INSTA-SHOTS :)

page1-6
Miał być post zupełnie o czymś innym..
Miałam pokazać Wam nasze zbiory lawendy i piękne bukiety jakie zrobiłam w ten weekend. 
Niestety pech chciał, że zdjęcia robiłam bez karty w aparacie..
Zdarzyło Wam się kiedyś coś podobnego?! 
Dobrze, że jest INSTAGRAM i pamięć w telefonie, 
która czasami bywa niezawodna.. ;)
Przygotowałam dla Was kolaże ze zdjęciami,
jakie możecie znaleźć na moim profilu na Instagramie – TUTAJ. 
Zapraszam Was serdecznie do zaglądania, bo tam jestem codziennie ;)
Spójrzcie co działo się u mnie od 1 lipca…do teraz.
A działo się, oj działo! :)))

Lipiec to miesiąc szczególny, gdzie większość wolnego czasu spędzam na świeżym powietrzu. 
Dużo spacerów, jazda na rowerze, wypady w góry, Bloggers Garden Party i pobyt za Wrocławiem, gdzie ogród jest na wyciągnięcie ręki..  :) Do tego dobra lektura w postaci ulubionych magazynów i skandynawskich kryminałów, które ostatnio bardzo przypadły mi do gustu i niemożliwie mnie wciągnęły.. 
Dużo pysznego jedzenia, niespiesznych i radosnych chwil, które zapamiętam na długo..
:)))
Sierpień zapowiada mi się równie ciekawie!
Już w weekend wybieram się na genialne wydarzenie:
a odbędzie się 2 sierpnia w różnych punktach Nadodrza. My będziemy w Krzywym Kominie.  :) Będzie projekcja filmu RZYMSKIE WAKACJE
oraz różne wykłady, warsztaty kulinarne, projekcje, koncerty i food swap, czyli tzw. wymiana jedzenia w klimatach włoskich. :)  Będzie się działo, więc jeśli macie ochotę wpadajcie koniecznie to się spotkamy! Zachęcam Was gorąco!
Oczywiście obiecuję, że relacja z wydarzenia Was nie ominie. ;)
Ściskam Was mocno, do szybkiego!
Scraperka
Follow:

40 Comments

  1. Patrycja M - patitolubi 28 lipca 2014 / 17:41

    Cudny lipiec :)
    Mój aparat nie robi zdjęć bez karty pamięci ;) Ale nie raz o niej zapomniałam hehe

    • ania 28 lipca 2014 / 17:45

      Patrycja dzięki!
      taki letni, jak lubię najbardziej… <3
      No to masz szczęście, bo mój robi… i nawet świeci się ikonka, że brak karty, ale byłam tak zaaferowana, że nie zauważyłam ;) No i teraz cierpię straszliwie.. :)

  2. Marcelina Sistersabout 28 lipca 2014 / 17:43

    Uwielbiam taki insta zbiór :-)
    Widzę, że komponowanie bukietów z lawendy trwa:-))))
    Buziaki kochana:*

    • ania 28 lipca 2014 / 17:47

      Marcelinko ja też! a niebawem zamówię sobie instagramowe foty, ale w formie wywołanej :) świetne są te od Instadruk :)
      taaaaaaaak! bukietów było sporo, ale już powiązane :)
      zrobiłyśmy sporo mniejszych i jeden ogromny do dużego wazonu. :)
      uściski

  3. My white nook 28 lipca 2014 / 18:20

    Miałaś bardzo ciekawy lipiec :) Śliczne zdjęcia.
    Oby sierpień minął Ci również ciekawie :)
    Pozdrawiam serdecznie

    • ania 29 lipca 2014 / 06:02

      oj tak działo się oj działo… sierpień wcale nie zapowiada się gorzej ;)
      będą eventy i wakacje na Podlasiu :) Już nie mogę się doczekać…
      uścisków moc na nowy dzień

  4. Marta 28 lipca 2014 / 18:53

    Się działo! :)
    Lawendowe bukiety są piękne! Marzy mi się taki, muszę gdzieś poszukać :)

    • ania 29 lipca 2014 / 06:05

      Marta ja bardzo lubię wieszać je w różnych kątach domu :)
      buziaków moc

  5. Anna D. 28 lipca 2014 / 19:30

    Ja to zawsze mam jakieś akcje aparatowo – telefoniczne:( I taki oto sposobem tracę wiele możliwości utrwalenia tego, co się wokół mnie dzieje. Już taka moja natura:) Zdjęcia cudne, sporo się działo. Niech i sierpień będzie obfity we wrażenia;)

    • ania 29 lipca 2014 / 06:08

      Aniu to zawsze złości i denerwuje, gdy zrobi się fajne zdjęcia i później okazuje się, że przepadły… Najgorsze jest to kiedy traci się zdjęcia zapisane na dysku komputera. Nauczyłam się, aby zawsze mieć je zapisane na kilku nośnikach. :) uściski dla Ciebie!

  6. Agafia 28 lipca 2014 / 20:43

    Jak zawsze świetne ujęcia :)
    PS: Uwielbiam Rzymskie wakacje :)

    • ania 29 lipca 2014 / 06:09

      Ja też uwielbiam! Audrey Hepburn… to dla mnie mistrzyni! :)

  7. Anicja 28 lipca 2014 / 21:03

    Oj zdarzyło się nie raz, potem trzeba robić od nowa…cudnego sierpnia Aniu!

    • ania 29 lipca 2014 / 06:10

      Aniu no właśnie mnie się już od nowa nie chce ;)
      i wzajemnie! widziałam relację z Garden Party <3 cudnie!

    • ania 29 lipca 2014 / 06:28

      bardzo mi miło :)
      historia, ale jeszcze bliska, a dzięki instagramowi bardzo łatwo przywołać wspomnienia :) lecę do Ciebie zobaczyć co tam dla nas przygotowałaś :)

  8. Latte House 28 lipca 2014 / 22:06

    Sporo się działo u Ciebie:-) Oby sierpień był też taki pełen wrażeń!
    Buziaki!!

    • ania 29 lipca 2014 / 06:45

      znacie mnie już troszkę i wiecie, że ja takie kolaże robić uwielbiam :)

  9. Tatiana Ż 29 lipca 2014 / 06:06

    Ha ha – w baseniku – pięknie ;)) Życzę równie pięknego sierpnia ;))

    • ania 29 lipca 2014 / 06:54

      taaa ;) dziecko się we mnie odezwało ;) jakoś się zmieściłam ;)))

  10. CONCHITA 29 lipca 2014 / 07:06

    Szkoda zdjęć. Dobrze że jest Insta. Ps. dzięki Twojemu zdjęciu powędrowałam do Stradivaliusa po taki sam koszyk :)

    • ania 30 lipca 2014 / 10:44

      ooo! a ja kosz mam od tine k ;) dobrze wiedzieć, że w stradivariusie maja takie :)

  11. Fuerto 29 lipca 2014 / 08:15

    Świetne instagramowe zdjęcia.
    Oczywiście najlepsze to w baseniku.
    Pozdrawiam gorąco

    • ania 30 lipca 2014 / 11:14

      Oluś, ale Tobie dobrze! :)

  12. Karolina z HOUSE LOVES 29 lipca 2014 / 09:56

    oj, jo, joj :( ale pech z tą kartą :( szkoda
    ale i tak instagramowe zdjęcia są piękną pamiątką i mają swój urok
    ściskam Ani

    • ania 30 lipca 2014 / 13:08

      no szkoda, szkoda… trudno! jakoś sobie z tym poradziłam ;)
      to prawda! uwielbiam insta!

  13. Spelnione Marzenia Ilona 29 lipca 2014 / 12:40

    Kochana – mnie to zdarzyło się już kilka razy :)) Ale i bez karty jest pięknie♥ Ja teraz borykam się z brakiem laptopa korzystając z komputera stacjonarnego. Nie lada to gradka , gdyż prędkość jego jest zabójcza. Nie ma zatem mowy o żadnych nowych postach do których tak bardzo się szykowałam przez ten cały czas jak mnie nie było :( No cóż – nieplanowany odwyk :))) Dobrze ,że chociaż udaje mi się do Was zaglądać :) Buziaczki Aneczko i miłego ♥

    • ania 30 lipca 2014 / 13:09

      jej no szkoda, ale liczę, że niebawem powrócisz do nas z podwojoną siłą, co? :)
      buziaki kochana :*

  14. Jowi 30 lipca 2014 / 07:50

    Ostatnia fotka-magiczna."Zabujałam się ":-)

    • ania 30 lipca 2014 / 13:10

      Oj tak… co ja bym dała , aby mieć na wyciągnięcie ręki ogród z hamakiem na czele :)

  15. Home on the Hill 30 lipca 2014 / 08:40

    O działo się, zdecydowanie działo:)) Cudne te Twoje migawki i zdjęcia wszystkie:)) Pozdrawiam Cię słonecznie:)

    • ania 30 lipca 2014 / 13:10

      witaj! dziękuję za przemiłe słowa :)
      dobrego popołudnia!

  16. agnetha home 30 lipca 2014 / 09:47

    Ja tam lubię zdjęcia z IG :))))
    A mi aparat mówi, że nie mam karty…hmm

    • ania 30 lipca 2014 / 13:11

      Aga ja nie mówię, że ja nie lubię! Też je uwielbiam :)))
      no widzisz.. mi nie mówi, jedynie wyświetla się taka malutka przekreślona karta w rogu ekranu ;)

  17. Madelinka Przeplatanekolorami 30 lipca 2014 / 17:22

    tym zdjęciom też niewiele można zarzucić:)
    Szczęściem (przy moim roztrzepaniu;) mój aparat mówi mi o braku karty w ten mądry sposób, że bez niej żadnego zdjęcia nie zrobi:)

  18. Marta 31 lipca 2014 / 07:12

    Świetny mix! Uwielbiam Insta! ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *