigdzie produkty nie wyglądają tak dobrze jak na zdjęciach i w katalogach różnych firm :)

    • Emi 29 stycznia 2016 / 14:06

      W końcu dobry marketing to podstawa sprzedaży :D

  8. Anonimowy 29 stycznia 2016 / 08:59

    Zgadzam się zdjęcia super, jak to w Ikea. Choć mam bardzo dużo rzeczy z tego sklepu, zupełnie mnie nie zachwyciły te produkty, nie rozumiem tych zachwytów. Podobają mi się jedynie ten pleciony talerz i kosze. A ceramika? Zwyczajna do bólu, nic odkrywczego.I powielony pomysł – szklanka z dzióbkiem super, ale ja mam taki świecznik na tealight, kupiony z 5 lat temu tyle tylko, że bez dzióbka:-) Właśnie to mnie trochę w Ikei śmieszy-dodane pół nowego elementu do jakiegoś produktu i zaraz nowa kolekcja i projektant strasznie się musiał nad nią napracować :-))))

    • ania 29 stycznia 2016 / 09:17

      No właśnie nie do końca jak to w ikea. Jak dla mnie to są najlepsze ich zdjęcia jakie zrobili do tej pory. Może się mylę..
      Ja myślę, że patrzysz na tą kolekcję troszkę nie do końca rozumiejąc istotę tego ile pracy artysta wkłada w każdy detal i projekt. Nieważne jak bardzo produkt byłby prosty. Ja nie uważam, aby te produkty były nijakie czy powielone.

    • Marta Rogowska 30 stycznia 2016 / 20:30

      Dokładnie, zgadzam się – sesja wręcz jak do magazynu wnętrzarskiego z prawdziwego zdarzenia :) cieszę się, że dowiedziałam się o tej kolekcji tutaj z bloga, na 3 miesiące wcześniej, bo to daje nadzieje, że skarbonka się zapełni.
      A zachwyty wynikają zwykle z tego, projektant i autorzy stylizacji trafili dokładnie w gust danego odbiorcy, to daje niesamowitą dawkę inspiracji i nakręca; z kolei brak zachwytów zwykle z tego, że to nie trafiona dla danej osoby stylistyka, nie ma co umniejszać zasług projektantowi, tak myślę :)

    • ania 1 lutego 2016 / 09:37

      Odpowiedź trafiona w samo sedno :)
      jak różni jesteśmy tak różne są gusta i różne rzeczy nas zachwycają :)
      pozdrowienia!

    • ania 29 stycznia 2016 / 09:33

      szkoda , że nie mam tylko na nie miejsca.. :)

  9. Ola 29 stycznia 2016 / 09:25

    Och, zdjęcia zachwycające. Piękne krzesła, których szukałam do jadalni, no i plecione kosze! Czekam z niecierpliwością aż któryś z produktów znajdzie się w moim salonie :)

    • ania 29 stycznia 2016 / 09:51

      Ola mnie te kosze też bardzo się podobają :)
      dobrego dnia dla Ciebie

  10. Anonimowy 29 stycznia 2016 / 09:56

    taki koszyk z drugiego zdjęcia by mi się przydał. Szkło z tej kolekcji muszę mieć. Oby tylko pojawiło się w polskich sklepach i to w dużej ilości. :)
    piękne inspiracje. miłego weekendu

    • ania 29 stycznia 2016 / 11:35

      podobnie jak ja :)
      dobrego dnia i całego weekendu!

  11. Anonimowy 29 stycznia 2016 / 10:21

    Zdjęcia rewelacyjne. Natomiast co do przedmiotów, cóż, dla mnie estetyczne koszmarki. Za to trudno im odmówić wpasowania się w trendy minimalistyczne, ascetyczne i modernistyczne. Ja zdecydowanie wolę bardziej klasyczne i ciepłe wnętrza, więc to totalnie nie moja bajka.

    • ania 29 stycznia 2016 / 11:39

      jak różni jesteśmy tak różne są gusta. W życiu bym nie powiedziała, że te przedmioty to koszmarki hehe ;) dzięki za twoja opinię

  12. Sylwia Chrobot 29 stycznia 2016 / 10:55

    Już widzę te rzeczy na naszej przyszłej werandzie :) Myślę, że ta kolekcja spodoba się wielu osobom. To taki powiew nowości i do tego bardzo ciekawej nowości :) Pozdrawiam. Sylwia

    • ania 29 stycznia 2016 / 11:41

      Sylwia zgadzam się z Tobą :) może nie wszystko jest dla wszystkich, ale myślę, że jest w czym wybierać i każdy znajdzie cos dla siebie. Choćby szkło jakże uniwersalne :)

  13. Mia 29 stycznia 2016 / 11:06

    I choc to styl zupełnie nie mój, to doceniam świetne zdjęcia. Ale chętnie zobaczę kolekcję na żywo, może akurat? :)
    Pozdrowienia!

    • ania 29 stycznia 2016 / 11:41

      Ja mam wielką nadzieję, że pojawi się polskich sklepach i nie będzie bardzo okrojona jak to czasami bywa.. pozdrowienia :)

  14. ekstrawagancja ekstrawaganckiej 29 stycznia 2016 / 11:09

    Koszyki, krzesełka… Jak moja mama to zobaczy, to gwarantowany jest jakiś nowy zakup. I mnie ta kolekcja się podoba, chociaż widziałabym tam jeszcze jakąś fikuśną lampkę na biurko.

    • ania 29 stycznia 2016 / 11:42

      przypuszczam, że w nowościach, może nie z tej kolekcji akurat, jakaś lampka się pojawi. ;) dzięki za kilka słów :) pa

  15. Adriana Szweda 29 stycznia 2016 / 11:33

    Zdjęcia piękne ale jak dla mnie za bardzo minimalistycznie.Zero przytulności, wieje pustką i chłodem.Nie wszystko co pod szyldem Ikea jest cacy.

    • ania 29 stycznia 2016 / 11:43

      pewnie, że nie wszystko :) a czy ktoś mówi, że wszystko? ;)
      jest minimalistycznie, bo o to chodziło, a wnętrza nie są do mieszkania tylko do pokazania nowości produktowych.

  16. Kasia z Piątego Pokoju 29 stycznia 2016 / 12:47

    Patrzę, patrzę… Ale chyba nie jestem targetem tej kolekcji, bo do mnie nie trafia.
    Na siłę bym coś wybrala: krzeslo, kosz… Ale na siłę.

    Chociaz nie, przepraszam, ta pleciona lampa jest zjawiskowa! Przypomina mi wyklady z kultury materialnej na etnologii i różne narzędzia do lapania ryb. I jest to jak najbardziej komplement z moich ust! :)

    • ania 1 lutego 2016 / 09:38

      Kasia nie jesteś jedyna jak widać po komentarzach ;)
      lampa jest rzeczywiście niesamowita – dobre porównanie.
      pozdrawiam ciepło

  17. przyfilizancekawy 29 stycznia 2016 / 15:03

    Najbardziej przemawiają do mnie pojemniki z wikliny- prosto i schludnie. Na krzesełka bym się nie zdecydowała, bo pozostaje kwestia ewentualnego czyszczenia…

    • ania 1 lutego 2016 / 09:39

      dzięki za Twój komentarz :)
      nie za bardzo rozumiem o co chodzi z czyszczeniem, myślę, że nie byłby to jakiś wielki problem. pozdrowienia

  18. Adrianna Zielińska 29 stycznia 2016 / 15:15

    Zdjęcia zupełnie inne niż te, do których przyzwyczaiła mnie IKEA w swoich katalogach. Perfekcja.

    • ania 1 lutego 2016 / 09:39

      mam takie same odczucia :)

    • ania 1 lutego 2016 / 09:39

      moje również :) są przepiękne!

  19. Diana Rz. 29 stycznia 2016 / 19:07

    zdjęcia cudowne. Z przyjemnością podotykam wszystkiego, gdy już trafi do sklepów :)

    • ania 1 lutego 2016 / 09:40

      :) dobrego dnia Diana!
      dzięki za Twoje słowo

  20. Agnieszka Szpilki w Szafie 29 stycznia 2016 / 19:39

    Dla mnie zbyt skrajny minimalizm. Estetyka zdjęć fajna ale jak na ikea troszkę zbyt mało domowe – co jest dla mnie znakiem charakterystycznym dla nich, choć teraz trendy wnetrzarskie faktycznie idą w podobnym kierunku ale czy aż tak ?

    • Renata Slusarska-Szczepanik 30 stycznia 2016 / 06:56

      Och Agnieszka, przecież można te meble i przedmioty łączyć z zupełnie innymi wyrobami tworząc bardziej ciepłą i domową przestrzeń.

      A w Twojej przepięknej i jakże minimalistycznej pracowni kilka z nich spokojnie znalazłoby swoje miejsce :)

    • ania 1 lutego 2016 / 09:44

      Agnieszka i Renata właśnie.. Ja myślę, że na te produkty trzeba patrzeć pod kątem swoich wnętrz, które na pewno są choćby odrobinę cieplejsze i przytulniejsze. :) Myślę, że to jest właśnie fajne wyzwanie wprowadzić te produkty do naszych domów. Kosze czy szkło jak najbardziej są bardzo domowe mo9im zdaniem :) dobrego dnia dla Was

  21. Renata Slusarska-Szczepanik 30 stycznia 2016 / 06:53

    No bardzo bardzo….. też jestem ciekawa ile trafi do naszych sklepów, ale my to jakoś w ogonie jesteśmy, a szkoda, bo produkty przednie.

    • ania 1 lutego 2016 / 09:45

      no właśnie tez na tym ubolewam, także apel do ikea! moim drodzy proszę ładnie wprowadzać wszystko co się tylko da, czyli wszystko bez wyjątku :)

  22. Monika - White Valley 30 stycznia 2016 / 21:59

    Sesja piekna, ale cale pozytywne wrazenie zostalo zatarte przez to krzeslo. Ikea niestety czasem znana jest z kopiowania. I podobienstwo do 18tki Thonet jest dla mnie blizej kopii niz inspiracji :(.
    Wybacz Aniu, ze u Ciebie, ale ja po prostu uwielbiam te krzesla. Od historii, tego jak powstaja, do wygladu. Najlepsza meblowa wycieczka byla dla mnie ta do opuszczonej juz niestety fabryki Thonet w Czechach. No i tutaj cos takiego, a fuj. Przepraszam za brak polskich ogonkow. Sciskam mocno :)***

    • ania 1 lutego 2016 / 09:50

      Moniczko ja jakoś tego krzesła nie wypatrzyłam patrząc na to ze zdjęć.. ale na pewno masz trochę racji. nie ma co wybaczać – ten blog jest po to, aby właśnie poruszać takie tematy i cieszy mnie, że tak różne opinie są na temat tej kolekcji i całej sesji :) Cieszę się, że nie ma tylko ochów i achów , bo nie o to przecież chodzi :)
      buziaki dla Ciebie!

    • Aleksandra 2 lutego 2016 / 19:33

      Nie zgadzam się. Jest dużo mniej podobne to 18tki Thoneta niż np. Vienna Crate and Barrel. Mnie się to krzesło podoba i dziwię się, że ktokolwiek mógłby o nim myśleć jako o podróbce Thoneta. Giętego drewna jest mnóstwo na rynku w różnych wersjach.

  23. Marilyn M 31 stycznia 2016 / 16:27

    Niesamowita kolekcja, widzę ją w lofcie z wielkimi oknami ;-) Ściskam :-)

    • ania 1 lutego 2016 / 09:50

      i sufitem po same niebo ;)

  24. Marta 31 stycznia 2016 / 19:42

    Świetne zdjęcia! I Kochana, też się obawiam, że mogę stracić wypłatę na zakupach ;))))
    Ściskam Cię mocno :*

    • ania 1 lutego 2016 / 09:51

      hej Martuś! :)
      to może ja będę pilnować Twojego portfela, a Ty mojego, co? ;)

  25. Amanda 1 lutego 2016 / 21:20

    Bardzo ładne dodatki. Krzesła podobają mi się średnio, więc pewnie bym się na nie nie zdecydowała, ale sądzę że coś bym wybrała :)

  26. Anonimowy 2 lutego 2016 / 19:07

    Ja boje sie ostatnio zagladac do ikea. Marzy mi sie witryna bjorksnas, ale chyba do polski nie dotrze… kupowalam ostatnio kuchnie. Planowalismy ja 2 miesiace, weekned przed koncem promocji nanosilismy ostatnie poprawki, a potemsie okazalo, ze pan mi podniosl cisnienie lepiej niz kawa, bo nam fronty wysofali… na szczęście sa nowe, podobne. Przeprowadzka planowana na marzec, jak do maja cos na koncie zostanie, to z tej kolekcji na pewno cos zakupie. Pozdrawiam, Karina

  27. Marietta 11 kwietnia 2016 / 12:47

    Piękne naczynia w genialnych kształtach. Chętnie bym je przygarnęła do domu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *