Powiew inspiracji, Sophie Dahl i zapowiedź candy:)

267282_294820660622704_1757642313_n-5

Dziś mam dla Was kilka ciekawych inspiracji.:)
Ale zanim będzie o nich mowa, kilka słów co u mnie. . .

***

Szydełkowanie pochłonęło mnie bez reszty i od soboty wszystkie wieczory i wolne chwile spędzam z włóczką i szydełkiem w ręku. Podstawka kółeczko prawie skończona. Myślę, że do końca tygodnie pokażę  Wam jak wyszło:) Już mam plany co dalej. Myślę, że na pierwszy ogień pójdzie nauka kwadracików i tutaj z pomocą przyszła mi Czerwona Czereśnia, która ZAMIEŚCIŁA u siebie na blogu mały tutorial. Dziękuję Eewelin! :)

***
Zostając przy temacie szydełka chciałabym pokazać Wam to co ostatnio chodzi mi po głowie… Patrząc na pogodę za oknem marzą mi się ocieplacze na kubeczki. Na Indulgy znalazłam sporo ciekawych inspiracji w tym temacie. Powiem szczerze, że wczoraj na moim fanpage’u ten kolaż zrobił furorę:
Mam nadzieję, że niedługo nauczę się robić takie cudeńka…
Prawda że urocze? Kubeczki od razu nabierają takiego przytulnego wyglądu. 
Aż chce się wziąć do ręki i już nie puszczać!
 ***
Co jeszcze chodzi mi po głowie w ostatnich dniach? 
Skrzynki na kółeczkach są świetnym rozwiązaniem.
Mogą stanowić wyśmienitą i praktyczną dekorację domu. 
Najlepiej zrobić takie samemu przy pomocy skrzynki po winie, owocach, warzywach lub sprzęcie wojskowym… Wystarczy jedynie dodać im kółeczka, namalować ciekawy napis i powstaje bardzo stylowy regalik:
♥♥♥
Od dzisiaj – 3 października – w sprzedaży dostępna jest druga książka Sophie Dahl. To niesamowita gratka dla  wielbicieli jej kulinarnego talentu. :))) Do tej pory w sprzedaży ukazały się dwie pozycje tej słodkiej i jakże uzdolnionej Sophie:
1. Apetyczna Panna Dahl, wyd. FILO, 05.10 2011
2. Na każdą porę. Rok w przepisach, wyd. FILO, 03.10.2012
Pierwszą część mam już od dawna. Drugą właśnie kupiłam i polecam wszystkim!
Niesamowicie wydane z pięknymi kulinarnymi zdjęciami i opisami. Obie książki zawierają 100 receptur ułożonych zgodnie z porami roku…
„Jednak przepisy to tylko część opowieści: przesycone zapachami potraw wspomnienia i życiowe przemyślenia Sophie sprawiają, że lektura ma mnóstwo uroku, a przy tym jest pełna praktycznych porad”
Macie? Lubicie? 
Polecam!:)))
***
Na koniec mała zapowiedź kolejnego candy. :)))))))))) 
Ostatnio znów dostaję od Was sporo prezentów, dlatego postanowiłam się odwdzięczyć. 
Dziękuję Agnieszce z Handpickedforyou :) Zrobiła mi niesamowity prezent, gdy zobaczyłam, że wygrałam u niej na fanpage’u jej cudne słomeczki o których marzyłam od dawna:)))) :*
Dziękuję również drugiej Agnieszce z Agnethahome za jej dobre serduszko ♥ Wczoraj zaglądając do niej na bloga zauroczyły mnie jej kremowo-białe dynie, które rosną u niej w ogródku.. Nie minęło zbyt wiele czasu, gdy dostałam e-maila, że dynie są już w drodze do mojego domku… Dziękuję kochana!:***
Zabawa już w następnym poście. 
Zaglądajcie i bawcie się razem ze mną:)
:***
Follow:

105 Comments

  1. Gosha 3 października 2012 / 07:48

    Skrzyneczki-uwielbiam, posiadam jedną, poluję na kolejne :) Ocieplacze są przesłodkie, ciekawa jestem ich w Twojej wersji, powodzenia!
    A ja postanowiłam sobie takie dynie wyhodować w następnym roku bo ciężko je spotkać w sprzedaży :)

    • ania 3 października 2012 / 08:01

      Gosha ja też!!! muszę sobie taką zrobić, koniecznie:)
      muszę poszukać jakis tutoriali i zrobię z pewnością taki ocieplacz… niejeden na pewno:)
      dokładnie tak! Agnieszka pisała właśnie, że bardzo ciężko jest takie kupić. Ja gdy dostanę białe to zawiozę do mamy do ogródka i posadzę.
      ściskam mocno:*

    • Sylwia 3 października 2012 / 08:30

      Ostatnio widziałam w Lidlu, ale pomarańczowe.

    • ania 3 października 2012 / 10:05

      pomarańczowe i zielone już mam:)))

  2. fuNi!ta 3 października 2012 / 07:49

    Dahlównę muszę sobie w końcu fundnąć. Licytowałam niedawno na Allegro, ale cena poszybowała dziwnie wysoko…
    Przecudne jest to zdjęcie kremowej dyni trzymanej w oranżowych pazurkach. Bomba!

  3. magdalena 3 października 2012 / 08:05

    te szydełkowe ubranka dla kuków sa boskie!
    A narzuta z tych kwadracików jest boska. Sama bym taka chciała :))))))))

  4. barbaratoja 3 października 2012 / 08:06

    Ocieplacze są świetne. Przyszedł mi nawet pomysł na ozdobienie prościutkiego otulacza, ocieplacza!

    • ania 3 października 2012 / 08:10

      A jaki to pomysł?;) kokardka czy może rączki?:)

  5. Al 3 października 2012 / 08:08

    Otulaczki sa przeurocze :) na pewnei bedziesz takie niebawem śmigała bez większych oporów na szydełku

    a dyńki śliczne takie bialutkie

    • ania 3 października 2012 / 08:11

      Al zgadzam się! zazdroszczę, że masz taki u siebie:) muszę się wziąć i jak skończę podstawkę to spróbuje swoich sił w takim otulaczku:)
      :***
      obym śmigała tak jak mówisz;)
      papa

  6. Eewelin 3 października 2012 / 08:16

    Ale Cie wzielo:Pzrobie post juz jutro obiecuje:****
    skrzynki na kolkach swietne ,marzylam o takiej,niestety u mnie nie ma gdzie postawic takiego cudenka metraz,kiedys przytaszczylam skrzynke po owocach i trzymam ja pod lozkiem,obecnie siedzi w niej dynia wiec musialam ja jakos upchac w pokoju:P.buziaki zostawiam kochana:****

    • ania 3 października 2012 / 09:29

      oj wzięło nawet nie wiesz jak bardzo:) mąż się ze mnie śmieje, że można by było mi szydełko do ręki przykleić:)
      ja taka skrzyneczkę postawiłabym w sypialni… byłaby idealna na włóczki, albo kocyki i poduchy:)
      pozdrawiam Ciebie cieplutko i czekam na post o kwadracikach:)

  7. Beti House 3 października 2012 / 08:16

    Ubranka na kubeczki wymiatają,bardzo fajne i zabawne :)Skrzynki też super,dwie z tych wersji chciałabym mieć u siebie więc pomyślę nad tym.
    Białej dyni zazdraszczam,bo nigdzie takich nie widziałam u siebie i gratuluję tych kolorowych słomeczek :)Buźka

    P.S. A jaką śliczną spódniczkę widzę na awatarku i jakie nogi!! :D

    • ania 3 października 2012 / 09:30

      Beti dziękuję:) cieszę się, że inspiracje przypadły do gustu i Tobie:)
      dobrego dnia kochana!

  8. Magdalena 3 października 2012 / 08:17

    O tak…wszelakie skrzyneczki bardzo mi sie podobaja ;)))
    Kubeczek z lapciami wyglada swietnie.
    Za ksiazka musze kuknac na ebay, bo ja z gotowaniem na bakier.

    • ania 3 października 2012 / 09:32

      tak ten z łapkami też bardzo mi się podoba, tylko coś czuję, że jego wykonanie nie należy do najłatwiejszych technik:P
      przepisy Sophie są bardzo ładnie rozpisane i wszystko wychodzi tak jak na zdjęciach:)
      pozdrowienia

  9. Ada - Daro Meble 3 października 2012 / 08:29

    Ambitna z Ciebie kobietka :)
    podziwiam. wiele razy chciałam się za to zabrać, ale jakoś nie wyszło.. ;/
    piękne ubranka :)
    dyńka cudowna. Pierwszy raz takie widzę . Śliczne :)
    pozdrawiam i czekam na zabawę .
    buzka :)

    • ania 3 października 2012 / 09:33

      Aduś hihi ambitna jestem i wytrwała:P
      dziękuję!
      ja też jak zobaczyłam tą dynię u Agi to nie mogłam uwierzyć, że takie cuda są na świecie:)
      zabawa już wkrótce :)
      papa

  10. kotbury 3 października 2012 / 08:34

    Ocieplacze na kubki – to bardzo fajna rzecz, dobrze się sprawdzają szczególnie na kubku bez ucha. Śmiało się zabieraj- nie są trudne do zrobienia ;-)

    • ania 3 października 2012 / 09:34

      Aniu w swoim czasie pewnie odezwę się do Ciebie po kolejna radę. Dziękuję, że jesteś i mnie wspierasz! :*
      Wczoraj dzięki Tobie moje kółeczko nabrało bardziej okrągłych kształtów:)
      pozdrawiam ciepło

  11. B. 3 października 2012 / 08:36

    ja tez chce takie dyniusie!!:-)

  12. JUKA 3 października 2012 / 08:39

    Lecę na Dahlowe zakupy, bo jej sposób pisania i zdjęcia w książce uwielbiam :) Pozdrawiam!

  13. AnkaSkakanka 3 października 2012 / 08:40

    Śliczne te ubranka na kubeczki. Te z łapkami i ten z warkoczem jest zrobiony na drutach. Skrzynki rewelacja. Piękne. dzięki za inspiracje. Pozdrawiam

    • ania 3 października 2012 / 09:35

      o dzięki za podpowiedź! :) jako młoda szydełkująca jeszcze tego nie rozpoznaję:)
      pozdrawiam Ciebie

  14. Edith 3 października 2012 / 08:41

    Pierwszą książkę Sophie mam, a drugą wpisuję na listę życzeń do Św. Mikołaja :) Skrzynki na kółkach są cudowne, a Twój kolaż z inspiracjami chyba sobie wydrukuję żeby móc patrzeć i patrzeć :) Powodzenia w szydełkowaniu! A dynia rewelacja – też bym chciała taką mieć.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    • ania 3 października 2012 / 09:36

      Edith jak masz pierwszą to druga do kolekcji:)
      Mikołaj już niedługo;)
      jejku aż tak się podoba? to miłe! dziękuję:)
      uścisków moc

  15. Atena 3 października 2012 / 08:45

    Cudowne inspiracja, kubraczki na kubki sa swietne! A skrzynie z koleczkami rzeczywiscie swietny pomysl, a akurat wczoraj dostalam mala skrzynke po winie od kolezanki :))))
    Dzieki za zaproponowane ksiazek, musze dokladnie sie im przygladanac, bardzo dobrze sie zapowiadaja.
    usciski

    • ania 3 października 2012 / 09:37

      O widzisz Atenko to teraz nic tylko zakupić kółeczka i do roboty:)))
      takie skrzynki po winie nadają się do tego idealnie!
      pozdrowienia

  16. Joasia 3 października 2012 / 08:53

    mnie tez szydełko pochłonęło bez reszty :)

    pleduje ostro :)

    ubranka na kubeczki urocze :) musze spróbowac zdziałać jedno dla Koleżanki :)

    • ania 3 października 2012 / 09:38

      Joasiu zauważyłam będąc na Twoim blogu. robisz niesamowite rzeczy. Uwielbiam do Ciebie zaglądać:) Mam nadzieję, że też kiedyś choć troszkę Tobie dorównam.
      buziaki!

  17. Olga W. 3 października 2012 / 09:01

    Energia wprost wylewa się z ekranu …. ;)))
    tyle inspiracji … zdjęć pięknych … normalnie jesień wcale nie taka straszna …
    Aż chce się brać do pracy – chyba bardzo tego potrzebowałam od rana ;)))
    Buziaki Kochana :**
    ps. Ta biała dynia – cudna !!!

    • ania 3 października 2012 / 09:39

      Olga właśnie jesień nie jest straszna! w internecie jest taki ogrom inspiracji, że nie wiadomo co wybrać. cieszę się, że pomogłam oswoić się z jesiennym porankiem:)))
      buziaki

  18. agnieszka nawara 3 października 2012 / 09:05

    Te ocieplacze kubeczkowe z guzikiem są rewelacyjne!! Ale ja takich wzorków nie potrafię:(
    Kochana cieszę się, że te dyniusie sprawią Ci radość. Jesteś na moim blogu od początku i na fb, a Twój entuzjazm wciąż jest zaraźliwy ;)) Za to Ci dziękuję:) To takie moje dziękuję właśnie do Ciebie leci;)
    A nasionka z dyniek potem na wiosnę do ziemi – tylko uwzględnij, że puszcza pędy nawet do 5 metrów.
    Duża buzia:)

    • ania 3 października 2012 / 09:41

      Aguś słońce tak te z guzikiem są najlepsze! nadają się do kubeczków z uchem:) nawet nie wiesz ile radości mi sprawiłaś… masz wielkie serce – cieszę się, że choć wirtualnie jesteśmy sobie bliskie i co ważniejsze podobne rzeczy nas "kręcą" ;)
      Rodzice mają spory ogródek, a nawet dwa, więc miejsce się znajdzie:)))
      ściskam Ciebie środowo i jeszcze raz duża buźka za wszystko!

  19. Lavande 3 października 2012 / 09:09

    no to czekamy na szydełkową premierę:)

    Ach ta Sophie D.!!! chyba wybiorę się do księgarni:)

    pozdrówki

    • ania 3 października 2012 / 09:42

      Lavande wybierz koniecznie:)
      szydełkowa premiera już tuż tuż:) jeszcze 2 wieczorki i będzie po wszystkim:)
      uściski

  20. Justyna Jesse L. 3 października 2012 / 09:13

    Zakochałam się w skrzyneczkach na kółkach! Mamy na pracowni chemicznej takie cudo i strasznie mi się podobało, ale dopiero dzięki Tobie wpadłam na pomysł, że przecież równie dobrze sprawdzałoby się w domu! A jeszcze ładnie pomalowane, oklejone… oh! Rozmarzyłam się :)

    • ania 3 października 2012 / 09:58

      Pewnie, że idealnie się sprawdzą:)))
      cieszę się, że natchnęłam swoimi inspiracjami:)
      pozdrowienia

  21. Pod niebem Alaski 3 października 2012 / 09:33

    Skrzyneczka na kółkach to jest to! Ja już nie mogę się doczekać kiedy zrobię sobie taką na poduchy, ale najpierw mój psiak musi przestać gryźć wszystko co jej się pod ząbki dostanie :(

    • ania 3 października 2012 / 09:59

      hehe wiem o czym mówisz:) też przez to przechodziłam. :) A ile ma Twój psiak? Mój przestał po roku od urodzenia:)))
      już niedługo – zobaczysz!
      pozdrawiam ciepło

  22. Lu 3 października 2012 / 09:39

    Super, te skrzyneczki, też mam w zamiarze zrobić takie półki, ale do łazienki :))) Książki nie czytałam, a nawet nie widziałam, więc muszę się zapoznać bo lubię gotować i oglądać takie cudeńka :D

    Miłej środy!
    Buziaki An
    Lu

    • ania 3 października 2012 / 10:00

      :)
      jak nie widziałaś to musisz koniecznie! uczta dla oczu i języka:P
      dziękuję i wzajemnie:)
      ściskam

  23. Jagoda 3 października 2012 / 09:40

    Nawet nie wiedziałam o kolejnej książce Panny Dahl. Pierwszą mam i lubię do niej wracać nie tylko po kulinarne przepisy.
    Ocieplacze na kubki są urocze. Powiedz mi, Moja Droga, jak tak szybko nauczyłaś się robić na szydełku? :P Ja teeeeeż chcę :(

    • ania 3 października 2012 / 10:02

      A widzisz! Ja już od początku września na nią czekałam:))) wiedziałam, że będzie na początku października. To tak jak ja, lubię oglądać zdjęcia Sophie i czytać jej historie i wskazówki:)
      Kochana uczyłam się całą sobotę robić podstawowe ściegi… jeszcze nie umiem perfekcyjnie, bo to przyjdzie z czasem, ale pomalutku, pomalutku, drobniutkimi kroczkami jest coraz lepiej:)))
      wszystko dzięki pomocy dziewczyn i filmikach na youtubie:)
      dasz radę! trzymam kciuki Jagódko:*
      papa

  24. Avrea 3 października 2012 / 09:47

    skrzynka u mnie juz czeka na kółeczka tylko ;) , a ocieplacze superowe zawsze mi sie podobały tylko zdolnosci brak ;(, cieszę sie że nauka na szydełku idzie pełna para, a prezenty superowe i słodkie:)
    co do książek nie miałam nie czytałam ,ale chyba się skusze …;p
    pozdrawiam
    Ag

    • ania 3 października 2012 / 10:03

      o widzisz! to jesteś bliżej niż dalej:) a skąd masz skrzyneczkę?
      a na Dahl skuś się koniecznie, albo w liście do Mikołaja:)
      pozdrowienia

    • Avrea 3 października 2012 / 12:42

      z warzywniaka ;)
      a lista do Mikołaja juz dłua ;p

  25. alizee 3 października 2012 / 09:48

    No muszę udziergać na swój kubek ubranko :)))) sssssstrrrrraszliwie piękne :)))
    Skrzynki też fajoskie, mam taką!

    Uściski

    PS. I pledzik bossssski

    • ania 3 października 2012 / 10:18

      musisz koniecznie:) zwłaszcza jeśli potrafisz, ale w to nie wątpię:) kto jak nie Ty!
      zazdroszczę skrzyneczki.. hehe
      buziaki

  26. Eewelin 3 października 2012 / 09:57

    Kochana jak widzialam jak sie cieszsz z tego szydelkowania zrobilam post juz dzisiaj,mam nadieje ze cos z niego zrozumiesz hiiiii:****zapraszam:P

    • ania 3 października 2012 / 10:04

      ojej!!!:) dziękuję dziękuję i jeszcze raz dziękuję! już zaglądam:)

  27. spelnionemarzenia 3 października 2012 / 10:06

    Super inspiracje :) skrzyneczki posiadam tylko jak to zwykle bywa czekają w długiej kolejce na realizację :) ocieplacze -ach – milutkie-nic tylko działać :)a pazurki Agi -pierwsza klasa,

    ściskam mocno,

    Ilona

  28. Dominika 3 października 2012 / 10:24

    Ależ z Ciebie szczęściara! Ja już poluję na te słomi i poluję i upolowac nie mogę… W końcu będę musiała nabyć drogą kupna :D
    A swoją drogą kuszące te książki Sophie… Przeglądałam i… nie porwały mnie przepisy, ale piękne zdjęcia. No i fajnie by wyglądały na stosiku innych w kuchni… Pozdrawiam.

    • ania 4 października 2012 / 07:19

      Ja pewnie niedługo kupię jeszcze jakieś;)
      podobają mi się miętowe!
      pozdrowienia

  29. Justyna 3 października 2012 / 10:33

    Wszytko cudnesobie wymarzyłaś, ocieplacze na kubeczki jak najbardziej na czasie, jeszcze chwilka i sama sobie wydziergasz, zobaczysz;)
    Skrzynie faktycznie genialne, moje marzenie również, tylko że w moim warzywniaku tylko po mandarynkach a te się nie nadaja, najlepsza byłaby po winie;)
    Pozdrawiam cieplutko

  30. Daily Daisy 3 października 2012 / 10:50

    Aneczko, powiem Ci że jak tu zaglądam to jakoś od razu ta jesień za oknem mniej jesienna i deszcz jakby mniej paskudny – bo leje u nas pod stolicą od dwóch dni równo… brrr; piękne te "ubranka" na kubeczki – cieplutkie :) czekamy na Candy a Ty się ciepło ubieraj bo co chwila gdzieś czytam że marzniesz ;)

    • ania 4 października 2012 / 07:20

      dziękuję:***
      teraz ubieram się już cieplej:) nie chciałabym po raz kolejny zachorować. pozdrowienia przesyłam!

  31. Mili 3 października 2012 / 11:04

    Kochana no bo się zawstydziłam juz na maksa.
    I wstyd mi teraz, że tak bardzo chciałam się nauczyć robić na szydełku i skończylo się tylko na dobrych chęciach. Echhh…. ale może kiedyś :)

    te ocieplaki na kubaski sa rewelacyjne !!! o skrzynakach nie powiem jak bardzo mi się podobają

    buziaki

    • ania 4 października 2012 / 07:21

      Mili nie ma co się wstydzić, trzeba się zawziąć a wtedy na pewno dasz radę:)
      uściski

  32. Agnieszka 3 października 2012 / 11:15

    Aniu, świetne inspiracje, o ocieplaczach na kubki marzę od dawna, ale mam TAK BARDZO lewe łapy do dziergania, że nic z tego nie będzie ;-)

  33. m13 3 października 2012 / 11:49

    Oglądałam, oglądałam…. Te sweterki, ja mam zrobione dwa proste, ale szczerze mówiąc to się UMYWAJĄ i wstyd pokazać :D…

    Też chciałabym takie umieć!

    Czekam na zabawę!

    Z dyni też bym się cieszyła :PP

  34. Tynka 3 października 2012 / 12:15

    Ochraniacze na kubeczki są cudowne! Ja kiedyś wyszydełkowałam ochraniacz na zaparzarkę do kawy http://mojewnetrzarskieja.blogspot.com/2012/06/cieplutki-kawowy-dzbanuszek.html, ale nie była aż tak urocza jak te na kubeczkach. Drewnianą skrzynkę na kółeczkach też mam. I faktycznie sprawdza się rewelacyjnie. Też polecam! Trzymam w niej sprzęt do odnawiania drewna i nie tylko.
    p.s. Powodzenia z dalszą nauką szydełkowania.

    • ania 4 października 2012 / 07:18

      oj jest cudny:)) ma bardzo ładny kolor i jak oryginalnie poprzeplatałaś wstążeczką:)))
      dziękuję za trzymanie kciuków i pozdrawiam ciepło!

  35. matylda 3 października 2012 / 12:20

    cudowne są te sweterki na kubki. :)

  36. Magda 3 października 2012 / 14:37

    czadowe te otulacze, w sam raz na zimne jesienne wieczory zeby herbata z sokiem malinowym za szybko nei stygła :)
    nie mogę się doczekac oczywiscie Twoich szydelkowych tworów no i candy :)
    milego dnia :)

  37. damar 3 października 2012 / 16:41

    Świetne te ocieplacze :)
    Trzymam kciuki za szydełkowe poczynania, też bym się chciała nauczyć, tylko skąd cierpliwość wziąć :))
    Pozdrawiam :)

  38. aniuta 3 października 2012 / 17:41

    Skrzynkowe inspiracje rewelacyjne!!!!

    pozdrawiam cieplutko!

    moje aniutkowo

  39. anita sie nudzi 3 października 2012 / 18:35

    no,no ale uczta dla oczu ten post1 skrzynki,koszyczki i szydełko uwielbiam :p nieźle Ci idzie ta nauka moja Droga :p a te ocieplacze z warkoczem to chyba na drutach robione

    • ania 4 października 2012 / 07:22

      Anitko dziękuję i już niedługo pierwsze efekty mojej szydełkowej pracy:) i zgadza się te z warkoczem i z rączkami są robione na drutach:)
      uścisków moc

  40. Gosia Myślicka 3 października 2012 / 19:08

    kubeczki w ocieplaczach są bardzo popularne w UK :) królują już na półkach i kuszą, bo w komplecie poza kubkiem są jeszcze mieszadełka (maleńkie trzepaczki) i kilka opakowań czekolady do picia – w różnych smakach ;) pomarańczowym, miętowym itd.

    jestem pewna, że jeśli nadal będzie ogarniał Cię taki zapał do nauki to wkrótce będziesz robiła własne ocieplacze :)

    • ania 4 października 2012 / 07:23

      Gosiu ale Tobie dobrze! też bym chciała, aby takie rzeczy u nas na półkach stały… ale mi narobiłaś smaka tymi czekoladkami i mieszadełkami:)
      dziękuję:*
      pozdrawiam ciepło

  41. Fusion House 3 października 2012 / 19:37

    …a ja drugiej czesci nie mam jeszcze ….ale dzieki Tobie nadrobie :))i kupie :))) a kubeczki slodkie ..sliczne….:)))

  42. bajowka 3 października 2012 / 20:16

    Dzięki za informację o nowej książce Panny Dahl, nie wiedziałam, że jest już kolejna część:) Skrzynki na kółkach mam, uwielbiam je, zajrzyj do sklepu bottegaconceptstore, tam mają spory wybór, wiem, że są łatwe do zrobienia, ale czasami brak czasu sprawia, że trzeba skorzystać z gotowych:) U mnie też za moment zapowiedź Candy, ale się zgrałyśmy!!

    • ania 4 października 2012 / 07:26

      bajowka tak byłam już w tym sklepiku! mają cuda:)
      choć cały czas kusi mnie, aby zrobić sobie taką własnoręcznie. zobaczymy co z tego wyjdzie, ale jak się nie uda to się skuszę:)))
      pozdrawiam cieplutko

  43. Maedlein ♥ 3 października 2012 / 21:09

    I teraz to mi się chce wszystkiego… I ocieplaczy i skrzynki i książki .. Ehhh :))))
    I jeszcze byłam dziś w mieście i widziałam kolejną masę :potrzebnych: rzeczy :D tylko jak dokonać wyboru… ?!
    buziaki :>

  44. SONHO 4 października 2012 / 07:45

    Genialne inspiracje:) Bardzo tu przytulnie u Ciebie na blogu:))

  45. Aleja57 4 października 2012 / 08:59

    Dzień dobry kochana :)
    Z przyjemnością do ciebie zaglądam, bardzo się cieszę, ze znajdujesz dla mnie czas :) bo jak widzę wielbicielek Ci nie brakuje. Pomysł z tymi skrzyneczkami jest super. Gdybym miała taka skrzynkę od razu zabrałabym się do dzieła..no i jestem ciekawa tych kubeczków też :) a jak tam pledzik? już nie mogę się doczekać żeby go zobaczyć :)a dynie no po prostu super …szczęściara z Ciebie :)

    • ania 5 października 2012 / 07:06

      hej Aniu:)))
      a pledzik moja droga się robi:))) pewnie niedługo będzie u mnie, bo doszły mnie słuchy , że Ania z kotburykot ma bardzo szybkie rączki:))) buziaki!

  46. Cicha 4 października 2012 / 09:05

    z prezentowanych ocieplaczy na kubeczki chyba najbardziej wpadły mi w oko te ze zdjęcia nr 1 – robione na drutach… ciekawy pomysł :)

  47. IfGift 4 października 2012 / 12:20

    I znalazłam inspirację! Do dziergania ocieplaczy marsz! Dziękuję Ci bardzo. Z pewnością będę do Ciebie często zaglądała, bo pomysły tu U Ciebie przecudne! Pozdrawiam serdecznie!

  48. Baloska 4 października 2012 / 17:21

    Bardzo inspirujący post – wprawdzie nie potrafię robić na szydełku, na drutach troszeczkę ale coś wymyślę i stworzę ocieplacz dla mojego kubeczka:)- dzięki za fajne pomysły:)

  49. Agnieszka 4 października 2012 / 18:00

    Śliczne te ocieplacze na kubeczki, oj szkoda ,że nie potrafię robić na drutach.
    Jestem tu przez przypadek,ale na pewno już teraz będę zaglądać częściej.
    Pozdrawiam

  50. FUMBELDEE. 4 października 2012 / 18:07

    ten przedostatni ocieplacz na kubek jest cudownyy..
    a co do szafeczek na kółkach ze skrzynek to od dawna na nie choruje
    ale znaleźć taką ładną skrzyneczkę też sztuka…

  51. Qra Domowa 5 października 2012 / 07:04

    TAKI OCIEPLACZEK NA ZIMOWE DNI..SWIETNY:))))…ALE TE SKRZYNKI NA KÓŁKACH:)))))…CHYBA JKĄŚ SOBIE ZMAJSTRUJĘ:)))) ŚLICZNA DYNIA:))))

  52. Anka 5 października 2012 / 11:13

    Upatrzylam u Ciebie lampe na szawce(metalowa) ktora szukam u mnie …kupilas ja w Polsce ? fajna jest..

  53. Anka 5 października 2012 / 11:13

    blad -na szafce przepraszam

    • ania 5 października 2012 / 11:45

      Aniu chodzi o zdjęcia z inspiracji? jeśli tak to to nie moja lampka… zdjęcia wzięte są z indulgy. Chyba , że chodzi o jakieś wcześniejsze posty, ale tam jedynie metalowy niebieski lampionik jest:) pozdrawiam ciepło

    • Anka 5 października 2012 / 17:01

      Aha..rozumiem..jestem jeszcze troche nowicjuszka w tych sprawach..a co to jest "indulgy"?…te lampy metalowa sa bardzo modne ostatnio i niesamowicie drogie..
      Wybralalas fajne rzeczy..bo skrzynki to swietny pomysl..no nie?

    • ania 5 października 2012 / 17:45

      Indylgy to taka strona ze zdjęciami, gdzie każdy może wrzucać sobie swoje ulubione zdjęcia w jedno miejsce i je udostępniać:))) takie inspiracje, coś jak http://www.pinterest.com
      a link do indulgy to: http://indulgy.com/
      tak to prawda, są przepiękne…
      skrzynki to genialny pomysł:))) chodzą za mną takie cuda już od dawna.
      pozdrawiam Ciebie cieplutko:)

  54. weddingfairy 5 października 2012 / 13:41

    Te ocieplacze na kubeczki podbijaja me serce…:)) Biale dynie uwielbiam i tez podziwialam u Agi…
    Gratuluje slomeczek:))))
    Buziaki:)

  55. Fiorello 5 października 2012 / 14:06

    Od razu mi się cieplej zrobiło, jak zobaczyłam te ocieplacze! Fajnie się prezentują:-)
    Miłego popołudnia,
    Ania

  56. Wygnanko 6 października 2012 / 10:00

    Bardzo mi sie podobają te ocieplacze… Super!!!
    Ściskam kochana
    K.

  57. Roma 7 października 2012 / 15:43

    Książki jeszcze nie mam , ale zachęciłaś mnie i pewnie niedługo będzie w moim posiadaniu…

  58. Małgosia 12 października 2012 / 19:25

    Scraperko, moje postanowienie na jesień to też szydełko!! Jestem zakochana w tych wszytskich pledach, ocieplaczach, stroikach ::))) tylko nie wiem, czy starczy mi czasu, talentu, cierpliwości… powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *