PAN GRIZLI.

Kilka dni temu zapukał do naszych drzwi PAN GRIZLI. 
Pomyślicie, ale jak? Niedźwiedź puka do mieszkania? ;)
A no tak! I to jaki!
Taki niedźwiedź to skarb nad skarby. 
Każdy jeden wyjątkowy, jedyny i niepowtarzalny.. Zapytacie dlaczego?
A no dlatego, że malowany i tworzony od podstaw, z niebywałą pasją i miłością do sztuki oraz pięknych ilustracji. Akwarela, piórko i tusz to nie wszystko. Potrzebna jest ręka, potrzebny jest talent! 
Kto kryje się za Panem Grizlim i innymi ilustracjami? 
Niesamowicie utalentowana, skromna i śliczna ilustratorka książek dla dzieci, absolwentka Wyższej Szkoły Sztuki 
i Projektowania w Łodzi, Agata Krzyżanowka, młoda i zdolna Polka, której prace podbiły już niejedno serce… 
Poza ilustracjami do książek tworzy autorskie prace i maluje na zamówienie. :) 
Agata mówi o sobie: 
„Uwielbiam efekt jaki daje połączenie wody, farby i czasu;) Te plamy, przenikanie się kolorów, urocze kleksy… za każdym razem ta sama ilustracja jest jednak inna i to czyni moje prace wyjątkowe. Np. taki Pan Grizli niby taki sam ale tu mniejsze uszko, inny nosek, zagęszczony splot na sweterku… Obroniłam dyplom z projektowania biżuterii i przez kilka lat tworzyłam własne kolekcje biżuterii. Nie było to składanie gotowych elementów ale praca nad biżuterią od początku do końca: lutowanie, piłowanie, szlifowanie….Czegoś mi jednak brakowało…. Któregos dnia ktoś mnie poprosił o namalowanie plakatu dla teatru, dla dzieci… i ilustarcja mnie pochłonęła. Co prawda od dziecka rysowałam i malowałam, ale traktowałam to tylko jako swoją pasję. Dziś ta pasja jest moim sposobem na życie:) Współpracuję w wydawnictwami książek dla dzieci. Dzięki ilustracjom kreuję świat stworzony przez autorów książek:) To daje mi ogromną satysfakcję. Maluję autorskie ilustracje, które można zakupić. Wszystkie są oryginalne, nie tworzę wydruków. Każda praca jest podpisana. Tworzę również ilustracje na zamówienie. Często są to prace dla bliskich osób, np z okazji ślubu, urodzin, dla dzieci do pokoików lub po prostu dla siebie. Kocham Bieszczady, spacery po lesie z których tacham szyszki, patyczki, brzozowe pieńki;) Później wykorzystuję je do moich aranżacji fotograficznych z ilustracjami. :)”
Namiary na zdolniachę:
BLOG AGATY TUTAJ
FANPAGE AGATY TUTAJ
INSTAGRAM TUTAJ
E-MAIL: agata@cubik.pl
A teraz zobaczcie jak Pan Grizli się u nas zadomowił. :)
Myślę, że idealnie wpasował się w klimat naszego mieszkania. 
Nie mogę przestać się uśmiechać, gdy na niego patrzę. 
Przyniosłam do domu pierwsze hiacynty. Jeszcze dwa, trzy dni i zakwitną.
Nie mogę się już doczekać ich pięknego zapachu… :)
Pan Grizli przyszedł do mnie w pięknej białej ramie. 
Muszę napisać też o opakowaniu, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie!
Ilustracja wraz z ramą była zabezpieczona w taki sposób, 
że nawet gdyby spadła z kilku pięter to nic by się jej nie stało hehe. :)
Na dodatek cudny papier, małe serduszka, kolorowy sznurek… Bajka! 
Agatko dziękuję raz jeszcze!
Widać, że wkładasz w swoją pracę mnóstwo serca. :***
Spójrzcie na szczegóły.
Maleńkie serduszko w prawym górnym rogu, ogonek na dole, odręczny podpis, 
wspaniałe kleksy, te oczka, nochal, uszy, no i sweterek delikatnie wypukły… :) 
Nie umniejszając plakatom, które uwielbiam… 
To jest maleńkie arcydzieło i już marzę o kolejnym!
Ciekawa jestem jak Wam się podoba. 
Na pewno równie ciekawa jest nasza Ilustratorka Agata. ;)
Dziękuję Wam, że jesteście i komentujecie! Do napisania!
Ściskam Was bardzo mocno
życząc jednocześnie spokojnego wejścia w nowy tydzień.
Oby do wiosny! :)
Scraperka
Follow:

Komentarzy: 122

  1. 9 lutego 2015 / 07:12

    Pan niedźwiadek jest super :) bardzo dobra ilustracja!!! Gratulacje dla autorki!
    ps. Bieszczady są przepiękne, nic dziwnenego, że czerpiąc z tamtąd inspiracje powstają takie świetne prace :)
    pozdrawiam

    • 9 lutego 2015 / 07:21

      hej :) tak ma klasę i jest takim słodziakiem, że nie mogę się nim nacieszyć. :)))
      tak Bieszczady są magiczne… Marzy mi się wyjazd w tamte rejony. Może w tym roku na wiosnę? :)
      dobrego dnia

  2. 9 lutego 2015 / 07:21

    Słodki pan Grizli! Już pędzę na bloga Agaty… Jak zwykle, ładne kadry z Twojego mieszkania, Aniu!

    • 9 lutego 2015 / 07:31

      Ola bardzo słodki! :)dziękuję bardzo :) Wczoraj było piękne światło do sesji, więc musiałam to wykorzystać. :)
      udanego poniedziałku!

    • 9 lutego 2015 / 07:35

      Oj, ciężko z tym światłem ostatnie ;) Trzeba łapać słoneczne chwile!

    • 9 lutego 2015 / 08:10

      Trzeba trzeba! Ja odliczam do 7 marca… Już za niecały miesiąc będę miała dużo słonka na wakacjach ;)

    • 9 lutego 2015 / 08:15

      a dziękuję :) nazywam go biblioteczką na wino. :) Ma miejsca aż na 48 butelek i na bieżąco ją uzupełniamy. Zrobiła go dla nas Al z czary z Drewna. :)

  3. 9 lutego 2015 / 07:43

    Ale cudne zdjęcia! Ja Panią Agatę również "odkryłam" jakiś czas temu na FB, te ilustracje są przepiękne :). Nie tylko ze względu na zwierzynę, którą kochamy (te liski!), ale i talent i to "coś", nie wiem, jak to nazwać :). Już pisałam wczoraj, że dużo w nich ciepła :)).
    Aniu, jeszcze raz napiszę, że fotki świetne i macie piękne światło w domu :).
    Ściskam mocno, udanego nowego tygodnia :)***

    • 9 lutego 2015 / 08:18

      hej Moniczko :)
      przepiękne to mało powiedziane! Agata dba o każdy szczegół i widać, że kocha to co robi. :)
      Takie osoby trzeba promować i mówić o nich głośno! :)
      Mnie się strasznie podobają sowy i owieczki! zresztą wszystkie zwierzaki w sobie coś mają. :)
      dziękuję kochana, wczoraj było wyjątkowo jasno u nas. Cudny dzień mieliśmy!
      uściski dla Ciebie :* lecę zobaczyć co u Ciebie

  4. 9 lutego 2015 / 07:44

    piękne zdjęcia i cudowny PAN GRIZLI :)

    • 9 lutego 2015 / 08:19

      bardzo dziękuję :)))
      uścisków moc

  5. 9 lutego 2015 / 07:56

    Super te ilustracje, widzę, że blogerzy zwracają się w stronę mlodych polskich talentów – strasznie się cieszę! Właśnie się zastanawiam do czego wsadzic mojego hiacynta. Powiedz nie musi mieć tej plastikowej oslonki? Może siedziec w szkle? Przepraszam za glupie pytania, ale taka ze mnie ogrodniczka ;)

    • 9 lutego 2015 / 09:03

      Ewa pewnie, że tak! Ja zawsze byłam za polskimi, zdolnymi twórcami i handmade'm :) Takie osoby jak i ich sztukę trzeba promować i mówić o nich głośno. :) Oczywiście, że nie musi. :) wystarczy samo szkło. :) W szkle wygląda znakomicie, bo widać korzonki. :) ostatnio znalazłam takie cudo: http://www.scandiloft.pl/sklep/index.php/wazonik-na-hiacynt.html
      wazonik na hiacynt! :) cudnie to wygląda.
      buziaków moc

  6. 9 lutego 2015 / 08:00

    Aniu Pan Grizzly idealnie zadomowił sie u Ciebie, nie ma co :) W ogóle to proszę cześciej pokazuj pokój dzienny! Jest tu tak ładnie, delikatnie i ciekawie!
    Buziaki
    Marta

    • 9 lutego 2015 / 09:30

      Martuś dziękuję. Wpasował się pięknie klimatem i kolorami :))) hehe dobrze będę pokazywać częściej :))) Wiesz ja mam go na co dzień i czasami wydaje mi się, że nie ma czego pokazywać ;) buziaków moc

  7. 9 lutego 2015 / 08:11

    Misiu świetny :) Fajnie wygląda na półce z innymi dekoracjami. W sumie też by mi się taki przydał do obrony domu ;)

    • 9 lutego 2015 / 09:38

      Martuś no to pisz do Agaty :))) Na pewno z przyjemnością zrobi i dla Ciebie :)

  8. 9 lutego 2015 / 08:32

    Wdzięczny misiek :) Prace Pani Agaty są ostatnio rozchwytywane. I dobrze, tyle piękna zagościło w niejednym polskim domu! Sama chętnie niejeden bym u siebie zawiesiła :)

    • 9 lutego 2015 / 09:40

      A jakże! :))) i wcale się nie dziwię, bo są przepiękne i jedyne w swoim rodzaju. :)
      Mi skradły kawałek serca. :)
      dobrego poniedziałku

  9. 9 lutego 2015 / 08:37

    Świetny grizzli, w ogóle prace tej Pani są cudne. Zazdroszczę talentu takim osobom. Twój salon jak zawsze bardzo klimatyczny. Lubię tu zagladać :)

    • 9 lutego 2015 / 10:03

      Bardzo się cieszę :) Nasza artystka pewnie również :)))
      zaglądaj jak najczęściej, będzie mi bardzo miło
      pozdrowienia

  10. 9 lutego 2015 / 08:40

    Grizzli prezentuje się świetnie i dziękuję za namiary na kolejną utalentowaną niezwykle ciekawą osobę:)))
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    • 9 lutego 2015 / 10:53

      Bardzo proszę :) Zapisz i schowaj! Na pewno się przydadzą. :) Taka ilustracja to wspaniały pomysł na prezent dla kogoś lub dla siebie. :)

  11. 9 lutego 2015 / 08:47

    Cudna grafika i idealnie komponuje się z wszystkimi pięknymi rzeczami w Twoim domku ;-). Dobrego dnia dla Ciebie Aniu ;-)

    • 9 lutego 2015 / 12:12

      Ola wielkie dzięki :) U Ciebie też cudnie! Byłam i widziałam :)

    • 10 lutego 2015 / 07:46

      Ale jak patrzę na Twój salon to znów chcę beżu ;-)…Ania nawet nie wiesz jak ja się cieszę, że ta poduszka w chmurki leży na Twojej kanapie ;-) i nawet całkiem dobrze tam pasuje ;-)

    • 10 lutego 2015 / 09:34

      Haha u mnie więcej szarości, choć beż i drewno jest również. Jest też biel ścian i czarne dodatki. :)
      Ola nawet nie wiesz jak ja się ciesze z tej poduchy! Sprawiłaś mi nią wiele radości, a kolor chmurek dobrany idealnie pod nasz pokój! <3 dziękuję! Pasuje idealnie, a nie całkiem dobrze ;) Już nie bądź taka skromna :))) buziaki

    • 10 lutego 2015 / 11:52

      Aniu skromna to ja nie jestem na pewno…a z kolorem właśnie pilnowałam, żeby szare chmurki poleciały do Ciebie ;-)…miałam na myśli beż drewnianych elementów. Widząc Twój salon stwierdzam, że musi być u mnie biało…mąż mnie zabije, bo on miesiąca maluje jak nie przedpokój to kuchnię, a teraz jeszcze pokój…Buziaki Ania ;-)

  12. 9 lutego 2015 / 09:54

    zakochałam się w tej grafice, nieprawdopodobnie piękna!!!
    śliczne kadry, piękne aranżacje. bardzo podoba mi się Twoja szafka z winami, zainspirowałaś mnie :)

    miłego tygodnia!

    • 9 lutego 2015 / 12:14

      hej hej! oj tak! a na żywo jest jeszcze ładniejsza :)
      dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam ciepło!

      ta szafka to było moje marzenie, które spełniło się dzięki Czary z Drewna. <3

  13. 9 lutego 2015 / 09:54

    Te cuda za mną chodzą od kilku dni! To chyba jakiś znać :D Wszystkie są niezwykle, a niedźwiadek wpasował się tu idealnie :) Zazdroszczę :)

    • 9 lutego 2015 / 12:15

      Możliwe. :) Niedźwiadek Grizli jest naszym stróżem ;)
      pozdrawiam ciepło i do napisania!

    • 9 lutego 2015 / 12:18

      To prawda :) To takie małe arcydzieło! :)

  14. 9 lutego 2015 / 10:52

    Hej! Hej! Miś cudny- przypomina dziecięcy rysunek a zarazem jest perfekcyjny w detalach. No i świetnie komponuje się z grafikami. Twój salon jak z okładki pisma
    wnętrzarskiego!♡

    • 9 lutego 2015 / 12:22

      Bo Agata robi ilustracje do bajek dla dzieci. :)))
      Jej to bardzo miłe co piszesz! dziękuję:)
      udanego popołudnia dla Ciebie

  15. 9 lutego 2015 / 10:52

    Aniu :))
    oj jaka piękna grafika :)) cudna Pani Misowa :)) mnie dodatkowo zauroczyły sówki tulące się do siebie…
    pozdrawiam i miłego dnia, miłego tygodnia
    Ania

    • 9 lutego 2015 / 13:36

      To Pan Grizli, więc chyba Pan miś :)))) tak sówki też są piękne! I liski, owce… mmmm długo by wymieniać ;)

    • 10 lutego 2015 / 10:52

      no fakt ;)) pan Miś :)) nie wiem czemu skojarzyłam sobie z panią misiową :))
      mnie zauroczyła dodatkowo seria o wilku ;)))

  16. 9 lutego 2015 / 11:00

    Świetna grafika i faktycznie idealnie wpasowuje się w Twoje wnętrze. Nie można też nie zwrócić uwagi na Twoją CUDOWNĄ biblioteczkę na wino <3
    Pozdrawiam
    Pastelowa Kropka

    • 9 lutego 2015 / 20:43

      :) biblioteczka to mebel na życzenie , który kiedyś bardzo mi sie zamarzył i musiałam go mieć i już. :) pozdrowienia i dziękuję

  17. 9 lutego 2015 / 11:47

    Idealnie pasuje do twojego mieszkania.

  18. 9 lutego 2015 / 11:50

    Zauroczyły mnie już od jakiegoś czasu prace Agaty. Przyglądam im sie na IG :) A ten Niedzwiadek mnie po prostu powalił. Jest niesamowity, niby prosty a jednak jedyny w swoim rodzaju, idealnie dopracowany jakże piekny w swej prostocie <3

    Jak zawsze pięknie u Ciebie Aniu a tej komódki na wino zrobionej przez Al zazdraszczam. Jest przecudna.

    Pozdrawiam,
    M.

    • 9 lutego 2015 / 20:45

      Ja ją namówiłam na założenie Instagrama :) to była dobra decyzja i cieszę sie, ze mnie posłuchała :)
      Prawda? Ja jak tylko go zobaczyłam to wzroku oderwać nie mogłam! Moje myśli krążą teraz wokół owcy ;) hehe dziękuję i buziaków moc posyłam Małgosiu

    • 9 lutego 2015 / 20:46

      Kasiu to tak jak ja. Buziaki :)

  19. 9 lutego 2015 / 12:54

    Cudny misiek! I te małe detale… Ja też już od jakiegoś czasu śledzę co tam tworzy uzdolniona autorka. Wszystkie prace bardzo mi się podobają :)
    Pozdrawiam, Marta

    • 9 lutego 2015 / 20:47

      Marta dziękuję w i ieniu swoim i autorki :)
      Prawda, ze te detale to taka kropka nad I ? :) dobrej nocki

  20. 9 lutego 2015 / 13:08

    Pan Grizli jest uroczy! Zakochałam się w pracach Agaty i … jedna z nich jest już w drodze do mnie! :) Nie mogę się doczekać :)
    Aniu, Wasz salon tradycyjnie mnie zachwyca! Napatrzeć się nie mogę :)
    Buziaki przesyłam!

    • 9 lutego 2015 / 20:48

      Martuś jesteś tutaj zawsze! :)
      Ooo super! A co sobie wybrałaś? Zdradzisz? :)
      Dziękuję za obecność i przemiły komentarz

    • 10 lutego 2015 / 13:36

      Aniu, każdy nowy post u Ciebie, to dla mnie źródło inspiracji i radości, więc nie może być inaczej :)
      Z serii walentynkowej wybrałam sobie misia – jest uroczy, jak Twój Grizli :) Jutro powinien być u mnie – czekam z niecierpliwością :)

  21. 9 lutego 2015 / 13:21

    Ojej jak miło! Przekażę Panu Grizliemu;)
    A mnie skrzydła roooosną!
    Dziękuję Aniu!

    • 9 lutego 2015 / 13:33

      Agatko masz talent i niebywałą siłę przekazu. Tak jak już pisałam Twoje ilustracje są absolutnie tej best! :) życzę Tobie wszystkiego dobrego, sukcesu i radości ze swojej pracy, której Ci nie brakuje. Kibicuję i wspieram! Buziaki

    • 9 lutego 2015 / 13:34

      The best oczywiście :) kocham swój słownik w komórce ;) udanego popołudnia

  22. 9 lutego 2015 / 13:25

    O już na kolejnym blogu prezentowane są prace Pani Ani, interesujące są naprawdę!A u mnie są inne…zakupiłam sobie prace innej Pani Ani, ktore także polecam~!
    szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    • 9 lutego 2015 / 13:30

      Autorką jest Agata ;)
      Pozdrawiam

  23. 9 lutego 2015 / 14:13

    Wszystko piękne, ale mnie urzekł najbardziej kalendarz – boski!!!!

    • 9 lutego 2015 / 20:48

      To prezent od Karoliny z House loves :)

    • 9 lutego 2015 / 20:49

      Zbieraj Asiu, bo warto! :))))

  24. 9 lutego 2015 / 16:00

    Jest przesłodki! :) cudny!

  25. 9 lutego 2015 / 16:09

    Grizli bardzo podoba mi się i już planuję zakupy u Pani Agaty :)

  26. 9 lutego 2015 / 16:12

    Ja wczoraj zrobiłam zamówienie specjalne u A.K. Będzie coś wyjątkowego do pokoju Zosieńki ????

    • 9 lutego 2015 / 20:52

      O proszę! Ja tu myślałam, że o Agacie niewiele osób wie, a jesteś już kolejną , która temu zaprzecza :) super!!!

    • 9 lutego 2015 / 21:29

      No od ciebie się do wiedziałam z fotki na insta ;)

    • 10 lutego 2015 / 09:40

      haha dobre :))) No tak, na Instagramie zawsze wszystko szybciej ;)

  27. 9 lutego 2015 / 16:30

    Już zaglądałam do autorki, ma niepowtarzalne rysunki !

    • 9 lutego 2015 / 20:52

      To ilustracje :) tak… Są niepowtarzalne dzięki akwarelce, tuszom i talentowi :)

  28. 9 lutego 2015 / 17:15

    Misiol uroczy, to rzeczywiście ciekawa alternatywa dla plakatów.
    Zdjęcia jak zwykle mnie zachwycają :)

    • 9 lutego 2015 / 20:53

      Beti ja bym nawet powiedziała, ze to znakomita alternatywa. A jak ładnie razem współgrają :))) dziękuję, buziaki Beti

  29. 9 lutego 2015 / 17:16

    Ooo jak Ty masz tam Aniu u siebie pięknie z tymi wszystkimi dodatkami! Super! :)

    • 9 lutego 2015 / 20:55

      Natalia nawet nie wiesz jak miło czytać to co napisałaś :))) dzięki! Ty też nie masz brzydko ;) no i masz fajny pled hehe ;)))

  30. 9 lutego 2015 / 18:11

    Bardzo fajny rysunek! Aniu, skąd ta poduszka w marokański, 'kaflowy', czarno- biały wzór?

    • 9 lutego 2015 / 20:56

      Paulinko dzięki :) to ilustracja malowana akwarelą i tuszem :) poducha marokanka jest ze sklepu HouseShop i jest marki PB HOME :)

  31. 9 lutego 2015 / 18:20

    Aniu Pan Grizli jest bombowy! Ja również niedawno odkryłam ilustracje Agaty i zakochałam się :) Są niesamowite!

    • 9 lutego 2015 / 20:57

      Są są! Jedyne w swoim rodzaju! Polecam :)))

    • 9 lutego 2015 / 20:57

      Martuś wielkie dzięki.
      Uścisków moc :)

  32. 9 lutego 2015 / 18:46

    Fantastyczny! Akwarele zawsze mają w sobie coś delikatnego i urokliwego.

    • 9 lutego 2015 / 20:58

      Prawda? Dokładnie tak samo je odbieram… Pamietam, ze Japończycy bardzo lubiłam nimi malować, choć talentu we mnie za grosz ;)

    • 15 lutego 2015 / 10:06

      My mamy akwarele w wielkim formacie – jedną z ulicą (Kraków, tytuł: Droga do pracowni), druga z pejzażem (też z Polski), obie Krzysztofa Ludwina, który jak jeden z niewielu malarzy ma przejrzystą stronę internetową :) Bardzo lubię jego prace, zwłaszcza te miejskie. Ludwin wykłada na architekturze w Krakowie, więc też nic dziwnego, że właśnie architektura w jego wydaniu szczególnie mi się podoba :)

  33. 9 lutego 2015 / 19:11

    Rewelacyjna grafika, Grizli świetnie pasuje w Twoim wnętrzu. Pozdrawiam

    • 9 lutego 2015 / 20:59

      Dzięki Agnieszko :) pozdrowienia

    • 9 lutego 2015 / 21:00

      Bardzo dziękuję :) pozdrowienia i dobrej nocy

  34. 9 lutego 2015 / 22:42

    Wyjątkowy prezent. Pieknie się wpasował w klimat pokoju.

  35. Anonimowy
    10 lutego 2015 / 08:31

    Zastanawiałam się od kilku dni co córeczce na Chrzest Św. kupić……piękna akwarelka będzie strzałem w dziesiątkę! idealna dla maleństwa pamiątka na lata……aaaaa, ale się cieszę z tej inspiracji, dzięęęęeki;))))) Ania

    • 10 lutego 2015 / 09:27

      cieszę się , że natchnęłam. :) To będzie przepiękny prezent! <3 i wspaniała pamiątka na lata.
      dobrego dnia

  36. kaja
    10 lutego 2015 / 09:15

    witam, gdzie można kupić takie klocki z literkami?

  37. 10 lutego 2015 / 09:37

    Jak zwykle wszystko piękne! Uwielbiam się tak raz na jakiś czas napatrzeć na Twoje wnętrza :)

    • 10 lutego 2015 / 09:45

      <3 dziękuję!
      udanego dnia!

  38. 10 lutego 2015 / 11:51

    Misiak jest piekny:) doskonale wpisuje sie w Twoje sliczne wnetrze:) Pan Mis ociepla klimat choc i tak jest bardzo przytulnie:) Buziaki Aneczka!

  39. 10 lutego 2015 / 12:33

    Ale słodziak!!! Pięknie u Ciebie Aniu ;*

  40. 10 lutego 2015 / 19:12

    Rzeczywiście jest piękny. Nie dziwię się że zerkasz co chwilę ku niemu :)

  41. 11 lutego 2015 / 12:01

    super piękny dom, cudowne zdjęcia, naprawdę wszystko się trzyma kupy i widać że z sercem i wielką przyjemnością robisz to co robisz :)

    cudownie, misiek świetny, mój mąż już się przymierza do zakupu jakiejś grafiki od Agaty :)
    pozdrawiam!!!!

    http://www.impossible-simplymylife.blogspot.com

  42. 11 lutego 2015 / 17:32

    The bear is fantastic!!! Great work!!!!
    All my best
    Elisabeth

  43. 11 lutego 2015 / 18:55

    Pan Grizli na dobre się u Ciebie zadomowił, świetnie się wpasował w Twoje wnętrza. Pozdrawiam Aniu

  44. 12 lutego 2015 / 21:08

    aktualnie grizlim mówię nie :)))))bo bym go na swojej drodze spotkać nie chciała …ale gdybym ci ja miała pokoik dziecięcy to GRizli by w nim zamieszkał :)))) piekna praca …zdolna dziewczyna :))) pozdrowionka :)

  45. 14 lutego 2015 / 20:43

    Śliczny misio, idealnie sie u Ciebie Aniu wpasował :-)
    Pozdrawiam ciepło

  46. 15 lutego 2015 / 10:04

    Po Twoim wpisie zaczęłam śledzić Agatę na insta :)

    Aniu, kiedy wyjeżdżacie na wakacje? :) To nie już jakoś zaraz?

  47. 15 lutego 2015 / 15:04

    Zgadzam się, Pan Grizli zdecydowanie sie u Was zadomowił!
    Macie cudowne wnętrze! Nie zaglądałem tutaj wcześniej, wpis czytam z polecenia i widzę, że chyba muszę tutaj zaglądać częściej.
    Takiego misiaka chętnie bym postawił lub powiesił gdzieś w pokoju moich córeczek, idealnie by tam pasował do mebli :)

  48. 19 lutego 2015 / 13:16

    Zakochałam się zwłaszcza w dwóch rzeczach: marokańska poduszeczka czarno biała i miska z drewnianymi klockami! Śliczne, już niedługo będzie wiosna:) Uszy do góry, czas leci jak szalony, ani się obejrzysz a będziesz nam machać z góry:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *