BIAŁE ŚCIANY W „LIVINGROOMIE” JUŻ SĄ! ♥

Dzień dobry moi kochani!
Na wstępie chcę podziękować Wam za ciepłe komentarze i ich ilość pod poprzednim postem
z relacją z Budapesztu. Obiecuję odpisać na wszystkie jeszcze dziś. :)
Uff! Pomalutku zbliżamy się do końca remontu, 
a ściany w naszym M zmieniają się na takie jak lubię i od dawna chciałam mieć. 
W przedpokoju i kuchni króluje już naturalny szary, a w naszym „livingroomie”
 NARESZCIE JEST BIAŁO!
JEST ŚWIEŻO, JASNO I PRZESTRONNIE.

Myślę, że w tym poście słowa są już zbędne…
Zdjęcia pokażą Wam wszystko. ♥
Literki HOME z nad kanapy powędrowały na ławeczkę. 
Mam w planach zakupić białą, prostą i długą półkę i powiesić ją właśnie nad kanapą,
w to miejsce, gdzie wcześniej wisiał napis. 

Mailo był bardzo grzeczny podczas remontu
i bardzo zadowolony gdy się skończył i mógł wreszcie położyć się na kanapie ;)

Dzięki bieli w delikatnym, ciepłym odcieniu, pokój zyskał zdecydowanie na przestrzeni. 
Teraz kolor ścian idealnie gra z firankami i całą resztą w postaci szarości i akcentów z naturalnego drewna. Jaka jest kolejna rzecz do zmiany? Dywan! Wymienię na szary, puszysty, długowłosy..
Wtedy wszystko będzie tak jak lubię. :)

Czytaliście kiedyś KUKBUK? 
Ja jestem zachwycona tym magazynem! 
Może nie jest najtańszy, ale to dwumiesięcznik, więc jakby nie patrzeć cena dzielona na dwa
nie jest taka straszna.. ;) A zawartość jak najbardziej na plus. Zdecydowanie jestem za dobrą prasą,
a KUKBUK można do takiej zakwalifikować. :) Uczta dla oczu i podniebienia!
U mnie zawsze stosy magazynów leżą na podłodze. ;)))
Albo spięte paskiem, albo luzem jeden na drugim…
Lubię mieć gazety pod ręką i wracać do starych numerów. 
Panna WINIARKA znacznie lepiej prezentuje się na białym tle. :)
Kawa z mlekiem poszła w niepamięć. Jak dobrze!

 Niedawno kupiłam sobie czarny literowy baner. 
Jeszcze nie stworzyłam napisu i nie powiesiłam, bo czekałam aż ściany będą pomalowane…
Niebawem pokażę Wam go w innej odsłonie, a na razie mała zajawka. ;)

:)))
Tak… teraz jest tak jak chciałam i jak lubię. 
W takich jasnych wnętrzach czuję się najlepiej i wiecie co?
 Machanie wałkiem wcale nie jest takie trudne! ;)
Zachęcam Was do odświeżenia swoich wnętrz. 
WIOSNA TO IDEALNA PORA NA MAŁE – DOMOWE METAMORFOZY. 
Zmiana koloru to taki prosty i szybki zabieg, który może odmienić pokój nie do poznania…
i sprawić nam wiele radości.

Wspaniałego tygodnia dla Was!
BYE – BYE
Scraperka
Follow:

Komentarzy: 183

  1. 11 maja 2014 / 16:13

    Pięknie!! Pokój wygląda teraz na większy! Bardzo mi się podoba. Nie wspominając o wszystkich Twoich cudnych dodatkach:-)
    Pozdrawiam ciepło

    • 11 maja 2014 / 16:32

      tak zdecydowanie biel dodała przestrzeni :)) a ja wreszcie odetchnęłam :)
      ściskam cieplutko :)

  2. 11 maja 2014 / 16:18

    Aniu jest bosko!!!!!!!!! Biel to biel i u Ciebie wygląda idealnie. Jasno, przestronnie, świeżo! Jakby nowe wnętrza – przede wszystkim są pięknym tłem, dla tych wszystkich cudnych przedmiotów, które u siebie masz :) To była świetna decyzja :) Buziaki i gratuluję :)))))))

    • 11 maja 2014 / 16:34

      tak biel jest idealną bazą :) do niej pasuje wszystko :)))
      dziękuję z całego serducha!
      uścisków moc

    • 11 maja 2014 / 16:35

      hej hej! :))) Mailo zawsze wie jak się ustawić do zdjęć ;) to urodzony model ;)
      pozdrawiam ciepło! pogłaskanie przekazane ;)))

  3. 11 maja 2014 / 16:50

    Masz tyle pięknych przedmiotów w tym pokoju dziennym, że z chęcią się do niego wprowadzę (wiem, że już kiedyś to pisałam;)). A jeżeli chodzi o malowanie ścian to zgadzam się, iż jest to prosty zabieg. Wiem po naszym mieszkaniu, że odpowiedni kolor może wiele zdziałać, chociaż muszę również przyznać, że człowiek uczy się na błędach ;) W naszym przypadku będzie trzeba zmienić kolor w łazience, ale przynajmniej mam nauczkę i na szczęście coraz bliżej generalne malowanie części pomieszczeń :)

    • 11 maja 2014 / 17:56

      Troszkę się nazbierało w ostatnim czasie;) haha fajnie, że chciałabyś u nas zamieszkać – to miłe! :)
      Aga z kolorami to jest tak, że zawsze może zmienić się nam gust. Ja właśnie tak miałam… kiedyś zakochana w pomarańczach i brązach na ścianach, teraz nie mogłam już dłużej na nie patrzeć;) podobnie mam z ciemnymi drzwiami w mieszkaniu i meblami w kuchni. Też niebawem idą do zmiany ;) sporo przed nam do zrobienia, ale to właśnie jest najlepsze! :))) ja kocham zmiany i kocham gdy dużo się dzieje:) pozdrawiam ciepło

    • 12 maja 2014 / 05:44

      U mnie było dokładnie to samo! Byłam wychowywana w mieszkaniu z białymi ścianami tradycyjnymi, drewnianymi meblami i kiedy w końcu mogłam mieć coś do powiedzenia w swoim pokoju to… Zaszalałam z kolorami ;) A to żółty, a brzoskwiniowy, a ostatnio krwista czerwień z beżem. W związku z tym, jak w końcu z moim Narzeczonym zaczęliśmy urządzać nasze wspólne cztery kąty to postawiliśmy na bardziej 'dorosłe' kolory, jednak i tak wystąpił ten cały beż oraz brąz. Dopiero kuchnia to jest odwzorowanie tego o czym tak naprawdę skrycie marzyłam: biele, szarości i jasne drewno ;) Aczkolwiek zbliża się kolejne malowanie przed naszym ślubem i wtedy naprawimy swoje błędy ;)

    • 12 maja 2014 / 20:02

      Agnieszko ach te nasze wybory ;) często w danej chwili wydają się trafione, a po latach jednak dochodzimy do wniosku, że mogło być inaczej. ;) życzę, aby jak najszybciej było u Was tak jak sobie marzysz. A Twoja kuchnia brzmi pięknie ;) dobrej nocy:*

    • 14 maja 2014 / 05:16

      Tylko czemu zawsze jest tak, że najpierw w danej chwili człowiek jest zachwycony, ale po latach stuka się w czoło i pyta 'jak ja mogłem to wybrać'? ;) Dlatego zaczęłam powoli stawiać na klasykę, żeby po latach nie żałować ;)

  4. 11 maja 2014 / 16:59

    Bardzo ładnie Aniu :) Biało jak u mnie :) biel jest jednak ponadczasowa :)

    • 11 maja 2014 / 18:21

      oj tak jest jest…:))) że też wcześniej się na malowanie nie zdecydowałam ;) a odkładaliśmy ten remont przez rok… ;) dobrze, że wreszcie się udało! chociaż przed nami jeszcze dwa pokoje.

  5. 11 maja 2014 / 17:00

    Ale cudnie.. naprawdę wspaniale!!! :) Psiak zachwyca, winiarka również :)

    • 11 maja 2014 / 18:21

      :))) cieszę się i dziękuję! a psiak Mailo pozdrawia

    • 11 maja 2014 / 18:22

      :))) ale wszyscy Maila chwalicie :))) muszę mu o tym powiedzieć ;)

  6. 11 maja 2014 / 17:14

    Ja juz ci na instagramie pisalam o nie możności przekonania Meza do bialych ścian – ale chociaż meble przemalowalam na bialo :-)

    • 11 maja 2014 / 18:23

      Karola no szkoda, że mąż tak zatwardziale broni swego. Powiedz mu, że będziesz szczęśliwa z bielą… jak kocha to pozwoli na pewno:)

    • 12 maja 2014 / 05:44

      U mnie też tak było :D. Cały czas słyszałam o szpitalu :P. Tylko pan trochę zmiękł jak mu ostatnio powiedziałam, że odnawiany regał z chęcią pomalowałabym na pomarańczowo (a to nie żart :D). Tylko dalej niezdecydowana zastanawiam się jak go zrobić, a on delikatnie podpowiada: może biały…? hihi ;).

    • 12 maja 2014 / 20:04

      Moniczko haha szpital albo laboratorium co nie? ;) pomarańcz mówisz? widziałam u Ciebie piękny pomarańcz w dwóch ostatnich postach! zaraz napiszę komentarz, bo wcześniej czasu nie było ;) odważnie ale szczerze kibicuję! :)
      no no no jak łatwo facetów jednak do bieli przekonać… ;) buziaki

  7. 11 maja 2014 / 17:17

    Kurcza :) coraz bardziej podoba mi się Twój fotel. Też mam w planach na najbliższe miesiące zmianę na biel w jednym z pokoi. Kukbuk też znam i masz racje – rewelacyjne zdjęcia, którymi można się "najeść". Mam taki zwyczaj zwykle latem, leżąc sobie i opalając się, przeglądanie starych numerów czasopism, uwielbiam te momenty :)

    • 11 maja 2014 / 18:25

      :))) Aniu fotel polecam,bo jest na prawdę bardzo wygodny:) a przy okazji ładnie się prezentuje :)
      ja też bardzo lubię wracać do starych numerów gazet… z niektórymi się nie rozstaję. Bardzo lubię te zagraniczne o charakterze skandynawskim.:)

  8. 11 maja 2014 / 17:18

    Aniu, efekt jest rewelacyjny:) Macie piękny salon:) Też w tym roku w swoim salonie zmieniam kolor ściany na biało:)

    Pozdrawiam:)

    • 11 maja 2014 / 18:26

      Bardzo dobry wybór! :))) Dziękuję i cieszę się, że też widzisz efekt :)

  9. 11 maja 2014 / 17:19

    idealne salon na popołudniową kawkę, albo wieczorną lampkę wina.

    • 11 maja 2014 / 18:27

      :))) ja bym powiedziała, że na cały dzień:) to nasze ulubione miejsce w domu:)

  10. 11 maja 2014 / 17:21

    Tak, jak piszesz…. Jest jasno, świeżo i przestronnie :) już widzę, jakie piękne sesje będą powstawać w tym wnętrzu :)

    • 11 maja 2014 / 18:27

      Ola oj tak, będzie ich sporo… :))) muszę przyznać, że najbardziej lubię fotografować ten pokój, bo jest najbardziej dopracowany:)

  11. 11 maja 2014 / 17:22

    Pięknie Aniu! Ja zanim pomalowałam moje mieszkanie, długo myślałam nad kolorami, a teraz zrobiłabym je na biało tak jak Ty :) Te gusta kobiet…wciąż się zmieniają ;) Udanego tygodnia :)

    • 11 maja 2014 / 18:30

      ha! no to miałyśmy tak samo ;))) ja też długo myślałam i wymyśliłam kolory, które teraz bardzo by mnie drażniły… dobrze, że po tych 4 latach ściany nadawały się do remontu:) buziaki
      tak gusta się zmieniają, to prawda:) coś o tym wiemy..

  12. 11 maja 2014 / 17:23

    Pięknie u Ciebie!!!
    Ja tez wkrótce biorę się za malowanie :-)
    Aniu zdradź gdzie zakupiłaś lampę podłogową? Szukam właśnie czego takiego:-)
    Buziaki :-)

    • 11 maja 2014 / 18:31

      :))) no to powodzenia! ja bardzo lubię trzymać w dłoni wałek i pokrywać ścianę farbą. Lubię ten moment, gdy ściana się zmienia i jest taka odświeżona:) lampa jest z ikei :))) mają taką podłogową i na biurko:) nie kosztowała dużo, a jest świetna! polecam:)))

  13. 11 maja 2014 / 17:35

    ta biel to taka kropka nad i dla wnętrza które w ostatnim czasie ładnie sobie dopracowałas :) widać po minie Mailo ze nawet jego cieszy ta zmiana ;)

    • 11 maja 2014 / 18:33

      Iza tak to taka kropka, której brakowało :) no a jak! Mailo cały czas szczęśliwy gdy coś się dzieje :) a jeszcze w domu sporo ludzi mieliśmy, bo teściowie przyjechali do pomocy…:) Mailo uwielbia, gdy jest głośno i gwarno w domu:) pozdrowienia

  14. 11 maja 2014 / 17:49

    U mnie całe mieszkanie białe. Nie wyobrażam sobie innego koloru na sciach…no może szary :) fajny patent z tymi plastrami pienka :)

    • 11 maja 2014 / 18:36

      ha! Ewa no i u mnie tak właśnie jest! biel i szarości tylko i wyłącznie:)))
      plastry są genialne i bardzo funkcjonalne! :) polecam pod kubeczki:)
      najlepsze robi Al z Czary z Drewna :)

    • 11 maja 2014 / 18:38

      :))) cieszę się, że się podoba:)))

    • 11 maja 2014 / 19:22

      :))) to prawda! pokój wydaje się dużo większy teraz:)))
      zaraz polecę Ciebie odwiedzić :)
      pozdrawiam ciepło

  15. 11 maja 2014 / 18:05

    (… no to jeszcze raz ;p)

    ja też marzę o odświeżeniu i pomalowaniu mieszkania, fajnie, że Wy już to macie z głowy ;)
    wygląda super, bo do białego (i szarego) wszystko pasuje! świetne tło :))))
    buziaki :)

  16. Anonimowy
    11 maja 2014 / 18:23

    Pięknie jest! Mailo największą ozdobą salonu!
    Pozdrawiam,
    Wielbicielka Mailo

    • 11 maja 2014 / 19:23

      wiedziałam, że Wielbicielka Mailo napisze! ;)))

    • Anonimowy
      12 maja 2014 / 09:04

      :) nic nie poradzę na to, że uwielbiam Mailo i Jego uśmiech pełen szczęścia:)
      widać, że jest Mu dobrze z Wami i dlatego Was też mimo, że się nie znamy bardzo lubię!

      Wielbicielka Mailo

    • 12 maja 2014 / 20:06

      :))) bardzo nas to cieszy i Maila też :) przekazałam mu, że ma wielbicielkę i nawet zamachał ogonkiem;)
      Maila traktujemy jak prawdziwego członka rodziny i ogromnie go kochamy…to fakt:) robimy wszystko, aby było mu jak najlepiej..:))) bo psie życie w niczym nie może być gorsze od ludzkiego:)

    • 11 maja 2014 / 19:23

      :))) troszkę się uzbierało ;) większość od mojej Agusi z Agnetha.home i od Czary z Drewna :)

    • 12 maja 2014 / 20:06

      to fakt:))) dobrze, że są takie kobitki w naszym blogowym świecie:)

  17. 11 maja 2014 / 18:37

    hej hej! ale nawet sobie nie wyobrażasz jak długo się zbieraliśmy! ;) ponad rok czasu nie mogliśmy się zorganizować ;))) ale się udał i jesteśmy już bliżej niż dalej do końca :) życzę szybkiego remontu zatem ;)
    buziaki

  18. 11 maja 2014 / 18:41

    Tyle razy widziałam we wnętrzach ten banner a nie miałam.pojęcia że można go składać na wiele sposobów. No nieogarnieta jestem! :-D Uwielbiam zestawienie szarego uszatka z bezowa sofa <3 pozdrawiam <3

    • 11 maja 2014 / 19:24

      a widzisz! :) baner jest genialny, bo możesz zrobić z tych literek co tylko chcesz :))) niebawem pokażę moją wariację ;)
      a sofa nie jest beżowa:) to jasny szary :)))

  19. 11 maja 2014 / 18:48

    teraz jest jasno i przestrzennie, fajne dodatki i super piesek :)

    • 11 maja 2014 / 19:25

      tak jest Lilla! Ty coś o tym wiesz :)

  20. 11 maja 2014 / 18:53

    Ania pokój nabrał szlifu :))) ja też cały czas zachodzę w głowę po co mi były inne kolory na ścianach jak ta biel TAKA piękna !!!!! zazdroszczę Ci tych pięknych lampionów i pudełeczek od Agi …ale wszystko w swoim czasie !!!!!pozdrówki

    • 11 maja 2014 / 19:26

      :))) ooo ładnie to określiłaś! :) ale nabierze jeszcze lepszego look'u jak dywan wymienię na szary, puchaty :)))
      ja też się zastanawiam jakim cudem o innych kolorach kiedyś myślałam :) dla mnie w tej chwili tylko biele i szarości się liczą ;) pomalutku uzbierasz swoją kolekcję:) cuda od Agi pięknie ozdabiają wnętrze.:)

  21. 11 maja 2014 / 18:55

    nie ma to jak jasne ściany, jasno , przestrzennie, i stylowo- skandynawsko:-)))

  22. 11 maja 2014 / 19:28

    Białe ściany, lekkie meble i kolorowe dodatki i dom od razu oddycha! Piękne masz wnetrza. A ile wina – sama chcialabym mieć taki zapas! ;))
    Buziaki
    Ula

    • 12 maja 2014 / 20:08

      hej Ula:) to prawda, choć nasza biała witryna w dużym pokoju wcale do lekkich nie należy ;)
      a wina mamy jeszcze więcej niż na zdjęciu, bo na zdjęciu nie ma całej winiarki, a tylko jej części. To w dużej mierze jeszcze nasze ślubne prezenty, choć część już wypita;) pozdrowienia

  23. 11 maja 2014 / 19:52

    Aniu, super zmiana. Bardzo, bardzo rasowo, skandynawsko, pięknie :)
    Buziaki
    Joasia

    • 12 maja 2014 / 20:08

      Joasiu dziękuję:) Twoja opinia wiele dla mnie znaczy:)

  24. 11 maja 2014 / 20:19

    Ale się uwinęliście! Pięknie!!! Biały to jest to.
    Pozdrawiam :)

    • 12 maja 2014 / 20:09

      jeszcze nie w pełni. zostały nam dwa pokoje, ale już bliżej niż dalej do końca;)

  25. 11 maja 2014 / 20:23

    Pięknie :) Też bym tak chciała, ale mój M nie uznaje tego koloru na ścianach i niestety muszę pójść na kompromis, ale nie tracę nadziei :) Może przy następnym malowaniu się uda :)
    Ściskam majowo
    Marta

    • 12 maja 2014 / 20:10

      Martuś no nie wierzę…kolejna kobitka , której mąż się nie zgadza… no nie wierzę. serio nie da się przekonać? co jest z tymi facetami?! ;) koniecznie go przekonaj, albo stawiaj pod ścianą i już! jak kocha to da wolną rękę :)

    • 13 maja 2014 / 19:08

      :))))))))) Nie będzie miał wyjścia jak się żona uprze ;) Zobaczymy. Na razie będziemy odnawiać pokój na górze, tam jest bardzo jasno i słonecznie to może pójdę na kompromis, ale na dole w salonie nie dam się :) już postanowiłam. Tam mamy najciemniejszy pokój i muszą być jasne ściany, bo inaczej jest ciemno i ponuro. Teraz właśnie tak mamy, za ciemno. Tylko, że na dole to najszybciej będziemy odświeżać za rok, więc jeszcze muszę poczekać, ale temat białych ścian na pewno będę drążyć ;)

  26. 11 maja 2014 / 20:27

    Jasno i świetliscie,zmiany zdecydowanie na plus! :-D osobiście bardzo lubię malować ściany,mogłabym co roku,takie moje małe zboczenie,hi hi ;-)
    A Kukbuk znam i uwielbiam, za same zdjęcia mogę oglądać godzinami ;-)

    • 12 maja 2014 / 20:11

      bardzo dziękuję :))) oooo to może przy kolejnym remoncie przyjedziesz? ;) ja też nie narzekam, choć wolałabym mieć pusty pokój… bo najgorsze to to przenoszenie wszystkich dodatków ;)
      pozdrawiam ciepło

  27. 11 maja 2014 / 23:08

    nie kuś Aniu nie kuś , bo mnie od dawnq biały chodzi po głowie :))) Twoja zmiana na duuuży plus !!! Pozdrawiam cieplutko !!

    • 12 maja 2014 / 20:12

      :)) tak sobie myślę, że u Ciebie biały wyglądałby mistrzowsko! :)))
      dziękuję, buziaki!
      mam nadzieję, że pieniążki już u Ciebie:)

  28. 12 maja 2014 / 04:16

    ślicznie , też mnie kuszą białe ściany ale póki co jestem zatapetowana;p zresztą ile by trzeba szpachlować te ściany by wstydu nie było je pomalować ;p W każdym razie , podziwiam Twój bialusieńki zakątek z zachwytem :) Pozdrawiam

    • 12 maja 2014 / 20:13

      :))) no tak… gdy ściany są nie równe na pewno nie jest tak łatwo , bo wtedy biel już nie koniecznie może wyglądać jak biel. Całe szczęście nasze są bardzo ładnie przygotowane, choć troszkę gładzi trzeba było dać, aby załatać dziury które porobiłam oraz pogryzione ściany przez naszego Maila, którego zęby strasznie swędziały gdy był szczeniakiem.:)

  29. 12 maja 2014 / 05:41

    Piękne zdjęcia! :). Biały na ścianach to jest to :). Zrobiłabym kilka wyjątków dla niego, ale niewiele, mój #1 :). Cudnie :).
    Aniu, ja już pytałam o te pudełka chyba, jeśli to te same – skąt Ty je wytrzasnęłaś? Boskie są! :).
    Pozdrawiam cieplutko i udanego poniedziałku :).

    • 12 maja 2014 / 20:15

      :))) to tak jak ja:) u mnie jest jeden wyjątek, czyli szarości w przedpokoju i kuchni:)))
      hmm.. te pudełeczka miałam ze sklepu North&south, ale niestety nie są już chyba dostępne… były kiedyś w kolekcji madam stoltz.. teraz mają chyba troszkę inne dostępne np. w scandiconcept:)
      buziaków moc!

    • 13 maja 2014 / 09:33

      Dzięki, Aniu :) Te w innych sklepach widziałam, ale malutkie są :). Może gdzieś na nie trafię, Buźka :)*** (teraz widzę jakiego babola walnęłam z pośpiechu :D "skąt" eh :D)

    • 13 maja 2014 / 16:59

      kochana jak tylko znajdę gdzieś te kosze to dam Ci znać:) a babola nawet nie zauważyłam:)
      buziaków moc!

  30. 12 maja 2014 / 06:14

    A ja właśnie wybrałam szarość na ściany na nowego mieszkania – po prawie białych ścianach już się mogę doczekać efektu ;)

    • 12 maja 2014 / 20:16

      świetna decyzja! szary jest piękny, nie będziesz żałować :)))

  31. 12 maja 2014 / 06:34

    Biało, lekko i cudownie:-) Mimo, iz uwielbiam delikatny kolor na scianach to jednak do bieli mnie przekonałaś:-) Cudownego tygodnia!

    • 12 maja 2014 / 20:17

      bardzo mnie to cieszy:) wzajemnie!

  32. 12 maja 2014 / 06:50

    Omajgot!!!!!!!!! Rewelacyjnie Aniu!!! Bardzo mi się podoba :)))
    Ja mam skrzywienie na punkcie bieli, więc po prostu widzę same plusy! Cudnie, cudnie, cudnie!!!!!
    A tak na przekór temu, co mi się podoba, to wczoraj przypadkiem zasłyszałam reklamę jakiejś farby do ścian: głos w reklamie twierdził "Dom to nie laboratorium, ściany nie muszą być białe!" Łehehehehe!!! Dobre, co nie? No więc mieszkam sobie w laboratorium i dobrze mi z tym ;P
    Miłego dnia!
    <3

    • 13 maja 2014 / 17:09

      Ależ się cieszę na Twoja reakcję :))) wiedziałam kochana, że Tobie się baaardzo spodoba. W końcu to nasze ulubione klimaty, no nie? haha laboratorium powiadasz… ja często słyszę.. "biały? jak w szpitalu przecież… " ;) haha
      mnie również bardzo bardzo dobrze z tym jak jest i chcę więcej bieli! kolejne dwa pokoje jeszcze przed nami, ale już niebawem! buziaków moc i do zobaczenia już za kilka dni :))))))))))

  33. 12 maja 2014 / 06:59

    Jest magicznie. Ale ciekawi mnie gdzie kupię czarno-białą poduchę i kocyk w gwiazdki :)

    • 13 maja 2014 / 17:11

      Moniko czarno-biały zestaw nie mam pojęcia, ale taki jak ja mam i w innych kolorkach dostaniesz np. w livebeautifully.pl :)

  34. 12 maja 2014 / 07:01

    Aniu, faktycznie jest teraz dużo lepiej i jaśniej :) Ja w sumie lubię delikatne pastele na ścianach. Drażnią mnie jedynie mocne kolory, dlatego właśnie zakryłam ciemnofioletową ścianę w sypialni tapetą ;) Na przemianę czeka jeszcze korytarz, wytapetowany na czerwono (o zgrozo!). Nie mogę się tylko do końca zdecydować, czy położyć tapetę czy szarą cegiełkę… Muszę jeszcze trochę się pozastanawiać ;)
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola

    • 13 maja 2014 / 17:13

      oj tak zdecydowanie w naszych wnętrzach brakowało tej bieli :))) w tej chwili wreszcie nasze mieszkanie zyskało na doświetleniu i przestrzeni, bo okien chciałoby się mieć więcej..:))) jest jak jest i trzeba sobie z tym jakoś radzić. :)
      oooo czerwony korytarz powiadasz? brrrrrrrr ;) koniecznie zrób coś z tym ;)))
      ja stawiam na szarą cegiełkę!

  35. 12 maja 2014 / 07:08

    Piękna metamorfoza. Faktycznie pokój jest jaśniejszy i większy. Gratuluję i pozdrawiam :)

    • 13 maja 2014 / 17:14

      :))) wielkie dzięki Kasiu! buziaków moc

    • 13 maja 2014 / 17:15

      to prawda:))) ja może ostrożnie dobieram kolory, ale coś na pewno i w kolorze nie raz nie dwa się u mnie pojawi :)

  36. 12 maja 2014 / 07:21

    Ale ładnie!!!! A skąd pochodzi ten piękny szary fotel? Właśnie w takim bym sobie posiedziała wieczorową porą :)
    Magazyny na podłodze? Też miałam ten pomysł, ale przy dwulatku to dość nużące, by codziennie zbierać całą stertę czasopism z podłogi :)

    • 13 maja 2014 / 17:17

      witaj! szary fotel to uszak, którego jakiś czas temu zamówiłam przez westwing. Ale ale jest produkcji polskiej firmy mebelplast i jest na pewno u nich dostępny w jednej z kolekcji. :) ooo znalazłam – to ten: http://www.livingroom.eu/produkt.php?id=308#photoNumbers Fotel Luna :))) polecam!
      tak przy dzieciątku z magazynami nie jest tak kolorowo zapewne;)

  37. 12 maja 2014 / 07:39

    Aniu, wyszło pięknie – tego brakowało, teraz już masz wszystko … i to w najlepiej ozdobionym wydaniu :)

    • 13 maja 2014 / 17:18

      Karolinko wielkie dzięki :))) jeszcze nie wszystko, brakuje szarego dywanu, ale to już niebawem ;)

  38. 12 maja 2014 / 07:40

    Jest pięknie! Tak świeżo i jasno. Uwielbiam Twoje wnętrze i te wszystkie cudne dodatki:) Pozdrawiam ciepło.

    • 13 maja 2014 / 17:18

      bardzo mnie to cieszy :))) dziękuję! buziaków moc

  39. 12 maja 2014 / 07:55

    Rewelacyjnie, świeżo! My też remontujemy i muszę kupić białą farbę. Jaką polecasz?

    • 13 maja 2014 / 17:21

      :)) Małgosiu my używamy farb firmy TEKNOS. Nie są one dostępne w dużych supermarketach, ale na stronie możesz znaleźć punkty dystrybucji. Podobno bardzo dobre są również farby flugger. My w rodzinie mamy sprawdzone teknos biora 4 i są genialne, bardzo dobrze zmywalne i długotrwałe :)) po 10 latach na ścianach w domu moich rodziców, wyglądają nadal jakby dopiero niedawno był zrobiony remont:)

  40. Anonimowy
    12 maja 2014 / 08:29

    Pięknie! Ja też jestem ciekawa skąd pochodzi fotel? Pozdrawiam. Monika

    • 13 maja 2014 / 17:22

      Moniko tak jak odpowiedziałam u góry to MebelPLAST. ja kupiłam na westwing, bo był w jednej z kampanii troszkę taniej niż u producenta, ale tam również można się pokusić o zakup, bo warto. Fotel nazywa się LUNA :)

  41. 12 maja 2014 / 08:32

    Potwierdza się kolejny raz,że BIEL ma wielką…ogromną moc :))) Świetnie wyszło!
    Ściskam Aniu

    • 13 maja 2014 / 17:22

      Beti tak zgadzam się z tym kobitko :)

  42. 12 maja 2014 / 08:42

    Aniu wyszło ekstra… bardzo mi się podoba… my przemalowywaliśmy "wszystkie kolory tęczy" na biało w naszej chatce… tak więc rozumiem wasze zmagania z przykryciem koloru bielą ;-)… warto było bez dwóch zdań ;-)

    • 13 maja 2014 / 17:23

      :))) i to była najlepsza decyzja z możliwych :))) ja juz nie mogę się doczekać jak pomaluję ostatnie dwa pokoje… ale po pracy najzwyczajniej nie mam siły jeszcze łapać za wałek i farbę, więc odkładam na jakiś wolny weekend :)))
      buziaki!

  43. 12 maja 2014 / 09:06

    Ponadczasowa biel, pasuje do wszystkiego… Tak trzymać!

    • 13 maja 2014 / 17:24

      dzięki Ila! tak trzymam! :)))

  44. Anonimowy
    12 maja 2014 / 09:29

    fajnie, tylko razi mnie parkiet, ale wiem wiem najtrudniejszy do zmiany.

    • 13 maja 2014 / 17:25

      A mnie wręcz przeciwnie, bo kocham ten prawdziwy, drewniany parkiet z jasnego drewna. Mnie nie razi i jakoś nawet nie myślę o zmianie. ;)

    • 15 maja 2014 / 09:02

      Parkiet jest najcudownejszy w tym wszystkim! Wszystko bym za parkiet oddala:)

  45. 12 maja 2014 / 10:08

    Ale świeżo! Powiem Ci, że jak trzy lata temu podpisywaliśmy umowę o wynajem naszego mieszkania to pytałam właścicieli czy można pomalować białe ściany. Zniechęcali nas, bo mówili, że dopiero były pomalowane. Ja tam wtedy marzyłam o jakichś kolorkach na ścianach, albo chociaż na jednej. W końcu zrezygnowaliśmy nawet z pomysłu pomalowania jednej małej ściany nad komodą i zamiast tego powiesiliśmy dużo ramek. I wiesz co, po tych 3 latach nie wyobrażam sobie, żebym miała pomalować sobie ściany na jakiś inny kolor niż biel :) Jest tak jasno, przestronnie i świeżo i można szaleć z różnymi wersjami kolorystycznymi dodatków.

    • 13 maja 2014 / 17:28

      Gu dokładnie! ufff i to była znakomita decyzja! chwała właścicielom mieszkania za to, że Was powstrzymali, bo pewnie teraz tak jak ja byłabyś w trakcie remontu hihi:)))
      buziaki dla Ciebie :) możemy szaleć z dodatkami ile tylko mamy ochotę i to jest NAJLEPSZE!

  46. 12 maja 2014 / 10:29

    Fantastyczna metamorfoza! Wasz salon wygląda cudownie! I te wszystkie piękne dodatki są teraz bardziej wyeksponowane :)

    • 13 maja 2014 / 17:29

      Martuś wielkie dzięki <3 to prawda…z bielą im do twarzy :) kawa z mlekiem nie do końca nam już pasowała;)

  47. 12 maja 2014 / 10:52

    Cudnie, jasno , świeżo , miło !!!!!
    Piękne dodatki, wszystko układa się w całość , pozdrawiam

    • 13 maja 2014 / 17:29

      Ali bardzo bardzo dziękuję <3

  48. 12 maja 2014 / 11:42

    Pięknie :)
    Co to za farba na ścianach? Bardzo przyjemna dla oka biel, nie razi w oczy :)
    Zdjęcie kredensowe i ławeczkowe trafiły na mojego Pinteresta :)
    Pozdrawiam

    • 13 maja 2014 / 17:31

      Ola ta farba to TEKNOS – delikatnie złamana,ciepła biel :)) specjalnie wybraliśmy taka delikatniejszą. :) wygląda pięknie, a wieczorową porą odbija szarości, których w pokoju mnóstwo i lekko nawet na szarawą wygląda ;) bardzo mi miło :) buziaki

  49. 12 maja 2014 / 11:55

    witam
    pięknie!!!!!!!!!!!! gdzie można kupić taki baner?

    • 13 maja 2014 / 17:32

      witaj :))) ooo to pewnie Ty o banerek pytałaś też na facebooku :) banerek kupiłam w sklepiku decorolka u naszej blogowej Oli. http://decorolka.pl/ możesz u niej zamówić , ale dopiero jakoś od 20.05, bo wtedy wraca z wakacji :))) banerek dostępny jest również chyba w amazingdecor :)

    • 13 maja 2014 / 18:08

      bardzo dziękuję za odp. , pięknie mieszkasz, pięknie fotografujesz, z przyjemnością zaglądam na Twój blog…

  50. 12 maja 2014 / 12:09

    Śliczności! Nie wiem czy to spowodowane modą ale ja też pokochałam biały kolor i przemalowalismy całe mieszkanie. Biały – to jest to!

    • 13 maja 2014 / 17:35

      :))) ja myślę, że to nie moda… tylko zamiłowanie do jasnych, przestronnych i skandynawskich wnętrz :)

  51. 12 maja 2014 / 12:52

    Białe ściany są najlepsze, w moim starym pokoju miałam kilka kolorów, na samym początku białe ale chciałam mieć kolor więc pojawił się niebieski, znudził mi się i pojawił się żółty ;) ale jak urządzaliśmy nasze wspólne gniazdko z R. wiedziałam że ściany muszą być białe- o stylu skandynawskim jeszcze nie słyszałam :P i wszystko bardzo fajnie potoczyło się, teraz dodatkowo mamy jedną ścianę szarą i też jest ok ;) wszsytko pasuje do takich ścian i białe meble i kolorowe dodatki więc można szaleć ;) Mailo fajnie odpoczywa na kanapie podpierając się na jednej łapie ;) Gazety też lubię mieć pod ręką hehe nawet za bardzo bo są w skrzyni, na stoliku obok sofy i w szafce pod tv :P potem przeglądam i przeglądam i chcę wszsytko kupić!:) Ciekawy jaki banerek będziesz miała ;) Pozdrawiam:)

    • 13 maja 2014 / 17:38

      hej hej!
      no to fantastycznie się złożyło, że jednak biały wygrał z szarościami :) to prawda, że te zestawienie jest najlepsze z możliwych i już. :) bardzo uniwersalne i po prostu przepiękne. :) a Mailo zwykle siedzi z łapami w górze, tylko czasami daje jedną, dwie łapy na podłodze , a dupka zostaje na kanapie hihi. Wygląda to bardzo komicznie :))))))))
      pozdrawiam ciepło

  52. 12 maja 2014 / 13:35

    Mailo rządzi! :) Pięknie pokój wygląda!
    Zgadzam się, że białe ściany (w odcieniu lekko złamanej bieli) są ponadczasowe i najlepiej optycznie powiększają przestrzeń. Różnokolorowe dodatki możemy zmieniać wedle uznania, za każdym razem odmieniając pokój :) I naturalne drewno w takich wnętrzach wygląda wręcz bosko!
    Też planowałam malować na biało kuchnio-salon, mam dość tej żółci hehe a pokój małej chyba będzie jasno-szary, muszę to przemyśleć :) No i drewno, wszędzie drewno :D

    Pozdrawiam,
    Nevrinn

    • 13 maja 2014 / 17:46

      :))) dokładnie tak Nevinn :) wtedy mamy szerokie pole manewru do wszelkich zmian, prawda?:)
      ooo tak – naturalne drewno to jest to a ja cały czas czekam sama wiesz na co! ;) napisałam emaila w tej sprawie:)
      pozdrowionka

  53. 12 maja 2014 / 14:09

    Rany! No super! Co biale to biale, prawda? Przestronnie i zwiezo!
    Swietnie Aniu!

    Pozdrawiam!

    • 13 maja 2014 / 17:47

      Dagi no jasne, że tak! Ty coś o tym wiesz kobitko, co nie? :)))
      buziaki i dziękuję

  54. 12 maja 2014 / 15:04

    Zdjecia super. Ja w ostatnim czasie uwielbiam biel, beż i szarości :) Wspaniały napis -home- gdzie można cos takiego kupić? Szukam już jakiś dłuższy czas i albo nie ma takiego albo jest tylko jakis taki nieładny. Pozdrawiam.

  55. 12 maja 2014 / 15:31

    Pięknie, zmiana bardzo na plus!! Proszę, pogłaszcz ode mnie Mailo !

    • 13 maja 2014 / 17:49

      dobrze pogłaszczę :))) dziękuję, pozdrowienia

  56. 12 maja 2014 / 16:03

    Ja od ponad miesiąca też mam białe ściany. Do dzisiaj się zastanawiam jak mogłam mieć brązowe w pokoju dziennym (takie nawet ciemnawe). Uwielbiam teraz to pomieszczenie bo jest w nim jasno, przestrzennie i przejrzyście :) nie żałuję swojej decyzji. Wszyscy pukali mi w czoło bo mam 3-letniego Janka w domu a ja miałam to gdzieś :) Janek ma też już swój pokój i ma również białe ściany i meble… mąż się śmiał że mamy jak w psychiatryku ale teraz jest dużo kolorowych zabawek więc jest fajnie. To jest super baza :) Jeszcze nie mam dopracowanych wszystkich szczegółów a u Ciebie jak zawsze ślicznie wszystko dograne :)

    • 13 maja 2014 / 17:59

      o proszę :))) no to świeżutko u Ciebie i pewnie cieszysz się tak samo jak ja, co?:)
      ja też miałam kawę z mlekiem i delikatne brązy ;) a ja mam psiaka, który potrafi straszliwie brudzić, ale farba jest przecież zmywalna, więc nie ma problemu:)))
      dziękuję i pozdrawiam! a szczegóły z czasem dopracujesz :) najważniejsze, że jest już odpowiednia baza

    • 14 maja 2014 / 06:13

      :-) zapomniałam napisać że mam włochaty szary dywan i super się sprawdza oraz pięknie wygląda.pozdrawiam serdecznie :-*

    • 13 maja 2014 / 18:00

      Aniu dzięki ;) to dla Maila chyba spory komplement;)

  57. 12 maja 2014 / 17:16

    Ach ta biel! Kocham!!!! pięknie wyszło Aniu! ;)
    buziaki

    • 13 maja 2014 / 18:00

      :))) a dziękuję dziękuję i cieszę się niezmiernie :))

  58. 12 maja 2014 / 18:56

    i ja lubię białe ściany. mam wrażenie, że dzięki nim panuje w domu porządek. złudne wrażenie:):):)

    pozdrawki

    • 13 maja 2014 / 18:01

      haha a mnie się właśnie wydaje, że wcale nie jest takie złudne;) biel jest wspaniała, jedyna i niepowtarzalna! :)

  59. 12 maja 2014 / 19:32

    Super zmiana. U nas też króluje biel i szarość. Mamy tylko jedną ścianę w kolorze "laguny" ;) i już mi się znudziła. Chyba też pomalujemy ją na biało. Śliczne zdjęcia. A ten banerek kusi niesłychanie. Cudny, może kiedyś sobie sprawię :) Pozdrawiam i dozobaczenia w sobotę :) Już się u naszej Agusi zapowiedziałam, więc widzimy się na 100%.

    • 13 maja 2014 / 18:02

      :))) w ścianach fajne jest to, że zawsze gdy nam się znudzi jakiś kolor można szybko za sprawą wałka i odrobiny farby to zmienić :) Banerek to genialne rozwiązanie:) bardzo polecam, zwłaszcza że wcale nie kosztuje dużo :))) ach! fantastyczna wiadomość! no to do zobaczyska w sobotę:))) ale będzie fajnie Was poznać <3

  60. 12 maja 2014 / 21:30

    Oj, taki remoncik zawsze cieszy:)) jest świeżo, jest czysto, jest dobrze. No i zabawa z aranżacją od nowa:)))

    • 13 maja 2014 / 18:03

      Marta dokładnie:))) aranżacja i zmiany i tak są na okrągło , ale teraz wszystko jakoś lepiej się prezentuje mam wrażenie..:)

  61. 13 maja 2014 / 09:40

    Białe ściany prezentują się świetnie…mam ochotę przemalować sypialnię właśnie na taką biel:)))
    A psiak…cóż za model:))
    Pozdrowienia Aniu!:)

    • 13 maja 2014 / 18:05

      my też będziemy malować tak sypialnię :) już niebawem, niech no tylko jakiś wolny weekend będzie:)
      Mailo jest modelem pierwsza klasa! :) uściski Marcelinko

  62. 13 maja 2014 / 13:21

    super!!!:)))no i najważniejsze że Ty Aniu jestes zadowolona:))Pozdrawiam!

    • 13 maja 2014 / 18:05

      :))) jak mogłabym nie być ;) gdy biel zawojowała całe moje serducho ;)

  63. 13 maja 2014 / 14:08

    Swietnie. Uwielbiam biale sciany i tez w calym mieszkaniu tak mam. Mysle ze jest to super baza do dalszych aranzacji.
    Piekne zdjcie Aniu, dodatki, detale, podoba mi sie :)
    pozdrawiam

    • 13 maja 2014 / 18:06

      Atenko wiem wiem, że biele to też twoja miłość :)))
      bardzo dziękuję i ciepło ściskam

    • 13 maja 2014 / 18:07

      :))) nie wierzę w to ile Was tutaj jest <3

  64. 13 maja 2014 / 17:33

    prześlicznie, relaksująco – miejsce do odpoczynku <3

  65. 13 maja 2014 / 18:42

    Super Aniu :)))
    Ty na biało ,a ja z bieli zeszłam i wykładam zamszem sciany hahah :)))
    Najwazniejsze ze jest tak jak chcemy :))
    Usciski :)) kissss

  66. 13 maja 2014 / 18:42

    ale pięknie!uwielbiam takie jasne wnętrza! i taką przestrzeń!

  67. 13 maja 2014 / 20:44

    Jasne wnętrza coraz bardziej mnie przekonają właśnie dzięki takim zdjęciom ;) Białe meble naprawdę dobrze się prezentują.

  68. 13 maja 2014 / 22:14

    W takim bielutkim pokoju można oddychać pełną piersią – po przemalowaniu od razu się robi przestronniej.
    Cudowny masz ten salonik – bardzo wysmakowany.
    Pozdrawiam cieplutko :)

  69. 15 maja 2014 / 19:04

    Fantastycznie:) Niby tylko nowa farba ale…ach ta biel…:))) Ja również odmalowałam na biało mój salon….ale machanie wałkiem to jednak nie dla mnie…:( Pozdrawiam :))

  70. 15 maja 2014 / 19:14

    Pięknie!biel kolejny raz pokazuję,że na jej tle wszystko prezentuje się najlepiej:)
    pozdrawiam

  71. 15 maja 2014 / 22:08

    No kochana rewelacja!! Pieknie, przestrzennie, swiezo, milo popatrzec a jeszcze milej tam przebywac:))) calusy!

  72. 22 maja 2014 / 11:21

    Wszystkim meblom można nadać blask. Wystarczy właśnie pomalować na biało i już wyglądają niesamowicie. A im więcej przetarć, tym lepiej ;)

  73. 22 maja 2014 / 11:35

    Uwielbiam takie pomieszczenia. Dużo osób uważa, że trudno utrzymać porządek w takich pomieszczeniach, ale ja się z tym nie zgadzam.

  74. 24 czerwca 2014 / 06:55

    nawet pies idealnie komponuje się z wnętrzem :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *