bouquet of lavender

lawenda2-5
Lawenda kojarzy mi się z niczym innym jak tylko z malowniczymi stokami Prowansji. 
Jej charakterystyczny aromat i właściwości lecznicze sprawiają, że jest używana w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym. Nie wiem jak Wy, ale ja nie potrafię się oprzeć urokowi tych jakże gęstych i fioletowych kwiatów o tak niebywałym zapachu…
Wczorajszego wieczoru odwiedziłam rodziców i wróciłam do domu z bukietem świeżo ściętej lawendy!
Jak wiecie już ostatnio miałam chrapkę na taki bukiecik, ale szkoda było mi jej ścinać:)
Efekt po ścięciu był taki, że nie zauważyłam, aby jej choć troszkę ubyło.
 Kwiatów jest tak dużo, że jak tylko przestanie kwitnąć i przyjdzie pora na jej ścięcie, będzie z niej ogromny bukiet do przedpokoju moich rodziców.. a do tego zrobimy pewnie suszki do lnianych woreczków, które zawędrują do szafy i będą pięknie pachniały przez następny rok. 
Jakiś czas temu dostałam w prezencie wspaniałą sól do kąpieli właśnie z lawendą.
Polecam Wam serdecznie, bo olejki jakie się z niej wydobywają mają wspaniałe właściwości nawilżające, rozluźniające i łagodzące napięcia :)
Oprócz tego herbata z lawendą, cukier z lawendą, kurczak z lawendą i wiele wiele innych zastosowań…:)))
Bukiecik chwilę przeleżał na nowym stoliku, a następnie zawisł na ścianie w kuchni, gdzie wspaniale komponuje się z prowansalskim zegarem:

a tutaj świeże listki mięty, pietruszki i koperek:)))
Dobrej niedzieli Wam życzę:*:*:*
Follow:

48 Comments

  1. bajowka 22 lipca 2012 / 09:47

    Uwielbiam lawendę i mi także zawsze szkoda mojej własnej-balkonowej:) Niestety mam w domu jednego małego miłośnika lawendy w postaci kota, dla niego zjeść lub rozszarpać bukiecik lawendy to czysta przyjemność;) Pozdrawiam

    • ania 23 lipca 2012 / 07:46

      no nie mów, że kot zjada Tobie lawendę!:) haha teraz to mnie zaskoczyłaś:) w takim razie cieszę się, że mam psiaka:)
      buziaki

  2. Lou 22 lipca 2012 / 10:25

    Ależ Ty cudownie robisz zdjęcia:)Pieknie to wszystko sie komponuje;)U mnie rosna 3 lawendy i codziennie rano na nie sobie patrze:)Buziak

    • ania 23 lipca 2012 / 07:49

      Lou dziękuję:*
      ja w tym roku odpuściłam już z lawendą na balkonie, ale w przyszłym roku nie popuszczę:)
      a ta ścięta wisi w kuchni i też pachnie niesamowicie.
      pozdrowienia

  3. Agafia 22 lipca 2012 / 10:32

    Rozpieszczasz nas pięknymi zdjęciami :)

  4. Al 22 lipca 2012 / 10:33

    Piekna ta Twoja lawenda, moja zupełnie nie lawendowa jest i w dodatku ani jednego kwiatka tylko krzaczor,a le za to okazały :P

    • ania 23 lipca 2012 / 07:56

      Al to musisz sobie sprawić nową:)
      jakąś podróbkę made in china Tobie sprzedali:)
      no nic trzymam kciuki, może jeszcze zakwitnie:)
      ściskam mocno

  5. caro78-Pysia 22 lipca 2012 / 11:11

    Fakt lawenda ma piękny zapach :)cudnie się w kuchni rozgościła…

  6. lawendowa panna 22 lipca 2012 / 11:35

    Ale slicznie zakwitła:) uwielbiam lawende…najchętniej obsadziłabym nią wszystkie rabatki ogródkowe, a potem z kubkiem gorącej herbaty na werandzie raczyła się tym widokiem i zapachem…

    • ania 23 lipca 2012 / 07:57

      to tak jak ja! mogłaby rosnąć wszędzie:) nie dość, że pięknie się prezentuje to jeszcze ten uzależniający zapach…
      :)

  7. Magdalena 22 lipca 2012 / 11:50

    Piekne zdjecia.W ostatnich postach, podziwialam wlasnie u Twoich rodzicow ta gigantyczna lawende:)))

    • ania 23 lipca 2012 / 07:58

      oj tak urosła niesamowicie! jest bardzo długa:)
      pozdrawiam cieplutko

  8. Fuerto 22 lipca 2012 / 12:37

    Bardzo lubię lawendę, mojej na balkonie żal mi obcinać, wiem że przekwitnie ale jednak żal.
    Pozdrawiam

  9. Eewelin 22 lipca 2012 / 12:58

    A wiesz ze mi sie lawenda kojazyla kiedys tylko z szafa,w tym roku pierwszy raz kupilam lawende w doniczce i jestem oczarowana,swiene aranzancje zrobilas a sloiczek z korkiem do schrupania;P
    wesolej niedzieli:*

    • ania 23 lipca 2012 / 08:00

      Eewelin a wiesz, że ja miałam podobnie:)
      słoiczek z korkiem jest niesamowity i pięknie pachnie.
      wygrałam go kiedyś w candy u Jagodzianki:)
      pozdrowienia

  10. Avrea 22 lipca 2012 / 16:57

    Lawenda boska , pasuje Ci do wystroju , a taca śliczna , ja swoja lawendę w woreczkach przywiozłam z Chorwacji , marzy mi się na moim balkonie ;)
    pozdrawiam
    Ag

    • ania 23 lipca 2012 / 08:01

      Prawda, że pasuje do zegara?:P
      i ja również planuję zapakować troszkę w lniane woreczki i do szafy wrzucić, aby ładnie pachniało:)
      pozdrowienia

    • ania 23 lipca 2012 / 08:02

      dziękuję:*
      i to jest w niej najpiękniejsze, że rośnie tak gęsto i starczy na dużo dużo więcej niż jeden bukiet:)

  11. JAGODZIANKA 22 lipca 2012 / 18:01

    Patrzę sobie na Twoje cudniaste zdjęcia z lawendą i nagle…AAAA! Słoiczek z solą lawendową (po soli;)) ode mnie! Fajnie, że wciąż Ci służy!

    Fotki cudne!

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    • ania 23 lipca 2012 / 08:02

      Jagodzianko tak! to od Ciebie wygrana w candy:) służy do dzisiaj i zachwycam się tymi prezentami od samego początku:)
      pozdrawiam Ciebie cieplutko

  12. Dagi Mara 22 lipca 2012 / 20:55

    Ach lawenda, jak pieknie! Uwielbiam jej zapach! Piekny bukiet, nie wiedzialam, ze lawenda moze byc taka dluga. :)
    Az do mnie zapachnialo!

    Pozdrawiam!

    Dagi

    • ania 23 lipca 2012 / 08:03

      Hej Dagi, ja również uwielbiam ten zapach i chyba się od niej uzależniłam:)
      ja też nie wiedziałam.. w tym roku tak pięknie wyrosła:)
      pozdrowienia

    • monique 23 lipca 2012 / 16:19

      aż nabrałam ochotki na lawendowy wianek :))) ale póki co moja chyba jeszcze zbyt maleńka .. muszę się udać na jakieś sąsiedzkie łowy a tymczasem znalazłam dziś prawdziwka i podgrzybka i w duchu myślę o jesieni ihihihihii lawendowe pozdrowionka

  13. Adamiakowa 23 lipca 2012 / 07:24

    kocham lawendę, miałam piękną mini-łączkę na balkonie, niestety wszystko zeżarł kot! :(

    • ania 23 lipca 2012 / 08:04

      O kurcze to już drugi przypadek, że kot zjada lawendę:) bajowka powyżej też pisała o łakomym kotku na lawendę. o to szkodnik:)
      buziaki

  14. Julita Pająk 23 lipca 2012 / 08:15

    uwielbiam lawendę i wszystko co mi się z nią kojarzy. Dwie kolejne sesje będę robić w pięknej fioletowej tonacji:)

  15. Wygnanko 23 lipca 2012 / 08:26

    Ja też kocham lawendę ;)
    Miłego tygodnia kochana.
    Buziaki
    K.

  16. magdalenia 23 lipca 2012 / 09:34

    Matko, jak u Ciebie pięknie, aż mi oczy wyszły teraz na monitor!
    Ja właśnie zabieram się do zrywania lawendy, dzięki za cudne inspiracje!
    pozdrowienia posyłam,

  17. zakrecona kurka 23 lipca 2012 / 10:19

    Lawenda lawendą, ale jaki ty nasz super czajniczek, czy to konewka, sama nie wiem , ale to coś z ziołami jest takie ekstraśnie!!!!!!!!!! Ja tez takie chce… gdzie ty to znalazłaś?????????? Pozdrawiam :)

    • ania 23 lipca 2012 / 10:22

      Zakręcona kurko dziękuję za miłe słowa. a to jest taki niby dzbanuszek niby sosierka, którą znalazłam oczywiście w tkmaxxie:)

  18. Beti House 23 lipca 2012 / 13:40

    Bardzo urodziwa ta Twoja lawenda :))Ja choć bardzo lubię nie mam ręki do niej.Co roku kupuję i po miesiącu mi pada :( Widziałam też cudnej urody stoliko-tacę,fiu fiu "zazdraszczam" ;P

    • ania 24 lipca 2012 / 06:45

      Beti dziękuję:)
      ja swojej jeszcze nigdy nie hodowałam, ale czytałam już sporo komentarzy o tym, że ciężko jest wyhodować ją od podstaw… ciekawe dlaczego?;/ mam nadzieję, że w przyszłym roku mi się uda:)
      pozdrowienia

  19. umbrella 23 lipca 2012 / 14:41

    U Ciebie też lawendowy post!Wcale się nie dziwię,to taka cudna roślinka.Pięknie się to wszystko komponuje u Ciebie,zegar i taca zdobią kuchnię.Miło mi było znależć kolejną wielbicielkę lawendy.Pozdrawiam

    • ania 24 lipca 2012 / 06:47

      witaj:)
      Idę zajrzeć co słychać u Ciebie:)
      fajnie, że zauważyłaś , że zegar pasuje do lawendy:)))
      ściskam

    • ania 24 lipca 2012 / 06:48

      Ale się cieszę:)))!!!
      po raz kolejny dziękuję za świetną zabawę:) już się nie mogę doczekać jak będę miała obrazek u siebie!
      buziaki

  20. Qra Domowa 24 lipca 2012 / 06:35

    scraperko:))) nie czekajcie do przekwitnięcia lawendy…bo straci cały swój urok…teraz jest czas właśnie na jej zrywanie))/potem zrobi sie brzydka..zostawiamy tylko te kwiatki,które jeszcze sie nie rozwinęły:)))-pozdrawiam

    • ania 24 lipca 2012 / 06:49

      Qrko wiem wiem:) rodzice mają zamiar ścinać w ten weekend właśnie dlatego, aby kwiaty jeszcze były ładne:) dziękuję za radę kochana:*
      pozdrowienia

  21. Karola ;) 24 lipca 2012 / 07:50

    marzy mi się zapach lawendy w domu….Twoje zdjęcia są tak niesamowite, że nie mogę się napatrzeć;) godzinami mogłabym przeglądać Twojego bloga.

  22. Parlay 24 lipca 2012 / 10:34

    Moim marzeniem jest zobaczyć wspaniałe pola lawendy….

  23. MartaeM 26 lipca 2012 / 09:32

    lawenda – niby tak skromna, żadnych rozbuchanych kwiatów, a jednak nie da się przejść obok niej obojętnie;) t chyba ten zapach tak hipnotyzuje i uwodzi;)

  24. Jagoda 26 lipca 2012 / 16:32

    Żałuję, ale moja nie wykiełkowała :(

  25. Anonimowy 28 maja 2013 / 08:21

    It is possible to work well per concert not to mention contribute a person's profits, sign up folks in outings to finish your home to possess an older people dweller. Coloured breads and also rice regarding, large perhaps foamy peanut butter , It doesn't matter what
    you employ simply grab actually your girl or boy is effected by!
    When not regular sodas in moderation and as well , firmness it then with an above average amount chief food item.
    Unfortunately we cannot literally knowwe're not solely back into playing circumstances down in their total usage. A lot of Environmentally-mindful (Healthy) when compared with K-Cups also H Clothing.

    Here is my web blog … Nesco Coffee Grinder Cg-100

  26. Anonimowy 30 maja 2013 / 00:30

    We stumbled over here coming from a different website and thought I might check
    things out. I like what I see so now i am following you.
    Look forward to looking into your web page for a second time.

    Stop by my web-site … fiesta blue toaster

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *