CHANGES. IN. MY. LIVINGROOM.

Na wstępnie chciałam podziękować Wam za to, że praktycznie w kilka godzin opróżniliście półki mojej wyprzedaży. W życiu nie spodziewałam się, że dziś będę miała do zapakowania ponad 30 paczek! Dziękuję. Pierwsza partia paczek frunie do Was wieczorem. Drugą nadam jutro, więc w przyszłym tygodniu zakupy powinny być już w Waszych domach. :)
Przejdźmy do rzeczy, a raczej powinnam powiedzieć pokoju… Tak jak zapowiadałam Wam swego czasu nastąpiły kolejne zmiany. Mój dzienny pokój wciąż się zmienia. Tutaj coś przemaluję, tam coś dostawię, coś zniknie w jednym kącie, a coś innego się pojawi w drugim. Tym żyję i to mnie rajcuje. ;)
Co się zmieniło? Co tym razem jest clue całej metamorfozy? A no niby nic wielkiego, bo zwykła biała półka RIBBA nad kanapą, a będąc bardziej dokładną dwie ze sobą złączone. Dla mnie ta półka to idealny pomysł na dobre zagospodarowanie dużej ściany. Można postawić na niej postery, plakaty, drewniane i ceramiczne elementy i inne dyrdymały jaki nam tylko przyjdą do głowy (nie uwłaczając oczywiście tym cudnym dekoracjom). ;)
No i PANNA ŁAWECZKA! MOJA MIŁOŚĆ NAJWIĘKSZA!
Przepiękne wykonanie ze starego drewna z odzysku, wspaniale ciosana, o nieregularnych kształtach, te siedzisko, te sęki, kształt i skandynawska prostota… Jak dla mnie bomba. Wykonana przez PROJEKT STOŁEK. DZIĘKUJĘ WAM! :)))
 
 

 


Ciekawa jestem jak Wam się podobają moje zmiany i nowe meble. :)
Ci z Was, którzy zaglądają do mnie od jakiegoś czasu na pewno pamiętają jak było kiedyś. ;)
Na ścianach kolor kawy z mlekiem, a nad kanapą drewniane literki HOME, które jak na tak dużą ścianę
były po prostu ni w pięć ni w dziesięć.
Teraz jest po mojemu, tak jak lubię i w klimatach, które są mi najbliższe. 
Chciałabym jeszcze kupić do tego pokoju jakiś ładny szary, gruby i mięsisty dywan z długim włosem.
Cały czas szukam idealnego, ale mam nadzieję, że niebawem to się zmieni. :)))
NA ZDJĘCIACH:
ŁAWECZKA – PROJEKT STOŁEK
PÓŁKA RIBBA – IKEA
KOSZ Z TRAWY MORSKIEJ, OCYNKOWANE DOMKI – AMAZINGDECOR
LAMPIONY i TACA – AGNETHAHOME
ŚWIECA BLIK – BLIK
DREWNIANE & i WINIARKA – CZARYZDREWNA
TALERZ – DUKA
POSTER – GUMBERRY
ŚWIECZNIK –LITTLEWOOD
PODUCHA Z WARKOCZEM – OHOOSTYLE
:)))
Jak zawsze czekam na Wasze komentarze i opinie!
Cieszę się ogromnie, że dzięki Wam ten blog żyje i daje mi tyle radości. 
Dziękuję, że jesteście!
Formą mojego podziękowania jest też nasz KONKURS! Pamiętacie?
Jeśli tak jak ja chcecie mieć u siebie w domu piękny stołek od Projekt Stołek
koniecznie przyłączcie się do naszej zabawy. :)))
 ZAPISY TUTAJ.
Ściskam Was mocno!
Dużo słonka na dzisiejszy dzień. :)))
XOXO
Scraperka
Follow:

Komentarzy: 137

    • 4 września 2014 / 06:56

      :) dziękuję! Ławeczka jest PRZEPIĘKNA!!! :)

    • 4 września 2014 / 08:09

      hej Karo :) bardzo dziękuję… troszkę czasu było potrzebne, aby pokój tak wyglądał, ale trud się opłacił :) wreszcie jestem szczęśliwa… uściski!

  1. 4 września 2014 / 06:26

    Aniu jest ślicznie nawet z ciekawości odpaliłam Twoje pierwsze posty i powiem Ci zmiana całkowita…zdecydowanie na +;-). DUUUŻa bużka

    • 4 września 2014 / 08:10

      :))) hehe zmieniło się co? ;) ja na tamto co kiedyś patrzeć już nie chcę, dlatego nie dałam zdjęcia dla porównania ;)
      uścisków moc na nowy dzień

  2. 4 września 2014 / 06:30

    cudne …super dodatki dom jak z marzeń….pozdrowionka

    • 4 września 2014 / 08:11

      :) chciałabym dom, ale na razie mam tylko mieszkanie ;) które i tak bardzo kocham <3
      dziękuję i ciepło pozdrawiam

  3. 4 września 2014 / 06:32

    Bardzo przyjemnie, a winiarka cudna, pozdrawiam :)

    • 4 września 2014 / 08:13

      bardzo mi miło :) win mamy dużo dzięki niej ;)))

  4. 4 września 2014 / 06:34

    OMG jest bombowo! Zazdroszczę tych wszystkich piękności!!! U mnie w salonie za sofą niestety nie ma ściany i tak żałuję, że nie mogę sobie zrobić właśnie takiej aranżacji z Ribbą ;) Buziaki!

    • 4 września 2014 / 08:56

      hej hej! :))) a u mnie nigdzie nie ma dużego stołu, żeby można było zaprosić gości i przy nim usiąść ;) także widzisz…
      każdemu czegoś tam brakuje… ;) ale taka aranżację możesz sobie zrobić wszędzie, nie tylko nad kanapą :) na myślę jeszcze o pojedynczej półce w sypialni :)

  5. 4 września 2014 / 06:36

    Taka wąska deseczka, a tak dużo 'robi' na ścianie prawda? I daje tyle możliwości aranżacji :)

    • 4 września 2014 / 11:32

      dokładnie :) niby nic wielkiego, a ile ma możliwości. :) Bałam się, że jak powieszę jedną obok drugiej to będzie widać, że są dwie i będzie krzywo, ale wyszło chyba niezauważalnie ;)

    • 4 września 2014 / 19:35

      Aniu, czytasz w moich myślach? Nawet zbliżenie Twojego zdjęcia robiłam, żeby zobaczyć, czy to dwie półeczki, bo złączenia nic a nic nie widać :)

    • 5 września 2014 / 08:59

      :) mozliwe ;)
      dwie dwie :) udało się je złączyć ładnie i równo. Całe szczęście ;)

  6. 4 września 2014 / 06:37

    Fantastyczna ławeczka! Uwielbiam drewno z sękami, zawsze wybieram takie które ma ich najwięcej :D
    A ten piękny kosz…ach:)

    • 4 września 2014 / 12:51

      hej! ja mam podobnie! bo sęki sa piękne i nadają zawsze niepowtarzalnego charakteru. nie ma dwóch takich samych i już :)))
      ten kosz też bardzo lubię. Wzdychałam do niego długi czas.:)

  7. 4 września 2014 / 06:38

    Wcześniej też mi się podobało, ale teraz śmiało mogę powiedzieć, że jest lepiej :) buziaki!

    • 4 września 2014 / 12:51

      i o to chodziło! aby lepiej było , milej i przyjemniej i aby każde oko cieszyło :)
      dobrego dnia! papa

  8. 4 września 2014 / 06:40

    Przepięknie jest Aniu! Strasznie mi się podoba. A ta ławka, to po prostu bombowa! Jak już pisałam, zazdrość wielka :P Buziaki i miłego dnia.

    • 4 września 2014 / 12:54

      Ola dziękuję <3 To mi w duszy grało już od jakiegoś czasu ;)
      haha Ty pierwsza mi doradzałaś, aby ta brać i dobrze zrobiłam, bo to mistrzostwo świata jest :)
      idealna do dużego pokoju, przedpokoju czy łazienki. Wszędzie mi pasuje, więc będzie "chodzić" po domu.
      buźki

  9. 4 września 2014 / 06:41

    Bardzo ładnie Aniu :) Przytulnie, jasno, świeżo i skandynawsko ;) Taka półeczka też mi się marzyła nad sofą, ale sama wiesz jak u mnie z miejscem :P Miłego dnia!!! :*

    • 4 września 2014 / 13:01

      Lu dziękuję słoneczko Ty moje <3 już niebawem się widzimy, co?;) ale się doczekać nie mogę!
      wiem wiem , ale taką półeczkę możesz zamontować na byle jakiej ścianie. też będzie ślicznie ;)
      ja myślę o sypialni jeszcze.. tylko bym dala pojedynczą, bo tutaj są dwie połączone.

  10. 4 września 2014 / 06:45

    Aniu jaka piękna przemiana! a talerz z DUKA mnie oczarował, pięknie się eksponuje. No i ta ławeczka, hihi, mam nadzieję, że wygram go u ciebie :)
    ściskam i miłego dnia pakowania paczek

    • 4 września 2014 / 19:16

      Karola dziękuję :) Ten talerz to mistrzostwo świata i tym bardziej się cieszę, że dorwałam go na przecenie :)))
      pierwsza tura paczek spakowana i wysłana uff.. mam chwilkę , aby odetchnąć :)
      buziaki

  11. 4 września 2014 / 07:03

    Az chce sie siadac i kawke pic, albo usiasc z ksiazka, albo posluchac muzyki.. pieknie jest. W talerzu z duki sie zakochalam, cynowe domki mnie oczarowaly, a ta laweczka? Przypomina mi stolek, ktorego uzywala moja ciocia-babcia do dojenia krow.. Aniu, Twoj pokoj dzienny/salon/living room emanuje spokojem. To kiedy moge sie wprowadzac? ;D

    • 5 września 2014 / 08:57

      :) oj tak takie stołki kiedyś na wielu wsiach można było spotkać…
      haha wprowadzać mówisz? muszę to przegadać z mężem ;)))

  12. 4 września 2014 / 07:05

    Jeszcze tylko dodam, ze jak mi bedzie smutno, zle i szaro to bede zagladac do tego posta :)

    • 5 września 2014 / 08:58

      :*** <3 nie krępuj się, rozgość się :)

  13. 4 września 2014 / 07:11

    Zawsze podobał mi się Twój salonik i jedynie właśnie ten napis "home" był tym elementem, który troszkę mi nie grał. Teraz jest świetnie. Cały wystrój jest genialny. Powiem Ci jeszcze, że też myślę o takiej półce nad sofą w saloniku, ale mam pewien dylemat. Jak stoję frontem do tej ściany to przy okazji widzę też ściankę w przedpokoju, a na trzecim planie ścianę w pokoju gościnnym. Na każdej z nich coś wisi, więc mam dylemat czy jak nie powieszę półki to nie będzie tego za dużo. Chyba muszę podjąć ten temat na blogu i poprosić czcigodną radę o pomoc ;).
    Pozdrawiam po wakacyjnej przerwie
    Beti

    • 5 września 2014 / 09:48

      Beti a widzisz! ;) czyli nie tylko mnie się nie do końca podobało. Ściana jest za duża, a napis był za mały :) może gdyby jeszcze była jakas fajna galeria z ramek to byłoby co innego. No nic – trzeba mi było zmiany i chyba na dobre wyszło. :)
      hmmm… musiałabym to zobaczyć i ocenić :) myślę, że to jak najbardziej dobry temat na posta Beti :)

  14. 4 września 2014 / 07:14

    Cudownie się to wszystko u Ciebie prezentuje … aż chce się krzyczeć " jeszcze jeszcze " … Pozdrawiam … :)

    • 5 września 2014 / 10:29

      :))) mogłabym pokazać więcej pokoju, ale to innym razem :) uściski!

  15. 4 września 2014 / 07:19

    Pięknie:) Ten stołek przypomina mi te, na których bawiłam się u babci. Mój wujek i dziadek robili takie. Do czego służyły? Do siadania jak się doi krowę:D. I dlatego mam straszny sentyment do takich mebelków. Przypominają mi babcie i całe dzieciństwo. A dzisiaj wykorzystać je można zupełnie inaczej. Cudne! Miłego dnia! Buziaki.

    • 6 września 2014 / 10:28

      Kasiu oj tak coś w tym jest.. . wielu osobom kojarzy się z takimi starymi, wiejskimi stołkami :)
      haha no dokładnie! krowy mi tylko w domu brakuje ;)
      dziękuję i ściskam ciepło:)

    • 6 września 2014 / 10:33

      Beatko bardzo bardzo się cieszę… :)

  16. 4 września 2014 / 07:42

    wszystko mnie zauroczyło od półeczki, po stołeczek :)

    • 6 września 2014 / 10:35

      po takich komentarzach mogę mieć tylko nadzieję, że kolejne posty też Was zauroczą <3

  17. Anonimowy
    4 września 2014 / 07:49

    Jest przecudnie! A skąd ta sofa jeśli można grzecznie podpytać? :)
    Pozdrawiam
    Ewa

    • 6 września 2014 / 10:35

      Witaj Ewo :) kanapę kupiliśmy w ikei. :) to Kivik 3-osobowy rozkładany w kolorze jasnoszarym :)

    • 6 września 2014 / 10:36

      :) Karola dokładnie tak! :) nie ma co ukrywać ;)

  18. 4 września 2014 / 07:55

    Pieknie, jednym slowem pieknie :))) Przegladam blogi z ktorymi jestem od dluzszego czasu i usmiecham sie pod nosem poniewaz widze jak nasze style sie zmieniaja…moj rowniez ;))) Wiekszosc z nas zaczela blogowac w stylu shabby, takim bardziej slodkim, a teraz bardziej idziemy w strone stylu skandynawskiego, prostego z nutka orientu i stylu industrialnego. Czas szybko plynie i jestem ciekawa czym bedziemy zafascynowane za 2-3 lata :)))
    Usciski

    • 6 września 2014 / 10:40

      Tak gusta się zmieniają… a my myślę, że dojrzewamy do własnego stylu i pomalutku odkrywamy to co najbardziej nas fascynuje. Ja czuję głęboko tam w sercu, że to jest ten moment , kiedy wiem czego chcę od swojego mieszkania. Wiem też , że te zmiany idą w dobrym kierunku.. ale kto wie co będzie za 5 lat.. Tego nie wie nikt, choć jestem przekonana, że będzie tylko lepiej. <3

  19. 4 września 2014 / 08:17

    Uwielbiam te półeczki :) Taka mała, niepozorna a tyle potrafi zmienić. Pięknie ja zaaranżowałaś.
    Pozdrawiam
    Marta

    • 6 września 2014 / 10:41

      Martuś to fakt. Niby nic wielkiego, a jednak jest czymś co potrafi dodać wnętrzu tego WOW. I co najlepsze co chwile można zmieniać ekspozycje:)
      dobrego weekendu!

    • 6 września 2014 / 10:41

      :))) bardzo dziękuję i pozdrawiam ciepło!

  20. 4 września 2014 / 09:08

    Panna ławeczka bardzo oryginalna i pasuje do Twego wnętrza jak ulał:-)

    • 6 września 2014 / 10:42

      :))) Oj pasuje pasuje… i z pewnością nigdy się jej nie pozbędę..

  21. 4 września 2014 / 09:12

    Aniu, salon po każdej metamorfozie wygląda coraz piękniej! Widać po tych przemianach jak zmienia się Twój styl i upodobania :) Swoją drogą, cudowne jest to, że nasz styl ewoluuje i że dzięki temu mamy możliwość wyżyć się dekoratorsko ;) Drewniana ławeczka jest przepiękna w swojej prostocie! Przypomina mi ławeczkę, która kiedyś była u moich dziadków… Kiedyś uważałam ją za starego grata, a teraz chętnie bym przygarnęła, jednak jest już za późno :(
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola
    Ps. Wracam do początku posta, pogapić się jeszcze na zdjęcia ;)

    • 6 września 2014 / 10:45

      Ola to fakt.. dzięki temu cały czas możemy działać i robić to co lubmy najbardziej :) Nie ma nic lepszego od radości z metamorfoz we własnym domu czy mieszkaniu. Och jak sobie pomyślę ile jeszcze przede mną roboty! Nadal nie pomalowaliśmy dwóch pokoi.. wymiana frontów w kuchni na ukochaną biel.. Malowania drzwi wejściowych farbą tablicową.. może za jakiś czas zrobię też coś z innymi drzwiami w domu. Kupiłabym też kilka nowych lamp.. aj długo by wymieniać ;) tym zyję i to kocham :) a co do ławeczki to niestety często mam w głowie jakieś przedmioty , które kiedyś wydawały się bezwartościowe, a już przepadły.. natomiast w tej chwili wszystko bym za nie dała. ech.. :) buziaki

  22. 4 września 2014 / 09:15

    U Ciebie zawsze jest pięknie, przy po zmianach czy przed nimi :) Zachwycam się Twoimi wnętrzami nie od dzisiaj :)
    Widziałam Twoją wyprzedaż, wcale się nie dziwię że wszystko sprzedałaś, bo wystawiłaś piękne rzeczy w bardzo atrakcyjnych cenach.
    Drewniana ławeczka bardzo klimatyczna, w konkursie z pewnością wezmę udział, miałam już kiedyś wysyłać zgłoszenie, ale jakoś mi umknęło :)

    • 6 września 2014 / 10:47

      Nika wiem, że jesteś ze mną od dawna:) To bardzo miłe mieć takich stałych czytelników :))) wirtualne bratnie dusze można by powiedzieć. :) Wyniki konkursu już niebawem. Chciałabym każdemu móc podarować taki ładny stołeczek, ale niestety zwycięzca będzie tylko jeden.
      uściski na nowy dzień

  23. 4 września 2014 / 10:03

    Aniu, coraz piękniej u Ciebie, widać, że znalazłaś swój styl. Podkradłabym to i owo. Co ja mówię, wszystko bym podkradła z Panną Ławeczką na pierwszym miejscu!

    • 6 września 2014 / 10:48

      hej kochana :))) tak znalazłam go! nareszcie :))) hehe mówisz, że wszystko? oj to ja muszę podwójne zamki w takim razie założyć ;)) buźki!

  24. 4 września 2014 / 10:25

    Pięknie wszystko zaaranżowałaś :) bardzo w moim guście :)

  25. Anonimowy
    4 września 2014 / 10:34

    Witam, gdzie można zakupić te piekne metalowe domki ?
    Przepiękna aranżacja!

  26. 4 września 2014 / 10:46

    Ogromna zmiana, oglądam bloga prawie od poczatku :)) Cudeńka nad kanapą i ławeczka piękna

    • 6 września 2014 / 10:50

      :))) dziękuję! cieszę się, że jesteś ze mną tak długo :)

  27. 4 września 2014 / 10:50

    Uwielbiam te półki. Nasze czekają na przymocowanie w Janka pokoju. Będą się tam wylegiwać kolorowe dziecięce książki i różne pierdółki :-) zmiany na wielki plus.zazdrosZczę tych wszystkich pięknych drobiazgów :-)

    • 6 września 2014 / 10:51

      :))) no to szybciutko montujcie :))) fajne jest to, że można na niej ustawić nie tylko obrazki, ale tak jak mówisz mnóstwo innych pierdółek :) buziaki

  28. 4 września 2014 / 11:16

    Świetnie, bardzo skandynawsko. Bardzo lubię takie ciosane drewno. Mam taką boską dechę i też planuję zrobić z niej ławkę, może już w ten weekend się zabiorę :)
    Ribba to fajny pomysł, można dowolnie komponować galerię bez rycia w ścianach.

    Detale urocze :) miło oczyska zawiesić.

    Uściski

    • 6 września 2014 / 10:53

      Renatko cieszę się, że się spodobało :))) ja też uwielbiam tą nieregularność kształtów w drewnie! :) to dodaje mu szyku i oryginalności :) no i te sęki… za nie dałabym się pokroić.
      no to do dzieła! trzymam kciuki za piękną ławeczkę.
      no właśnie o to chodziło, aby za wiele nie wiercić, zwłaszcza, że ściany mamy jakie mamy… i nie łatwo cokolwiek w nich zrobić. ;) buziaki na weekend!

    • 6 września 2014 / 10:53

      Aga nie chyba, tylko na pewno ;)

  29. 4 września 2014 / 12:01

    Zakochana jestem. Moje szarości i szarawe niebieskości. Niebo Skraperko kochana :) Więcej takich inspiracji!

    • 6 września 2014 / 10:54

      :)))))))))))) aż mi się oczy zaiskrzyły – dziękuję…

    • 6 września 2014 / 10:55

      ach Ty jak zwykle musiałaś mnie zagiąć , co?! ;) niczym kobitko, ale tak samo mogłabys zadać pytanie czym różni się salon od livingrromu ?;) dla mnie? lepiej brzmi :))) buźki

  30. 4 września 2014 / 12:16

    piękne zmiany, gratulacje !!
    buziak!

  31. 4 września 2014 / 12:25

    Jak u Ciebie pięknie, nic dodać nic ująć, dodatki genialne.

    • 6 września 2014 / 10:56

      Gosiu tych dodatków troszkę mam… uzbierały się przez te kilka lat :) Jak widzisz musiałam aż zrobić wyprzedaż, bo było ich zdecydowanie za dużo ;)

  32. 4 września 2014 / 15:06

    Ten stołek jest piękny taki naturalny !!!
    Zmiany na plus, jest bardzo przytulnie i widać jak niewielkim kosztem można odmienić wnętrze. Półka, kilka dodatków, poduchy, bardzo fajnie !!!!!

    • 6 września 2014 / 10:57

      o to właśnie mi chodziło. :) aby pokazać Wam, że półka za dwie dychy, a tyle frajdy daje i duże pole do popisu mamy :)
      a ławeczka to moja największa miłość w tej chwili ;)

  33. 4 września 2014 / 15:34

    Pieknie jest:))) i znaleziska ostatnie i stoleczek – ach cuda, swietnie wszystko razem…:)
    a ribbe bardzo lubie – mam jedna w sypialni a druga w biurowym:))

    • 6 września 2014 / 10:59

      Aguś dzięki wielkie :) Ribba mnie zauroczyła właśnie na skandynawskich inspiracjach… później kombinowałam jakby ją powiesić, aby dobrze było, bo ona jedna to dość krótka jest, a kanapa moja spora i tak oto połączone wyglądają równie ładnie :) a łączenia praktycznie wcale nie widać. :)
      dobrego weekendu

  34. 4 września 2014 / 15:41

    Wszystkie zmiany na plus, a stołek boski :) pozdrawiam!

  35. 4 września 2014 / 16:13

    Aniu, piękne jest Twoje mieszkanko. Dla mnie idealne.Ja też pracuję nad moim mieszkankiem i ciągle coś zmieniam. Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje.

    • 6 września 2014 / 11:00

      Kasiu jeszcze nie jest idealne, bo jeszcze sporo rzeczy bym zmieniła.. ale cały czas idzie ku lepszemu i tego się trzymajmy. Wierzę, że też podziałasz w swoim tak, aby czuć się jak najlepiej :) trzymam kciuki

  36. 4 września 2014 / 16:33

    Taka oaza spokoju-piękna kolorystyka i ładne sprzęty. A podłogę masz cudną!

    • 6 września 2014 / 11:01

      Ewa dziękuję :)) ta podłoga wzbudza kontrowersje. Jednym się podoba , innym troszkę mniej, ale ja bardzo ją lubię :) To prawdziwe drewno i jeszcze ta mozaika. jest niespotykana, oryginalna i taka delikatna..:)

  37. 4 września 2014 / 16:46

    100% Skandynawii :) Ta półka z Ikei jest genialna. Totalnie prosta, ale ile daje możliwości :)
    Pozdrawiam Aniu!
    marta

    • 6 września 2014 / 11:01

      Martuś tak jest! ;) i o to chodziło :))) pozdrowionka

  38. 4 września 2014 / 18:10

    Też "złowiłam" jakiś czas temu dwie "ribby", ale na razie nie wiem z czym je "zjeść". Miały być w kuchni, ale zdecydowałam się na inną półkę i ribby czekają na nowy pomysł zagospodarowania. Może użyję ich tak jak Ty.
    A wnętrza oczywiście piękne.

    • 6 września 2014 / 11:02

      u mnie też kilka miesięcy przeleżały, bo nie wiedziałam jak je powiesić. razem czy osobno ;)
      nad kanapą wyglądają znakomicie – polecam! :)

  39. 4 września 2014 / 18:13

    Dobry pomysł z tymi półkami. Mam dużo wolnej ściany nad kanapą, może więc wykorzystam ten pomysł :). Pozdrawiam i gratuluję ślicznie urządzonego salonu :)

    • 6 września 2014 / 11:03

      pewnie, że tak! :))) jak ściana jest wolna to czemu nie :) półki , albo jakaś ładna galeria z ramek i obrazków :) dziękuję

  40. 4 września 2014 / 20:58

    Jest coraz piekniej! Te szarosci, czern, biel i surowe drewno świetnie ze sobą grają. A o jakim kolorze dywanu myslisz?

    • 6 września 2014 / 11:03

      Kalinka bardzo dziękuję :)
      hmm… dywan będzie szary! nie inaczej :))) nie za jasny, nie za ciemny, ale szary, bo na nim nie będzie widać Maila włosów i ładnie się skomponuje z całą resztą. :)
      dobrego weekendu

  41. 4 września 2014 / 21:04

    rewelacyjnie to wszystko wygląda,a stołek Aniu wkomponował się idealnie:)

    • 6 września 2014 / 11:04

      :))) Ta ławeczka pasuje mi w kilka miejsc i lata po domu w jedną i w drugą ;) chwilę stoi w dużym pokoju, później w łazience, za chwilę w przedpokoju i tak w kółko ;)

  42. 4 września 2014 / 22:23

    Ślicznie!!! A ten stolek obłędny.Buziaki :-*

    • 6 września 2014 / 11:04

      Joasiu dzięki wielkie :) buźka na nowy dzień!

  43. 4 września 2014 / 22:47

    Aniu, znalazłam Twojego bloga przypadkiem, muszę powiedzieć, że tu u Ciebie jest po prostu bosko!!!! Przeglądam wszystkie posty po kolei, jestem właśnie skończyłam rok 2014 :) jeszcze trochę przede mną… :) na szczęście :) Pozdrawiam, Agnieszka.

    • 6 września 2014 / 11:06

      Agnieszko cieszę się, że mnie znalazłaś i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej :)))
      haha lepiej nie oglądaj tych z początku ;) blog przeszedł istną metamorfozę podobnie jak duży pokój hehe;)
      pozdrawiam Ciebie cieplutko

    • 8 września 2014 / 08:21

      Aniu, skuszę się ;) i z przyjemnością pooglądam co było u Ciebie na początku ;) lubię takie przemiany ;)

  44. 4 września 2014 / 23:10

    Zmiany super, półeczka bardzo mi się podoba! Jak Ci się udało tak idealnie ukryć łączenie? Jakiej wielkości są te półeczki (dwie większe, czy mniejsza i większa)?
    Oj i widzę, że obie zgrałyśmy się z talerzem w postach:-)
    Pozdrawiam ciepło

    • 6 września 2014 / 11:08

      Kasiu hihi powiem Ci szczerze, że nie mam pojęcia ;))) jakoś tak wyszło i chyba wyszło dobrze, choć przyznam się, że miałam spore obawy jak to będzie wyglądało. to są dwie większe. :)))
      Zwrócę Ci za dodatkową przesyłkę to co mi przelałaś, bo jednak plakat wszedł do pudełka. Paczuszka od czwartku jest w drodze, więc pewnie w poniedziałek będzie u Ciebie :) buziaków moc

  45. 5 września 2014 / 07:31

    Ławeczka Łobuziak – świetna jest i taka doskonale nierówna! :D
    Podoba mi się też kosz i apteczne buteleczki.
    I, chyba najważniejsza rzecz, kolejny raz, Scrapsie, podziwiam Twoją podłogę. Jest po prostu taka prawdziwa (to dobre słowo w odniesieniu do drewna!) i taka idealnie CZYSTA!!! Jak Ty to robisz?

    P. S. Zapraszam na kolorowe candy u siebie :)))

    • 5 września 2014 / 07:32

      Aj, aj, jak zwykle zapomniałam o czymś :)))
      Półeczka Ribba to absolutny wnętrzarski hit, imho, i sprawdza się w każdziutkim wnętrzu! U Ciebie dostała doskonałą kompanię dekoracji.
      A nasze dwie sztuki wciąż czekają na zawieszenie ;D (od roku prawie!)

    • 6 września 2014 / 11:10

      hej Fu! :))) takie drewno kocham najbardziej :))) właśnie za te nierówności i prawdę.. za oryginalność i przekaz :) haha mówisz , że podłoga Ci się podoba? ja też bardzo ją lubię, choć byłaby jeszcze lepsza gdyby była bielona ;))) ale to fakt , prawdziwe drewno i ładna mozaika mają coś w sobie.. a co do czystości to bym się spierała ;) na zdjęciach nie widać, ale przy psiaku jakim jest Mailo podłoga nigdy nie będzie idealnie czysta, chyba, że zaraz po umyciu ;) ale to przez minutę do dwóch. :)))

      no to wieszaj te półeczki i to szybko! nie ma na co czekać :))) świetna sprawa ta ribba! ja jestem nią zachwycona i planuję powiesić jeszcze jedną w sypialni. :)

  46. 5 września 2014 / 08:48

    Super! Bardzo mi się podoba. Półeczki z Ikea dają nieskończenie wiele możliwości aranżacji. Muszę wreszcie swoje zawiesić, bo czekają już chyba pół roku :-)

    • 6 września 2014 / 11:11

      :))) widzę, że wiele z nas ma te półki i u wielu musiały swoje odczekać ;) No to do dzieła! :) mam nadzieję, że post zmobilizował ;)

  47. 5 września 2014 / 12:51

    Masz rację, taka półka to świetny sposób na zagospodarowanie pustej przestrzeni. Mam właśnie taką jedną ścianę, na której mi czegoś ewidentnie brakuje i chyba po prostu powieszę na niej półkę. Będę mogła chociaż tworzyć różne kompozycje, podmieniać dodatki…
    Jeśli zaś chodzi o ławeczkę, to jest boska! Niezwykle podobają mi się produkty tej firmy. Pozdrawiam Cię słonecznie i miłego popołudnia życzę:))

    http://www.homeonthehill.pl/

    • 6 września 2014 / 11:12

      hej hej! :))) to jest myśl za którą powinnaś pójść! ta półka jest genialna i na wolną ścianę nadaje się znakomicie, bo nie wystaje praktycznie w ogóle no i daje dużo możliwości :)
      pozdrawiam ciepło :)

  48. 5 września 2014 / 14:56

    Zmiany jak najbardziej na plus :) . Jestem jeszcze w trakcie urządzania mieszkania i pomysł z pułką byłby idealny u mnie :) piekny stolik, gdzie zakupiony?
    Milego weekendu :)

    • 6 września 2014 / 11:13

      Stoliczek tak jak i moją dużą białą witrynę kupiłam u naszej Ady w DAROMEBLE. :) polecam, bo meble robią nieprzeciętnie piękne i bardzo dobre jakościowo.:)

  49. 5 września 2014 / 19:04

    Aniu, jestem oczarowana tą metamorfozą! Jest cudnie :) Porównując archiwalne posty, można zauważyć wielką różnicę, na plus oczywiście :)
    Miłego weekendu, buziaki!

    • 6 września 2014 / 11:14

      Martuś lepiej nie wchodzić w archiwalne posty hehe ;) powiem szczerze, że już nie wyobrażam sobie kawowych ścian. Teraz jest dużo jaśniej… i jakoś tak czyściej :) buźki i dziękuję

  50. 5 września 2014 / 20:04

    Ława jest boska, choć uważam, że nie do każdego wnetrza będzie pasować. Ja jednak taką jedną bym widziała u siebie :)

    • 6 września 2014 / 11:15

      :))) Jagódko na pewno nie wszędzie byłby jej dobrze ;) np. we wnętrzach typu glamour albo bardzo nowoczesnych. tam jej nie widzę, ale myślę, że jest bardzo oryginalna i dzięki tej oryginalności wielu wnętrzom nadałaby odpowiedniego looku. :)

  51. 6 września 2014 / 04:21

    Pięknie kochana!!!!! Te apteczne buteleczki są śliczne…z mamą poszukujemy ich od dawna :( Miesiac temu przeszukałam targ staroci i nic. Ale zaraz wybieram się na kolejną wycieczkę po starociach, wiec moze tym razem dopisze mi więcej szczęścia :-))
    Buziaki!

    • 6 września 2014 / 11:16

      hej Marcelinko :) co Ty robisz o 6:20 w sobotę na kompie co? ;)))
      jak kiedyś znajdę więcej tych buteleczek to będę o Tobie pamiętać … może się uda :) jutro też chcę jechać na targ staroci, więc kto wie.. trzymam kciuki za poszukiwania! dobrego dnia :)

  52. 6 września 2014 / 07:04

    Zmiany baaaardzo mi się podobają:) Stoliczek wkomponował się idealnie. Niby trochę w innym stylu a pasuje jak ulał:)

    • 6 września 2014 / 11:17

      Aniuja tam uważam, że ta ławeczka jest właśnie w TYM STYLU ;) dziękuję i pozdrawiam :)

  53. 6 września 2014 / 09:01

    Pokój po zmianach wygląda fantastycznie, podobnie jak ławeczka – urocza!

    • 6 września 2014 / 11:17

      :) bardzo dziękuję :)
      miłego weekendu! no to zmykam na spacer :) takie piękne słońce!

  54. 6 września 2014 / 14:04

    mam podobny salon, u mnie też przeważają jasne meble a dodatki stanowią dopiero uzupełnienie całości :)

  55. 6 września 2014 / 20:53

    Zdecydowane tak dla półeczek, kobieta zmienną jest a zatem aranżacje zmienisz w zależności od nastroju, pory roku, czy nowych nabytków. Zaskoczyły mnie Twoje ostatnie zakupy na starociach, fajne – tak dla kontrastu. Fajnego tygodnia.

  56. 6 września 2014 / 22:00

    połki RIBBA bardzi lubie i mam ich sporo w domu bo 5 ;) idealnie nadaja sie nad kanapę ..jak u ciebie :) a stołek cudny!

  57. 7 września 2014 / 12:13

    Cudnie u Ciebie Aniu…tak ciepło i stylowo…:)) Stołeczek cudo, no i zakochałam sie w koszu…. Pozdrawiam serdecznie:)))

  58. 8 września 2014 / 15:19

    ławeczka wpasowana idealnie!!! kapitalny kolor, kształt i każdy detal… czyż to hand made???
    będzie wędrować z miejsca na miejsce tak przypuszczam… bo mam to samo co TY :)
    pozdrawim aga :D

  59. 21 września 2014 / 18:03

    Aniu… Ławeczka jest piękna! Ale jak dla mnie to półka RIBBA jest dzisiaj numerem jeden u Ciebie. Dopiero jak pokazałam mężowi, jak ona wygląda u Ciebie, zgodził się na taką u nas :) Więc dzięki wielkie! Pewnie niedługo pokażę swoją wersję :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *