HOME OFFICE.

Dzień dobry moi mili. Pierwszy raz od dobrych dwóch miesięcy spędziliśmy weekend w naszym mieszkaniu. Zwyczajowo opuszczamy miasto, ale tym razem zadziało się inaczej i muszę przyznać, że było mi to bardzo potrzebne. Dlaczego? A kiedy jak nie w weekend można poszaleć i na nowo zaaranżować sobie przestrzeń? ;) 
Nasze domowe biuro od jakiegoś czasu cierpiało na małe zagracenie.. Chyba każdy ma takie miejsce w domu, gdzie składowane jest wszystko co nie wiadomo, gdzie położyć. A może się mylę? Pokój nie należy do największych, ale znalazło się w nim miejsce na biurko, moją szafę, komodę i półkę na książki. Dziś chciałabym pokazać Wam jedną ze stron pokoju, z biurkiem na czele. :) 
Bardzo lubię to miejsce w naszym mieszkaniu. Od kiedy pomalowaliśmy ściany na biało zrobiło się jasno, a pokój zyskał na wizualnej przestrzeni. W kąciku zmieniło się dość sporo, ale baza pozostała niezmieniona.. Drewniane biurko w odcieniu szaro-brązowym i krzesło z litego drewna, które jest moją ukochaną perełką.. Kupiłam je dobrych 11 lat temu, ale wciąż znakomicie się trzyma i mam wrażenie, że im starsze tym lepsze. Przyznam Wam się, że myślałam kiedyś o jego przemalowaniu, ale pomysł jak szybko wleciał, tak samo szybko wyleciał z mojej głowy. Jak dla mnie tak jest idealnie. 

Krzesło i biurko to jedno, ale doskonale wiemy, że aby osiągnąć odpowiedni klimat we wnętrzu, potrzebne są dodatki. To one sprawiają, że nasze cztery kąty robią się przytulne i dobrze nam się mieszka. :)
I tak, aby było przytulniej i miękko pod stopami, pojawił się u nas okrągły dywanik z wełnianych kuleczek od MOLEKULE.  Mój wybór padł na Erika, czyli moje ukochane szarości. 
Dywany od MOLEKULE są wykonane w 100% z owczej wełny z Nowej Zelandii. Projektowane w Oslo i Łodzi, a robione ręcznie przez kobiety, rzemieślniczki z Napalu. Wełna farbowana jest certyfikowanymi, antyalergicznymi barwnikami, dlatego są bezpieczne również dla dzieci. Molekule podbiło już serca i stopy wielu.. ;) Bardzo fajną sprawą jest możliwość samodzielnego zaprojektowania własnego dywanu i dobór odpowiadających nam kolorów kulek. Z czystym sercem polecam Wam te cuda, ponieważ są nie tylko niesamowicie miłe w dotyku, ale również ciepłe, dobre jakościowo i bardzo uniwersalne. Mój wędruje po mieszkaniu na okrągło! Mailo bardzo go sobie upodobał. ;) Mimo skandynawskiego charakteru, znakomicie odnajdą się w każdym wnętrzu. :)
SPECJALNIE DLA WAS NA HASŁO „SCRAPERKA” ZNIŻKA -10% 
NA WSZYSTKIE DYWANY OD MOLEKULE! :)
Promocja trwa do końca października. 

Na ścianie nad biurkiem zawisła girlanda z INSTADRUKÓW. 
Te małe kwadraty to wydruki moich zdjęć z profilu na INSTAGRAMIE.
Moje uchwycone momenty i chwile, które są warte zapamiętania.. :)
Zawiesiłam je na jutowym sznurku, przy pomocy malutkich drewnianych klamerek…
Prosta ozdoba, która ładnie uzupełniła pustą ścianę. 

Od dłuższego czasu myślałam jak zagospodarować ściany w kącie przy biurku. Postawiłam na półkę koło ze sklejki na skórzanym pasku. Jest delikatna, a zarazem fajnie ożywia wnętrze. Poukładałam na niej kilka drobnych przedmiotów i napis, który idealnie wpasowuje się w miejsce pracy. Bo grunt to się nie stresować. JUST RELAX! :)

Znacie mnie i wiecie, że lubię zielone. Kwiaty są w naszym mieszkaniu na każdym kroku. Sezon jesienny przywitałam przynosząc do domu białe wrzosy. Niedawno dostałam w prezencie  kwiat o wdzięcznej nazwie PILEA, inaczej pieniążek. Rośnie jak oszalały – czekam tylko aż wykluje się z niego jakieś maleństwo. :) Zaraz obok sukulenty.. Na tym zdjęciu możecie zobaczyć też moją szafę w tym samym odcieniu co biurko. Podrasowałam ją tylko ceramicznymi, biało-czarnymi gałkami. Podobnie jak biurko. ;)

To by było na tyle z naszego domowego biura..
Zostawiam Was z tymi zdjęciami życząc Wam pięknego tygodnia. 
Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii i wrażeń. :)
Uścisków moc.
XOXO
Scraperka
NA ZDJĘCIACH:
DYWAN – MOLEKULE
SZKLANE PUDEŁKA I LAMPIONY – AGNETHAHOME
OKRĄGŁA PÓŁKA – BELMAM
INSTADRUKI – INSTADRUK
BETONOWA DONICZKA – GROWRAW
PAPIEROWY WOREK – THATWAY
Follow:

Komentarzy: 105

    • 28 września 2015 / 07:00

      <3 dziękuję Dorotko :)
      ten dywan jest przepiękny i z przyjemnością się po nim drepcze ;)
      uścisków moc

  1. 28 września 2015 / 06:46

    Cześć Aniu :-)
    Twoje biuro ma niesamowity klimat, i to przepiękne krzesło "robi" to wnętrze, ja bym się z pędzlem do niego nie zbliżała, jest klimat, jest moc! i tę śtópki z czerwonym lakierem :-)

    • 28 września 2015 / 07:03

      hej Kamila! :) dziękuję – wiesz.. pędzel to jakieś chwilowe zaćmienie umysłu ;) Oczywiście krzesło zostanie takie jakie jest i nie zamierzam nic z nim robić :) stópki kwadraty hehe ;)
      buziaki

  2. 28 września 2015 / 06:57

    Super kącik do pracy :) Miły, przytulny i ślicznie urządzony :))
    Cieszę się bardzo, że zrezygnowałaś z przemalowania krzesła….. jest piękne :)

    • 28 września 2015 / 07:07

      Lubię ten kącik.. Teraz, gdy trochę go odświeżyłam zrobiło się przyjemniej.
      Pomyśleć, że kiedyś na ścianach był kolor łososiowy ;)
      dobrego tygodnia :*

  3. 28 września 2015 / 06:59

    jak wspaniale!
    bardzo mi się podoba i marzy mi się taki kąt, mam cały strych do ogarnięcia na biuro dla siebie, ale jest tam tyle gratów że odwlekam to w czasie, bardzo bardzo pięknie u ciebie i na pewno będę się wzorować, jeśli pozwolisz ;)
    a krzesło….skradło me serce! :)

    pozdrawiam!

    • 28 września 2015 / 08:24

      Aniu dziękuję.. wiesz.. u nas było podobnie – jedna wielka graciarnia, ale zawzięłam się i zrobiłam porządek. Trzymam kciuki za Twoje biuro. Na strychu będzie klimat! Masz tam jakieś okno?
      Będzie mi bardzo miło, jeśli się zainspirujesz – dobrego dnia! :)
      uściski

  4. 28 września 2015 / 07:25

    Piękny kącik a to krzesło jest taką perełką w całym tym zestawieniu :) Super!
    Ściskam Aniu!

    • 28 września 2015 / 08:39

      Beti dziękuję kochana :)
      To krzesło to moja wielka radość.. jest takie wygodne, że nie chce się wstawać ;)
      buziaków moc

  5. 28 września 2015 / 07:43

    Ania, piękny kącik :) Sama przyjemność przy nim pracować :) A gdzie kupiłaś tą podkładkę z klipsem, która stoi pod ścianą?

    Pozdrawiam
    Dagmara

    • 28 września 2015 / 08:40

      dzięki wielkie. Całe szczęście zbyt często nie pracuję w domu, chyba, że pracą można nazwać blogowanie ;) Ale to raczej pasja.. :) Podkładkę z klipsem dostałam w prezencie od Mimi z bloga Myszkowiec. :)
      uściski

  6. 28 września 2015 / 07:44

    Powiem tak: PRZECUDOWNIE! Wszystko wygląda naprawde wspaniale i inspirująco. Ja sama zastanawiam się teraz nad zakupem biurka. Zakładam, że stanie w sypialni, bo tylko tam mam jeszcze miejsce ;)

    • 28 września 2015 / 08:41

      <3 nawet nie wiesz jak mi miło :)
      biurko to fajny mebel, choć nie zawsze jest na nie miejsce. U nas dzięki 3 pokojom udało się wygospodarować taki kącik :) Uściski na poniedziałek Jag

  7. 28 września 2015 / 07:51

    Pięknie. Dywan jest cudowny. Ja juże jakiś czas temu przymierzałam się do zrobienia podobnego, ale chyba bym nie miała cierpliwości. Kto wie :) ta roślinka mnie zainteresowała najbardziej. Ostatnio znoszę wszystko co zielone :) Uściski! Ania
    P.s. grzechem by było pomalować to krzesło :)

    • 28 września 2015 / 08:43

      dywan jak dla mnie pięknie dopełnia przestrzeń. Brakowało tu takiego elementu. Wcześniej leżała na podłodze owcza skóra, ale już swoje przeszła.. i trzeba było ją wymienić. :)
      dobrego dnia

  8. 28 września 2015 / 07:51

    Aniu wszystko wygląda cudnie, ale krzesło to jest po prostu mistrzostwo! :) Gdzieś Ty wynalazła taką perełkę??? :) Uściski i dobrego tygodnia!

    • 28 września 2015 / 08:46

      :) bardzo dziękuję – to krzesło to nabytek sprzed 11 lat.. jak dobrze pamiętam kupiłam je w Meble Vox… :)
      buziaków moc

    • 28 września 2015 / 12:32

      Ojacie, to faktycznie trafiłaś na cudo! :) Uściski!

    • 28 września 2015 / 16:20

      jakiś czas temu zaglądałam na ich stronę i mieli podobne. :)
      buziaki

  9. 28 września 2015 / 07:53

    Ale pięknie! Nic dodać, nic ująć, czułabym się tam rewelacyjnie! Zainspiruję się na pewno podczas mojego własnego tworzenia home office ;-)

    • 28 września 2015 / 08:48

      Będzie mi bardzo miło. Inspiruj się do woli! :)
      Udanego tygodnia i dziękuję za komentarz

  10. Anonimowy
    28 września 2015 / 08:32

    Aniu jak zawsze przepiękne zdjęcia i wnętrza.
    Dywan od Molekule świetny – pięknie się wpasował w całość.
    Inspirujesz.. dzięki, że jesteś. :)
    karolina

    • 28 września 2015 / 08:50

      Jest mi niezmiernie miło.. dziękuję. Cieszę się, że ktoś docenia pracę jaką włożyłam, aby było tak jak jest.. ;)
      Polecam te dywany z czystym sercem – coś wspaniałego. pozdrawiam ciepło

  11. 28 września 2015 / 08:48

    Aneczka cudnie to miejsce wyglada:) Kazdy detal zacheca do spedzania w nim czasu :)) Krzeslo stanowi tutaj wazny element i skupia uwage – jest boskie:) Widze, ze i nasze galeczki sie tu odnalazly – ciesze sie bardzo:) Buziaki!

    • 28 września 2015 / 09:14

      Aga dziękuję. Tak sś twoje gałeczki, są! Od początku jak tylko je wymieniłam są i cieszą moje oczy. :))
      Co do krzesła to bardzo je lubię, ma w sobie coś.
      No i nowy nabytek dywanik bardzo mnie cieszy :)
      uściski dla Ciebie

  12. 28 września 2015 / 08:59

    pieknie coraz piekniej Ania ….szkła od Agi czarują ,półeczka od Bellmam odjazdowa ,a sznur zdjęć MEGA :)

  13. Anonimowy
    28 września 2015 / 09:16

    Aniiiiiiaaaaaaaaaaa z każdym kolejnym postem powalasz na kolana! P R Z E P I Ę K N I E!!!
    Jesteś inspiracją dla wielu.. Ach i jeszcze jedno – kocham Twoja podłogę.
    iza :)

    • 28 września 2015 / 09:43

      Iza ja też ją kocham i nie zamieniłabym na żadną inną. Jakoś mi z nią dobrze, jest taka ciepła..
      dziękuję za przemiły komentarz!
      buziaki

  14. 28 września 2015 / 09:25

    Aniu wszystko pięknie wgląda i idealnie współgra ze sobą. Krzesło bomba :) i bardzo fajny pomysł na zdjęcia :)
    Ściskam Marta

    • 28 września 2015 / 09:45

      Martuś dzięki wielkie. Troszkę się przy nich narobiłam.. nawet okna umyłam hehe ;)
      buziaki

  15. 28 września 2015 / 09:39

    Ania fajnie patrzec jak towje mieszkanie robi sie bardzo spojne i z klasą :) juz kiedys pisałam ze tym krzesłem bym nie wzgardziła i szczerzę ci go ..zazdroszczę :) troche mi przeszkadza różnica odcieni miedzy biurkiem a krzesłem.. ale jesli miałabym cos zmieniac to biurko.. tzn ja nigdy nie lubiłam tej serii mebli w IKEA. tego odcienia konkretnie. Ale to juz kwestia gustu :) Moze gdyby nie ten odcien krzesła to tez by mi tak nie przeszkadzało .. poza tym super :) i dodatki i kuleczki i cała aranzacja :) ps. ja ten weekend tez w domu i to na lenia.. tez mi było to potrzebne ;)
    pozdrawiam
    Iza

    • 28 września 2015 / 09:50

      Iza pamiętam jak o tym pisałaś i pamiętam Twoją radę o przemalowaniu biurka ;) Jesteśmy różni i mamy różne gusta. Widzisz.. Tobie nie pasuje, a mi pasuje i to bardzo, bo jak dla mnie fajnie przełamuje całość. Co do koloru mebli to nie chciałam znów iść w biel i postawiłam na ten odcień, bo moim zdaniem fajnie gra z bielą. Tak jak piszesz, to kwestia gustu :). A co do weekendu to od czasu do czasu jest potrzebny taki reset.. A Tobie jak nikomu innemu taki odpoczynek baaaaardzo się należy :)
      uściski :***

  16. 28 września 2015 / 10:16

    Bardzo bardzo…. krzesło wymiata, moim zdaniem dobrze, że się wyróżnia kolorystycznie, choć i mnie te meble nie podchodzą. Parkiet masz ładny więc jakby rekompensuje tę dysharmonię kolorystyczną, jest ok.
    Betony boskie :) bardzo lubię :)

    Ale, ale… kochana czy Ty masz parapet lastrco?????? jesooooo przecudowne tyle, że ble bo malowane.

    Buźka :)

    • 28 września 2015 / 10:32

      <3 dzięki Renatko! Ja tez lubię, oj bardzo.. Betonowe donice to jest to!
      Parapety miałam straszneee, więc malowanie było idealnym wyjściem i jak dla mnie wcale nie są ble ;) Ble to były przed malowaniem haha.

      buziaki na popołudnie!

  17. 28 września 2015 / 10:25

    Aniu Twoje domowe biuro jest rewelacyjne! Wszystkie detale, pudelka jako organizery, doniczki, poleczka okragla, moglabym wymieniac po kolei wszystko:) Naprawde swietne miejsce stworzylas:) Krzeslo jest mega! Pozdrawiam Ala

    • 28 września 2015 / 10:42

      <3 bardzo dziękuję kochana.
      Ja Tobie w końcu odpisałam?!
      dobrego dnia :)))

    • 29 września 2015 / 07:09

      Tak Aniu odpisalas mi pod ostatnim postem;) Wszystko rozumiem;) Pozdrawiam
      Fajny jesienny banerek:)

  18. 28 września 2015 / 10:36

    no,stylowo : )
    pees.ciekawe,czy rzemieślniczki z nepalu to nowe,ładne określenie dla małych chińskich rączek :D

    • 28 września 2015 / 10:52

      Asiu ja myślę, że najpierw warto byłoby jednak poczytać trochę o tych dywanach, a nie wyrażać swoje przypuszczenia, które w tej kwestii zupełnie nie są trafione.
      Polecam przeczytać sobie tekst z poniższego linka – siła kobiet..
      http://molekule.eu/o-dywanach-molekule.html

      Absolutnie nie ma tutaj mowy o małych chińskich rączkach.. To raczej pomoc niż wykorzystywanie.

    • 28 września 2015 / 16:05

      to nie były przypuszczenia, tylko pierwsze skojarzenie ;)

    • 28 września 2015 / 16:21

      no dobrze, masz do tego prawo.
      A ja wyjaśniłam, aby tak już się nie kojarzyło.

    • 28 września 2015 / 11:15

      Bardzo dziękuję :) nie za bardzo rozumiem ostatniego zdania, ale przypuszczam, że miało być: "jak i " girlanda ;)
      uścisków moc

  19. 28 września 2015 / 11:37

    Super kącik pełen magicznych rzeczy, :):):)

    • 28 września 2015 / 13:10

      <3 bardzo dziękuję Ali :*

    • 28 września 2015 / 13:11

      Anetko bardzo mi miło :)))
      pozdrowienia

  20. 28 września 2015 / 12:29

    Piękny biurowy kącik. Ogromnie mi się taki marzy, mam nadzieję, że w końcu uda mi się też taki gdzieś zaaranżować w moim mieszkaniu. Najbardziej zachwyciło mnie Twoje krzesło, jest po prostu genialne! Pozdrawiam ciepło.

    • 28 września 2015 / 13:13

      Życzę Tobie rychłego spełnienia marzenia :) Niech miejsce się znajdzie! :)
      bardzo dziękuję i ciepło pozdrawiam, buziaki

  21. 28 września 2015 / 13:22

    Gustownie urządzony kącik. Bardzo w moim stylu. Aż chce się przysiąść przy tym biurku :)

    • 28 września 2015 / 16:21

      Zapraszam w wolnej chwili. ;)

  22. 28 września 2015 / 13:47

    już gdzieś, kiedyś Ci o tym pisałam, ale napisze jeszcze raz: KRZESŁO WYMIATA!
    buziaki

    • 28 września 2015 / 16:29

      Tak Martuś, pisałaś przy okazji poprzedniego posta z biurkiem :)
      ściskam!

  23. 28 września 2015 / 14:39

    Ania, jest naprawdę CUDNIE!!! Ile u Ciebie przepięknych dodatków, a ta półka jak się wpasowała! Mamy tą samą lampkę ;) Uważam, że jest tania i świetna ;) A krzesło, bajka, szukam już od roku czegoś fajnego do mojego biurka, ale wiadomo, że nie chcę kupić zniszczonego ani dać fortuny ;) Znalazłam jednego sprzedawcę, który ma świetne meble, głównie krzesła i na razie próbuję zbijać ceny zobaczymy jak się skończy ;) Buziaki!!!

    • 28 września 2015 / 16:31

      Iza, ależ się cieszę, że Wam się podoba <3
      Najbardziej cieszy mnie ten napis relax z którym nie wiedziałam co zrobić, a idealnie zgrał się z półką :)
      Co do krzesła to moja wielka radość, czasami warto dłużej szukać.
      Negocjuj, negocjuj! Jeśli będziesz potrzebowała pomocy wal jak w dym do Specjalisty ds. Zakupów hehe ;)
      uścisków moc – buziaki na wieczór

    • 28 września 2015 / 16:32

      serio masz tę lampkę?! mówisz o tej od Zorkiego czy z Ikei? ;)

  24. 28 września 2015 / 16:17

    Bardzo ładny kącik :) Świetny pomysł ze girlandą ze zdjęciami.
    Pozdrawiam i życzę również udanego tygodnia :)

    • 28 września 2015 / 16:34

      Ten pomysł przyszedł do głowy zupełnie spontanicznie. Nagle mnie olśniło! Nie chciałam wiercić w ścianach, bo różnie to może być i kiedyś pewnie ten pokój będzie wyglądał zupełnie inaczej. Taśma dekoracyjna, sznurek i kilka spinaczy ze zdjęciami i jest całkiem niezły efekt ;)
      pozdrawiam ciepło

  25. 28 września 2015 / 16:46

    Aniu, Wasz kącik jest po prostu obłędny! Rewelacja! Dywan już od jakiegoś czasu podziwiam, więc nie dziwie się, że Mailo sobie go upodobał. :D Pozdrawiam i również życzę pięknego tygodnia. :)

    • 29 września 2015 / 12:32

      Ola wielkie dzięki. Te dywany na prawdę robią wrażenie, w rzeczywistości są jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach. ja jestem w nim absolutnie zakochana.
      udanego dnia

  26. 28 września 2015 / 18:49

    Śliczny kącik, a właściwie całe biuro! :-D Osobne pomieszczenie to jest to, ja wygospodarowalam tylko mały kącik, ale i tak warto mieć takie domowe 'home office', bo się przydaje bardzo, szczególnie jak się regularnie bloguje :-) Wszystko bardzo w Twoim stylu, czyli stuprocentowo skandynawsko, na plus to stare krzesło, ja kocham wszystlo, co vintage :-) sama mam właśnie takie stare krzesło, boli mnie wprawdzie od niego tyłek, ale co zrobić jak ładne :-P super są te motywujące karteczki- w takim miejscu pasują idealnie! Pozdrowienia :-))))

    • 29 września 2015 / 12:34

      Paulina bardzo Ci dziękuję. :) Większość przedmiotów w moim domu jest raczej nowa, a to krzesło to taka perełka, która pięknie się u nas odnajduje.
      pozdrawiam Ciebie cieplutko i do następnego

  27. 28 września 2015 / 20:11

    Biurko jest przepiękne, bardzo podoba mi się kolor, podobnie jak krzesło, któremu dodałabym tylko jakąś poduchę na siedzisko :-)

    • 29 września 2015 / 12:36

      ha! Luzy normalnie leży lniana poducha z gwiazdką na środku ;) Zdjęłam niedawno, bo jakoś było wszystkiego za dużo. ;) dziękuję i ciepło pozdrawiam..

  28. 28 września 2015 / 22:02

    Aniu, jak zawsze: pieknie! Te wszystkie dodatki, to dopracowanie kazdego szczegolu, kazdego kacika… To cos, czego mi nigdy nie udalo sie osiagnac w zadnym pomieszczeniu. Jeszcze.

    Krzeslo jest zjawiskowe!

    A jutowy sznurek i drewniane klamerki tez mam – eksponuje w ten sposob rysunki dzieci w bawialni. Na Pinterest krolowal pomysl z karniszem ze stalowej linki, ale sznurek i klamerki to zaledwie ulamek ceny takiego karnisza :)

    • 29 września 2015 / 12:41

      Kasiu niemożliwe.. Na pewno potrafisz. :* :)
      Ależ się wszyscy krzesłem zachwycają :) fajnie!

      Bardzo fajny pomysł! Takie rysunki to dopiero optymistyczny element wnętrza!
      buziaki na popołudnie

    • 29 września 2015 / 12:41

      <3 wielkie dzięki!
      pozdrowienia dla Ciebie

  29. 29 września 2015 / 06:41

    fajny kącik..jednak dla mnie jakieś 3 razy za mały :)

    • 29 września 2015 / 12:44

      Jacku dziękuję – haha a to dobre ;)

  30. 29 września 2015 / 06:54

    Zdecydowanie za długo mnie u Ciebie nie było – pozmieniało się troszkę :) pięknie!
    Kącik cudowny! nawet nie będę wymieniać co mi się podoba, bo podoba mi się każdy nawet najmniejszy element <3 cudnie cudnie cudnie!! Zazdroszczę Ci tego kącika jak nic!! teraz to z miłą chęcią będziesz pracowała :)

    • 29 września 2015 / 12:45

      Marta oj nieładnie, nieładnie ;)
      Cieszę się, że jesteś i mam nadzieję, że będziesz częstym gościem.
      uścisków moc i dziękuję za Twój entuzjazm!

  31. 29 września 2015 / 11:19

    Super urządzony kącik.Pozdrawiam serdecznie :-)

    • 29 września 2015 / 12:50

      Bardzo Ci dziękuję, udanego dnia!

  32. 29 września 2015 / 14:24

    Aniu …. wszystko mi się podoba bardzo, ale krzesło skradło moje serducho ! :))
    Usciski :))

    • 30 września 2015 / 06:38

      <3 Ala dziękuję – wiem doskonale , że lubisz takie perełki ;)

  33. 29 września 2015 / 17:28

    Mnie si podoba ocyzwiđcie biurko :) i uchwyty do niego. Jeśli chodzi o dywan to kolorystyka świetna. Ja chyab także wybrałabym takie kolory!

    • 30 września 2015 / 06:40

      <3 Zastanawiałam się długo między tym – Erik a drugim o nazwie Karianne. Myślę, że to był dobry wybór, choć wszystkie są świetne! Najbardziej podoba mi się fakt, że można sobie zaprojektować swój i wybrać kolory kulek. :)

  34. 29 września 2015 / 19:04

    Jak duży jest ten pokój? :) bardzo fajnie urządzony kącik. Ja zamierzam robić remont w swoim i szukam inspiracji…

    • 30 września 2015 / 06:42

      Agato pokój jest nieduży, to najmniejszy z pokoi w naszym mieszkaniu. Ciężko mi powiedzieć ile ma metrów.. Tak jak pisałam mieści się w nim moja duża szafa, biurko, komoda i półka na książki. :)
      Inspiruj się! Wielkość wnętrza nie ma wielkiego znaczenia, bo nawet mały pokoik można urządzić ze smakiem. Trzymam kciuki :*

  35. 30 września 2015 / 15:01

    Jestem totalnie ZBOCZONA na punkcie domowych biur :-) Twoje wygląda pięknie! Kolory, dodatki ach!:-)))

    • 1 października 2015 / 10:41

      dzięki wielkie Marcelina!
      uściski dla Ciebie :)

  36. 30 września 2015 / 22:21

    Takie miejsce do pracy to moje marzenie.. biurko i jego okolice cały czas zmieniam ale jeszcze daleko mu do ideału..
    Bardzo inspirujące te Twoje zdjęcia, może coś zaczerpnę do siebie!! :))

    • 1 października 2015 / 11:00

      <3 bardzo proszę! inspiruj się :)
      dziękuję, pozdrowienia

  37. 1 października 2015 / 06:28

    <3 Kolejne przepiękne i inspirujące miejsce w Waszym domu :)

    • 1 października 2015 / 11:01

      Ola dziękuję…:)

  38. 2 października 2015 / 10:36

    Już same zdjęcia relaksują, więc pobyt w tym pokoju musi być przyjemnością :) Tyle ciekawych dodatków, że nie umiem na jednym się skupić :)

    • 5 października 2015 / 12:08

      <3 dobrego tygodnia!

  39. 4 października 2015 / 16:59

    Hej Aniu! :*
    Pamiętam z poprzednich postów, sprzed kilku(nastu) miesięcy, jak wyglądało Wasze domowe biuro. I kolejny raz przekonałam się, że biały kolor na ścianach, to podstawa! :) Teraz jest pięknie! Wszystkie wspaniałe dodatki, które posiadasz na tym tle wyglądają świetnie. Półka jest fantastyczna (niestety w tym momencie niedostępna, a szkoda, bo sama z chęcią kupiłabym taką dla siebie …) i w tym miejscu pasuje idealnie! Krzesło, to prawdziwa perełka, jest piękne! Na dywan zachorowałam, od momentu, kiedy pojawił się u DecorOlki :) Jest na mojej liście "must have" :D Girlanda z instadruków pięknie zdobi ścianę, genialny pomysł! A do pilei uśmiecham się szeroko :))))
    Przesyłam moc ciepłych pozdrowień i uścisków :*

    • 5 października 2015 / 12:10

      Martuś bardzo Ci dziękuję :) tak zmieniło się dość sporo.. ale najbardziej zmienił wszystko właśnie kolor ścian. :) Ten łososiowo-pomarańczowy to ni ebyło to hehe ;)
      Co do półki od Belmam to nie patrz na to co jest w sklepie! Wystarczy wysłać do nich e-maila i na pewno zrobią dla Ciebie taką samą, albo inną według uznania. Na stronie nie ma wszystkiego, bo działa dopiero od niedawna. Polecam też Instagram Belmam :)
      uściski dla Ciebie kochana i dziękuję za Twoje słowa! Jest mi bardzo, bardzo miło :)))

    • 5 października 2015 / 20:45

      Kochana, dziękuję za podpowiedź! Na pewno odezwę się do Nich, bo półeczka jest świetna i będzie jak znalazł na wiosnę, kiedy szykuje się u mnie duuuuży remont – doczekać się nie mogę! :))))
      Buziaki i uściski <3

  40. 9 października 2015 / 06:04

    Cudności! ach cudności. Moje miejsce pracy gdy praca wre zawalone po sufit (a wre non stop :-))). Nigdy tak ładnie się nie komponuje. Zazdroszczę bardzo porządku i konsekwencji w doborze pięknych przedmiotów.
    Aniu uściski mocne ślę z mojego zimnego dziś bardzo miejsca na ziemi :-)
    trzymaj się cieplutko ♥♥♥

  41. 16 października 2015 / 15:34

    Jak tu pięknie… Tu nawet nożyczki mają duszę. Nigdy wcześniej nie widziałam krzesła o takim fasonie. Jest naprawdę niezwykłe… Czy taki typ krzesła nosi jakąś specjalną nazwę?

  42. 29 października 2015 / 09:44

    Dobrze zaplanowana przestrzeń do pracy jest bardzo ważna. Kiedy wszystko jest logicznie ułożone, praca idzie jak po maśle. No i najważniejszy jest stworzenie atmosfery, to ona daje dużo motywacji. A stworzenie dobrej atmosfery jest najtrudniejsze.

  43. 15 stycznia 2016 / 12:26

    Podoba mi się zwłaszcza ta drewniana półka, nadaje one pomieszczeniu niesamowicie ciepłego klimatu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *