Week 2 – Green Gate – Summer delights!

Kochani moi… 
na wstępie, zanim przejdę do tematu dzisiejszego posta, chciałabym bardzo, ale to bardzo
podziękować Wam za komentarze pod poprzednim postem…
wywołały one na mojej twarzy rumieńce, uśmiech, czasami łezkę wzruszenia:*
Dziękuję, że jesteście!
nigdy nawet nie śniłam, że mój blog będziecie czytać i komentować w takiej ilości jak teraz :)))
Przechodząc do sedna cotygodniowego cyklu o ulubionych markach,
chciałabym przedstawić Wam 
Większość z Was pewnie ją zna, bądź coś o niej słyszała,
a może nawet macie ich produkty w swoich domach? 
Kolekcje duńskiej marki Green Gate uwielbiane są na całym świecie…
Niebanalne połączenie wzornictwa, kolorystyki i funkcjonalności to tylko jedna z wielu zalet,
jakie ta marka ma w swojej ofercie. Należą do niej ręcznie wykonane zastawy stołowe, 
porcelanowe formy do zapiekania, filiżanki, miseczki, kubki, a także
bawełniane narzuty, poduszki, fartuszki, rękawice kuchenne, obrusy, 
szeroki wybór tasiemek i ozdób świątecznych :)))
„Sielskość marki GreenGate to odpowiedź na potrzebę zwolnienia czasu, relaksu z najbliższymi i przyjaciółmi. Produkty GreenGate – czajniki, dzbanki, filiżanki, kubki, talerze, fartuszki, wszystko czego potrzebujesz, żeby „smacznie” podać pyszności na stół – sprawiają, że codzienne chwile nabierają najważniejszego znaczenia. GreenGate to duńska firma promująca spokojny styl skandynawskiego życia.”

JUNE


AUDREY AT THE BEACH HOUSE

WONDERFUL COPENHAGEN

 IT’S MINT TO BE

 GREENGATE GARDENS

 GREENGATE MILK

KOCHAM WSZYSTKIE ICH KOLEKCJE! 
Produkty GreenGate dostaniecie w:
♥♥♥
Najbardziej podobają mi się porcelanowe kubeczki, miseczki i cała ich zastawa!
Jak tylko przyjdzie nasza nowa witrynka…
ach!
przecież będzie trzeba ją czymś zapełnić, prawda?;)
A Wam co się najbardziej podoba 
w wiosenno-letniej kolekcji? 

♥♥♥
Jeśli macie u siebie w domku coś marki GREENGATE, 

KONIECZNIE WYŚLIJCIE MI ZDJĘCIA!
Umieszczę je w następnym kolażu i weźmiecie udział w losowaniu niespodzianki :)))
A oto kolaż ze zdjęciami produktów BLOOMINGVILLE:
1,4 – cudna poducha i notes- to zdjęcia od kochanej Agusi z AGNETHAHOME
2 – moja wymarzona waga kuchenna od przesympatycznej Izy z COLORESDEMIALMA
3,6 – kubeczek i patera od naszej Pauli z Home my place
5 – czarno-biała tabliczka od Marty z Otaczaj się pięknem
Dziewczyny bardzo dziękuję za wszystkie zdjęcia, są cudne! :)))
Mam już pierwsze cztery uczestniczki:)))
Mam nadzieję, że po tym poście będę ich miała dużo dużo więcej!!!
♥♥♥

NA KONIEC DO OBEJRZENIA NAJNOWSZY KATALOG

Dobrego wieczorku moi mili:***

Follow:

Komentarzy: 112

  1. 17 stycznia 2013 / 17:48

    O!!!! Ja chcę koniecznie te chodaki w krateczkę!! Natychmiast i na już!!! A potem jeszcze kilka innych rzeczy:) Pozdrawiam mocno
    PS. Skusisz sie na małe candy u mnie? xx

    • 17 stycznia 2013 / 18:31

      tak to fakt! są genialne:)))
      jasne, że się skuszę! odwiedzę na pewno:* dziękuję za zaproszenie

  2. 17 stycznia 2013 / 17:51

    W domu nie mam niczego od GG, ale czasem chodzę do sklepu, który ma ich produkty, żeby odetchnąć tą pastelowością :) No i na pewno latem zawitam do ich firmowego sklepu w Kopenhadze :D

    • 17 stycznia 2013 / 18:33

      och zazdroszczę sklepu stacjonarnego! co ja bym dała , aby w takim się znaleźć! wykupiłabym wszystko:P
      och pomacaj wszystkie produkty za mnie! :)))
      spędziłabym tam pewnie cały dzień…
      uściski

    • 17 stycznia 2013 / 18:33

      :))))))))))))) NO!
      cieszę się, że podoba się:)

  3. 17 stycznia 2013 / 17:57

    Uwielbiam rzeczy z GG choć jeszcze nic od nich nie posiadam, muszę koniecznie to nadrobić. Tylko wybór trudny, bo i to nęci i to kusi…Mam nadzieję coś nabyś z kolekcji wiosenno-letniej. Ściskam, buziaki.

    • 17 stycznia 2013 / 18:35

      ja też na 100% zrobię jakieś zakupy:DDD
      nie obejdzie się bez jakiś ładny kubeczków i miseczek:)))
      buziaki dla Ciebie:*

  4. 17 stycznia 2013 / 17:58

    Slodkosci, cudne rzeczy…a te niebieskie i mietowe…ochy i achy!:)

    • 17 stycznia 2013 / 18:00

      A z GG cos mam i na pewno wysle:)))

    • 17 stycznia 2013 / 18:35

      super! czekam więc na jakieś zdjęcia:))) buziaki dla Ciebie:*

  5. 17 stycznia 2013 / 18:01

    chodaki zajebiste, jak wszystko z resztą, nawet róż mnie razi! :D:D:D

    • 17 stycznia 2013 / 18:46

      haha no to ujęłaś to Aśko rewelacyjnie! to słowa najlepiej oddaje "ZAjebistość" GReen Gate:)
      buziaki

  6. 17 stycznia 2013 / 18:04

    cudowności mają, marzy mi się coś z ich kolekcji ,jejciu nie wiadomo co wybrać ,oczopląsu można dostac ;)))
    pozdrawiam
    Ag

    • 17 stycznia 2013 / 18:47

      tak to prawda…mnie podoba się zupełnie wszystko. bez dwóch zdań:)
      i tak sobie ostatnio myślałam, co by było gdybym miała taki internetowy sklep i miałabym wybrać do niego produkty, które chcę od nich zamówić… chyba bym nie potrafiła się zdecydować:)
      uściski

    • 18 stycznia 2013 / 07:13

      tak na pewno trudno wybrac ,a potem sie powstrzymać ,żeby do domu nie przytargać ;)))

  7. 17 stycznia 2013 / 18:07

    ohhh pewnie że znam i kocham! mogłabym mieć wszystko :) a przedewszystkim zastawę kubeczków i filiżanek w groszki!!! JA CHCE MIEĆ KUCHNIĘ I MIEĆ W NIEJ TAKIE KUBKI W GROSZKIIIII hehe :) bardzo chętnie wysłałabym Ci jakieś zdjęcie, ale niestety jeszcze nic nie mam :( więc ślę gorące buziaki i ściski :) idę marzyć…

    • 17 stycznia 2013 / 18:48

      :))))))))))))))))))))) tak jak ja! KOCHAM NA MAXA!:)
      ja mam kuchnię, a kubeczki to mój następny zakup:)) no i może jakieś ściereczki i obrus…i może coś jeszcze się znajdzie hehe;)
      pozdrawiam cieplutko i dobrego wieczorku dla Ciebie

  8. 17 stycznia 2013 / 18:10

    Wszystko bajkowe poprostu! Najlepiej byłoby wleźć prosto w te zdjęcia. Ja ciagle się zbieram w sobie, żeby w Malabelle zostawić trochę pieniędzy kupując produkty Green Gate. W tym miesiącu jednak poszalałam delikatnie w Minty House i Villa Nostalgia, więc limit zakupowy wyczerpałam.Ale plany miło poczynić na zakupy kolejne ;)

    • 17 stycznia 2013 / 18:49

      zgadzam się:) szkoda tylko, że tak się nie da… z chęcią bym się teraz przeniosła w te klimaty no i lato, wiosna przede wszystkim! :)
      ja też na pewno odwiedzę Malabelle, a może Fiorello:P :) zobaczymy
      buziaki

  9. 17 stycznia 2013 / 18:14

    piekne rzeczy,mnie bardzo sie podobaja szare swieczniki super,chociaz te blekitne tez wspaniale sie prezentuja :P

    • 17 stycznia 2013 / 18:50

      och tak te świeczniki są obłędne:)))
      mnie również bardzo się podobają, tak jak wszystko w tym katalogu…
      uściski

  10. 17 stycznia 2013 / 18:17

    Ja pierwszy raz o niej słyszę!!! Ale już mi się bardzo spodobała….
    Szczególnie te biało-szare dekoracje!!! Cudowne! Mogłabym w tej kolorystyce wszystko wykupić!
    Dobra robota Aniu =)

    • 17 stycznia 2013 / 18:51

      serio? no proszę! :))) hehe
      cieszę się, że w takim razie po cześci dzięki temu postowi poznałaś markę:)
      buziaki dla Ciebie kochana:* i dziękuję! trzymaj się

  11. 17 stycznia 2013 / 18:32

    Widziałam ten katalog jest niesamowity! Kocham ich firmę, szkoda że jest dość kosztowna, ale UWIELBIAM ich wzory, porcelanę….! Wszystko tak naprawdę:)

    • 17 stycznia 2013 / 18:52

      tak zgadza się, produkty troszkę kosztują, ale niestety to tylko odczucie nas polaków….
      ach te zarobki;/
      ja mimo tego uwielbiam ich i kupuję te produkty, bo uważam że jakość w stosunku do ceny jest w sam raz:)
      buzi

  12. 17 stycznia 2013 / 18:33

    Niedawno napisałam do green Gate z pytaniem o udostępnianie zdjęć, ale nie odpisali… ;(

    • 17 stycznia 2013 / 18:53

      o! ciekawe dlaczego?
      wiesz masz mnóstwo zdjęć na pintereście… tam jest kopalnia!
      wystarczy , że dasz link do ich strony to na pewno nikt nie będzie miał pretensji:) buziaki

  13. 17 stycznia 2013 / 18:48

    Rzeczy są piękne, ale niestety… ceny jest jak dla mnie lekko przesadzone.
    Fakt , że żadna z komentowanych osób nie ma ani jednej rzeczy tej firmy to potwierdza. No ale cóż popodziwiać i pomarzyć zawsze można.
    A Tobie Aniu gratuluję pomysłu na cykl!!!! Gosia z homefocuss

    • 17 stycznia 2013 / 18:55

      Małgosiu tak jak na polskie zarobki ceny są dość spore, ale myślę, że od czasu do czasu można zaszaleć. coś nam się od życia należy, prawda?:)
      a tak serio to uważam , że są bardzo dobrze wykonane i jakość w stosunku do ceny jest tutaj jak najbardziej na miejscu.
      nie każdego stać, to fakt…
      zostaje podziwianie:) i uśmiechanie się do zdjęć
      buziaki

    • 17 stycznia 2013 / 19:40

      i jeszcze jedno:) kilka osób już się zgłosiło, że mają te produkty, więc chyba nie jest tak źle:)

  14. 17 stycznia 2013 / 18:54

    Oh przygarnęłam bym z tej firmy wszystko!! Nawet katalog ;)

    • 17 stycznia 2013 / 18:56

      ja też! marzy mi się mieć taki katalog na papierze… niby można wydrukować, ale to nie to samo…:) uściski

  15. 17 stycznia 2013 / 18:56

    KOcham groszki i kropeczki :)))
    świetny post, o GG niewiele w sumie wiedziałam, więc teraz jestem mądrzejsza ;)))
    No i fajny kolaż wyszedł. Waga jest cudna, i ta porcelana…och…Wyobraź sobie, że za bon od Ciebie najpierw wybrałam właśnie tą wagę, miętową, ale niestety była uszkodzona i musiałam ją odesłać, pisałam Ci… :(((

    • 17 stycznia 2013 / 19:39

      ja też kocham grochy wszelakie, choć paseczki i kwiatuszki też są urocze:)))
      dzięki Aguś! cieszę się, że się podoba:)
      ja muszę mieć taką wagę! wiem, wiem…pamiętam jak pisałaś, wielka szkoda, ale ta poducha też jest cudna:)
      pewnie jeszcze kiedyś będzie i waga – o to się nie martw:)
      ściskam Ciebie cieplutko kochana:* buziaki

  16. 17 stycznia 2013 / 19:03

    wersje max kolorowe i kwiatowe nie do końca mi się podobają , za to kolekcja AUDREY w szarościach mnie zachwyciła dosłownie wszystkim:)

    • 17 stycznia 2013 / 19:40

      jest bardzo subtelna…:) po prostu świetna to fakt!
      ja jednak kocham kolor i wiosną oraz latem stawiam właśnie na kolor:)))
      pozdrawiam cieplutko

  17. 17 stycznia 2013 / 19:21

    zeszłej wiosny tak mnie wzięło na kolory, że uzbierałam całkiem niezłą kolekcje kubeczków w groszki i kolorowych ściereczek :)
    od tej pory, w domu innych kubków właściwie nie używamy. zakochaliśmy się w tej porcelanie wręcz!
    Aniu, w Renomie w sklepie z kotami (chyba 3 poziom), są pojedyncze rzeczy GG. nawet udało mi się kupić tam kubeczek w paski w promocji, za 24 zł.!
    polecam Fiorello, dzięki Pani Ani, zakupy tam to czysta przyjemność!

    • 17 stycznia 2013 / 19:42

      och! zazdroszczę tej kolekcji:) ja dopiero w tym roku ją zacznę powiększać:)))
      serio? o! nawet nie wiedziałam! ale sklep z kotami? może chodziło Tobie o koce? muszę pojechać!
      a u Ani z Fiorello na pewno zrobię zakupy w tym roku:)
      dziękuję za polecenie i namiary! uściski

    • 17 stycznia 2013 / 19:43

      ach! wyślij mi proszę jakieś zdjęcia produktów green gate do kolażu do następnego posta:)

    • 17 stycznia 2013 / 19:45

      nie, nie Aniu. z kotami :)
      mają tam wszystko w koty: torby, kubki, fartuszki, deseczki.. zobaczysz wystawę, to od razu zrozumiesz :)
      i w środku, po prawej stronie, jeden regalik z GG.

    • 17 stycznia 2013 / 19:48

      ach tak! ok:) jadę jutro! dziękuję:))))

    • 17 stycznia 2013 / 20:44

      o! super, dziękuję serdecznie! :))))
      jesteś wielka!
      i czekam na zdjęcia:))) pozdrowienia

  18. 17 stycznia 2013 / 19:38

    Znam;)uwielbiam ich pastele;) choć do szarości mnie ciągnie najbardziej;)
    Pozdrawiam cieplutko

    • 17 stycznia 2013 / 19:43

      :) Justynko cieszę się, że i Ty znasz:)
      dobrego wieczorku!

  19. 17 stycznia 2013 / 20:06

    Drewniaki w krateczkę!!! i do tego niebieskie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Człowiek chyba by ze szczęścia oszalał jakby miał te wszystkie cudne pastele w domu.

    • 17 stycznia 2013 / 20:45

      Myszko ja też się w nich zakochałam:))))
      no mogłoby się troszkę w głowie poprzewracać:P
      buziaki

  20. 17 stycznia 2013 / 20:14

    waham się pomiędzy AUDREY AT THE BEACH HOUSE i it's mint to be ;)

    • 17 stycznia 2013 / 20:45

      to może i jedno i drugie?;)

  21. 17 stycznia 2013 / 20:33

    Ja tam lubię wszystko w kropki ;) Mam podstawki do jajek z green gate. Prześlę Tobie zdjęcie Aniu :)
    Rozbudzasz apetyt na te cudowności :)

    • 17 stycznia 2013 / 20:46

      Martuś kropeczki górą, to fakt!:)))
      prześlij koniecznie! będę czekała
      ściskam cieplutko

  22. 17 stycznia 2013 / 20:35

    Piękne są te rzeczy, robią wrażenie szczególnie gdy nie stoją w pojedynkę tylko są ustawione w kompozycji:)
    Super!

    • 17 stycznia 2013 / 20:47

      to prawda… gdy jest ich kilka… wtedy tworzą piękną całość, a najfajniejsze jest to, że nawet różne kolekcje ładnie razem się komponują:) pozdrawiam ciepło

  23. 17 stycznia 2013 / 20:45

    O rety, ale cuuuuda! Podoba mi się wszystko, WSZYSTKO! :)

    • 17 stycznia 2013 / 20:47

      cieszę się! :))) no to na zakupy trzeba! :P

    • 17 stycznia 2013 / 21:17

      Chętnie, ale niestety funduszy brak. Ale jak już wygram w toto lotka… ;)

  24. 17 stycznia 2013 / 21:16

    wszystko mi się podoba :) same cuudeńka które chętnie bym widziała u siebie w domu :)

    • 18 stycznia 2013 / 06:43

      cieszę się, że masz podobne zdanie na ten temat myszo:)
      dobrego dnia i już teraz życzę również miłego weekendu!

  25. 17 stycznia 2013 / 21:17

    Znam te produkty, ale niestety tylko z netu :( i pewnie długo tak zostanie. Żeby choć katalog papierowy. Zakochałam się w kaloszach, cudne.:)

    • 18 stycznia 2013 / 06:44

      też mi się papierowy katalog marzy, ale co zrobić:) wyjścia nie ma i trzeba się cieszyć z tego co jest! a pewnie nawet gdyby był, to byłby nieosiągalny u nas…
      kalosze i chodaki są rewelacyjne!:D

  26. 17 stycznia 2013 / 21:22

    Oj tak wszystkie te kolekcje sa cudne :)
    Aniu wiesz co podoba mi się że na każdy komentarz odpowiadasz , nie ważne ile ich jest :* ściskam

    • 18 stycznia 2013 / 06:46

      staram się:) nie zawsze mam czas, ale jak już siądę to czytam wszystko od a do z. tymi komentarzami sprawiacie mi tyle radości, że nie potrafiłabym inaczej… zresztą ja sama lubię, gdy zostawię gdzieś komentarz i później czytam do niego odpowiedź. Nawiązuje się rozmowa, a o to przecież chodzi, prawda?;)
      buziaki i dobrego dnia!

  27. 17 stycznia 2013 / 21:30

    Mi najbardziej podoba się pierwsza kolekcja:) Jest cudowna:)

    • 18 stycznia 2013 / 06:47

      jest bardzo słodka:))) i pastelowa – idealna na ciepłe dni:)))

  28. 17 stycznia 2013 / 21:33

    cała kolekcja AUDREY AT THE BEACH HOUSE jest do schrupania…ale jeszcze kaloszki,,,no iżeiwny garnek -zielony!!!!w kropeczki:))

    • 18 stycznia 2013 / 06:48

      o kurcze! rzeczywiście świetny jest!:)
      muszę go mieć tak jak i 100 innych rzeczy ….z tego katalogu:P
      buziaki

    • 18 stycznia 2013 / 06:52

      kolorki do schrupania…jak się patrzy na to wszystko to ma się ochotę zjeść, bo one tak troszkę cukierki i inne słodkości przypominają:P

  29. 17 stycznia 2013 / 22:53

    Jakie cuda. Wszystkie!!! Ja niestety jeszcze nie mam nic z produktów tej marki ale jak tylko oddychnę finansowo … Pozdrawiam ciepło!

    • 18 stycznia 2013 / 06:53

      no to trzymam kciuki, aby nastąpiło to jak najszybciej:)))
      uściski dla Ciebie i dobrego dnia!

    • 18 stycznia 2013 / 12:22

      o tak porcelanę mają obłędną i oczywiście zapisałam się do Twojego konkursu:))) jakże by inaczej:) taiej okazji nie można zmarnować:)
      ściskam cieplutko

  30. 18 stycznia 2013 / 08:21

    ależ porcelana cudowna, sielska, romantyczna, słodka!
    Nie mam znowu nic z tego!
    Szkoda :)
    Przepiękne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • 18 stycznia 2013 / 12:22

      może przy kolejnym poście i nowej marce będziesz coś miała:))) uściski

  31. 18 stycznia 2013 / 09:44

    O jak tu słodko, jak dla mnie odrobinę za słodko. W moim loftowym wnętrzu kilka elementów sprawdziłoby się super, ale wszystko naraz? chyba mialabym mdłosci, jak po dobrej czekoladzie:)
    CO innego w letnim domu na Mazurach, który marzy mi sie od lat…
    Tam bym sobie nie załowała;)

    • 18 stycznia 2013 / 12:24

      a kto mówi, że wszystko na raz? wiadomo, co za dużo to nie zdrowo, ale taką jedną kolekcję mieć u siebie to nie byłabym wcale zła:)))
      o tak…domek na mazurach to jest to! tam te produkty pasowałyby idealnie:))) buziaki

  32. 18 stycznia 2013 / 10:09

    Najbardziej podoba mi się.. wszytko! Jakie cudowności! Chyba doprowadzę mojego męża do bankructwa, bo nie mogę oprzeć się tym cudom! :)

    • 18 stycznia 2013 / 12:25

      hehe dobre:)
      ja mam podobnie i aż się boję zamawiać hehe:) zawsze przychodzi nowa paczuszka, to robi duże oczy:P ale już powoli się przyzwyczaja:)))
      buziaki posyłam!

  33. 18 stycznia 2013 / 10:17

    Lubie to! niektóre rzeczy jak dla mnie zbyt "cukierkowe", ale generalnie większość bym przyjęła pod swój dach :)

    • 18 stycznia 2013 / 12:26

      Jagódko to fakt niektóre są przesłodzone, ale myślę że w małej ilości przy białych dodatkach i meblach prezentowałyby się cudownie:)))
      uściski dla Ciebie! dziękuję, że jesteś:)

    • 18 stycznia 2013 / 12:26

      zgadza się:))) bez dwóch zdań…inaczej bym o nich nie pisała:)

  34. 18 stycznia 2013 / 11:36

    Rany Julek!!!! tyle cudów w jednym miejscu:))Niestety chyba nie mam nic z tych rzeczy w domu…. chociaż?…. może posprawdzam mój "dobytek" hihihi

    • 18 stycznia 2013 / 12:28

      posprawdzaj koniecznie, a nóż coś się znajdzie:)))
      buziaki

  35. 18 stycznia 2013 / 11:44

    Mi najbardziej podobają się talerze z różą i błękitną obwódką, błękitne kubki z różą i te pucharki szklane w kolorze morskim. Niestety nie mam nic tej marki, więc ze zdjęć nici :-(.

    • 18 stycznia 2013 / 12:28

      Gabi następnym razem może coś się znajdzie:) nie ma się co smucić:)))
      dobrego dnia! weekend idzie:)

  36. 18 stycznia 2013 / 13:55

    Przepiękne klimaty :)

    • 19 stycznia 2013 / 12:16

      zgadza się:))
      dobrego weekendu:*

  37. Anonimowy
    18 stycznia 2013 / 16:22

    Scraperko super… tylko ta waga z kolażu to nie jest z Bloomingville, tylko a la Bloomingville ;)

    • 19 stycznia 2013 / 12:20

      Anonimku super, ale waga na zdjęciu została zgłoszona jako Bloomingville i tak samo wygląda. Ciężko mi stwierdzić jak jest, ale to jest zabawa, więc nie czepiajmy się i podpisujmy:) dobra rada na przyszłość
      dziękuję i pozdrawiam

  38. 18 stycznia 2013 / 21:04

    Piekna jest ta wiosenna kolekcja.
    pozdrawiam

    • 19 stycznia 2013 / 12:20

      zagdzam się Atenko:)))
      ściskam cieplutko i dobrego weekendu dla Ciebie:)

  39. 19 stycznia 2013 / 09:44

    Rety, pierwszy raz spotykam się z tą firmą. Urzekajace wzornictwo, fartuszek z pierwszej kolekcji mnie ujął najbardziej!

    • 19 stycznia 2013 / 12:21

      cieszę się, że zainspirowałam:)))
      fartuszki z Green Gate są przeurocze to fakt:)

  40. 19 stycznia 2013 / 09:47

    Chyba to samo nas zainspirowałao :), może ja troszkę inaczej zilustrowałam – u mnie w domu jest już niezła kolekcja z Green Gate i szaleję za Pip Studio.

    • 19 stycznia 2013 / 12:22

      Moniko widziałam post u Ciebie:)))
      skoro masz niesłą kolekcję to koniecznie wyślij mi jakieś zdjęcia produktów:) wezmą udział w konkursie i losowaniu niespodzianki, a w następnym poście będzie kolaż z ich udziałem:))) napisz e-maila koniecznie!

  41. 19 stycznia 2013 / 11:03

    Bardzo ładny design, bardzo dobrze przemyślane wzornictwo.Praktycznie każda rzecz u nich jest tak ładna,ze chciałoby się mieć wszystko.Sama mam 2 kubeczki w kropki niebieskie i chyba metalowa puszkę, zdobycze z pchlego targu.Podobaja mi się, czekolada w zimie smakuje mi tylko w kubeczkach od GG ale chyba z cenami troszkę przesadzili.Nigdy w życiu ni zdecydowalabym się zaplacic 60 zl za 1 kubek z GG natomiast z wspomnianego przez Monikę wyzj Pip Studio owszem.Ach no i zapomnialabym rzec, ich miętowa zimowa kolekcja jak dla mnie była najbardizej udana(zwlaszcza tekstylia) do tej pory i z radością przyjełabym wszystko jesli ktoś chciałby mnie obdarować.

    • 19 stycznia 2013 / 12:24

      to prawda…mam takie same odczucia:)
      ja również za kubek tyle bym nie zapłaciła:) ale podczas wyprzedaży można kupić ładne produkty w niższych cenach:) teraz na przykład bellemaison ma wyprzedaże i widziałam kilka rzeczy od GreenGate.
      :) dziękuję za komentarz i koniecznie wyślij mi zdjęcia Twoich produktów – proszę! :)

  42. 19 stycznia 2013 / 21:39

    znam znam produkty te firmy i sie zachwycam.. szczegolenie niebieskie i czerwone.. w gorchy .. ehh nie mam nic od nich .. chyba.. bo w katalogu widziałam takie papierowe słomki w paski.. takie mam .. ale nie wiem czy to ich .. ( wygladaja tak samo ) .. przesle ci .. jak chcesz to wykorzystaj ;) kiedys pewnie zakupy jakies u nich zrobie.. :)

    • 20 stycznia 2013 / 19:56

      hej Iza:))) ok wysyłaj!
      wykorzystam
      tak niebieski i czerwony to Twoje odcienie:) tak właśnie Ciebie kojarzę i Twój domek:)))
      buziaki

  43. 20 stycznia 2013 / 06:33

    Romantycznie się zrobiło na Twojej stronie i wiosennie. :))
    Zaraz zerknę do katalogu.
    Pa, pa

    • 20 stycznia 2013 / 19:56

      tak wiosna już w duszy gra:)
      buziaki

  44. 20 stycznia 2013 / 11:26

    Uwielbiam!!!
    Przez Ciebie trafiłam do Malabelle i mam swoją green-gatową posypywaczkę hihihi
    Masz na sumieniu moją kieszeń hihihi

    • 20 stycznia 2013 / 19:57

      hehe cieszę się, że natchnęłam na piękne zakupy:)))
      buziaki

  45. 20 stycznia 2013 / 16:15

    Aaaaaa, jakie cuda!!! Z takimi przedmiotami to każda nawet najgorsza kańciapa nabiera piękna:)))) Te kropeczki, kwiatuszki, paseczki…bajka!

    • 20 stycznia 2013 / 19:57

      zgadza się:) ja do nich wzdycham cały czas:)
      buziaki

  46. Anonimowy
    20 marca 2013 / 22:02

    Czy ktoś z Was wie ile kosztują te chodaczki w Danii, znalazłam je w sklepie int. w Pradze i wychodzi ok. 300zl:((

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *