Smak wina…

page8-5
„Bardzo chcemy wszystkich prosić, by nam kwiatów nie przynosić.
Stąd wiadomość ku publice, chcemy z winem mieć piwnice.
Niekoniecznie z winnic sławnych, za to pełne win wytrawnych,
wina włoskie bądź też z Chile, co zapewnią miłe chwile.”
Tym właśnie sposobem mamy w domu składzik wina w ilości 50 butelek wina!
Smak wina zamknięty w butelkach z całego świata…
Smak wina z różnych roczników. Mówią, że im starsze tym lepsze, 
dlatego dużo z tych butelek przeleży pewnie lata :) 
A gdzie przeleży?
A no przeleży, przeleży i to w jakim pięknym miejscu!
Tak jak już niedawno Wam pisałam, właśnie robi się nasza półka na wino:)
Wykonanie zleciliśmy naszej kochanej Al.
Czas oczekiwania to ok. 6 tygodni, 
a ja tyle nie wytrzymam i dzisiaj pokazuję Wam projekt wykonany przez partnera Al :)
Pomysł na półkę zaczerpnęłam z cudnego kredensu firmy MCA Furniture kolekcja Trattoria.
Postanowiliśmy, że chcemy jedynie jego dolną część – do blatu. 
i projekt w powiększeniu :
Jak Wam się podoba?:)
Ja już nie mogę się doczekać jak ustawię ją w przedpokoju i zapełnię winami.
Miejsca będzie  AŻ NA 48 BUTELEK!!!:)

Zapraszam do brania udziału w moim CANDY!
Udział może wziąć każdy bez konieczności polubienia Fanpage’a:)

Follow:

43 Comments

  1. Sylwia 12 lipca 2012 / 14:00

    No nie toż to szok!!! Świetny mieliście pomysł na zdobycie tych win!!! Regalik jest super!!! No i wykorzystasz skrzyneczki po winach. Al jest wielka.

    • ania 13 lipca 2012 / 06:08

      :)
      zastanawialiśmy się dość długo co by tutaj sobie zażyczyć od gości.
      Nie chcieliśmy kwiatów, więc postawiliśmy na winka:)

  2. Ola_83 12 lipca 2012 / 14:04

    Prawdziwe cudeńko!!jestem pod wrażeniem wielkim!!! uwielbiam wina…:-))) my zamiast kwiatów poprosiliśmy o książki, dostałam ich tyle co Ty wina:-) Półeczka marzenie!
    pozdrawiam ciepło!

    • ania 13 lipca 2012 / 06:09

      ja też uwielbiam:) mogłabym pić na okrągło choć w małych ilościach, bo moja głowa do najmocniejszych nie należy:)
      a na półeczkę czekam z niecierpliwością!
      buziaki Olu:*

  3. Morrora 12 lipca 2012 / 14:07

    Wow! Będziecie mieć cudną półkę z jeszcze lepszą zawartością. My prosiliśmy o książki lub wino, tak czy tak jakaś półeczka i tak by się przydała:)

    • ania 13 lipca 2012 / 06:10

      dziękuję Morrora. książki to również bardzo fajny pomysł!

  4. Eewelin 12 lipca 2012 / 14:26

    bedzie cudnie sie prezentowac ,wlasnie podobny mebelek taki jak dolna czesc tego co pokazalas widzialam w sobote ,cudnie sie prezentowal stal i mowil do mnie kup mnie kup mnie,oj gdybym miala wiecej mijsca w domu kupilabym go ach……………………….:)

    • ania 13 lipca 2012 / 06:14

      ja się zakochałam w półkach na wino, jak moi rodzice sobie kupili jedną w Almi Decor:)

      ja mam jeszcze sporo miejsca w przedpokoju i tam właśnie ją postawię:)

  5. HandPickedForYou 12 lipca 2012 / 15:11

    ja to nie wiem, czy moja półka nie świeciłaby pustkami:)
    Ale piękna est, oj piękna:)

    • ania 13 lipca 2012 / 06:15

      hehe:)
      my pijemy winko w małych ilościach!
      pewnie jak zacznie znikać to będzie uzupełniać zapasy i tyle:)))
      dziękuję:*

  6. Million Feet Above The Ground 12 lipca 2012 / 16:45

    Półka na wino rewelacyjna! Uwielbiam prace Al :)

    My również mieliśmy ten wierszyk na zaproszeniach. Dostaliśmy ponad 30 win i kilka innych trunków ;) Martini np. poszło dopiero na początku tego roku :D

    Pozdrawiam! Bardzo fajny blog, będę podczytywać :)

    • ania 13 lipca 2012 / 06:16

      Ja też uwielbiam Al :)
      robi cudne rzeczy!

      a winka na ślub to genialny pomysł, bo na lata:)

  7. Masza Pe 12 lipca 2012 / 17:53

    Jest pięknie , tylko poszerzyłabym dwukrotnie :-) albo trzykrotnie lepiej :-)

    • ania 13 lipca 2012 / 06:18

      Masza Pe:)
      ja bym nie poszerzała, bo nie mogę.
      Półka jest na wymiar pod ścianę w przedpokoju.
      48 otworów na win to dla mnie wystarczająco :)

  8. Daily Daisy 12 lipca 2012 / 18:52

    kocham wino!!! absolutnie do końca! pięknie będzie z tym stojakiem, to jeden z pierwszych mebli jakie pojawiły się w naszym domu, piękna kolonialna szafka jako prezent :) na zimowe wieczory cudowne…

    • ania 13 lipca 2012 / 06:20

      witaj:)
      widzę, że wiele z Was ma takie półeczki na wino!
      ciesze się, że do Was dołączę:)
      właśnie! zimowe wieczory… już sobie wyobrażam.
      buziaki

  9. m13 12 lipca 2012 / 20:09

    Świetny pomysl w ogóle!!! gratuluje! My prosiliśmy o szkolne przybory i powędrowały do jednej z rodzin wielodzietnych. Uwielbiam różnego typu odstępstwa.
    Was pomysł to rewelacja! A wspomnień ile… Już pomijam że szafeczka cudowna, po prostu urzekło mnie to wszystko.

    Pozdrawiam!
    Na nas czekają butelki przywiezione z Francji. Specjalnie na pierwszego małego w naszej rodzinie :). A u taty 74 rocznik na wnuka, którego kiedyś wygrali z mamą w Sylwestra. Także cudowne to bedą chwile i takich Wam życzę.

    • ania 13 lipca 2012 / 06:21

      M13 piękny gest macie:)
      Też się zastanawiałam nad pluszakami na dom dziecka…
      ojej… taka historia zapisana w butelkach wina… szkoda by było otwierać:)
      pozdrowienia i dziękujemy

  10. Aleja57 13 lipca 2012 / 05:16

    O rany !? To wszytko Twoje wina? jajka ile tego jest? wspaniałe fotografie :) Ciekawa jestem jaki ten projekt szafki będzie?

    pozdrawiam Ania

    Ps, gdybyś nagle chciała wszytko naraz wypić – wiesz gdzie mnie szukać :)

    • ania 13 lipca 2012 / 06:23

      Aleja kochana tak to nasze wina:) 50 butelek jak nic:) wczoraj jedno wypite!
      a projekt półki masz w poście:)
      chyba, że chodziło Tobie już o wykonaną półeczkę to niedługo Wam pokażę:)
      będę o Tobie pamiętać:)
      choć jakbym wszystko wypiła to nie miałabym czym mebla zapełnić, a tego nie chcemy:)

  11. Magdalena 13 lipca 2012 / 05:37

    Pomysl genialny, zamiast kwiatow winko:)))
    Szafka na pewno nada mieszkaniu, oryginalny wyglad.
    pozdrawiam cieplo

  12. Roma 13 lipca 2012 / 05:41

    Bardzo mi się podoba! I szafka i w ogóle cały pomysł z winem…:)

  13. Magda 13 lipca 2012 / 05:54

    nie moge sie doczekac efektu koncowego :)

  14. Petit Pastel 13 lipca 2012 / 08:05

    Przepiękny projekt! Na pewno będzie miło poustawiać na nim te wszystkie butelki – będą wspaniałą ozdobą, a i od czasu do czasu uszczuplić zapasy ;) Świetny pomysł :) Pozdrawiam!

  15. Karola ;) 13 lipca 2012 / 08:13

    cudowne zdjęcia i świetny pomysł z tą półką czekam z niecierpliwością na końcowy efekt ;)

  16. Al 13 lipca 2012 / 08:48

    a nam sie podoba, że to szafka do przedpokoju :))
    dziękuję za przemiłego posta:))

    • ania 13 lipca 2012 / 10:35

      Al moja droga ja też się cieszę, bo będzie wyglądać zjawiskowo!:) i jeszcze na widocznym miejscu, abym mogła się wszystkim gościom pochwalić:)
      buziaki
      p.s. dam znać jak dotrze do mnie

  17. Jo 13 lipca 2012 / 10:41

    Miły zwyczaj :), kredens też mnie zachwycił, może kiedyś….
    a winek, trochę mniej niż Wy dostaliście, naprzywoziliśmy sobie w dawnych studenckich czasach z rejonu Bordeaux, żadna butelka do końca roku nie dotrwała, choć chłodziły się w piwnicy , jak przystało, do której zejście było ciężkie :)
    poczekam na Twoje regały od Al, a podobne skrzynki po winie jak na Twoim kolażu mam zamiast wiklinowych koszyków :)

    • ania 13 lipca 2012 / 10:51

      Jo kochana ja postanowiłam wykorzystać jeszcze pieniążki jakie zostały z wesela… jestem z dania, że lepiej przeznaczyć je na meble niż roztrwonić i nie mieć po nich później śladu.
      wino ma to do siebie , że przyciąga w chłodniejsze wieczory:)
      wszystko pokażę w swoim czasie-obiecuję!
      a skrzynki są rewelacyjne:) widziałam Twoje:)
      buziaki

    • Jo 13 lipca 2012 / 10:58

      masz rację, inaczej fundusze się rozejdą szybko :), moich skrzynek nie mogłaś widzieć, bo nie robiłam zdjęć :)
      ja sięgam po wino w letnie dni częściej, bo lubię białe i różowe, a te wiadomo, należy schłodzić :)

    • ania 13 lipca 2012 / 11:00

      Jejku to w takim razie przepraszam! musiałam pomylić Ciebie z z innym blogiem w którym widziałam te skrzyneczki:)
      ja lubię białe, ale moim faworytem i tak jest półsłodkie czerwone :)
      buziaki i miłego dnia!

    • Jo 13 lipca 2012 / 11:04

      nie przepraszaj :), może to znak, żeby czasem pokazała coś we wnętrzu, bo nigdy tego nie robię :)
      trzymam kciuki za śliczną winotekę :)

    • ania 13 lipca 2012 / 11:09

      oj tak zdecydowanie jestem na tak:)
      pokazuj, pokazuj!
      i dziękuję
      pa

  18. Jagoda 13 lipca 2012 / 13:34

    czyli dwa wina idą do wypicia, bo miejsca jest tylko na 48 :D
    To ja wpadam do Ciebie na wino :)

  19. weddingfairy 14 lipca 2012 / 09:23

    Czekam z niecierpliwoscia na efekt koncowy:))))
    pozdrawiam cieplo:)

  20. ABily 14 lipca 2012 / 18:19

    Nie jestem smakoszką, wino najczęściej używam do gotowania, sama chcialabym nieco mniejszy mebelek, o taki np:)na kilka butelek
    http://pinterest.com/pin/45387908715039686/
    Życzę powodzenia w realizacji planów, jestem przekonana,że wymarzony mebelek będzie piękny:)

  21. agea 16 lipca 2012 / 08:44

    oj kochana, super:)
    a ja tak skromnie, jak na razie jedna naleweczka:)

  22. bajowka 18 lipca 2012 / 16:17

    Dokładnie rok temu również zamiast kwiatów otrzymaliśmy wina, oj było ich sporo, na pewno ponad 50, wstyd się przyznać, ale większość wypiliśmy. To niesamowite dokonywać wyboru wina w domu, uczucie jak z winiarni:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *